Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Turcja objazdowa
Autor Wiadomość
yannoo 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009
Piwa: 10/1
Skąd: Austria
Wysłany: 2011-09-23, 16:09   

Po hardcorowej jezdzie przez rozkopane miasto (z trzech pasow robi sie piec i jedziemy na lusterka) dotarlismy do Konstantynopola. Klasyka, czyli Hagia Sophia, Blekitny Meczet i Top Kapi - troche boli po kieszeni, ale warto zobaczyc. Z nowosci: wiza 90-dniowa za 20 dolcow i kompletny chaos na granicy (wiza, policja, rejestracja auta i celnik). Dopiero po tych procedurach jazda dalej. Spimy tradycyjnie na Kennedy Cadessi, ale szkoda wywalac kase, gdyz przy nadbrzezu jest wystarczajaca ilosc free parkingow. Jutro dalej...
Pozdrowienia
_________________
Jola & Janusz

"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yannoo 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009
Piwa: 10/1
Skąd: Austria
Wysłany: 2011-09-25, 09:43   

Jesteśmy już na kontynencie azjatyckim. Paliwo jakby staniało po sezonie - za 1l diesla płaciliśmy 5,9 zł. Przecinamy teraz Turcję wzdłuż, aby znaleźć się w Tarsie, skąd planujemy zamknięcie pętli tureckiej jadąc dalej wybrzeżem.
Pozdrowieńka.

IMG_2658.jpg
Plik ściągnięto 9270 raz(y) 59,14 KB

IMG_2704.jpg
Plik ściągnięto 9270 raz(y) 53,58 KB

IMG_2618.jpg
Plik ściągnięto 196 raz(y) 103,39 KB

IMG_2656.jpg
Plik ściągnięto 191 raz(y) 53,86 KB

IMG_2702.jpg
Plik ściągnięto 164 raz(y) 60,88 KB

IMG_2707.jpg
Plik ściągnięto 170 raz(y) 63,23 KB

IMG_2713.jpg
Plik ściągnięto 195 raz(y) 58,84 KB

_________________
Jola & Janusz

"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EBRP670 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: LMC na DUCATO 92r.
Nazwa załogi: ELA i JUREK
Dołączył: 12 Kwi 2008
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2011-09-29, 11:50   

A my Jedziemy przed Wami .Z portu Tusuco/Turcja popłyneliśmy na Cypr,wracamy z powrotem 08.pażdziernika.Może się zjedziemy./bedę na 28 kanale CB/ :bigok Pozdrowienia. :spoko
_________________
"Pewna śmierć,nie godzina"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yannoo 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009
Piwa: 10/1
Skąd: Austria
Wysłany: 2011-10-01, 07:28   

Po przejechaniu 1900 km nareszcie pierwsze miejsce, o jakich marzą kamperowcy. Wspaniała plaża w miejscowości Cirali. Z okna kampera widzimy nocą ognie Chimery a wspaniałe wschody słońca nie pozwalają długo spać. Stoi tu parę kamperów z Niemiec, Francji i Holandii, a ponieważ jestem niemieckojęzyczny można deko "poszprechać".
Pozdrowień ciąg dalszy...

IMG_2856.jpg
Plik ściągnięto 9141 raz(y) 31,89 KB

IMG_2859.jpg
Plik ściągnięto 9141 raz(y) 48,87 KB

IMG_2858.jpg
Plik ściągnięto 9141 raz(y) 84,64 KB

IMG_2844.jpg
Plik ściągnięto 9141 raz(y) 82,76 KB

IMG_2872.jpg
Plik ściągnięto 9141 raz(y) 76,85 KB

_________________
Jola & Janusz

"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barbara i Zbigniew Muzyk 
Kombatant


Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Lip 2010
Piwa: 351/396
Skąd: krakow
Wysłany: 2011-10-09, 17:35   

pozdrawiamy was z Nafplio na peloponezie.Mielismy jechac do Turcji,ale mamy niewazne paszporty.Napewno w przyszlym roku jak zdrowie pozwoli pojedziemy podobnie jak Wy.Konczymy Peloponez i nie wiemy gdzie jechac dalej,a przeciez zabralismy nary.Wszystkiego dobrego B.Z.Muzyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yannoo 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009
Piwa: 10/1
Skąd: Austria
Wysłany: 2011-10-11, 10:07   

Wiejący wiatr i deszcz doprowadziły do przyśpieszenia opuszczenia Turcji. W tej chwili jesteśmy przed Salonikami i powoli kierujemy się do domu (oczywiście przez Montenegro!
Pozdrawiamy
_________________
Jola & Janusz

"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barbara i Zbigniew Muzyk 
Kombatant


Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Lip 2010
Piwa: 351/396
Skąd: krakow
Wysłany: 2011-10-12, 12:13   

w Grecji juz sie pododa poprawila,a moze wstapicie do Termophili?bedziemy tam za 10 dni,tez mozemy wracac przez Montenegro.B.Z.Muzyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yannoo 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009
Piwa: 10/1
Skąd: Austria
Wysłany: 2011-10-19, 10:26   

