Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :) Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Cze 2011 Piwa: 391/783 Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-11-04, 20:33
smok_wawelski napisał/a:
Dzięki - zrobi się
Myślę ze takie watki regionalne to dobry pomysł - ktoś kto wybiera sie w dany region fajnie jak będzie miał w 1 wątku cały przekrój danego regionu, pytałem bo moje nie bardzo rowerowe choć pewnie jakie kółko tez bym gdzie znalazł
Spoko, jakaś moda czy cuś się teraz na rowerki zrobiła, poszliśmy z tryndem spodobało się, w naszym przypadku okazało się to nawet dobre, stawów nie męczy więcej się zobaczy a tymi endurowymi rowerkami sporo szczytów można zdobyć.
Zdjęcia z tripow rowerowych mam chaotyczne i traski z tego nie bardzo da się zlepić, następny wyjazdzik się o pstryka lepiej to może uda się w dziale dwukołowców coś zlepić
No to mając przyzwolenie Autora watku i dotrzymując obietnicy zaczynajmy .... - Kaszëbsczé jezora, kaszëbsczi las - Kaszëbe, Kaszëbe wòłają nas .......
Choć nieraz chyba z powodu języka Kaszubów wiąże się z Niemcami - nic bardziej błędnego - owszem bardzo cenią sobie swoja odrębność etniczną i swoja kulturę ale nie spotkałem się aby ktoś z wielu znanych mi Kaszubów nie potwierdzał stwierdzenia : Nie ma Kaszëb bez Polonii, a bez Kaszëb Polśczi ale choć trochę kumam po kaszubsku nigdy nie potrafiłem zrozumieć zasad tej odmiany słowa Polska
Na początek popatrzmy i posłuchajmy diabła .... - spoko nie namawiam do poddania się wpływom jakiegoś biesa kaszubskiego - to tylko ten ciekawy instrument nazywany w znanych mi regionach Kaszub w skrócie diabłem a poprawnie nazywający się Diabelskie Skrzypce stanowi on połączenie skrzypiec i perkusji - gra na nim pan w ciemnych okularach
Skansen we Wdzydzach Kiszewski jest ogólnie znany zlokalizowany jest we wsi Wdzydze Kiszewskie nad brzegiem jeziora - GPS 54.010704, 17.945319
Zajmuje obecnie obszar ok. 22ha. W skansenie znajdują się chaty, dwory, szkoła, kuźnia, karczmy, wiatraki, kościoły, budynki gospodarcze i warsztaty rzemieślnicze z okresu od XVII do XX wieku. Zwiedzać na spokojnie polecam raczej w okresie poza Jarmarkiem Wdzydzkim - ta największa na Kaszubach letnia impreza folklorystyczna, odbywa się w Skansenie zawsze w trzecią sobotę i niedzielę lipca i jest tu wtedy dość tłoczno - w 2020 Jarmark był odwołany ze wzgl. na stan epidemii
Zwiedzanie w czasie Jarmarku na pewno ma też swoje plusy - Skansen wtedy żyje, pracują warsztaty starego rzemiosła, tartak napędzany maszyną parową odbywa się wiele imprez folklorystycznych, można uczestniczyć w kursach starych rzemiosł ulepić garnek, popróbować plecenia sieci czy nawet wdrapać się na słup i zdobyć nagrody
W pobliżu - Camping Zajazd u Sołtysa. Pole namiotowe oraz stanica wodna - nie mogę sie jednak o nich wypowiedzieć gdyż zawsze moja bazą wypadową w tym rejonie był pobliski Gołuń - cichszy i spokojniejszy oraz oddalony o 4km od Wdzydz
_________________ O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
Ostatnio zmieniony przez smok_wawelski 2020-11-08, 12:52, w całości zmieniany 11 razy
Elektrownia wodna Struga w Soszycy GPS 54.252301, 17.588917 i Szlak Elektrowni wodnych
Cytat:
Elektrownia Struga jest najstarszą w Europie czynną elektrownią wodna z pracującymi turbinami Francisa. Wiekowa jest również tablica nastawcza z dwiema żarówkami firmy Osram z węglowymi włóknami.
