 |
|
|
ISLANDIA ZAPIERAJĄCA DECH W PIERSIACH |
| Autor |
Wiadomość |
Piotruś
zaawansowany
Twój sprzęt: ducato L4H2
Nazwa załogi: PiotrAsie
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Gru 2012 Piwa: 25/51 Skąd: Konstancin-Jeziorna
|
Wysłany: 2025-12-12, 23:31
|
|
|
Niektórzy nawet jeszcze raz przeżywają. |
_________________ Pozdrawiamy Asia i Piotruś |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-13, 14:52
|
|
|
Gdzieś nad tęczą
Kolejny dzień na Islandii znowu wita nas słońcem i błękitnym niebem. Jedziemy z hotelu wzdłuż jeziora Lagarfljot, by pokonać je mostem i tym samym wrócić na drogę numer 1. Podziwiając jak zwykle mijane krajobrazy docieramy do pierwszego celu naszej dzisiejszej wycieczki. To Dettifoss - najpotężniejszy wodospad na Islandii o szerokości dochodzącej do 100 metrów i wysokości 45 metrów. Ogromna masa wody opadająca z hukiem do kanionu pochodzi z rzeki płynącej ze znanego nam już lodowca Vatnajökull.
Ścieżka z parkingu do wodospadu prowadzi przez wulkaniczny krajobraz i jest tak ciepło, że kurtki zostawiliśmy w samochodzie. Najpierw słyszymy szum wodospadu, a po chwili widzimy go w całej okazałości. W rozsypywanych przez wodospad kroplach wody załamuje się światło słoneczne tworząc tęczę. Ten widok przywołuje mi w pamięci piosenkę „Somewhere over the rainbow” (Gdzieś nad tęczą) ze starego filmu o magicznej krainie Oz. Zaiste tu też jest magiczna kraina.
Dettifoss i tęcza
https://youtu.be/lScNBbG8tic
cdn.
1 Małe wodospady po drodze.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 592,19 KB |
2 Dokąd oni idą.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 790,48 KB |
3 Surowy krajobraz.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 752,31 KB |
4 Chatka na pustkowiu.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 654,77 KB |
5 Parking przy wodospadzie Dettifoss.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 857,49 KB |
6 Ścieżka do wodospadu.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 1,29 MB |
7 Wodospad spadający do kanionu.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 1,48 MB |
8 Twory natury.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 874,89 KB |
9 Gdzieś nad tęczą.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 798,07 KB |
10 Panorama z wodospadem.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 1,85 MB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-13, 20:41
|
|
|
Oko w oko z wulkanem
Z wodospadu Dettifoss jedziemy do Hverir czyli obszaru pełnego różnych form geotermalnych jak bulgoczące otwory błotne i ziejące siarką fumarole. W miarę zbliżania się widzimy unoszące się dymy i czujemy zapach siarki. Jedziemy wzdłuż kawałka jeziora Myvatn, którego nazwa oznacza jezioro muszek i podobno są tu one prawdziwym utrapieniem. Jezioro jest upstrzone wieloma wysepkami świadczącymi o jego wulkanicznym pochodzeniu. Naszym celem jest jednak znajdujący się w sąsiedztwie jeziora stożkowy wulkan Hverfjall, którego krater ma ponad tysiącmetrową średnicę. Atrakcją jest to, że można wejść na szczyt wulkanu i obejść krater dookoła.
Nie możemy przepuścić takiej okazji, więc zostawiamy auto na parkingu i wspinamy się piaszczysto-kamienistą ścieżką na szczyt. Stajemy oko w oko z czarnym wulkanem, by po chwili przenieść wzrok na pola zastygłej dawno temu lawy i lśniące w słońcu wody Myvatn. Magia trwa, a tchu w piersiach brak i to wcale nie z powodu wspinaczki na wulkan.
