|
Toaleta, kibelek z większym wiadrem :) |
| Autor |
Wiadomość |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-06-21, 12:25
|
|
|
Kogut...znów zmieniłeś avatara tym razem na Muppetowego orła, to charakter wypowiedzi też dostosuj... a nie o D... Maryni znowu ...
Radek - tylko kaseta. POwiem więcej - mała kasetka.
1) 100 litrów szamba waży więcej niż 100l wody.
2) Możesz znaleść jakieś miejsce do zrzutu - a ile czasu będzie ci potrzeba żeby zrzucić 100l ze zbiornika? sama przyjemność stac na słoneczku, i zastanawiać się czy jakaś cięższa frakcja nie zatka ci odpływu...i co wtedy jadłeś...
3) Ja 2 lata temu kupiłem na wyjazd najmniejszy kibelek kasetowy(trafił się w Lidlu za 200 PLN - okazało się że Thetford ). Przydał się zaledwie parę razy - ale potwierdził że bez kibelka z dziećmi i kobietą może być baaardzo ciężko.
4) Mały kibelek możesz sobie przestawić gdziekolwiek w autku. Kasetę z malucha można wyjąć i opróżnić (powiedzmy że) gdziekolwiek - Jak będziesz używał ECO płynów to nawet do normalnego kibla. Kaseta maxymalnie mieści do 20l więc super ciężka nie jest. No i nie musisz dziurawić blach, Dla mnie to też jest wyznacznik w planowaniu. To nie musi być tron - wystarczy zwykły kompakcik. Stacji benzynowych i parkingów na drogach zachodnich jest dużo (z tym ostatnim tylko w POlsce jest poważny problem), zawsze można ograniczyć wykorzystanie własnego kibelka do minimum. |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2010-06-21, 16:59
|
|
|
Ja ujmę to tak porównawczo. 100 litrowy zbiornik na fekalia w kamperze to tak jakby montować w samochodach lampy naftowe i wozić baniak z naftą.
|
|
|
|
 |
ARCADARKA
Kombatant
Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Sty 2008 Piwa: 85/99 Skąd: STOLYCA
|
Wysłany: 2010-06-21, 18:26
|
|
|
| łoś napisał/a: | Ja ujmę to tak porównawczo. 100 litrowy zbiornik na fekalia w kamperze to tak jakby montować w samochodach lampy naftowe i wozić baniak z naftą.
|
łosiu co ty wypisujesz ,ja ma zbiornik 60 litrów ,i nic nie czuć, no fakt jest problem ze spustem ,ale mocno z Gosią pracujemy nad tym ,aby Polska przypominała 21 Wiek |
_________________ Darek |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2010-06-21, 19:05
|
|
|
| KOGUT napisał/a: | o nie ...jak robić to tylko na swoim |
o tak .....żeby nie robić trzeba ............. brać stopperan.... |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2010-06-22, 07:21
|
|
|
| ARCADARKA napisał/a: |
łosiu co ty wypisujesz ,ja ma zbiornik 60 litrów ,i nic nie czuć, no fakt jest problem ze spustem ,ale mocno z Gosią pracujemy nad tym ,aby Polska przypominała 21 Wiek |
Ja też mam kampera z XVIIIw. i naftę wymieniam na diody |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-06-22, 07:36
|
|
|
zgadzam sie z Dareczkiem..
ja mam identyczny ''zbiorniczek'' jak on..i..widze, ze znajomi z kasetami juz 3 razy latali..a ja ...''na luzie dalej wale w swoje'' .... z zapachami tez nie ma problemu..duzo zalezy jak sie ustawiasz ...jesli zbiornikiem/kasetką do sloneczka..to wiadomo ze bedzie tam kipiec..
ale jak stoisz kibelkowa strona do cienia...nic sie nie dzieje przez tydzien i dluzej..
