Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G. Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 261/216 Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2026-01-12, 03:52
Technologia się zmienia. Powinna na lepsze, a nie gorsze.
Pytanie tylko, czy skoro: serwis niezbyt często, prawie się nie psuje, brak części do wymiany, brak okresowej wymiany płynów, to czy producenci sami nie zastosują jakiegoś tricku ?
Albo PPP albo " niezbędna" kontrola okresowa, zmiana oprogramowania, modernizacja baterii itp, by zmusić właścicieli do przyjazdu do serwisu i zostawiena tamże swoich pieniędzy.
Czy ktoś już obliczył, jaki jest przewidywany czas eksploatacji takiego auta ?
Skoro nie można przełożyć zatartego silnika z powypadkowego ?
Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Nazwa załogi: Ania i Tomek Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sie 2017 Piwa: 60/168 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2026-01-12, 06:14
Darson napisał/a:
aviator napisał/a:
Jeżdżę co 2 lata aby mieć wpis w komputerze.
Ale czy jest to wymóg, by nie stracić gwarancji ?
Auto mam z rex-em i w nim wymieniam olej ale gdyby nie on, to z serwisowych rzeczy zostaje filtr powietrza i płyn hamulcowy. Jeżdżę do ASO z powodu jak powyżej i dlatego, że jest jeszcze gwarancja na baterie 10lat lub 200tyskm ale nie ma wymogu do gwarancji na baterie, bo jest bezobsługowa. Do tej pory nastukalem 100tys bez 300km
Darson napisał/a:
aviator napisał/a:
musiałem wymienić przednie tarcze hamulcowe, bo zardzewiały od nieużywania.
w serwisie ? Jaki koszt ? 🤔😁
Niestety, był luty a ja miałem lenia - drogiego lenia bo z klockami wyszło coś około 2 czy 3 już nie pamiętam. W kamperze zmieniam sobie sam a tu w zimnie nie miałem ochoty.
Darson, nie ma się co zastanawiać nie żałowałem decyzji nigdy od wyjazdu z salonu. Pozbyłem się spalinowych, został tylko kamper ale gdyby nie kasa, to tutaj też bym poszedł w elektryka.
Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G. Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 261/216 Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2026-01-22, 19:50
Czytałem o tym kilka dni przed tym, gdy zaczęli bębnić w radio .
Wiecie już więc, że Wasze auta to jeżdżący "szpiedzy" Wojsko boi się Tesli i aut z Chin
W dobie podsłuchujących i podglądających aplikacji, takie auto, naszpikowane kamerami i innymi czujnikami to prawdziwy "satelita" w porównaniu ze smartfonem. 😉
Czytałem o tym kilka dni przed tym, gdy zaczęli bębnić w radio .
Wiecie już więc, że Wasze auta to jeżdżący "szpiedzy" Wojsko boi się Tesli i aut z Chin
W dobie podsłuchujących i podglądających aplikacji, takie auto, naszpikowane kamerami i innymi czujnikami to prawdziwy "satelita" w porównaniu ze smartfonem. 😉
Taki zakaz dla Tesli Chiny wprowadziły już dawno temu...
_________________ Praca jest najgorszą formą spędzania wolnego czasu....
A każdy dzień jest raz w życiu...
Każdy, kto porzuci kota w następnym wcieleniu jest myszą.
Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 520/108 Skąd: Legnica
Wysłany: 2026-01-22, 20:23
Ot czasy... Kiedyś były tylko sąsiadki z nosami przyklejonymi do szyby. Nazywało się je glonojadami. Zawsze je można było czymś przekupić żeby matce o fajkach nie doniosły. A Teslę czym przekupić? Nowinami o Malinowskiej z drugiego piętra? Toż ona o tym wie od kuzyna Ajfona!
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
Yans weteran wielbiciel pieczonych pyrek, grilla i wędzenia
Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G. Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 261/216 Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2026-01-22, 21:52
Tesla w Chinach, a w Stanach Huaweie .
