Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: janusz
2008-06-12, 12:21
planowanie czasu podróży
Autor Wiadomość
JaWa 
Kombatant
Pierwsza "Mała Karawana"


Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 367/236
Skąd: Kutno
Wysłany: 2007-07-03, 16:45   

Janusz ! Wpław to oddzielna dyscyplina :diabelski_usmiech
Z drugiej strony, gdyby do kamperka przyczepić pływaki ? :bigok
Cycepy już widziałem jako tratwy pływające, a kamperka jeszcze nie :gwm

cycepa.jpg
Jakość zdjęcia fatalna, ale chodzi o idę
Plik ściągnięto 6406 raz(y) 136,38 KB

_________________
Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
JaWa 
Kombatant
Pierwsza "Mała Karawana"


Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 367/236
Skąd: Kutno
Wysłany: 2007-07-03, 16:46   

polak piotr napisał/a:
można też by było pisać kto najdalej na wschód, zachód, północ i południe zawiózł flagę!
Taki pomysł już był, ale może warto reaktywować ? :ok
_________________
Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pp 
weteran


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2007
Piwa: 4/20
Skąd: wadowice
Wysłany: 2007-07-03, 16:48   

JaWa napisał/a:
Cycepy już widziałem jako tratwy pływające, a kamperka jeszcze nie


A podobno jedziesz na Pribałtike! to może jako pierwszy? :haha: :haha: :haha:
_________________
zawsze jest szerszy kontekst
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
JaWa 
Kombatant
Pierwsza "Mała Karawana"


Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 367/236
Skąd: Kutno
Wysłany: 2007-07-03, 16:52   

polak piotr napisał/a:
A podobno jedziesz na Pribałtike! to może jako pierwszy

Poczekam spokojnie, aż przekopią Mierzeję Wiślaną. Prezydent obiecał :haha: :haha: :haha: :haha:
_________________
Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pp 
weteran


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2007
Piwa: 4/20
Skąd: wadowice
Wysłany: 2007-07-03, 16:57   

to chyba predzej się doczekasz że Bałtyk wyschnie! :haha: :haha: :haha:
_________________
zawsze jest szerszy kontekst
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/129
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2007-07-03, 20:13   

JaWa napisał/a:
Cycepy już widziałem jako tratwy pływające, a kamperka jeszcze nie :gwm
a oglądacie topgear tam był kamper na wodzie ale go utopili :gwm
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kiszon 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: niestety mam cycepke :) a moze stety :)
Dołączył: 03 Lip 2007
Skąd: Pyrzyce
Wysłany: 2007-07-04, 19:33   

a ja gdzies widzialem.... szukam szukam i nie moge znalezc...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
piotr.sto 
zaawansowany


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Gru 2011
Piwa: 5/27
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-01, 20:55   

Odgrzebałem temat sprzed... ponad 6 lat :mrgreen:
Mam pytanie do posiadaczy kamperków z przełomu lat 80/90 - np. Ducato I. Jak rozkładacie w czasie swoje podróże? Ja w ramach pierwszej wycieczki zamierzam przebyć ok 5000. Wstępnie podzieliłem trasę na 12 etapów, z czego kilka będzie miało ok. 600 - 700 km. Czy to wg Was ma sens? Jechałem już moim kamperkiem na trasie ok. 600 km. I przyznam, że pod koniec odczuwałem te kilometry w kręgosłupie... Nowszymi pojazdami na pewno podróżuje się dużo bardziej komfortowo, a jak jeździć, żeby wycieczka kamperkiem z roku 1990 także była relaksująca?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 478/990
Skąd: Ooo
Wysłany: 2014-03-01, 21:06   

Powyżej 300- 400 km zawsze mam dość , czymkolwiek bym nie jechał.

Kamper/ przyczepa ma ta zaletę , że zakładałem iż zawsze mogę stanąć by się napić , zjeść , wysikać , odsapnąć.
Kwestia nastawienia. Ważne by traktować jazdę nie jak konieczność , a cel jako koniecznie do osiągnięcia w danym czasie.
Inaczej się wtedy jedzie, tak ja mam.
Staje na parkingach co m/w200 km , czyli co ok 3 h.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bigos 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato Fendt
Nazwa załogi: GRZEŚKI
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Sty 2013
Piwa: 37/20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-01, 23:06   

w zeszłym roku roku zrobiłem 935 km w 24 godziny z dwoma zwiedzaniami i tankowaniami . Ale było dwóch kierowców.

