Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
słaby silnik, konieczna wymiana
Autor Wiadomość
Ducati 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Laika Eco Vip 200i
Nazwa załogi: dwa plus jeden
Dołączył: 15 Maj 2011
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2013-03-19, 20:08   

witam kolegów, dyskusja trochę już trochę wygasła, ale może ja trochę dodam i trochę od Was otrzymam :lol: Mam Fiata 14 2,5D z 91r. prosty niezawodny silnik, zdobiłem nim w ciągu dwóch lat prawie 30tys. I nic , tylko lać paliwo i olej , ale....tego paliwa jest trochę zbyt wiele. Jeżdżę prawie zawsze na DMC i auto przy 80km/h bierze ok.12l, jak pojadę trochę szybciej 95 - 100km/h to może się skończyć na 15l. :( Cały czas przychodzi mi myśl zmiany silnika lub skrzyni biegów, bo moim zdaniem auto pracuje na zbyt wysokich obrotach i brakuje mu nadbiegu. Jak na razie nie wiem jak ten temat ugryźć...Pytanie, czy do Dukato I pasuje wspomniany wyżej silnik 2,8l? Czy ktoś się ważył ruszyć ten temat. Zmiana camperka nie wchodzi w grę, bo wygląd jest dla mnie nie ważny, a funkcjonalność mi wystarcza ;) Wyrzucenie 30tys, na Dukato II nie ma dla mnie najmniejszego sensu. Może ktoś z Was ma pomysł jak znaleźć rozwiązanie? :lol:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
CORONAVIRUS 
Kombatant
fan SAN ESCOBAR


Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Sie 2011
Piwa: 563/753
Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2013-03-19, 20:36   

Kolego ... to nie wina pojemności tylko stanu tego Twojego silnika ... sprawdź sprężanie a jak będzie ok to regulacja pompy i wtrysków , może rozrząd ( zakładam , że hamulce nie "trzymają" i sprzęgło się nie ślizga). Fiat z alkową z 92 roku z silnikiem 2,5 którego mam cały czas "na oku " przy prędkościach do 90 km/h nie spala więcej jak 9,5 litra ON ..... To nie jest jedyny taki "przypadek" na CT ... to raczej norma . :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Argo 
weteran

Twój sprzęt: Ford Chausson WELCOME 23
Nazwa załogi: Argonauta
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Gru 2011
Piwa: 31/1
Skąd: Nowa Wola
Wysłany: 2013-03-19, 20:54   

No name napisał/a:
Kolego ... to nie wina pojemności tylko stanu tego Twojego silnika ... sprawdź sprężanie a jak będzie ok to regulacja pompy i wtrysków , może rozrząd ( zakładam , że hamulce nie "trzymają" i sprzęgło się nie ślizga). Fiat z alkową z 92 roku z silnikiem 2,5 którego mam cały czas "na oku " przy prędkościach do 90 km/h nie spala więcej jak 9,5 litra ON ..... To nie jest jedyny taki "przypadek" na CT ... to raczej norma . :spoko

Skąd wiesz jakie auto kol. Ducati ma przełożenie przekładni głównej. Należy sprawdzić przełożenie i ewentualnie założyć skrzynię z dłuższym przełożeniem. np od campera lub busa. Auta dostawcze z reguły mają miejskie przełożenia (krótkie).
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 222/170
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2013-03-19, 21:00   

AiR napisał/a:
.........................
Skąd wiesz jakie auto kol. Ducati ma przełożenie przekładni głównej. Należy sprawdzić przełożenie i ewentualnie założyć skrzynię z dłuższym przełożeniem. np od campera lub busa. Auta dostawcze z reguły mają miejskie przełożenia (krótkie).


Coś wiem na ten temat :evil: ............przy 50 km/h muszę już wrzucać "5" bo silnik chce mi wyskoczyć z ramy :gwm

:spoko
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Argo 
weteran

Twój sprzęt: Ford Chausson WELCOME 23
Nazwa załogi: Argonauta
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Gru 2011
Piwa: 31/1
Skąd: Nowa Wola
Wysłany: 2013-03-19, 21:07   

MILUS napisał/a:
AiR napisał/a:
.........................
Skąd wiesz jakie auto kol. Ducati ma przełożenie przekładni głównej. Należy sprawdzić przełożenie i ewentualnie założyć skrzynię z dłuższym przełożeniem. np od campera lub busa. Auta dostawcze z reguły mają miejskie przełożenia (krótkie).


Coś wiem na ten temat :evil: ............przy 50 km/h muszę już wrzucać "5" bo silnik chce mi wyskoczyć z ramy :gwm

:spoko

Ty wiesz bo taki samochód posiadasz i masz w nim krótkie przełożenia. Wymiana silnika nic nie da, ale zmiana skrzyni na skrzynię z długim przełożeniem już tak.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 222/170
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2013-03-19, 21:44   

AiR napisał/a:
..............................
Ty wiesz bo taki samochód posiadasz i masz w nim krótkie przełożenia. Wymiana silnika nic nie da, ale zmiana skrzyni na skrzynię z długim przełożeniem już tak.


Próbowałem dowiadywać się / m.in. u EMKI / czy da rade wymienić skrzynkę na inna ale..........zmartwił mnie kiedy sprawdził po nr.VIN i nie da rady bo była produkowana tylko skrzynka z jednym przełożeniem :gwm :gwm :gwm :gwm
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ducati 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Laika Eco Vip 200i
Nazwa załogi: dwa plus jeden
Dołączył: 15 Maj 2011
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2013-03-20, 08:18   

No to krótko Panowie...Pasek zmieniałem rok temu, a następnie pojechałem na sprawdzenie zapłonu do zaufanego warsztatu. Wszystko w porządku, sprawdzanie zapłonu na lampę. Hamulce na pewno nie trzymają , bo ostatnio zmieniałem tarcze i sprawdzałem bębny - ok. Sprzęgło raczej odpada, bo samochód ma siłę i spokojnie podjeżdża pod każdą górkę i nie czuć sprzęgła, żeby się ślizgało.. :-/ Zostają jeszcze wtryski, które chyba muszę sprawdzić. Nie wiem jak u Was, ale u mnie na zimnym silniku jak go odpalę, to strasznie dymi, ale następnie ustaje :) Korci mnie jeszcze skrzynia, żeby pogadać z kimś, kto się na tym zna, aby przerobić przekładnie, żeby obniżyć mu obroty o ok.500, bo wydaje mi się, że jak jadę na 5 to ma ok. 3000 obrotów., a to spowodowałoby obniżenie zużycia paliwa o około 15 - 18%, bo większość trasy jadę na piątym biegu. Poza tym szkoda mi nieraz czasu na jazdę, bo nieraz są odcinki trasy, które by się chciało szybciej pokonać, a tu pod pedałem brak :gwm :gwm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bryzby 
stary wyga

Twój sprzęt: Fiat Ducato Granduca 2,8 JTD
Nazwa załogi: bryzby
Dołączył: 30 Gru 2012
Piwa: 5/6
Skąd: Tuchola
Wysłany: 2013-03-20, 08:28   

Wymień filtr powietrza{wkład}.
_________________
Brygida i Zbyszek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
CORONAVIRUS 
Kombatant
fan SAN ESCOBAR


Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Sie 2011
Piwa: 563/753
Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2013-03-20, 08:38   

często zapłon na lampę nie jest optymalnym , kopcenie rano nie jest normalne , w hamulcach starszych aut często uszkodzeniu ulegają elastyczne wężyki w których "zamyka się " drożność ... ciśnienia sprężania nie sprawdziłeś a od tego wypada zacząć :spoko obstawiam źle ustawiony zapłon :bajer
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ducati 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Laika Eco Vip 200i
Nazwa załogi: dwa plus jeden
Dołączył: 15 Maj 2011
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2013-03-20, 18:30   