Żegnamy wulkaniczną krainę i udajemy się do Akureyri, drugiego co do wielkości po Reykjaviku miasta Islandii, gdzie mamy nocleg w hotelu Kea.
cdn.
1 Parking pod wulkanem.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 6 raz(y) 456,81 KB |
2 Ja mam tam wejść.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 669,57 KB |
3 Kawałek drogi za nami.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 1,05 MB |
4 Oko w oko z wulkanem.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 765,85 KB |
5 Siedząc na wulkanie.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 1,42 MB |
6 W dół latwiej iść.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 953,55 KB |
7 Jezioro Myvatn.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 527,44 KB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-15, 19:44
|
|
|
Schody do nieba
Nasz hotel Kea znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie najbardziej znanej atrakcji Akureyri – kościoła, do którego prowadzą długie i strome schody niczym schody do nieba. Zostawiamy je sobie na jutro, a teraz po zakwaterowaniu idziemy na spacer kawałkiem deptaka.
Nazajutrz w słońcu wspinamy się do kościoła, ale niestety jest zamknięty więc nie możemy zobaczyć jego wnętrza, za to podziwiamy panoramę miasta. Szwendamy się po Akureyri łapiąc w obiektyw kolejny symbol miasta - czerwone serduszko sygnalizacji świetlnej. Trafiamy na ten sam co wczoraj deptak, ale z drugiej strony, gdzie ku uciesze naszych dużych chłopców jest drewniane autko i łódka. Wracamy po bagaże do hotelu i jedziemy sprawdzić czy na półwyspie Tröllaskagi zgodnie z nazwą spotkamy jakieś trolle.
cdn.
1 Akureyri nasz hotel obok kościoła.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 773,1 KB |
2 Akureyri.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 594,47 KB |
3 Deptak w Akureyri.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 782,84 KB |
4 Schody do nieba.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 685,6 KB |
5 Kościół na wzgórzu.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 357,57 KB |
6 Widok ze szczytu schodów.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 1,26 MB |
7 Nietypowa sygnalizacja.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 557,13 KB |
8 Jedziemy!.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 10 raz(y) 1021,61 KB |
9 Płyniemy!.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 1,08 MB |
10 Pamiątka z Akureyri.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 1,12 MB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-15, 21:13
|
|
|
Tunele zamiast trolli
Tröllaskagi czyli półwysep Trolli ma lekko pofalowane wybrzeże za sprawą niewielkich fiordów i kilka nadmorskich miejscowości. Chcąc go objechać znowu zdradzamy słynną jedynkę na rzecz pomniejszej, ale całkiem dobrej drogi. Robimy krótki przystanek w Dalvik, gdzie stojące w porcie statki malowniczo prezentują się na tle ośnieżonych szczytów. I gdzie po drugiej stronie drogi stoi znacznych rozmiarów biała ławka, na którą udaje nam się wdrapać.
Półwysep słynie również z tuneli wykutych w skałach, które wewnątrz nie są w żaden sposób wykończone, więc kiedy wjeżdżamy w nie odczuwamy oddech natury, którą człowiek stara się dostosować do swoich potrzeb. Największą adrenalinę wyzwala w nas jednak przejazd tunelem, który ma tylko jedną jezdnię w obu kierunkach z zatoczkami do mijania. I konieczność takiej mijanki nam się trafia!
Oddech łapiemy w czasie krótkiej wizyty w uroczym miasteczku o trudnej nazwie Siglufjörður, tak trudnej, że potocznie mówi się o nim Siglo. Są tu kolorowe domki i plac dla kamperów z widokiem na port. Ruszamy dalej, bo do następnej atrakcji mamy jeszcze około 100 kilometrów drogą po zachodniej stronie półwyspu. A trolli jak nie było tak nie ma. Jeszcze przerwa na kawę z termosu z widokiem na morze i stajemy u wrót skansenu Glaumbaer.
Mijanka w tunelu:
https://youtu.be/WCD2Z__Fe8E
cdn.