Ja się zwracam do kolegów, którzy jeżdżą po Polsce.
Pamiętamy wszyscy te znaki na stacjach kolejowych.
Strach będzie Teslą albo innym BYD-em przejechać obok dworca
W dobie podsłuchujących i podglądających aplikacji, takie auto, naszpikowane kamerami i innymi czujnikami to prawdziwy "satelita" w porównaniu ze smartfonem. 😉
Rozumiem że do spalinówek takich technologii się nie pakuje. Tylko elektryki i to wybranych producentów, logiczne
_________________ W życiu piękne są tylko chwile...
Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 520/108 Skąd: Legnica
Wysłany: 2026-01-23, 08:48
Pamiętam historię z przed już kilkudziesięciu lat gdy pewna amerykańska firma sprzedawała na preferencyjnych warunkach drukarki do krajów bliskiego wschodu. Były tanie, dobre i niezawodne. Powstała nawet lokalnie sieć serwisów bo pomimo swoich zalet drukarki te miały tendencję do okresowego przycinania się - usterka nie była groźna i naprawa w serwisie trwała dosłownie kilka minut. Klient w zasadzie płacił tylko za transport kurierem autoryzowanym przez serwis, bo rozszerzona gwarancja dla "kluczowych partnerów" obejmowała kilkuletni bezpłatny program napraw elektroniki. No i właśnie jeden układ elektroniczny trzeba było wymieniać, taki niepozorny scalaczek który służył do absolutnie niczego poza okresowym blokowaniem drukarki. Później okazało się że nie był to jakiś klucz sprzętowy czy kontroler zużycia, ale miniaturowa i bardzo pojemna (jak na owe czasy) pamięć w której zapisywana była każda literka wydrukowana w urzędzie czy ministerstwie. Gdy pamięć się zapełniła - drukarka przestawała działać i wymagała serwisu. A hamerykański serwis wymieniał bezpłatnie "uszkodzony" chip, dodawał gratis paczkę taśm barwiących do drukarek i amerykańskim kurierem wysyłał do klienta starannie notując gdzie drukarka będzie pracować. Aż łezka się w oku kręci jak kiedyś szpiedzy musieli się namęczyć. Choćby sprzątaczki przeszukujące kosze na śmieci w poszukiwaniu kalek czy taśm z maszyn do pisania. Czasem konieczna była bliższa komitywa z palaczem z kotłowni który był odpowiedzialny za okresowe opróżnianie magazynu zużytych materiałów w kancelariach. A dziś? Transmisja danych na żywo i w kolorze z dowolnie wybranego auta z wykorzystaniem wbudowanych modemów GSM wymaganych przez przepisy, telefony nasłuchujące przez cały czas, choć oficjalnie tylko zawołania "Hej google", bezprzewodowe klawiatury transmitujące na odległość nasze hasła i piny do kont bankowych, TIK-TOKI w telefonach z dostępem udzielonym do wszystkich plików w tym krytycznych czy wreszcie aplikacja do przechowywania kilku kodów kart zniżkowych która zajmuje ponad 10,000 razy więcej miejsca w pamięci telefonu niż całe oprogramowanie komputera odpowiedzialnego za pierwsze lądowanie człowieka na księżycu. Pamiętam że dałem się kiedyś namówić na instalację aplikacji węgierskiego MOL'a i telefon zamiast trzy dni bez ładowania nagle wytrzymywał tylko dzień, a aplikacja łączyła się z internetem dosłownie co kilka sekund mimo że jej głównym zadaniem było wyświetlenie kodu kreskowego gdy akurat na MOL zatankowałem i chciałem zapłacić kilka groszy mniej za paliwo.
