Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przepalanie silnika kampera zimą
Autor Wiadomość
wbobowski 
Kombatant
moder


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Lut 2008
Piwa: 353/135
Skąd: Lublin - Dąbrowica
Wysłany: 2011-01-08, 19:46   

qcza napisał/a:
W tym czasie zalecam przestawienie samochodu tak zeby opony zmieniły miejsce nacisku

Poleciłbym nawet więcej. Przejechać kamperkiem kilka km. Gdy tylko odpalałem kiedyś, szczęki tak zszczepiły się z rdzewijącymi bębnami, że ruszanie do przodu i do tyłu ich nie odczepiło. Trzeba było dostać sie do szczęk i je ręcznie uruchamiać. Akcja bez młota 5 kg nie powiodła by się. Nadmieniam, że pojazd jest z 2005 i prawie ciagle był w ruchu. Stało sie to między styczniowym Uniejowem a marcowym Grudziądzem.
Wniosek - przejechać kilka km jak najczęściej.
_________________
Włodek i Ela

Nasze kamperki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/624
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2011-01-08, 19:59   

wbobowski napisał/a:
Stało sie to między styczniowym Uniejowem a marcowym Grudziądzem.

Sól :-P Mój kamper stoi od pażdziernika /Expo- Kraków/ do kwietnia i zero problemów z hamulcami :spoko
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Camp77 
zaawansowany


Twój sprzęt: Chausson Fiat Ducato 1,9 TD, 1999r.
Dołączył: 31 Paź 2010
Piwa: 6/1
Skąd: Warszawa i Białystok
Wysłany: 2011-01-08, 21:11   

SlawekEwa napisał/a:
wbobowski napisał/a:
Stało sie to między styczniowym Uniejowem a marcowym Grudziądzem.

Sól :-P Mój kamper stoi od pażdziernika /Expo- Kraków/ do kwietnia i zero problemów z hamulcami :spoko


Szczęśliwiec :szeroki_usmiech
Też tak bym chciał. :)
Nie mam takich możliwości :spoko :spoko :spoko
_________________
Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci. (Paulo Coelho)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maga 
weteran


Twój sprzęt: Roller Team Granduca Garage P
Nazwa załogi: Ewa i Maciek
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Maj 2007
Piwa: 79/187
Skąd: Zaniemyśl (Wlkp)
Wysłany: 2011-01-08, 22:20   

wbobowski napisał/a:

Poleciłbym nawet więcej. Przejechać kamperkiem kilka km.


Zgadzam się z wypowiedzią Włodka,nie ma lepszego lekarstwa na nasze stojące zimą kamperki jak kliku kilometrowy spacer,chociaż raz w miesiącu.
Dlaczego?pracują wówczas wszystkie układy i podzespoły.
_________________
Pozdrowienia z Pyrlandii !

Czołem wiaruchna kochana !!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
łoś 
Kombatant
szary stary łoś

Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Gru 2009
Piwa: 79/24
Wysłany: 2011-01-08, 23:53   

Moim zdaniem to odpalanie, jak inni radzą. Z jazdą to już inaczej, bo złapanie soli to katastrofa. Nie jeżdżenie to też wiecznie siedząca wilgoć, i korozja działa. Suchy dzień i przedmuchać w czasie jazdy podwozie. Trochę to pomaga. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
donald 
weteran


Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 19 Paź 2007
Piwa: 32/46
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-09, 22:12   

A nasz dziś zagdakał ja nóweczka. Zrobiliśmy rundke do Konstancina i nazad .....i zaczyna nas skręcać by gdzieś wybyć.. :evil: :evil: a w Uniejowie mamy hostel :-P :haha: :haha: :haha:
_________________
“Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach”
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2011-01-10, 06:30   

donald napisał/a:
w Uniejowie mamy hostel :-P :haha: :haha: :haha:


tez tego nie rozumiem...
:haha: :haha: :haha:
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
donald 
weteran


Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 19 Paź 2007
Piwa: 32/46
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-12, 08:54   

Szkoda mi po soli go targac.... a pozatym osobowke to i zonka poprowadzi a tak to ja bym musial .. :drive: :drive: :drive:
_________________
“Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach”
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2011-01-12, 10:40   

donald napisał/a:
. a pozatym osobowke to i zonka poprowadzi a tak to ja bym musial .


Oj, Danielu, to Ty po to się żeniłeś!!!!
Pogadamy o tym z Agnieszką. :haha:
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
donald 
weteran


Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 19 Paź 2007
Piwa: 32/46
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-13, 08:54   

No no no Tadziu :bigok Zeniłem sie z miłosci :diabelski_usmiech a że żona ma prawko i dobrze prowadzi to czemu nie skorzystac??? :bigok :bigok
_________________
“Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach”
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***