1 Dalvik port.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 463,01 KB |
2 Ławeczka w Dalvik.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 1,2 MB |
3 Domek z widokiem.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 479,42 KB |
4 Klif z wodospadem.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 757,61 KB |
5 Czekamy na zielone.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 710,32 KB |
6 Tunel jednopasmowy.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 336,36 KB |
7 Miasteczko Siglufjördur.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 1014,84 KB |
8 Plac dla kamperów w Siglufjördur.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 625,53 KB |
9 Ta islandzka architektura.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 1,28 MB |
10 Przerwa na kawę.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 17 raz(y) 676,78 KB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
krzlac
Kombatant

Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy Dołączył: 13 Paź 2011 Piwa: 144/6 Skąd: Gowarzewo k/Poznania
|
Wysłany: 2025-12-16, 11:45
|
|
|
Zdjęcie 10 - tablica.
To sprawiedliwe - nie wolno spać w kamperach i innych "slepers'as".
Tak naprawdę nie miałem żadnych trudności w znalezieniu dzikich miejsc do spania.
Piękna relacja, choć niekamperowa. |
_________________ WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
 |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-17, 22:06
|
|
|
| krzlac napisał/a: | Zdjęcie 10 - tablica.
To sprawiedliwe - nie wolno spać w kamperach i innych "slepers'as".
Tak naprawdę nie miałem żadnych trudności w znalezieniu dzikich miejsc do spania.
Piękna relacja, choć niekamperowa. |
Dziękuję i dodam, że według mnie Islandia warta jest jakiejkolwiek formy podróży kamperowej czy niekamperowej - jest to przyrodniczo fascynujący kraj.
A relację z Twojej podróży oczywiście czytałam i oglądałam przed wyjazdem. |
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-17, 22:23
|
|
|
Chaty kryte darnią
Glaumbaer to odrestaurowane gospodarstwo rolne obejmujące budynki z okresu XVIII i XIX wieku o specyficznej konstrukcji. Zbudowane są one z cienkich drewnianych ścian oddzielonych grubymi warstwami darni i kryte również darnią. Są to spore chaty z długimi korytarzami, z których wchodzi się do wielu pomieszczeń takich jak kuchnia, spiżarnia, pokoje oraz komórki gospodarcze.
Zwiedzanie zaczynamy jednak od stojącego oddzielnie żółtego drewnianego domu o nazwie Áshús, w którym prezentowane są bogato wyposażone mieszkalne wnętrza. Zupełnie inaczej przedstawiają się chaty – zielone od darni, z małymi żółtymi okienkami, a w środku surowe od dominującego drewna i prostych sprzętów.
Opuszczamy skansen i jedziemy na sąsiadujący z trollami, których nie było, półwysep Skagi, gdzie na obrzeżach wioski Skagastrond znajduje się Salthus Guesthouse. Mamy pokoje na parterze z drzwiami balkonowymi wychodzącymi na drewniany tarasik. Zasiadamy więc na nim, aby delektując się promieniami słońca i ciszą zakończyć ten dzień.
cdn.
1 Domy w skansenie Glaumbaer.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 300,77 KB |
2 Wnętrze domu.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 554,67 KB |
3 Islandzkie stroje.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 525,38 KB |
4 Kuchnia.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 554,48 KB |
5 Salonik.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 551,46 KB |
6 Ładne przedmioty.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 454,28 KB |
7 Inny typ kuchni.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 490,69 KB |
8 Takie wyposażenie.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 571,99 KB |
9 Gabinet.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 660,49 KB |
10 Salonik muzyczny.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 343,41 KB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-17, 22:26
|
|
|
i chaty kryte darnią
1 Chaty kryte darnią.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 578,41 KB |
2 Długość chaty to ponad 20 m.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 1017,05 KB |
3 Długi korytarz.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 641,37 KB |
4 Kuchnia.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 259,87 KB |
5 Pomieszczenie gospodarcze.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 576,8 KB |
6 Sypialnia.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 6 raz(y) 340,88 KB |
7 Pan na włościach.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 1,17 MB |
8 Nasza chatka!.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 778,38 KB |
9 Widok ze skansenu.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 3 raz(y) 282,78 KB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-17, 22:28
|
|
|
Koniec dnia w Salthus Guesthouse
1 Salthus Guesthouse.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 721,17 KB |
2 Odpoczynek na tarasie.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 9 raz(y) 654,57 KB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-19, 22:00
|
|
|
Smok w towarzystwie fok
Z Salthus Guesthouse kierujemy się w stronę Reykjaviku, ale zbaczamy jeszcze nad zatokę Hindisvik, która słynie z dwóch atrakcji - skały Hvitserkur i kolonii fok. Sama zatoka stanowi malowniczy widok, o czym przekonujemy się dojeżdżając do niej, choć niewątpliwe zasługi ma w tym piękna pogoda. Ścieżka do skały rozpoczyna się przy parkingu, a kończy na platformie widokowej. Wystająca z wody Hvítserkur zwana jest też Skałą Smoka i faktycznie ma coś smoczego w sobie. Z platformy schodzimy w dół na rozległą plażę, aby poobserwować i sfotografować baraszkujące w wodzie foki. Delektujemy się tą ostatnią w naszej podróży przyrodniczą atrakcją Islandii, po czym ruszamy w drogę, by późnym popołudniem zameldować się w znanym nam już hotelu Miðgarður by Center Hotels w Reykjaviku.
cdn.
1 Zatoka Hindisvik.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 1,21 MB |
2 Ścieżka do skały.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 633,32 KB |
3 Skała smoka.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 1,34 MB |
4 Smok.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 4 raz(y) 1,32 MB |
5 Foka.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 1011,54 KB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
Misio
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Toskana 1,9 TD
Nazwa załogi: MisioKot
Pomógł: 7 razy Dołączył: 15 Maj 2010 Piwa: 805/1226 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2025-12-24, 22:16
|
|
|
Fotorelacja jak zwykle wspaniała. Dzięki Ela i zazdroszczę tej wyprawy. |
_________________ Pozdrawiamy - Danusia-Kotek i Henio-Misio
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...ks.Jan Twardowski
 |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2026-01-06, 19:45
|
|
|
I znowu w Reykjaviku
Dzień w Reykjaviku rozpoczynamy od spełnienia obywatelskiego obowiązku zagłosowania w I turze wyborów prezydenckich w budynku polskiej ambasady, która pełna jest naszych rodaków. Następnie spacerkiem udajemy się do Hallgrimskirkja czyli kościoła luterańskiego, którego sylwetka nawiązuje do bazaltowych kolumn widzianego kilka dni temu wodospadu Svartifoss. Wnętrze jest bardzo ascetyczne, a największą atrakcją jest wjazd windą na wieżę kościoła, gdzie z platformy widokowej można podziwiać miasto.
Po wyjściu z kościoła dokonujemy zawrotnej zmiany tematu, gdyż odwiedzamy muzeum … penisów. Wystawa składa się z około 300 okazów pochodzących od różnych gatunków zwierząt, a wszystko jest naukowo opisane. Po wyjściu jakoś nie dzielimy się wrażeniami, za to wolnym krokiem snujemy się po ulicach Reykjaviku, bo mamy dużo czasu. Zwłaszcza, że ciepła pogoda osiąga apogeum tego ostatniego dnia naszej podróży, wyświetlając temperaturę ponad 20 stopni! Islandia nie posiada żadnych linii kolejowych, a tu proszę w porcie natrafiamy na lokomotywę, która w moim małżonku posiadającym rodzinne konotacje kolejarskie standardowo wzbudza zachwyt. Okazuje się, że należała ona do działającej tu kiedyś kolei portowej.
Jak port to i rybkę warto by zjeść i tak trafiamy na fish&chips do małej knajpki chociaż nie portowej. Posileni kontynuujemy nasz spacer dochodząc do Sun Voyager, metalowej rzeźby przedstawiającej statek wikingów. Stoi jakżeby inaczej na nadmorskiej promenadzie i podobno symbolizuje podróżnicze marzenia. Idziemy do niezwykle ważnego w historii świata miejsca czyli Domu Hofdi, w którym w 1986 roku doszło do spotkania prezydentów Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa, co uważa się za początek wygaszania zimnej wojny. W tym niezbyt okazałym budynku o białych ścianach bywało wielu innych polityków i celebrytów jak Willy Brandt, Winston Churchill czy Marlena Dietrich. Obecnie należy do miasta i służy do oficjalnych spotkań, więc zobaczyć można go tylko z zewnątrz.
Wracamy do naszego auta i udajemy się do Keflaviku rzucając przez szyby ostatnie spojrzenia na Islandię i wspominając, że zaledwie 10 dni temu jechaliśmy w przeciwną stronę, a zamiast słońca padał deszcz ze śniegiem. Po zdaniu toyotki, transferze na lotnisko i załatwieniu formalności czekamy jeszcze trochę na lot, a potem wznosimy się nad Islandią i lecimy do domu. Tak kończy się nasza islandzka przygoda.
cdn.
1 Polska ambasada w Reykjaviku.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 415,16 KB |
2 Hallgrimskirkja.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 450,3 KB |
3 Wnętrze kościoła.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 492,04 KB |
4 Ołtarz.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 420,62 KB |
5 Organy.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 374,96 KB |
6 Dzwony w kościelnej wieży.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 405,39 KB |
7 Widok z kościelnej wieży.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 1009,97 KB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2026-01-06, 19:48
|
|
|
I jeszcze Reykjavik
8 Muzeum penisów.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 270,14 KB |
9 Eksponaty w muzeum penisów.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 528,81 KB |
10 Żółw czy....jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 631,61 KB |
11 No comment.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2 raz(y) 720,49 KB |
12 Lokomotywa z taboru kolei portowej.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 729,75 KB |
13 Przerwa na fish & chips.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 1 raz(y) 399,24 KB |
14 Sun Voyager.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 0 raz(y) 512,91 KB |
15 Dom Hofdi.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 1 raz(y) 532,16 KB |
|
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
SalutElla
stary wyga
Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Cze 2014 Piwa: 427/62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2026-01-06, 19:58
|
|
|
Co najbardziej zaparło nam dech?
Islandia to wyspa niezwykła widokowo dzięki swojej wulkanicznej aktywności, majestatycznej przyrodzie i prostej architekturze miast i miasteczek. Zapiera dech zestaw kolorów – bieli i błękitu lodowców, czarnych wulkanicznych gór z białymi plamami śniegu, czarno-grafitowych pól lawy, lazurowej wody fiordów wschodu i północy, kolorowych domów Reykjaviku i Akureyr. Wielość i różnorodność wodospadów z towarzyszącymi im tęczami dostarcza niezapomnianych wrażeń, a uczucie sympatii wywołują urocze maskonury. Otaczająca, niemal namacalna jest czystość powietrza i wody – wody, którą można i pije się z każdego dostępnego kranu. I laguna lodowcowa, która swoją scenerią doprowadza prawie do utraty oddechu. To wszystko warte jest podróży w jakikolwiek dostępny sposób - kamperem, promem, osobówką, samolotem, bo na Islandii każda chwila zapiera dech w piersiach.
https://youtu.be/ZsXvkZUN5y8
Islandzka droga maj 2025
SalutElla |
_________________ Moje relacje:
1. Spełniony sen o Barcelonie
2. Na tropie albańskich bunkrów
3. Szalona karawana ...
4. Dwa oblicza Białorusi w wielu odsłonach
5. Petersburskie marzenia
6. Wakacje w masce śladami polskiej historii i przyrody |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|