a ja nigdy nie stoje w jednym miejscu dluzej jak tydz. |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-22, 07:49
|
|
|
Cieszę się że odezwały się osoby z "większym wiadrem", bo jak dotąd mieliśmy głównie fanów "wyprowadzania kotka" co chyba trochę tendencyjnie ustawiało wyniki
Już byłem zdecydowany na kasetę... A tymczasem druga tura
Kotka trzeba wyprowadzać, i to jak się dowiadujemy "często". |
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
|
|
|
 |
DarekK
zaawansowany

Twój sprzęt: IVECO SAFARIWAYS Amerigo Wespucci
Pomógł: 3 razy Dołączył: 22 Cze 2008 Piwa: 4/9 Skąd: Podlaskie
|
Wysłany: 2010-06-22, 23:54
|
|
|
Hmm - mam dwa autka z kibelkami - jeden z kasetą, drugi zbiornik 60l. I jedno i drugie rozwiązanie ma wady i zalety, ale coby w skrócie - przy dłuższym postoju w jednym miejscu duży zbiornik ma przewagę, przy częstym przemieszczaniu - lepiej przed jazdą opróżnić kocura, wypłukać i zalać nowe płyny (pod wpływem wibracji przy jeździe tworzy się niesamowita papka błee) i tu lepiej z kasetą.
Natomiast gdybym robił adaptację blaszaka - umieściłbym kibelek w tylnej części, kupił przenośny i spokojnie używał - wyprowadzając go przez tylne drzwi. |
_________________ Powyższa wypowiedź to moja opinia w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani dziś ani w dniach następnych. Zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
 |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2010-06-23, 00:37
|
|
|
Cytat: " nasi, czyli polscy mechanicy są tak dobrzy, że najnowszy model mercedesa poprawią" |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2010-06-23, 04:46
|
|
|
| łoś napisał/a: | Cytat: " nasi, czyli polscy mechanicy są tak dobrzy, że najnowszy model mercedesa poprawią" | a do czego odnosi sie ten cytat?? |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-23, 06:23
|
|
|
DarekK dziękuje za odpowiedź i radę.
Panowie bierzcie przykład: nie dość że kolega ma dwa kampery to jeszcze pisze trzymając się tematu
Co do Egiptu /z punktu widzenia samochodu/ klimat do pozazdroszczenia. |
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław

|
Wysłany: 2010-06-23, 06:36
|
|
|
| łoś napisał/a: | Ja ujmę to tak porównawczo. 100 litrowy zbiornik na fekalia w kamperze to tak jakby montować w samochodach lampy naftowe i wozić baniak z naftą.
|
zależy kto ma jaki przerób. jeżeli właściciel kampera cierpi na przewlekłą biegunkę i na każde 10 kg jedzenia i płynów dziennie wydala 20l (a w załodze są 4 osoby), no to potrzebuje większego zbiornika, bo może z kasetką nie dobiec do miejsca opróżnienia i sam opróżnić się po drodze. |
_________________
 |
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-23, 06:52
|
|
|
| Cyryl Ja i wszystkie osoby które będą czytać ten wątek, zastanawiając się nad tym, które rozwiązanie wybrać, dziękujemy Ci za dokładne wyliczenia. |
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
|
|
|
 |
łoś
Kombatant szary stary łoś
Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Gru 2009 Piwa: 79/24
|
Wysłany: 2010-06-23, 11:37
|
|
|
Z wyliczeń Cyryla wynika, że najlepiej zabudować kampera kibelkami (zamiast fotela kierowcy również) na wielkim zbiorniku.
Poważnie to proponuję mały w sytuacjach awaryjnych. Sanitariatów przybywa wszędzie i można korzystać. Większość bardzo czystych. 30 lat wstecz to rzeczywiście był problem.
Stąd moje porównania. Po co "unowocześniać" z kłopotami. Bo gdzie taki zbiornik opróżnić.
Tego tu się nie doczytałem. Bo jeśli gdzieś w lasku, a ja tam trafię grzybków szukając to bym takiego 100 razy |
|
|
|
 |
radek_z_południ
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009 Piwa: 1/2 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-06-23, 15:31
|
|
|
Panowie pora kończyć ten g... wątek
Na zakończenie informuje, że po zapoznaniu się z opiniami szanownych forumowiczów, zdecydowaliśmy się na "tronik" z kasetą.
/zauważyłem też pewną prawidłowość; osoby bez kibelków piszą że te są zbędne; z "kasetą" że tylko kaseta, zaś właściciele "Większych wiader" że te są ok. każda sroka.../ |
_________________ a my nadal pracujemy koncepcyjnie... |
|
|
|
 |
|
|