Prawdopodobnie są to najstarsze świecące żarówki na świecie. Wiadomo, że elektrownię wybudowano w XVIII w. ......
Tu niestety Was rozczaruje - do elektrowni dotarliśmy już po godzinach otwarcia 10,00-15,00 i popatrzylismy sobie na nią tylko z daleka - po więcej zdjęć muszę niestety odesłać do grafiki wujka Google
_________________ O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
Ostatnio zmieniony przez smok_wawelski 2020-11-08, 12:52, w całości zmieniany 3 razy
Sporo starych lokomotyw, wagonów i innych maszyn kolejowych np. pług odśnieżny - nawet jest kolejka z Kasprowego - niestety jeszcze jest tez sporo umierających ciekawych zabytków kolejnictwa - muzeum jak to muzea cienko przędzie - bolało mnie trochę serducho jako byłego kolejarza
Fajne było tu to ze można było sobie spoko łazic po całym terenie lokomotywowni, włazic na prawie wszystkie eksponaty ale nie wiem czy to obecnie uległo zmianie - zdjecia dość archiwalne
Nawet sowiecki parowóz tu jest a rodzimy Fablokowski klekotek przetokowy wyglada przy nim jak karzełek
Mało gdzie można zobaczyć sprawna pompe strażacką z tych lat
Mechanik Anna rusza na szlak . . Fakt córka była i jest drobniutka ale na ciężkim towarowym Ty45 o masie służbowej 163 tony i długości z tendrem ponad 22m ginie jak szpilka w stogu siana a przecież to nie jest największy polski parowóz
Nadeszła era diesla - mechanik Anna rusza na przetok
Ania na Oli 49 - Wlazło takie małe rude na takie duże czarne i nic sie nie bało Czemu kiedyś ten dość szybki parowóz OL49 nazywano żeńskim imieniem w sumie nie wiem być może z sympatii Tak czy inaczej dobrze że się zachowała ta Olka
Właśnie taka Ola 49 choc nie ta Kościerska a Wolsztyńska ciągnęła tu kiedyś pociąg retro Costerina z wagonami 3 klasy z 1921r - niestety nie wiem czy ten pociąg jeszcze kursuje, ostatnie info na http://www.turkol.pl zerknąłem pobieżnie i widzę z 2018
Mozna zobaczyć też parowóz przekrojowo
Kolejka z Kasprowego i wąskotorówka
Parowozy umierają stojąc
Niby Ty2 jest jeszcze sporo bo był budowany masowo Niemczech i krajach okupowanych ale mimo wszystko szkoda mi go tak samo jak gnijącego auta klasyka
cdn...
_________________ O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-S plus Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Sty 2019 Piwa: 264/108 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2020-11-16, 22:04
A więc i ja dorzucę swoją mikro relację z wypadu na Kaszuby (także za zgodą autora ) .
Decyzja oczywiście w ostatniej chwili..Podlasie czy Kaszuby szalę przeważyły grzyby które małżonka uwielbia zbierać a ja konsumować.Powiem wam że w tych okolicach to byłem może 2 razy przejazdem w sprawach służbowych, więc nie zwraca się na mijane krajobrazy..a teraz urzekły nas te tereny,mam takie odczucie że to Mazury w połączeniu z Podlasie oraz lasami Bieszczad.. no, ale komercja i tu wchodzi z parasolami żywca i coca-coli nieuniknione.
Wjechaliśmy na drogę od strony Warlubie na Tucholę,pierwszy przystanek przy wieży widokowej na miejsce przejścia trąby powietrznej w 2017r. Widok swego rodzaju chaosu w lesie i braku drzew robi wrażenie,w dalszym włóczeniu się (dobre określenie ) po bocznych dróżkach dość często spotykaliśmy takie miejsca po nawałnicach.
53.622658, 18.228384
Małe Swornegacie,noc na nieczynnym campingu 20zł-prąd,woda. 53.818351, 17.497207
DSCN6067.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 505,89 KB
DSCN6068.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 570,37 KB
DSCN6071.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 654,91 KB
DSCN6077.jpg Następny przystanek Chojnice z pięknym rynkiem,Bazylika,Kościół oraz budynek Urzędu Miasta
Plik ściągnięto 6 raz(y) 383,35 KB
DSCN6078.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 436,67 KB
DSCN6085.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 461,66 KB
DSCN6086.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 393,47 KB
DSCN6090.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 552,54 KB
IMG20201104164830.jpg 53.818351, 17.497207 Noc na nieczynnym campingu 20zł-prąd,woda.
Plik ściągnięto 9 raz(y) 1,97 MB
DSCN6110.JPG
Plik ściągnięto 5 raz(y) 291,74 KB
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-S plus Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Sty 2019 Piwa: 264/108 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2020-11-16, 22:44
no i wstąpienie na grzyby..po pół godzinie mojego włóczenia się za grzybami stwierdziłem że już czas aby odwieźć małżonkę od marnowania czasu (takie zwiedzanie to nie moje klimaty) zakomunikowałem jej że pewnie tu są żmije w lesie ..no i było po grzybobraniu..tzn.koszyk podgrzybków (wystarczająco)
Dalsza część podróży to centralnie przez lasy-bory do adweduktu w Fojutowie
DSCN6125.JPG
Plik ściągnięto 7 raz(y) 790,3 KB
DSCN6127.JPG
Plik ściągnięto 7 raz(y) 899,64 KB
DSCN6289.JPG
Plik ściągnięto 7 raz(y) 798,2 KB
DSCN6174.JPG
Plik ściągnięto 6 raz(y) 800,39 KB
DSCN6183.JPG
Plik ściągnięto 6 raz(y) 862,05 KB
DSCN6188.JPG
Plik ściągnięto 9 raz(y) 793,08 KB
DSCN6189.JPG
Plik ściągnięto 7 raz(y) 718,36 KB
DSCN6195.JPG Widok z wieży widokowej.
Plik ściągnięto 7 raz(y) 530 KB
DSCN6201.JPG w oddali wiatrak
Plik ściągnięto 6 raz(y) 536,21 KB
DSCN6210.JPG
Plik ściągnięto 11 raz(y) 376,3 KB
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-S plus Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Sty 2019 Piwa: 264/108 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2020-11-18, 09:49
Nasze dalsze włóczenie się
Po drodzę..53.714726, 17.646998
miejsce szczególne ..proszę o chwilę czasu dla przeczytania :
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Krojantami
Z Fojutowa kierunek Wdzydze Kiszewskie na noc oraz zobaczyć Park Etnograficzny/Muzeum..okazało się że zamknięte jak i duża wieża widokowa .Pole namiotowe nieczynne jak i nibycamping przy wieży widokowej, więc noc spędziliśmy tu : 54.014107 17.991593
Ciche,spokojne miejsce bez udogodnień.
Na drugi dzień pochmurno z lekkim deszczykiem ..cóż jesień.
Decyzja jedziemy w kierunku Bytowa przez pola,lasy..wioski
Po drodze stajemy w Wiele,przy kościele obok schodów jest kran z wodą (napełniam zbiornik),okazuje się że na głównym placu rekreacyjnym dalej jest także woda oraz możliwość opróżnienia kota.