Mam na domowym Home Assistant zainstalowany dodatek do zdalnego monitorowania swoich osobówek co umożliwia mi choćby samoczynne otwieranie bramy gdy auto zbliża się do domu lub zapalenie lampki koło telewizora na żółto gdy zapomnę zamknąć auto lub na czerwono gdy poziom paliwa jest poniżej 30%. Zajrzałem do kodu tego dodatku i okazało się że mogę wyczytać znacznie więcej informacji o samochodzie który znajduje się w dowolnym miejscu świata. Nawet ja to mogę odczytać, klient któremu udostępnia się może 0,1% informacji które auto co chwilę przesyła do serwerów producenta, sieci serwisów, partnerów handlowych a wkrótce nawet do handlarza używanymi oponami i najbliższej babci klozetowej oczywiście jeśli wykupi abonament...
To że auta są samobieżnymi szpiegami nie jest już tajemnicą od dawna. Dziwi mnie nawet że zaskoczeniem dla opinii publicznej jest fakt pojawiania się na froncie "nowych dronów kołowych" - przecież wystarczy bez żadnych przeróbek wziąć nowego elektryka od Tesli, wypełnić czym trzeba i zdalnie nim sterować przy pomocy darmowej aplikacji.... To nie fantastyka, to już mocno przestarzałe informacje zawarte w instrukcji obsługi i Ogólnych Warunkach Umowy - oczywiście w sekcji zapisanej malutką czcionką... Być może ktoś z sekcji kontrwywiadu przeczytał siedząc na kiblu ową umowę, albo przez przypadek przeglądając zapis z samochodowej kamerki zobaczył że listonosz zbyt wiele czasu spędził w domu gospodarza, gdy gospodarza tam nie było, ale gospodyni była....
Skoro wybuchła taka afera zwłaszcza w sprawie jednostkowo budowanych autobusów miejskich oznaczać to może tylko jedno - mają na pokładzie coś o czym filozofom się nie śniło....
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G. Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 261/216 Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2026-01-23, 09:56
mischka napisał/a:
Darson napisał/a:
W dobie podsłuchujących i podglądających aplikacji, takie auto, naszpikowane kamerami i innymi czujnikami to prawdziwy "satelita" w porównaniu ze smartfonem. 😉
Rozumiem że do spalinówek takich technologii się nie pakuje. Tylko elektryki i to wybranych producentów, logiczne
A przeczytałeś chociaż artykuł ?
Czy po prostu piszesz, byle postawić kontrę ?
Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G. Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 261/216 Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2026-01-23, 10:12
Świstak, wszystko się zgadza.
Kupiłem niedawno tlf z większą baterią niż stary, a trzyma krócej niż ten stary, który ma już kilka lat.
Wada? Nie !
Tyle "pomocnych" aplikacji ma nawalone, a one zżerają mój prąd z baterii .
Zawsze też mnie śmieszą te nowe metody płatności, które mają za zadanie przyspieszyć płatność, a w rzeczywistości umożliwiają włamanie się na konto bankowe.
A później "płacz i zgrzytanie zębów "
W czyim to jest interesie ?'
Skoro bank zachęca do instalacji aplikacji w telefonie 🤔
Z samochodami i kamerami wiadomo już od dawna.
Bardziej chodzi o to, że gdy " linia polityczna" się zmieni, to można zabronić wjazdu np ruskim elektrykom
A amerykańskie będą mogły, bo to "sojusznicy"
Albo na odwrót.
Można żonglować w zależności od uprawianej polityki.
W dobie podsłuchujących i podglądających aplikacji, takie auto, naszpikowane kamerami i innymi czujnikami to prawdziwy "satelita" w porównaniu ze smartfonem. 😉
Rozumiem że do spalinówek takich technologii się nie pakuje. Tylko elektryki i to wybranych producentów, logiczne
A przeczytałeś chociaż artykuł ?
Czy po prostu piszesz, byle postawić kontrę ?
A to trzeba czytać ze zrozumieniem żeby pisać na forum?
_________________ W życiu piękne są tylko chwile...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum