|
Postój kampera zimą - i co Wy na to ?? |
| Autor |
Wiadomość |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-02-13, 23:26
|
|
|
ale się uśmiałem niestety banku w okolicy nie ma, z żoną doszliśmy do wniosku że też jesteśmy za zlotem pod oknami bardzo jestem reakcji szczególnie jak byśmy tak rozłożyli markizy, zamknęli drogę powiedzmy trójkątami ( no zawsze kampery mogą się zepsuć ) i tak przez parę nocy byśmy pobalowali wraz z grilami, gitarą itakie tam
W każdym razie na razie kabelek ściągnąłem, w poniedziałek mam wolne chce w końcu coś przy antence pomajstrować wię na jeden dzień kabelek pociągnę spowrotem.
A potem się zobaczy, chyba rzeczywiście pozbieram podpisy od sąsiadów i wtedy pogadam z administracją co oni radzą.
Choć jak przyjdzie lato to kabelki nie będą potrzebne, wtedy kamperek jest w drodze tylko zimą potrzebny jest kabelek. |
_________________
 |
|
|
|
 |
lepciak
weteran
Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 9 razy Dołączył: 14 Wrz 2008 Piwa: 61/39 Skąd: Gdańsk-Oliwa
|
Wysłany: 2010-02-14, 18:28
|
|
|
Kiedy wyjeżdżam kamperem to dzień wcześniej przeciągam przedłużacz z którego zasilam lodówkę. Sznur wisi nad chodnikiem przy głównej ulicy na wysokości około 3 m a samochód stoi w zatoczce przy domu. Pokazałem to dzielnicowemu i zapytałem o przepisy. Nic przeciw temu nie miał i o specjalnych przepisach nie słyszał. Jedynie radził, aby zabezpieczyć wiszący przewód przed wandalami którzy mogliby złośliwie ściągnąć go na ziemię. Mój dzielnicowy jak widać - nie szukał dziury w całym bo jest po prostu normalny.
Przy okazji zapytałem, czy na podwórzu może przez kilka dni parkować kamper którego pasażerowie będą korzystać z gościny u mnie. Nie ma przepisów zabraniających takiego parkowania a więc jest dozwolone. Prywatnie zaproponował powiadomić sąsiadów, aby uprzedzić ewentualne działania nieznanego jeszcze i ukrywającego się do tej pory bezinteresownie zawistnego sąsiada - prosiaczka. |
_________________ lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
 |
|
|
|
 |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-02-15, 13:14
|
|
|
a może byście się wymienili sąsiadami |
_________________
 |
|
|
|
 |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-02-16, 16:10
|
|
|
Gdyby tak się dało no cóż po rozmowie z panią administratorką, powiedziała że na razie skoro samochodzik jest z leksza zakopany niech stoi ona na razie nie będzie się czepiać ( narazie bo nie wiadomo jak inni > tu mam głównie na myśli upie..... sąsiada ) jak pogoda się poprawi mam go przestawiać co jakis czas w inne miejsce, co do kabelka to mogę podłączyć ale tylko na czas gdy coś w nim robię i jest mi potrzebny, potem mam go ściągnąć i schować.
No coż jakoś to przeżyje mam nadzieję |
_________________
 |
|
|
|
 |
AMIGO
stary wyga Banita
Twój sprzęt: Blaszany, samobieżny namiot na kołach
Dołączył: 29 Lis 2009 Piwa: 19/119 Skąd: Było kiedyś DKA
|
Wysłany: 2010-02-16, 16:49
|
|
|
| Rockers napisał/a: | | mam go przestawiać co jakis czas w inne miejsce |
Może to dla uczczenia jakiejś rocznicy związanej z Michałem Drzymałą???????????.....
Na razie nie jest mi do śmiechu (mnie prawdopodobnie też czeka podobna przeprawa). Wolę śmiać się jako ostatni - podobno wtedy najlepiej.
Mam nadzieję, że będzie nam dane pośmiać się z tego... |
_________________ Bogdan |
|
|
|
 |
BiG Team
Kombatant

Nazwa załogi: Beata I Grzegorz
Pomógł: 2 razy Dołączył: 29 Gru 2007 Piwa: 53/40 Skąd: Karpacz
|
Wysłany: 2010-02-16, 17:03
|
|
|
| Rockers napisał/a: | | mam go przestawiać co jakis czas w inne miejsce |
W związku z tym napisz pismo do administracji o zwrot kosztów przestawiania kampera /paliwo, amortyzacja itp./ |
_________________ Najlepsze, co może nas spotkać to ludzie, których kochamy, miejsca, które oglądamy oraz wspomnienia, które nam pozostaną
Beatka i Grześ |
|
|
|
 |
bonusik
weteran

Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Piwa: 10/15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-02-16, 17:12
|
|
|
| Rockers napisał/a: | | przestawiać co jakis czas w inne miejsce |
dzwine to zwyczaje panują w naszym kraju.....
Autko sprawne,ubezpieczone i jakiś goopek szuka dziury w calym... |
_________________ Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym. |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2010-02-16, 20:08
|
|
|
Rokersik
nikt nie ma prawa ruszyć Twego auta jesli jest opłacone, identyfikowalne,
prawidłowo zaparkowane i nie szpeci swoim wygladem- tz nie nie jest wrakiem. I |
|
|
|
 |
Annmir
zaawansowany
Twój sprzęt: na razie w planach
Dołączyła: 30 Paź 2009 Piwa: 3/50 Skąd: Górny Śląsk
|
Wysłany: 2010-02-16, 20:31
|
|
|
| Może ja nie wszystko rozumiem ale mógłby mi ktoś wytłumaczyć w jakim celu masz go przestawiać? Żeby mieć swój prywatny udział w dziurze ozonowej czy co? Dlaczego komuś przeszkadza auto na parkingu? |
_________________ Annmir |
|
|
|
 |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-02-16, 21:10
|
|
|
Auto na parkingu pzeszkadza, gdyż jest dużym autem DUUUŻYM
gdybym w tym miejscu postawił dwa małe to by nie przeszkadzały
Tak swoją drogą już się zastanawiałem czy nie dostawić samochodów z mojej szkoły zajął bym 4 miejsca, a w sumie jeszcze latem szło by skuter postawić
ale on nie przeszkadza sąsiadom z mojego bloku którym zabrał bym miejsce, tylko idio.... z bloku obok który notabene stoi na końcu osiedla swoim zielonym tico. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Rockers
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 23/14 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2010-02-16, 21:28
|
|
|
już pisałem że to pracownik straży miejskiej a że wiem kto to to tylko przypadek nikt go konkretnie nie wskaże więc oficjalnie nteż nie mogę go oskarżać, nikt nie chce mieć problemów ze strażą.
Ja w sumie też najpierw to zgłoszę a potem każdy jego kumpel będzie mnie wypatrywać, znam jak działa nasza władza i nie wiem czy mam czas się z nimi wykłucać jak narazie w pracy spędzam 12 godzin dziennie to mi wystarcza do rozładowania emocji, tym bardziej że on po numerach może wiedzie o mnie wszystko, a że dużą część dnia spędzam na drodze naprawdę wolę jeździć spokojnie aniżeli mieć co chwilę szczegółową kontrolę samochodów.
Czasem trzeba se pasnąć póki jest to w granicach rozsądku. Przyjdzie lato to i tak co wekend kamperek będzie w drodze więc i tak będzie się przestawiał więc co mi tam.
Teraz napewno nie zamirzam ga przestawiać. |
_________________
 |
|
|
|
 |
bonusik
weteran

Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Piwa: 10/15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-02-16, 21:44
|
|
|
| Rockers napisał/a: | | wolę jeździć spokojnie aniżeli mieć co chwilę szczegółową kontrolę samochodów |
Rockersik...luuuzik...
Straż Wiejska ups..Miejska nie ma takich uprawnień jak Policja.
Fakt,trochę im ich przybyło ale nadal nie jest tak zle.Jesli chociaż odrobinkę znasz się na przepisach ruchu drogowego to i tak jesteś od nich lepszy..
A jeżeli nadal się upierają przy czymś to po prostu wezwij Policję,najlepiej drogówkę...oni nie wręcz nie cierpią SM... |
_________________ Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym. |
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2010-02-16, 21:54
|
|
|
Rokers, jak wiesz gdzie parkuje ten ........ jak stanie to przystaw go z tyłu.Tak zeby musiał Cię poprosić o przestawienie auta(kamperka) gwarantuje ,że da sobie siana |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
AMIGO
stary wyga Banita
Twój sprzęt: Blaszany, samobieżny namiot na kołach
Dołączył: 29 Lis 2009 Piwa: 19/119 Skąd: Było kiedyś DKA
|
Wysłany: 2010-02-16, 22:06
|
|
|
| Chyba napiszę do władz swojego miasteczka czuły liści z serdecznym podziękowaniem za to, że swojego czasu wybiły z niektórych łepetyn pomysł utworzenia u nas formacji czarnych pająków. Brrrrr! |
_________________ Bogdan |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 2010-02-16, 23:36
|
|
|
Witaj Rockers
Wszedzie sa ludzie i ludziska .
Papamila napisal to co jest najwazniejsze .
Dodam tylko od siebie ze....
Jezeli auto ma tablice i nie wazne czy jest oplacone czy tez nie / bo nie ma za Twoje podatku drogowego a tylko to bylo by wazne /
Jezeli nie przekracza dopuszczalnego DMC na danej drodze czy parkingu i nie tarasuje dojazdu dla innych pojazdow nie jest w stanie agonalnym to nikt powtarzam NIKT nie ma prawa go ruszyc .Nie ma na to zadnej podstawy prawnej.
Zakaz parkowania poza wytyczonymi parkingaami w miastach dotyczy tylko samochodow CIEZAROWYCH / nie pamietam od 7 czy od 12 ton /
Chyba ze Twoj sasiad nie daj Boze postara sie o znak zakaz postoju .
Co prawda na to tez sa sposoby....
A co do podpisow to........daj sobie spokoj bo wplaczesz sie w niepotrzebne bicie piany.
To nie komuna i ALTERNATYWY 4
Tylko ktos od kogo sie to zaczelo bedzie zadowolony.
Tobie bedzie skakalo cisnienie i nic poza tym.
Wyluzuj kolego i miej gleboko w d...... wrednych sasiadow i cala zazdrosna lub upierdliwa reszte.
Im wiecej bedziesz sie tym przejmowal tym gorzej bedziesz spal.
A pani w spoldzielni jak zapomniela to mozesz jej przypomniec ze pracuje tam dzieki Twoim pieniazkom i ona jest dla Ciebie a nie odwrotnie.
Jak cos takiego czytam to popieram Swistaka i doloze na ten parking jak jeszcze sie zmiesci jedno moje autko 18,8m tez chetnie bym troche namieszal.
Co do przewodu to zwin lub uzywaj tylko wtedy kiedy jestes w poblizu.
Do tego moga sie juz doczepic i nie daj boze pojdzie ktos wysoki 3.5m lub pojedzie na sankach i leb sobie odetnie
Tak samo jak by kabel lezal na chodniku ....napiecie KROKOWE i te sprawy....
Tez bym nie chcial ...Ty chyba
tez nie no bo kto by chcial w tym.....krokowym napieciu prad ten tego i....
lub cosik innego i co??? PROKURATOR
I nici ze zlotow...no a tego bys mysle nie chcial
Pozdrawiam
|
_________________ Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
 |
| Ostatnio zmieniony przez tolo61 2010-02-16, 23:41, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
|
|