Filtr powietrza i paliwa zmieniam co 10 tys. km. Hamulce nie trzymają na pewno, bo by się chyba grzały bębny lub felgi, wężyki zmieniane jak kupiłem auto, czyli 3 lata temu. Sprawa zapłonu nie jest pewna, jak każdy mechanik :haha: Sprawdzałem w Słotwinie na Dolnym Śląsk k/Wrocławia. Warsztat naprawdę sprawdzony i nigdy nie miałem z nimi problemów, a różnymi dieslami już u nich byłem. Pozostaje sprawdzenie ciśnienia i wtrysków :kamp2
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bryzby 
stary wyga

Twój sprzęt: Fiat Ducato Granduca 2,8 JTD
Nazwa załogi: bryzby
Dołączył: 30 Gru 2012
Piwa: 5/6
Skąd: Tuchola
Wysłany: 2013-03-20, 18:38   

Ducati napisał/a:
Filtr powietrza i paliwa zmieniam co 10 tys.

Filtr powietrza może zawilgotnieć, sprawdź przewody doprowadzające powietrze do silnika, bo to wygląda na słaby dopływ powietrza-jak regulacje są ok.
_________________
Brygida i Zbyszek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ducati 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Laika Eco Vip 200i
Nazwa załogi: dwa plus jeden
Dołączył: 15 Maj 2011
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Karpacz
Wysłany: 2013-03-20, 18:53   

Na to nie wpadłem :idea Dzięki, jutro zajrzę pod maskę... No i zajrzałem, filtr suchy, lecz okazało się,że rura dopływowa powietrza do kolektora ssącego jest uszkodzona i silnik ciągnął lewe powietrze poza filtrem :gwm , nie wiem jak to długo trwało...i ile śmieci wciągnęło do cylindrów :-/ Okazało się także, że takie małe coś w tej rurze dopływowej z dwoma kabelkami to czujnik podciśnieniowy sygnalizujący zużycie filtra. Niestety tak był zabity olejem z odmy, że już od dawna nie działał. W tym przypadku to zresztą nie ważne. Wtryski po wykręceniu i ocenie wizualnej wskazuję na to,ż ę dwa leją. Końcówki są mokre i komorach wtrysku też pełno paliwa. Pozostało jeszcze ciśnienie w cylindrach, ale do tego potrzebny jest mi zrobiony specjalnie u ślusarza pusty wtrysk, gdzie podłączę urządzenie do sprawdzenia. Pytanie : Jaki powinno być ciśnienie w cylindrach, które według Was nie wymaga ingerencji w sprawdzenia zaworów głowicy oraz pierścieni tłokowych? A tak nawiasem, czy uważacie, że auto które ma 22lata i 140tys. km na liczniku nie wymaga wymiany uszczelniaczy na zaworach? Za podpowiedzi i sugestie z góry dziękuję.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ryszard.S 
zaawansowany


Twój sprzęt: Citroen Hymer
Dołączył: 11 Lut 2008
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-07, 19:01   

No i jak sprawdzian ?
I jakie czynności nastąpiły ?
_________________
Bez przyjaciół życie byłoby smutne.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WINNICZKI 
Kombatant

Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 30 Paź 2007
Piwa: 76/86
Skąd: Krakow
Wysłany: 2013-12-07, 21:41   

Zainwestuj w koła 16 stki i opony na pełnym profilu. Zyskasz więcej niż na nowej skrzyni. :spoko
_________________
Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 78/63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-12-08, 22:57   

uszczelniacze ja wymieniałem po 300kkm. czy warto wymienić? jak się lepiej z tym poczujesz to tak, ale po co jeśli sa w porządku i nie puszczają...
Czy ktoś moze zapodać zakres ciśnienia sprężania dla 2,5D z 91r. ?
_________________
Pozdrawiam, maszakow
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***