w tym roku zrobie dziennie również coś około 800 km , ale z przerwami na zwiedzania i znów dwóch kierowców
_________________
Zapalony kajakarz
www.splywy.jimdo.com
Szef załogi Grześki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Cyryl 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 03 Paź 2009
Piwa: 325/20
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-03-02, 04:41   

trudno dać jednoznaczną odpowiedź.

kiedyś wyjechałem o 4 rano z Munchengladbach, aby zdążyć na 20:00 na trening siatkówki. gdy odbijałem z kolegą jakoś mu nie szło. na pytanie czy źle się czuje odpowiedział, że w tym dniu był u rodziców w Namysłowie i jest zmęczony jazdą (jesteśmy z Wrocławia).

więc to co dla jednego jest zabawą, dla drugiego może stanowić niezłe wyzwanie.

kolejną sprawą jest to, że gdy taki człowiek jak ja, który całe życie jeździł za czymś, podczas wyjazdu kamperowego jedzie sam dla siebie i to już jest wypoczynkiem. sama świadomość, że jadę gdzie chcę, nie obowiązują mnie terminy narzucone z góry, to już jest frajda.
więc po co sobie samemu narzucać terminy. na kiedy będziesz, będzie OK.

następnie trzeba mieć świadomość, że kamper z racji swojej konstrukcji jest przeznaczony do koczowania. mi ciężko jest usiedzieć na miejscu, kamper jest idealnych rozwiązaniem. ideałem wypoczynku dla mnie jest przejechanie dziennie około 300km, tu się zatrzymać - połazić po miasteczku, tak staną pojeździć po lesie, wieczorem popas z grillem i piwkiem. następny dzień - kolejna jazda.

dlatego uważam, że dobrze mieć zaplanowaną marszrutę, ale nie dobrze jest trzymać się jej kurczowo, różne są miejsca do zwiedzania, różne człowiek ma dni, jednego dnia lekko przejedzie Ci się 600km, innego zrobisz 200km, jakie to ma znaczenie? przecież to Ty masz wypoczywać.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
silny 
Kombatant
czlonek KBP

Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 51/50
Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2014-03-02, 06:49   

Fajny temat piotr.sto odgrzebal :spoko

Bede pilnie czytal bo jezdzilem dotychczas z przyczepami i to troche inne , powiedzmy -stacjonarne ;) ale jezdze z dziecmi i zeby z nimi gdzies dojechac to musialem zawsze wyjechac o 3-4 rano .
Nie wyobrazam sobie robic 500 -600 km dziennie przez caly urlop bo choc ja lubie jezdzic to nawt gdybysmy byli sami z kolezanka malzonka to chyba wiecej bym sie zmeczyl niz odpoczol.

Tak czy siak czekam na wpisy starych wilkow drogowych :)
_________________
----------------------------------------------------------

gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........

--------------------------------------------------------
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
DAKOTA 
stary wyga

Twój sprzęt: CARTHAGO chic T 4.9 nastepny tez T 4.9
Nazwa załogi: DAGOCIK
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Mar 2008
Piwa: 12/20
Skąd: Wieden, Tarifa
Wysłany: 2014-03-02, 09:33   

majsterek napisał/a:
Fajny temat piotr.sto odgrzebal :spoko

Bede pilnie czytal bo jezdzilem dotychczas z przyczepami i to troche inne , powiedzmy -stacjonarne ;) ale jezdze z dziecmi i zeby z nimi gdzies dojechac to musialem zawsze wyjechac o 3-4 rano .
Nie wyobrazam sobie robic 500 -600 km dziennie przez caly urlop bo choc ja lubie jezdzic to nawt gdybysmy byli sami z kolezanka malzonka to chyba wiecej bym sie zmeczyl niz odpoczol.

Tak czy siak czekam na wpisy starych wilkow drogowych :)



witam

ja dzisiaj przejechalem 1,5 metra i juz jestem zmeczony :haha:
pozdrawiam
DAKOTA

http://kamper-meine-freiheit.blogspot.com.es
_________________
http//kamper-meine-freiheit.blogspot.co.at/

Zaden Penis nie jest tak twardy jak zycie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bigos 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato Fendt
Nazwa załogi: GRZEŚKI
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Sty 2013
Piwa: 37/20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-02, 09:51   

Brawo :)
_________________
Zapalony kajakarz
www.splywy.jimdo.com
Szef załogi Grześki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 341/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2014-03-02, 10:05   

Lubię prowadzić więc jak wszystko idzie gładko mogę przejechać dziennie 1000km oczywiście większość autostradami. W skłąd podróży wchodzą postoje na jedzenie , kawkę i takie tam krótkie odpoczynki np. oglądnąć coś ciekawego.

:spoko
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***