|
Trasy i załogi na Norweskich szlakach - lato 2007 |
| Autor |
Wiadomość |
shadow
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Dethleffs A6971DB na Ducato 2,8
Dołączył: 02 Lip 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-07-03, 16:50
|
|
|
dziekuję za wszystkie odpowiedzi i propozycje, jestem zaskoczony takim odzewem, okazuje się jednak ,że kamperowcy to fajne chłopaki są i dziewczyny również w końcu jakieś normalne forum z normalnymi ludzmi, którzy chcą sobie pomagać-dzięki!
i czekam na dalsze posty! |
|
|
|
 |
pp
weteran

Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Kwi 2007 Piwa: 4/20 Skąd: wadowice
|
Wysłany: 2007-07-03, 16:55
|
|
|
Eeiki wracają chyba 15 lipca to będą świeżutkie informacje z pierwszej reki!
pewnie że fajne dziewczyny i chłopaki! to klan! prawie sekta! |
_________________ zawsze jest szerszy kontekst
 |
|
|
|
 |
JaWa
Kombatant Pierwsza "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 366/234 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2007-07-03, 16:59
|
|
|
| polak piotr napisał/a: | | Eeiki wracają chyba 15 lipca |
Nie mogę się doczekać relacji z wędkowania. Jak zjedli tyle, ile zapowiadali, to kamperki mogą mieć przekroczoną DMC. |
_________________ Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
 |
|
|
|
 |
pp
weteran

Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Kwi 2007 Piwa: 4/20 Skąd: wadowice
|
Wysłany: 2007-07-03, 17:04
|
|
|
pisali że złapali jedną rybkę - dosłownie!
ja zabieram trochę sprzętu!
i nastawiam się na mocne wedkowanie! |
_________________ zawsze jest szerszy kontekst
 |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2007-07-05, 00:37
|
|
|
Witam towarzystwo na szybko.
Nie wiem co pisać , dzieje się tyle i tak szybko, że będziemy musieli wyjechac na urlop żeby odpocząć jak wrócimy.
Może jutro uda mi sie wstawic kilka fotek bo mamy srednio z 1 dnia po 200 szt .
Najnienormalniejsza sprawa, słońce zachodzi po 1 w nocy, masakra, tutaj sie prowadzi nocne zycie towarzyskie. no bo jak spać kiedy słońce wysoko nad szczytami o 22.
Nie umiem opisac wrażeń wiem jedno, nie da sie opisać, nie da się ując na fotografii to trzeba zobaczyć.
Juz tyle zjeździliśmy że nie umiem odtworzyć trasy, ale mam spisane i porządek w foto. |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2007-07-08, 19:05
|
|
|
No rybek to juz sobie nalowilismy w <hellesylt nad Geirangerfjord na 4 dni
Przepiekna miejscowosc.
Ku przestrodze jadacym do Norwegii - chcesz zjesc rybe - musisz miec wedke - tutaj nie ma sklepow z rybami.
I jeszcze - II zaloga zdobyla North Cap - kieruja sie na Lofoty. |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
pp
weteran

Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Kwi 2007 Piwa: 4/20 Skąd: wadowice
|
Wysłany: 2007-07-08, 19:32
|
|
|
4 dni to prawie do powrotu Wam wystarczy! |
_________________ zawsze jest szerszy kontekst
 |
|
|
|
 |
shadow
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Dethleffs A6971DB na Ducato 2,8
Dołączył: 02 Lip 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2007-07-08, 22:09
|
|
|
Witam ponownie!
Nabieramy sił na Norwegie na pojezierzu Wałeckim a konkretnie w miejscowości o nazwie niemozliwej do wypowiedzenia dla obcokrajowca-Szczuczarz!
Dzis stoimy goscinnie na posesji u panstwa Bujakiewiczow, tak tych Bujakiewiczow, rodzicow Kasi naszej ziomalki, super piekna okolica i BARDZO mili ludzie.
Czekamy na najnowsze wiesci z norweskich wojazy, no i oczywiscie na powrot eeikow
Pozdrawiamy wszystkich forumowiczow i jutro smigamy nad morze do Świętouścia niedaleko Miedzyzdroi, polecam, fajne pole, cisza i spokój.
Czuwaj! |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2007-07-09, 09:08
|
|
|
Ostatnie wiadomosci od karawany polnocnej - lowia ryby o polnocy w pelnym sloncu - w to im akurat wierze bo tak jest
ale nie maja szczescia - zlowili jedna sztuke i do tego trujaca
No wlasnie w zwiazku z tym Piotr pytanie (zreszta po fakcie) zlowilismy taka fajna rybke, podobna do karpia, oluskowana cala w srodku zielono-turkusowa.
Debatowalismy nad nia czy zjadliwa .
W koncu stwierdzilismy ze ryba trujaca jest tylko w <japoni wiec skonsumowalismy -zyjemy jak widac, a tu mi Wmich dzisiaj pisze, ze sa trujace - wymieklam.
A i od dzis jest zakaz polowu ryb w wiekszosci fiordow do odwolania bo jakas trujaca sustancja wyciekla
(prosze tego nie wiazac z naszym pobytem tutaj bynamniej- my tylko ekologicznie). |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
pp
weteran

Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Kwi 2007 Piwa: 4/20 Skąd: wadowice
|
Wysłany: 2007-07-09, 09:13
|
|
|
ja łowiłem tylko dorsze, rekiny i czarniaki! nie znam nic trujacego!
z brzegu ciężko jest cos złowić! znacznie lepiej mieć łódkę, no i lepsze sa miejsca blisko otwartego morza!
dlaczego zatrliście fiordy? co ja będę łowił? |
_________________ zawsze jest szerszy kontekst
 |
|
|
|
 |
pp
weteran

Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Kwi 2007 Piwa: 4/20 Skąd: wadowice
|
Wysłany: 2007-07-09, 09:15
|
|
|
ja łowiłem tylko dorsze, rekiny i czarniaki! nie znam nic trujacego!
z brzegu ciężko jest cos złowić! znacznie lepiej mieć łódkę, no i lepsze sa miejsca blisko otwartego morza!
dlaczego zatruliście fiordy? co ja będę łowił? |
_________________ zawsze jest szerszy kontekst
 |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2007-07-09, 09:19
|
|
|
No nie zarulismy wstalam rano, a tu taka wiadomosc.
A my juz zjedlismy wszystkie.
Ponoc slabo nam szlo bo odplyw jest i ryby zwialy.
Slabo hehe jak dla mnie to byla rewelacja, nie umiem wkleic zdjec bo nie dalo rady podlaczyc laptoka do netu.
Zaraz znowu mnie wyprosza, bo urzeduje w ichnim biurze |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
pp
weteran

Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Kwi 2007 Piwa: 4/20 Skąd: wadowice
|
Wysłany: 2007-07-09, 09:25
|
|
|
pojechały Eeiki do Norwegii i od razu fiordy wyłączone!
zepsuli wszystkie fiordy! czym je karmiliście? to pewnie ta trująca ryba!
po co mam teraz jechać jak fiordy zepsute? |
_________________ zawsze jest szerszy kontekst
 |
|
|
|
 |
pp
weteran

Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Kwi 2007 Piwa: 4/20 Skąd: wadowice
|
Wysłany: 2007-07-09, 09:25
|
|
|
pojechały Eeiki do Norwegii i od razu fiordy wyłączone!
zepsuli wszystkie fiordy! czym je karmiliście? to pewnie ta trująca ryba!
po co mam teraz jechać jak fiordy zepsute? |
_________________ zawsze jest szerszy kontekst
 |
|
|
|
 |
JaWa
Kombatant Pierwsza "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 366/234 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2007-07-09, 15:32
|
|
|
| shadow napisał/a: | | w miejscowości o nazwie niemozliwej do wypowiedzenia dla obcokrajowca-Szczuczarz! |
Piękne jezioro. Przed laty było tam zgodnie z nazwą dużo szczupaków. Wiele lat jeździłem tam w maju do leśniczówki Głusza. ( leśniczy Ferdek Kasprzak - malownicza postać ). Oj działo się tam. działo ... Były i ryby i grzyby.
Któregoś roku na jeziorze pojawili się "rybacy" z prądem ( do niszczenia ryb ), no i wyniszczyli. Nóż się w kieszeni otwiera. A było to prawdziwe wędkarskie eldorado i komu to przeszkadzało |
_________________ Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
 |
|
|
|
 |
|
|