Ponieważ dotarliśmy szczęśliwie do domu i komputera chciałem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami i uwagami po przejechaniu 3800 km po drogach Turcji.
1. Turcja, to kraj ogromny i górzysty. Jadąc palcem po mapie nie zdajemy sobie sprawy, że nawet czerwono oznaczona droga wiodąca brzegiem morza potrafi wić się i wznosić serpentynami na wysokie przełęcze górskie.
2. Drogi generalnie bardzo dobre (z reguły czteropasmowe - dwa pasma w jedną i dwa w drugą stronę). Nawet w górach Turcy nagminnie poszerzają i prostują drogi, wszelkie przebudowy pokonuje się bezkolizyjnie i szybko. Jedynym problemem jest "pieprz turecki", jak nazywaliśmy posypkę z drobnego tłucznia kładzioną na rozpływającą się pod wpływem temperatury powierzchnię asfaltu. Nikt oczywiście nie przestrzega ograniczeń i modliliśmy się aby pryskające kamyczki nie pozbawiły nas szyby.
3. Sposób jazdy kierowców tureckich jest specyficzny. Równie dobrze mogłoby nie być znaków, linii, świateł, ba - nawet hamulców! Szczególnie "ciekawe" sytuacje powstają podczas zatrzymywania się na światłach: z dwóch pasów robią się cztery-pięć, każdy chce być pierwszy, pogania cię klaksonem już na żółtym świetle itp. itd. Normalne jest włączanie się do ruchu bez najmniejszego zerknięcia w lusterko, czy włączenia kierunkowskazu z nieodłączną komórką w ręku.
4. O swobodnym kamperowaniu i dzikich plażach można zapomnieć. Już podczas pierwszego noclegu na terenie Turcji przekonaliśmy się o tym. Zaparkowaliśmy na spokojnej uliczce nadmorskiej niedaleko brzegu m. Marmara. Z jednej strony jakieś boisko, z drugiej trzy domki jednorodzinne. Uliczka jakby ślepa, zero ruchu, cisza. Ledwo zasnęliśmy rozlega się pukanie w ściany kampera i jakiś spocony ochroniarz wymachuje rękoma powtarzając jedyne znane słowo "no". I wymachiwał tak dopóty nie ogarnęliśmy się i nie odjechali. Podobne sytuacje spotkały nas jeszcze i później. Okazuje się, że całe wybrzeże Turcji zabudowane jest hotelami, osiedlami (tzw. sitesi, beach cluby, sun villages itp.), do których wjazdu bronią często szlabany i budki ochroniarzy. Namnożyło się także wszelkiego typu "mocampów" - takich minikampingów na dwa-trzy kampery, które zawładnęły wolnymi przestrzeniami nadmorskimi, a także właściciele restauracji często żądają już opłaty za swój parking. Także Pamukkale nie jest już przyjazne kamperowcom. Trochę lepiej wyglądają północno-wschodnie rejony Turcji.
5. Procedura wjazdowa do Turcji jest trochę skomplikowana, gdyż obowiązuje "samoobsługa", która jest mało czytelna. Mimo szczątkowego stosowania j. angielskiego trzeba przestrzegać pewnej kolejności: najpierw kupujemy wizę (jest ona wreszcie 90-dniowa i kosztuje 20 $), później okienko z policją a następnie rejestracja pojazdu, która w przypadku pierwszego wjazdu do Turcji może być czasochłonna. Z tymi dwoma pieczątkami podjeżdżamy wreszcie do celników (trzeba być czujnym, gdyż mogą mieć np. sjestę i wówczas zostaniemy na wyjeździe zawróceni "pod prąd").

580.jpg
Plik ściągnięto 154 raz(y) 34,78 KB

_________________
Jola & Janusz

"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janooo 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: ducato dethleffs 99'
Nazwa załogi: surferki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Paź 2009
Piwa: 2/1
Skąd: miasto świętej wiezy
Wysłany: 2011-10-19, 13:11   

piekna wyprawa
musze przyznac ze troche Wam zazdroszcze
szkoda tylko ze Turcja juz nie jest taka dzika
_________________
znający się na piwie
http://www.bractwopiwne.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yannoo 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009
Piwa: 10/1
Skąd: Austria
Wysłany: 2011-10-19, 15:41   

Na palcach jednej ręki można policzyć miejsca, w których można zatrzymać się na dłużej niż jedną noc, rozłożyć krzesełka i stolik, poczuć się tak, jak lubią kamperowcy... I to, trzeba nieraz nakręcić sporo dodatkowych kilometrów.
Na pewno numero uno w tym temacie jest wioseczka Cirali na zachód od Antalyi. Dowiedziałem się tam od kamperowca niemieckiego, który od 25 lat spędza tu regularnie wakacje, że nie zawsze jest tam taka idylla - bywały momenty, że byli przepędzani stamtąd przez policjantów z pistoletami w rękach! Potwierdził jednak, że jest to jedno z nielicznych takich miejsc w Turcji. Jest tam woda, toaleta, gdzie można opróżnić kasetę a piaszczysty grunt wchłania szybko wodę szarą. Oczywiście wszędzie widnieją zakazy wjazdu samochodów, wprowadzania psów itp. a to ze względu na jaja żółwi morskich złożone na plaży. W okolicy znajdują się interesujące ruiny starożytnego miasta Olympos i słynne Ognie Chimery.
Spokojne miejsce na brzegu morza na półw. Bodrum w okolicach Myndos (N 37.06602* E 27.23863*)
Torba - ciekawe miejsce, choć rano podjechała do nas żandarmeria, zdziwiona zresztą, że nie mówimy po turecku, ale zadowolona informacją iż zaraz się wynosimy, odjechała (N 37.09674* E 27.45861*)
Ayvalik - zatoczka parkingowa przy promenadzie nadmorskiej.
Jezioro Porsuk Barsaji (N 39.62168* E 30.16144*) Duża łąka-parking z wodą w spokojnej wioseczce pastersko-rybackiej na trasie przez interior.
Niezawodne, choć głośne stacje benzynowe, gdzie zawsze z uśmiechem usłyszymy "no problem", zostaniemy poczęstowani herbatą a czasem wi-fi.

518.jpg
Cirali o świcie
Plik ściągnięto 152 raz(y) 89,5 KB

510.jpg
Nareszcie można rozłożyć stolik...
Plik ściągnięto 153 raz(y) 84,28 KB

513.jpg
Jak taki kwiat może rosnąć w szczerym piachu? A na dodatek tak pachnąć...
Plik ściągnięto 154 raz(y) 65,76 KB

302.jpg
Torba, choć na noc zjechaliśmy na oświetlony parking niżej...
Plik ściągnięto 146 raz(y) 70,81 KB

728.jpg
Ayvalik
Plik ściągnięto 153 raz(y) 89,65 KB

425.jpg
Dziewczyny się kąpią...
Plik ściągnięto 150 raz(y) 61,33 KB

_________________
Jola & Janusz

"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yannoo 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009
Piwa: 10/1
Skąd: Austria
Wysłany: 2011-10-25, 18:40   

Więcej zdjęć z całej 41-dniowej wyprawy:
https://picasaweb.google.com/102115597359339694067/TURCJA2011
Pozdrowienia
_________________
Jola & Janusz

"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kuba L. 
stary wyga


Twój sprzęt: Dethleffs Nomad 490BLF/Audi Q5 40TDI 204PS
Nazwa załogi: 2kubusie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Wrz 2009
Piwa: 19/48
Skąd: WPI
Wysłany: 2011-10-25, 20:27   

yannoo, szczerze się trochę zdziwiłem i zmartwiłem tym co napisałeś o nocowaniu w Turcji...

co prawda chyba wcześniej nikt z odwiedzających forumowiczów ten kraj nie podawał takich "strasznych" dla nas informacji :-/

jak dla mnie to wyjazd do takiego kraju na tą chwilę odpada, nie mam zamiaru się stresować w każdą noc... czyżby turcy w ogóle nie tolerowali kamperowców?

podobno Chorwacja jest drugim krajem który szczególnie wzdłuż wybrzeża "kocha" karawaningowców i kamperowców...

jednak jak na razie Grecja - for ever :haha: :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WHITEandRED
[Usunięty]

Wysłany: 2011-10-25, 21:41   

:spoko
Ostatnio zmieniony przez WHITEandRED 2015-09-06, 13:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nomad 
weteran


Twój sprzęt: sprzedany;;E-mail 25020roman@gmail.com
Nazwa załogi: Nomad
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2011
Piwa: 51/22
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2011-10-26, 17:14   

Pięnie...... :bukiet:
Warto też sobie przypomnieć te nie kamperowe wyprawy.....
i chyba nadal będą nie kamperowe w ten rejon. :placze2
_________________
http://www.camperteam.pl/...d6e80cd41000112
i sporo innych
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yannoo 
zaawansowany


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączył: 29 Wrz 2009
Piwa: 10/1
Skąd: Austria
Wysłany: 2011-10-26, 19:53   

Kuba L. napisał/a:
czyżby turcy w ogóle nie tolerowali kamperowców?

Nie, to nie jest tak, że Turcy nie lubią kamperowców. Sami również biwakują często w przedziwnych automobilach i w przedziwnych miejscach. Chodzi jedynie o to, że tych miejsc do swobodnego kamperowania tak cholernie mało... Oczywiście zawsze można w dzień przycupnąć w pobliżu jakiejś plaży a na noc uciec np. na stację benzynową, gdzie przyjmą nas zawsze - tylko, co to za przyjemność?
Sądzę także, że kiedy na południu nieco się uspokoi Turcja wschodnia, Syria czy Jordania będą ciekawymi kierunkami.
Pozdr.
_________________
Jola & Janusz

"Podróże kształcą - ale wykształconych..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***