|
Codzienna higiena |
| Autor |
Wiadomość |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2016-05-25, 17:03
|
|
|
Jaki brud ? ... alergia ??
Po takiej kąpieli ochota przychodzi ...na wszystko
Norwegia jest piękna
Norwegia 2015.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 33 raz(y) 99,37 KB |
|
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-05-25, 17:48
|
|
|
| brams napisał/a: | Tadziu...
|
Tajniaczek.
Chyba, że ze słuchem ma też problem? |
|
|
|
 |
brams
Kombatant

Twój sprzęt: DajLaika Kreos 5010
Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Mar 2010 Piwa: 172/171 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2016-05-25, 17:52
|
|
|
| Bronek napisał/a: | | Chyba, że ze słuchem ma też problem? |
Oj, Bronek, Bronek....
Nigdy Cisie po plecach w cieple i zaciszu higienicznie nie rozeszło? |
_________________ www.wesolepodroze.pl
 |
| |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-05-25, 18:29
|
|
|
Ja już nie ufam nawet własnym pierdnięciom.
W pewnym wieku, trzeba być ostrożnym. |
|
|
|
 |
Misio
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Toskana 1,9 TD
Nazwa załogi: MisioKot
Pomógł: 7 razy Dołączył: 15 Maj 2010 Piwa: 805/1226 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2016-05-25, 19:45
|
|
|
| Bronek napisał/a: | Ja już nie ufam nawet własnym pierdnięciom.
W pewnym wieku, trzeba być ostrożnym. |
Czy sugerujesz jakiś kleksik? |
_________________ Pozdrawiamy - Danusia-Kotek i Henio-Misio
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...ks.Jan Twardowski
 |
|
|
|
 |
Moulder
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato l3h2 2016 rok
Dołączył: 30 Mar 2015 Piwa: 8/18 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2016-05-25, 21:45 Ok
|
|
|
| Ok, Temat mozna zamknąć, boje sie co napiszecie dalej. |
|
|
|
 |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 151/190 Skąd: Bawaria

|
Wysłany: 2016-05-25, 22:09
|
|
|
samo życie |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
|
 |
brams
Kombatant

Twój sprzęt: DajLaika Kreos 5010
Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Mar 2010 Piwa: 172/171 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2016-05-26, 07:23
|
|
|
| Moulder napisał/a: | | Ok, Temat mozna zamknąć, boje sie co napiszecie dalej. |
Spoko, Moulder. Prawie cała pierwsza strona to czysta pomoc techniczna.
Później, fakt, rozmowa na wiatry zeszła, ale nadal wszakże pouczająca.
Dzięki Bronkowi wiem, że będąc w jego wieku nie będę mógł sobie pozwolić na tyle, co obecnie. |
_________________ www.wesolepodroze.pl
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-05-26, 08:22
|
|
|
Czyli koniec z testami, na innych.
Za to zaczną się na sobie.
Z zasadniczym pytaniem, : " Śmierdzi bo puściłem bąka? Czy też się zesr...?
Jak to powiedział temacie wielu obcym, człek o równie obcym kulturowo nam nazwizku:
Myjcie się dzieczyny, bo nie znacie gnia, ni godziny"
Ps a propos higieny... Pralka się nam umarła. Jaką kupić Mam ochotę na z suszarką |
| |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2016-05-26, 08:43
|
|
|
| Bronek napisał/a: | | Pralka się nam umarła. Jaką kupić |
Najprostrzą i tanią z większymi obrotami. |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2016-05-26, 09:54
|
|
|
| Suszarkę weź osobno, to nie trzeba prasować większości ciuchów. Zintegrowana to nieporozumienie technologiczne i ubrania jak psu z gardła. |
|
|
|
 |
Socale
Kombatant

Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy Dołączył: 07 Sty 2012 Piwa: 523/632 Skąd: Gubin
|
Wysłany: 2016-05-26, 09:57
|
|
|
A ja w dziczu praktykuję obowiązkowo zasilanie natury swoim nawozem, nie zużywam papieru godnie zastępując go dorodnymi liśćmi pokrzywy.
Jak się człek dla przyrody poświęci to i przyroda odwdzięczy, choćby ohydną pogodą jak obecnie u mnie.
Siedzę, czekam, pierwszy promień zauważę i startuję. W dzicz.
A prysznic choćby na litrze wody musi być, nie usnę inaczej bo śmierdzę ogniem/dymem/grillem.
Trunkiem pachnę dopiero nazajutrz jak się o wschodzie słońca Ewa ewa-kuuje po tlen, mi się wydaje że pachnę, tymczasem ukochana ma odmienne określenie. |
_________________ Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
 |
| |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-05-26, 10:39
|
|
|
Dzięki za rady..
Suszarka to z ciekawości.
Mam małe pomieszczenie pralnią szumnie zwane nie tyle obszerne by postawić suszarkę bez zmiany arażacji
Ta suszarka to róża do kożucha., bo chodzą pochłaniacze, te co potem używam w kamperze.
Jedźcie nawozić, bo teraz natura jest w potrzebie
CODZIENNA HIGIENA... to też higiena psychiczna
Dlategu tu piszemy, itp. Dając upust... |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2016-05-26, 10:54
|
|
|
Suszarka jest bardzo przydatna.
Dla kawalera, bo wstępnie wyprasuje koszule i tylko niektóre trzeba żelazkiem poprawić, a większość ujdzie bez prasowania. To samo ze spodniami.
Dla żonatego, bo małżonka doceni że nie musi skarpetek wieszać po jednej sztuce.
Na sznurze suszymy tylko jak jest ciepło. Tylko duże lub delikatne rzeczy.
Weź suszarkę z maksymalnie dużym bębnem. Najlepiej taką z pompą ciepła, bo mniej prądu bierze, ale czy TCO będzie niższy, to nie wiem. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-05-26, 11:28
|
|
|
Johny dzięki.
Skarpetki mnie przekonują.
I reszta nie ma znaczenia.
Piorę hurtowo, pomimo starań potrafią sie "rozparzyć "
Dlatego staram się kupować z jakimś dyskretnym logo, wzorkiem itp.
Gdy są w ilościach maksymalnych dla pojemności pralki, proces "rozparzania" zachodzi wyjątkowo.
Jak latają....... to niestety, noszę czasem nie od pary.
Amerykańce wiedzą jak wygodnie żyć, my filozofujemy.
A oni automatyczne skrzynie, sajdy, suszarki.... |
| |
|
|
|
 |
|
|