53.921148, 17.859227
Dalej Leśno z pięknym kościołem..prawdopodobnie najwyższy drewniany kościół w Europie
Gdzieś po drodze skutki wichur
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-S plus Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Sty 2019 Piwa: 264/108 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2020-11-18, 14:40
Dziękuję Tadziu za piwko Powiem tak..na forum bardzo mało znalazłem relacji z tych okolic a ostatnia Komplecika zainspirowała nas do odwiedzenia tego rejonu jak i podpowiedzi Papamila,Smoka.Myślę że traktujemy te tereny troszkę po macoszemu a jest tu warto przyjeżdżać,ludzie przyjaźni..przy dojazdach do jezior zauważyłem brak pandemicznych napisów "Teren Prywatny Zakaz Wjazdu" ..a już 20zł które zawołał właściciel campingu za noc + prąd,wodę,kot dobitnie mnie przekonało że ludzie traktują tu turystę jako klienta a nie cytrynę z której należy wszystko wycisnąć
Ogólnie drogi dobre z urokliwymi aleja..ale te drzewa zbyt blisko pasa ..troszkę wzbudzają strach przed zahaczeniem
Słoneczniki w listopadzie
Bytów i zamek krzyżacki..muzeum zamknięte więc w lekkim deszczyku zwiedzanie wokół budowli
Przy budynku sądu..ludzi mało więc zaparkowałem jak wjechałem
a tu pod sądem auto protestowe każdy sposób dobry oby skuteczny
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :) Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Cze 2011 Piwa: 391/783 Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-11-18, 17:55
yamah napisał/a:
Dziękuję Tadziu za piwko Powiem tak..na forum bardzo mało znalazłem relacji z tych okolic a ostatnia Komplecika zainspirowała nas do odwiedzenia tego rejonu jak i podpowiedzi Papamila,Smoka.
Super że mogłem zainspirować, Koledzy podpowiedzieli,
jak widać fajny wypadzik
Myślę że traktujemy te tereny troszkę po macoszemu a jest tu warto przyjeżdżać
Ciesze się że miłe wrażenia z Kaszub - widzę znajome strony
Dziękuję za piwka i czuję się zobligowany coś jeszcze dorzucić - yamah, sorry że mi się nie udało dorzucić przed Waszym wyjazdem i dzięki za Leśno - 40km od Kościerzyny a nigdy jakoś tam nie trafiłem.
_________________ O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
Krzyżackie gotyckie zamczysko zbudowano na planie prostokąta z basztami narożnymi w XIV i XV wieku
Zamek był początkowo siedzibą prokuratora krzyżackiego, a następnie własnością książąt pomorskich.
W zamku znajduje się ciekawe na pewno warte zwiedzenia Muzeum Zachodniokaszubskie - wiele ekspozycji pokazujących dawne rzemiosło, zwyczaje, stroje i regionalia kaszubskie. Zamek w zarabia na siebie nie tylko biletami bo te były i są tu dość tanie - w jednym ze skrzydeł zamku jest hotel który troszkę pracuje na zamek - w sumie niegłupie rozwiązanie wspierania zabytku i muzeum
Kilka fotek z Bytowa - foty są sprzed lat więc obecnie ekspozycje mogą być inne - opisy obecnych ekspozycji znajdziecie na stromie www Muzeum z tego co widzę troszkę ekspozycji przybyło na przestrzeni lat. Myślę że na spokojne zwiedzenie zamku to tak ze 2,5 godzinki trzeba przeznaczyć. W lecie na podzamczu i dziedzińcu funkcjonują kramiki oraz odbywają sie różne imprezy i pokazy
Na przedostatniej mojej focie dowiecie się że C2 to wcale nie pomysł Thedford'a a Krzyżaków
_________________ O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-S plus Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Sty 2019 Piwa: 264/108 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2020-11-20, 07:28 Re: Kaszuby - ciekawe miejsca - Zamek krzyżacki w Bytowie
smok_wawelski napisał/a:
Myślę że na spokojne zwiedzenie zamku to tak ze 2,5 godzinki trzeba przeznaczyć. W lecie na podzamczu i dziedzińcu funkcjonują kramiki oraz odbywają sie różne imprezy i pokazy
Jeśli z wiosną minie to szaleństwo na świecie to na pewno wstąpimy tu jeszcze aby dokończyć zwiedzanie
Teraz dokończyliśmy obecną eskapadę w Łebie i Lubiatowo
Parking w Lubiatowie i kolega z CT (była krótka pogawędka)
Uroczyła mnie ta sosenka przy wyjeździe z Lubiatowa
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum