Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
ELWOOD'KI W TURCJI
Autor Wiadomość
janus 
weteran


Twój sprzęt: Pössl 4F 2,8 idTD "BILA DODAVKA"
Nazwa załogi: DorJanki
Dołączył: 25 Lis 2010
Piwa: 42/47
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-12-31, 18:44   

Wspaniała podróż, wspaniały opis i wspaniałe spontaniczne spotkanie z mieszkańcami :!:
Ale jak to jest z tymi podarkami dla gospodarzy w postaci wódki czy innego alkoholu? Przecież im nie wolno :roll:
_________________
Pozdrawiamy:
Dorota i Janusz
www.pozadomem.y0.pl
Jeszcze sporo możemy, ale nic nie musimy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-01-01, 09:51   

Powiem szczerze, że nie zastanawiałem się nad tym czy im wolno czy nie. Miałem butelkę Żubrówki to dałem. Nie byłem przygotowany na innego rodzaju podarunki, gdyż nie zakładałem takiego spotkania. Faktem jest, że był w Turcji czas ramadanu i religia nakazywała im posilania się po zmroku. Nie jestem silny z religioznawstwa i nie wiem czy zabrania im picia alkoholu całkowicie. Po obdarowaniu alkoholem, gospodarz zaproponował byśmy się napili wódeczki, a na moją uwagę, że ramadan wzruszył ramionami i stwierdził "no problem". W rezultacie butelka pozostała nienaruszona ale to tylko z powodu, że stwierdziłem iż muszę jechać dalej. Nie nalegał gospodarz na jej wypicie, ale widać, że był dumny z naszego prezentu. Zresztą nie wiem czy słusznie, ale odniosłem wrażenie, że z tą religijnością to u Turków bywa mniej więcej jak u nas - prawie wszyscy wierzący tylko praktykujących coraz mniej. Za wyjątkiem postojów na trzech kempingach zazwyczaj nocowaliśmy na stacjach benzynowych, gdzie za puszkę piwa Turcy stawali się momentalnnie przyjaciółmi, a czasami wręcz całą noc pilnowali kamperka.
Nie wiem - może popełniałem jakieś "Faux pas" ale nigdy nie odniosłem takiego wrażenia. To tyle ile mogę i potrafię na Twoje pytanie odpowiedzieć
_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janus 
weteran


Twój sprzęt: Pössl 4F 2,8 idTD "BILA DODAVKA"
Nazwa załogi: DorJanki
Dołączył: 25 Lis 2010
Piwa: 42/47
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-01-01, 10:03   

Czyli jednak zeuropeizowanie Turków spowodowało bardziej elastyczne podejście do rzeczywistości :)
_________________
Pozdrawiamy:
Dorota i Janusz
www.pozadomem.y0.pl
Jeszcze sporo możemy, ale nic nie musimy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-01-01, 10:31   

W części Turcji gdzie bywa masowy turysta jedynym bóstwem jest mamona. W pozostałej części tradycja wolno wypierana jest przez cywilizację europejską. Linia podziału przebiega również w zależności od zamożności i wykształcenia ludków.
W Silifke w domu, do którego zostaliśmy zaproszeni stosunki panowały iście europejskie. Może to nie było jeszcze pełne równouprawnienie kobiet i mężczyzn, ale kobiety na równi z mężczyznami brały udział w spotkaniu. Inaczej było na kempingu Panorama w Goreme. Tam jedyną osobą, która nas obsługiwała i z nami rozmawiała był ok. 30 letni właściciel kempingu, a jego żonie i matce nie wolno było nawet pokazać się turystom. Urzędowały w prywatnej części posesji, okutane w chusty od stóp po czubek głowy.
_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MER-lin 
stary wyga


Twój sprzęt: Ford Transit
Nazwa załogi: Ewa i Marek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 28 Paź 2009
Piwa: 45/9
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-01-01, 13:12   

Piękne zdjęcia i świetne opisy. Dwa lata temu podróżowałem przez miesiąc po Turcji. Mogę tylko potwierdzić Twoje doświadczenia - wszędzie spotykałem się z dużą życzliwością i sympatią. Kraj bardzo bezpieczny i przyjazny turystom. Ceny, z wyjątkiem paliwa, również bardziej na polską kieszeń niż w Europie Zachodniej. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-01-02, 10:36   

Małe sprostowanie dot: CATALHOYUK. Otóż osada ma przeszło 9 tyś lat a nie jak podałem 7 tyś. lat. Zapomniałem dodać 2 tysiące lat naszej ery.
_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-01-02, 11:38   

Piątek 12.09.2008. - dzień 9

Ponieważ na kempingu zameldowaliśmy się poprzedniego dnia bardzo późno to dopiero rano mogliśmy się rozejrzeć dookoła. Pobudka była dość wczesna, bo na nasze nieszczęście okazało się, że powyżej kempingu przebudowują drogę i warkot maszyn obudził nas ok. 7.00 rano.
Ku naszemu zdziwieniu kemping był malowniczo położony a ponadto czyściutki, zadbany, w pełni wyposażony we wszelkie niezbędne instalacje dla przyczepek i kamperków. Na terenie kempingu była knajpka. Podłączeni do prądu postanowiliśmy, że dzisiaj odpoczywamy. Smakowite domowe jedzonko, piękna pogoda, cieplutka woda, księżyc w pełni, na czarnym niebie, dodawały magii temu dniu.

100_0103.jpg
zdjęcie zrobione z brzegu morza Śródziemnego
Plik ściągnięto 8367 raz(y) 126,44 KB

100_0108.jpg
widok w lewo
Plik ściągnięto 8367 raz(y) 101,53 KB

100_0114.jpg
teraz w prawo
Plik ściągnięto 8368 raz(y) 96,54 KB

100_0111.jpg
Wszyscy odpoczywali
Plik ściągnięto 8367 raz(y) 115,53 KB

100_0113.jpg
o jak mi dobrze
Plik ściągnięto 8368 raz(y) 126,09 KB

100_0110.jpg
kamperek, też miał dzień laby
Plik ściągnięto 8367 raz(y) 118,63 KB

100_0117.jpg
a ta pani wyraźnie "dbała o nasze bezpieczeństwo"
Plik ściągnięto 8367 raz(y) 119,27 KB

_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-05-15, 07:29   

Sobota 13.09.2008 - dzień 10

Zatęskniłem za Turcją więc może skończę tą relację. Jesteśmy nad brzegiem morza Śródziemnego i jego wybrzeżem podążamy w kierunku kurortu ANTALYA. Droga wiedzie zboczami gór, a przed oczami co rusz ukazują się nam przepiękne widoki. Wąska droga, kąpiel na przydrożnej i puściutkiej plaży, zakupy w Anamur, pyszna rybka w knajpce nad urwiskiem, na przedmieściach miasta ALANY, przejazd przez CAMYOLU oraz krótka wizyta na bazarze na przedmieściach ANTALY wypełniają nam cały dzień. Uświadamiamy sobie, że dziewicza Turcja pozostała już za nami. Wjechaliśmy w świat drapieżnej turystyki Tureckiej, w świat rosyjsko języczny i świat kultu dolara. Śpimy na stacji benzynowej Shella u wjazdu do ANTALY.

IMG_0559.jpg
Między Silifke a Alanyą jest wiele miejsc gdzie nie dociera masowy turysta i gdzie na plaży można rozbić obozowisko
Plik ściągnięto 8057 raz(y) 188,27 KB

IMG_0564.jpg
Między Silifke a Alanyą masowy turysta nie niszczy przyrody bo go tu nie ma - kwiatki na skalisto piaszczystej plaży
Plik ściągnięto 8057 raz(y) 247,68 KB

IMG_0571.jpg
Jedna z wielu malowniczych plaż w małej zatoczce morza Śródziemnego w tym rejonie
Plik ściągnięto 8057 raz(y) 221,3 KB

IMG_0575.jpg
Zaplecze żywnościowe tureckich kurortów
Plik ściągnięto 8057 raz(y) 182,46 KB

IMG_0603.jpg
Każdy skrawek ziemi wykorzystują Turcy pod uprawy
Plik ściągnięto 8057 raz(y) 137,49 KB

IMG_0614.jpg
Wąska droga wiodła zboczami gór
Plik ściągnięto 8057 raz(y) 117,63 KB

IMG_0621.jpg
w oczekiwaniu na pyszną rybkę Gosia snuje plany na następne dni
Plik ściągnięto 8057 raz(y) 165,03 KB

IMG_0628.jpg
zachodzące słońce -dla nas tym razem symbol opuszczenia niekomercyjnej Turcji
Plik ściągnięto 8057 raz(y) 108,18 KB

_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-05-15, 11:14   

Niedziela 14.09.2008 - dzień 11

Na ulicach Antalyii nic nie wskazuje , że to niedziela. Wokół turyści, otwarte centra handlowe i sklepy, a my zostawiwszy kamperka na parkingu nieopodal centrum starego miasta, piechotką ruszamy w miasto. Spragnieni zgiełku i tłoku toniemy w otchłani centrum handlowego a tam uzupełniamy niezbędne /i te całkiem zbędne też/ zapasy. Kawa po turecku /pyszna/ kończy komercyjną część zwiedzania. Ruszamy w starożytną część miasta. Historia sięga tu roku 159 p.n.e. Stary port to dzisiaj malownicza przystań jachtowa. Powyżej niego Żłobkowany Minaret, Wieża zegarowa a dalej Ścięty Minaret, Brama Hadriana a wszystko to w zasięgu naszych nóg. Jeszcze tylko kilka wizyt w sklepach i na straganach i udajemy się w dalszą drogę. Tego dnia docieramy /a w zasadzie wracamy się/ jeszcze do ASPENDOS, gdzie zwiedzamy pięknie zachowany amfiteatr z czasów rzymskich /rok ok. 162 n.e./. Nocujemy przed KREMER - tradycyjnie na stacji benzynowej – tym razem BP

IMG_0680.jpg
Widok na stary port - teraz przystań jachtowa
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 186,07 KB

IMG_0686.jpg
Żłobkowany Minaret XIII wiek - młodzieniec wśród innych zabytków TURCJI
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 126,38 KB

IMG_0689.jpg
Wieża zegarowa
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 148,84 KB

IMG_0645.jpg
Ścięty Minaret
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 169,08 KB

IMG_0648.jpg
i jego wnętrze
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 166,41 KB

IMG_0668.jpg
Brama Hadriana
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 195,54 KB

IMG_0676.jpg
Malownicze uliczki starej części miasta
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 218,38 KB

IMG_0674.jpg
Stragan pełen przypraw i Gosia w objęciach Turka
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 223,39 KB

IMG_0654.jpg
spacer uliczkami Antalyii
Plik ściągnięto 8008 raz(y) 185,03 KB

_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-05-15, 13:38   

Poniedziałek 15.09.2008 – dzień 12

Na dzisiaj Gosia zaplanowała trasę z Kemer do Oludeniz. Jest piękna pogoda. Kręta droga wiedzie wśród sadów pomarańczowych i cytrynowych, tuż nad morzem i przez góry, a po drodze mnóstwo pięknych widoków i zwiedzania. Zaczynamy od Myry. Z nieba leje się żar i w związku z tym pryskają dziecięce wyobrażenia o św. Mikołaju i saniach zaprzężonych w renifery. Jesteśmy w miejscowości gdzie urzędował w IV wieku św. Mikołaj – biskup MYRY, który słynął z wielkiej szczodrobliwości. Patron rybaków i dzieci. Samo miasteczko nieciekawe. Ruiny kościoła i dwa posągi św. Mikołaja ściągają rzesze rosyjskojęzycznych turystów.

PATARA to następny cel naszej podróży. To w latach świetności Związku Licyjskiego jego najważniejszy port. Zniszczony na skutek trzęsienia ziemi w latach 141 i 240 n.e.. Tutaj pozostałe ruiny łuku triumfalnego, teatru – przypominają o czasach świetności. Tutaj też znajduje się najdłuższa i najszersza plaża piaszczysta w Turcji. Kąpiel, obiadek i dalej w drogę.

PINARA – usytuowana jest na ogromnej pionowej skale - to ważne miasto Licji wokół, którego w pionowych zboczach otaczających go gór wydrążono liczne komory grobowców. Wiedziony opisem przewodnika o bitej drodze prowadzącej do tego miejsca ze wsi Minare postanawiamy tam pojechać kamperkiem. Bita droga jest tyle tylko, że kończy się wraz z zabudowaniami a dalej pozostaje kręta,stroma, szutrowa wąska droga, pełna serpentyn, prowadząca zboczem góry. Oczami wyobraźni widzimy jak nasz kamperek gdzieś na tej drodze utkwi nie pokonując kolejnych ciasnych zakrętów i wzniesień. Póki co powrót możliwy tylko tyłem – teoretycznie. Dzielnie pokonujemy trudności i docieramy do PINARY. Normalny turysta dociera tutaj na piechotkę.

Zwiedzamy w skupieniu i podekscytowani PINARĘ. To nie historia wyzwala naszą adrenalinę. To myśl o tym jak wrócimy z tej góry. Z racji tego czym się zajmuję przejeździłem samochodami dostawczymi wiele kilometrów, ale zbocze tej góry kryło w sobie drogę jaką dane mi było pokonać po raz pierwszy w życiu, drogę, której nikomu nie polecam. Po tych rajdowych doświadczeniach jedziemy do OLU DENIZ. Należy nam się odpoczynek. Docieramy do kampingu Sugar Beach Club, wsiadamy na rowerki i objeżdżamy urokliwe miejsca zatoczki.

IMG_0699.jpg
piękne widoki urzekają od rana
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 162,09 KB

IMG_0706.jpg
...
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 132,7 KB

IMG_0730.jpg
...
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 167,72 KB

IMG_0733.jpg
...
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 123,11 KB

IMG_0735.jpg
wnętrze ruin kościółka św. Mikołaja
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 176,62 KB

IMG_0738.jpg
j.w.
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 176,02 KB

IMG_0743.jpg
j.w.
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 172,81 KB

IMG_0744.jpg
Gosia przy jednym z dwóch, będących celem wycieczek obok ruin kościoła, pomniku św. Mikołaja
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 197,95 KB

IMG_0747.jpg
drugi z pomników św. Mikołaja
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 241,77 KB

IMG_0755.jpg
jak przystało na prawdziwych obieżyświatów odkryliśmy trzeci pomnik św. Mikołaja - oto dowód
Plik ściągnięto 7959 raz(y) 152,01 KB

_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Ostatnio zmieniony przez Elwood 2011-05-15, 16:21, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-05-15, 13:42   

c.d. zdjęć

IMG_0766.jpg
Patara - widok na część plaży
Plik ściągnięto 7955 raz(y) 142,93 KB

IMG_0804.jpg
ruiny amfiteatru
Plik ściągnięto 7943 raz(y) 153,1 KB

IMG_0806.jpg
i łuku triumfalnego
Plik ściągnięto 7943 raz(y) 197,03 KB

IMG_0813.jpg
Pinara - grobowce wykute w skale
Plik ściągnięto 7943 raz(y) 150,77 KB

IMG_0828.jpg
j.w.
Plik ściągnięto 7943 raz(y) 216,17 KB

IMG_0835.jpg
ruiny łaźni w Pinarze
Plik ściągnięto 7943 raz(y) 236,12 KB

IMG_0846.jpg
wjazd tutaj kosztował nas wiele nerwów - zjazd dwa razy tyle
Plik ściągnięto 7943 raz(y) 167,14 KB

IMG_0868.jpg
zatoka a nad nią OLU DENIZ
Plik ściągnięto 7943 raz(y) 104,83 KB

IMG_0871.jpg
dobranoc
Plik ściągnięto 7943 raz(y) 101,62 KB

_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-05-15, 16:43   

Wtorek 16 i 17.09.2008 – dzień 13 i 14

OLU DENIZ /morze martwe - od spokojnej wody/ to plaża i laguna w osłoniętej górami zatoczce, odkryta przez Brytyjczyków w drugiej połowie XX wieku. Miejscowość póki co bez Rosjan. Przeważają w hotelach Brytyjczycy i o dziwo Polacy. Warto tam zawinąć i pobyć.
Ogarnęło nas słodkie lenistwo. Nie jeździmy, nie gotujemy, pełna laba i tak do jutra, godzin wczesno-popołudniowych. Później w kamperka i dalej w drogę. Kierunek Pamukale. Po drodze zwiedzamy osadę KAYAKOY – opuszczoną przez ludność grecką w roku 1923 na mocy grecko-tureckiego porozumienia. Z Kayakoy udajemy się do FETHYIE, którego atrakcją są piękne licyjskie groby wykute w skałach nad miastem. Miasto z czasów licyjskich Telmessos zostało w XIX wieku zniszczone na skutek trzęsień ziemi. Jedziemy w stronę Pamukali. Wybieramy bardzo urokliwą drogę: Uzumlu – Cameli – Dedabagi. Okazało się, że wysoko w górach odcinek drogi jest zamknięty, o czym nikt przy wjeździe na tą drogę nie raczył nas po polsku powiadomić. Droga generalnie była w przebudowie. Ciężki sprzęt wysoko w górach, tuż za przełęczą, spowodował osunięcie się drogi na pewnym odcinku. Po rozmowie z tubylcami postanawiamy z duszą na ramieniu jechać dalej pomimo zakazu. Udało się. Oprócz 200 metrowego osuwiska, gdzie serce podchodziło do gardła, dalej nie było niespodzianek. Byliśmy praktycznie sami na tej drodze, a uroki krajobrazu nagrodziły chwile strachu. Jeszcze zakup owoców w ACIPAYAM i dojazd do DENIZLI. Nocleg na stacji Schell'a

IMG_0918.jpg
Uroki OLU DENITZ
Plik ściągnięto 7900 raz(y) 144,22 KB

IMG_0924.jpg
j.w.
Plik ściągnięto 7900 raz(y) 184,53 KB

IMG_0932.jpg
W dole OLU DENIZ
Plik ściągnięto 7900 raz(y) 167,33 KB

IMG_0937.jpg
KAYKAKOY - opuszczone przez Greków miasto
Plik ściągnięto 7900 raz(y) 202,03 KB

IMG_0941.jpg
j.w.
Plik ściągnięto 7900 raz(y) 209,03 KB

IMG_0957.jpg
Grobowce w FETHYIE
Plik ściągnięto 7900 raz(y) 230,75 KB

IMG_0964.jpg
j.w.
Plik ściągnięto 7900 raz(y) 230,31 KB

_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-05-15, 16:48   

zdjęcia ciąg dalszy

IMG_0978.jpg
osuwiska wysoko w górach
Plik ściągnięto 8192 raz(y) 233,51 KB

IMG_0978.jpg
tak to wyglądało w powiększeniu
Plik ściągnięto 8192 raz(y) 224,5 KB

IMG_0981.jpg
dalej już tylko piękne widoki
Plik ściągnięto 8192 raz(y) 112 KB

IMG_0983.jpg
Plik ściągnięto 8192 raz(y) 146,23 KB

IMG_1003.jpg
Plik ściągnięto 8192 raz(y) 110,58 KB

IMG_1020.jpg
Plik ściągnięto 8192 raz(y) 106,63 KB

_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2011-05-15, 21:02   

Elwood napisał/a:
IMG_0981.jpg
dalej już tylko piękne widoki


O tak, Elku. Długo je oglądałem. Zrobiłem sobie wieczór marzeń o podróży Twoim śladem. :) :bukiet:
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Elwood 
weteran


Twój sprzęt: Rimor Katamarano 1
Nazwa załogi: elwood'ki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Mar 2008
Piwa: 84/50
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-06-01, 21:36   

Czwartek 18.09.2008 – dzień 15

PAMUKKALE
– /Bawełniany Zamek / to tarasy z białego wapienia koło Hierapolis to jedna z głównych atrakcji Turcji. Wstęp 20 YTL/osobę. Parking przy wejściu do zespołu Hierapolis-Pamukkale.
Tarasy powstały na skutek wytrącania się wapnia ze spływających po zboczu gorących wód mineralnych. Część tarasów jest udostępniona dla turystów i w upalne dni można brodzić w basenikach tarasowych pozostawiając u wejścia obuwie. Po zażyciu odświeżającej kąpieli zwiedzamy pozostałości Hierapolis, które w czasach hellenistycznych były bardzo popularnym uzdrowiskiem i po dzień dzisiejszy przyciągają do swoich basenów z wodą mineralną rzesze turystów. Zwiedzamy za jedyne 3 YTL muzeum zlokalizowane w rzymskich łaźniach kompleksu Hierapolis, basen z fragmentami marmurowych kolumn, będący prawdopodobnie pozostałością świętej sadzawki z sanktuarium Apollina oraz teatr.
Tego samego dnia po południu udajemy się do AFRODYZJI, miasta poświęconego przez greków bogini miłości. /II wiek p.n.e./. Do dziś zachowało się tutaj wiele pięknych zabytkowych budowli. Kolejno zwiedzamy teatr na deskach /raczej marmurze/, którego /korzystając z tego, że oprócz nas nie było tam nikogo wygłosiłem fragment Trenów Kochanowskiego by Gosia mogła ze zdumieniem stwierdzić, że wypowiadane przez „aktora”, nawet szeptem słowa, doskonale słychać w ostatnim rzędzie teatru.
Trzeba przyznać Turkom, że pieczołowicie odbudowują pozostałości z czasów świetności Grecji i Rzymu. Zmęczeni wrażeniami tradycyjnie nocujemy na stacji BP przed EFEZEM.

IMG_1040.jpg
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 141,26 KB

IMG_1045.jpg
Tarasy z białego wapienia
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 163,06 KB

IMG_1076.jpg
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 148,36 KB

IMG_1093.jpg
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 140,92 KB

IMG_1096.jpg
Cudownie móc zamoczyć nogi w upalny dzień
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 182,38 KB

IMG_1102.jpg
Panorama Hierapolis z czasów świetności
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 213,81 KB

IMG_1103.jpg
Hierapolis - rzymskie łaźnie -- obecnie muzeum
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 178,41 KB

IMG_1114.jpg
wewnątrz muzeum
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 163,55 KB

IMG_1123.jpg
wewnątrz muzeum
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 150,82 KB

IMG_1129.jpg
wewnątrz muzeum
Plik ściągnięto 7951 raz(y) 195,45 KB

_________________
Nie pozwólmy by nasze marzenia zarosły chwastami.
http://picasaweb.google.pl/Elwood.eg/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***