|
Świeżak we Włoszech historia bez happy endu |
| Autor |
Wiadomość |
gotek
trochę już popisał

Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 295
Nazwa załogi: gotki
Dołączył: 22 Paź 2016 Piwa: 6/7 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 2017-07-25, 18:52
|
|
|
| Bronek szukam pozytywów i nawet je znalazłem. Masaż z hqppyendem był w hotelu w Rzymie B-) |
|
|
|
 |
RadekNet
weteran

Twój sprzęt: Opel Vivaro
Pomógł: 3 razy Dołączył: 06 Sty 2009 Piwa: 26/75 Skąd: Sligo IE
|
Wysłany: 2017-07-25, 19:24
|
|
|
| gotek napisał/a: | | Radeknet, ok tragedia za duże słowo, ale.przeczytaj dokładnie historię awarii i zauważ łaskawie, że zaczęło się o 11 w piątek, sobota 12 "naprawili", niedziela urlop, niedziela dupa, tunel, zderzenie 3 aut 5 m od Ciebie, carabinieri, oczekiwanie. Poniedziałek hotel żadnej informacji, wtorek no i właśnie zmierzamy do szczęśliwego końca. |
Czytam, czytam. I naprawdę Wam współczuję. Niepotrzebnie pisałem, bo tylko pewnie Ci nerwy podkręciłem (sam bym był nieźle wściekły na sytuacje), a nie taki miałem zamiar. Wracajcie szczęśliwie i nie zrażajcie się - planujcie następne kamperowe wakacje. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2017-07-25, 19:59
|
|
|
| gotek napisał/a: | | Bronek szukam pozytywów i nawet je znalazłem. Masaż z hqppyendem był w hotelu w Rzymie B-) |
No widzisz są to minusy dodatnie tej przygody.
Dodam tylko na pociechę : To nie Twój kamper. Bardziej by bolało gdyby.... |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 348/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2017-07-25, 20:50
|
|
|
| Bronek napisał/a: | | Dodam tylko na pociechę : To nie Twój kamper. Bardziej by bolało gdyby.... |
I to jest sedno sprawy , kamper nie Wasz i kosztów nie ponosicie za naprawy czy hotele.
Inaczej to człowiek przeżywa jadąc swoim kampem. Kiedy kamper się zepsuje ponosimy wszystkie koszta napraw , holowania oraz inne dodatkowe straty finansowe często wywodzące się znikąd.
Jest też mała zaleta posiadania swojego kampera , mianowicie , że znamy go bardzo dobrze starannie szykujemy go do wojaży - serwisując wszystko co się da (bynajmniej ja tak robię). Oraz to , że podczas awarii podejmujemy sami decyzję co robimy z tym fantem.
Niemniej jednak awaria może się przytrafić zawsze.
Powodzenia w drodze powrotnej. |
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
moskit
weteran

Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-C LINE
Nazwa załogi: moskit
Pomógł: 3 razy Dołączył: 10 Mar 2014 Piwa: 117/42 Skąd: Ożarów Maz.
|
Wysłany: 2017-07-26, 07:55
|
|
|
mnie tylko jeden wniosek się nasuwa
Jeżeli ktoś chce płacić gówniane pieniądze za ubezpieczenie a do tego nie czyta dokładnie warunków to właśnie tak jest załatwiany. Nie ma bardzo dobrego ubezpieczenia za pieniądze o jakich tu pisze się na forum i przechwalają się że tak mało zapłacili, już lepiej nie ubezpieczać się wcale a zaoszczędzoną kasę przeznaczyć na takie awarie. Tak jak pisze KoKo już drugiego dnia bym rozmawiał o lotniczym transporcie do kraju i spędzeniu reszty urlopu w spokoju a samochodem niech się zajmuje firma , właściciel kampera ( w całym opisie nie ma słowa jak oni Tobie pomagali, chyba że to ta sama półka co ubezpieczyciel)
A na marginesie nie możesz powiedzieć że miałeś zepsute wakacje tylko trochę minąłeś się z założeniami urlopowymi Miałeś zwiedzać kamienne zabytki a zwiedzałeś kamienne warsztaty, to tak na wesoło.
Najważniejsze że Wy jesteście zdrowi, nic Wam się nie stało, a urlop jak to urlop przed Wami jeszcze nie jeden.
Pozdrawiam |
_________________ Wielkie rzeczy nie powstają w wyniku impulsu, a w wyniku poskładania małych rzeczy w jedną całość
Vincent Van Gogh |
|
|
|
 |
yans1
trochę już popisał

Twój sprzęt: Na ten moment z wypożyczalni
Nazwa załogi: Krzyś, Ola i Bartek
Dołączył: 04 Cze 2016 Postawił 9 piw(a) Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2017-07-26, 08:04
|
|
|
| Zgadzam się z Tobą, za małe pieniądze nie może być dobre ubezpieczenie. Ale współczuje koledze nerwów, stresu i straconego czasu. Takich wakacyjnych przygód nie życzę nikomu. |
|
|
|
 |
sweetek
doświadczony pisarz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Wrz 2016 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2017-07-26, 11:37
|
|
|
jest z tego jeszcze jedna lekcja... może warta przemyśleń...
Parę lat jeździłem terenówkami po róznych rajdach i nauczyłem się, że samochód na długie trasy musi być na tyle prosty, żeby naprawić co sie tłucze przed wyjazdem a w czasie wyjazdu być w stanie zrobić wszystko samemu.
Elektronika niestety ma to do siebie, że nie stuka, nie daje wcześniejszych oznak a objawy jej uszkodzenia są bolesne. Do tego dochodzi fakt, że większość elektroniki w autach to dla serwisów w zasadzie czarna magia. Trzeba mieć szczęście i trafić na kumatych gości, ci niestety nie pracują w firmowych serwisach.
Wniosek z tego taki, że trzeba się uczyć od murzynów. Po Afryce jeżdżą głównie HDJ-ty z silnikiem 4,0, a najlepiej stare 80-tki. Tak więc z kamperami może warto wziąć to pod uwagę i trzymać się daleko od elektroniki. |
|
|
|
 |
Kamil Cz
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Benimar Europa 6000ST
Nazwa załogi: Kamil team
Dołączył: 03 Sty 2017 Skąd: Starogard Gdański
|
Wysłany: 2017-07-26, 11:57
|
|
|
Jaki jest rocznik tego kampera ?
W starszych rocznikach (do 2003r) bardzo prosto można samemu obejść immo. |
_________________ Kamil |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2017-07-26, 11:58
|
|
|
| Cytat: | | Tak więc z kamperami może warto wziąć to pod uwagę i trzymać się daleko od elektroniki. |
Czy to oznacza, że tabor cygański byłby najlepszy?.
Nieprzemyślałeś chyba tego ostaniego zdania
Ale idąc tropem wolnej myśli Twej dodam.... : Lepiej mieć furę kasy, gdy chce się podróżować dalej niż do "powiatu". [[/quote] |
| |
|
|
|
 |
Wojciechu
Kombatant

Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy Dołączył: 20 Wrz 2013 Piwa: 157/150 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: 2017-07-26, 12:10
|
|
|
| Bronek napisał/a: | | Lepiej mieć furę kasy, gdy chce się podróżować dalej niż do "powiatu". |
ad vocem - widziałem kiedyś koło Ostródy kampera z Francji, tak zmęczonego, że żal było patrzeć. Jednak jechał i to cały czas w odwrotną stronę do miejsca pochodzenia. |
_________________ prof-os
Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
 |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2017-07-26, 12:53
|
|
|
To jest też przestroga dla wynajmujących swoje kampery amatorów, że w razie awarii to oni zapłacą koszty i dobrze jak tylko napraw i hoteli a nie za stracony urlop.
Takie przygody zdarzaja się wielu z nas, ale nie ma się czym chwalić ,że jeżdzi się starym frędzlem, choć starego uda się taniej uruchomić. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2017-07-26, 14:00
|
|
|
Taniej ale częściej.
Najlepiej pięknym, młodym i bogatym .
Gdyby człowiek wiedział, to by.... itd.
Chyba wielu miało różne przygody?
U mnie : np.
Ostatecznie gdy wszystko przewidziałem, to w nagrodę zatrzasnąłem kluczyki
ADAC, wstyd ale co zrobisz? Wyrwa) em klamkę, to szyby wybijać już nie wypadało. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2017-07-26, 14:23
|
|
|
Moje wszystkie usterki za granica ,były spowodowane niedbałością prac mechaników, którzy naprawiając jendno ,spieprzyli drugie. Wniosek: jakbym nic nie dorabiał, jeździłbym bezawaryjnie.
Z opresji zawsze wybawiał mnie telefon do przyjaciela. |
|
|
|
 |
serwan
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 280, 1987, 2.5D, Burstner
Pomógł: 2 razy Dołączył: 27 Lip 2015 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2017-07-26, 15:11
|
|
|
| ..a mnie ciągle męczy: jakie to auto i od kogo?.. podziel się informacją.. |
|
|
|
 |
OMEGA
weteran
Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINIE 4,9
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lip 2007 Piwa: 40/51 Skąd: Górny Śląsk
|
Wysłany: 2017-07-26, 16:09
|
|
|
| serwan napisał/a: | | ..a mnie ciągle męczy: jakie to auto i od kogo?.. podziel się informacją.. |
Pisz , pisz
Urząd Skarbowy na taką informację czeka . |
_________________ Marian
za stary by pracować , za młody by umierać , za to akurat do podróży bliskich i dalekich.
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=10387 |
|
|
|
 |
|
|