Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: janusz
2013-03-22, 00:40
alledrogo
Autor Wiadomość
łoś 
Kombatant
szary stary łoś

Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Gru 2009
Piwa: 79/24
Wysłany: 2011-11-26, 23:35   

mam prawie 60-dziesiąt. telefon wpadł mi do kibla. I tak sobie myślę, czy wysuszony będzie działał. bo strasznie się do niego przyzwyczaiłem. :bigok :bigok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
stefkor 
trochę już popisał
Misjonarz Campingowy


Twój sprzęt: Hymer Exsis
Dołączył: 19 Maj 2009
Postawił 5 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-27, 11:14   

TomekM napisał/a:
To ja jako"bezkamperowiec" (ale to tylko stan przejściowy) podam swój tegoroczny przykład wakacyjny: tydzień w apartamencie w Italii 750euro i mieszkanie w bloku, potem tydzień na polu namiotowe (1 km dalej) i wspaniałe wakacje pośród międzynarodowego towarzystwa. Zdecydowanie pole namiotowe wygrywa. Jak jeszcze zamiast namiotu będzie kamper..... ech,marzenia.
Pozdrawiam.


To ja ci podam swój przykład. Tydzień w hotelu **** w Hiszpanii, 200 eur/2 osoby, wakacje pośród znajomych z którymi przyleciałem... Nie ma co się licytować, podróżowanie kamperem to zupełnie inny sposób na poznawanie świata :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
łoś 
Kombatant
szary stary łoś

Twój sprzęt: złom hymer eriba 544 87'
Nazwa załogi: łoś
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Gru 2009
Piwa: 79/24
Wysłany: 2011-11-27, 12:26   

stefkor napisał/a:
podróżowanie kamperem to zupełnie inny sposób na poznawanie świata

zgadza się.
mówi się: wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.
Może z wiekiem potrzebuję więcej spokoju, przyjaznego klimatu i we własnym domu (kraju) mam jeszcze dużo do zobaczenia.
Przyzwyczajenia też robią swoje, ale nie wykluczam wyskoku gdzieś dalej. Najlepiej kamperem, bo hoteli zaliczyłem setki i te mnie zniechęcają.
Ale to ja tak mam. :haha: :haha:
:spoko :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gryz3k 
Kombatant

Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Wrz 2010
Piwa: 580/322
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2011-11-29, 23:07   

Zaobserwowałem ciekawą rzecz. Albo mam omamy, albo kampery używane zdrożały. Czy macie podobne spostrzeżenia?
A teraz co do kamperów tanich czy drogich. Wiele osób zakrzyknie, że bredzę, ale z moich obserwacji wynika, że mamy coraz więcej osób zamożnych. Dużo z nich to kredytobiorcy, ale coraz wiecej może pozwolić sobie na extrasy. Nie ma czegoś takiego co jest obiektywnie drogie. Uzmysłowiłem to sobie rozmawiając ze znajomym co to na początku listy najbogatszych polaków jest. Chodziło o zakup motocykla. Zastanawiał się jaki kupić. Czy tańszy, czy droższy. Z użyciem kalkulatora oszacowałem jego majątek i porównałem z moim. Wyszło mi, ze dla niego ten droższy ma wartość porównywalną z zakupem przeze mnie pudełka zapałek. A nad takimi kosztami ja się zupełnie nie zastanawiam :szeroki_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Aulos 
weteran


Twój sprzęt: Bürstner Solano na Ducato
Nazwa załogi: SOKOŁY
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lut 2007
Piwa: 62/37
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2011-11-30, 12:29   

Jakoś wcześniej nie dostrzegłem tej dyskusji, a ciekawie się rozwija. Nasuwa mi się kilka konkluzji.
Po pierwsze hobby to hobby - musi kosztować, bo to spełnienie naszych marzeń, pragnień i ma dla nas jakąś wartość. Nie trzeba płacić za podróżowanie po całym świecie np. stewardesa na liniach międzynarodowych jeszcze dostaje za to pieniądze, ale jest w pracy. Ja nie chciałbym poznawać świata w ten "służbowy" sposób. Lubię podróżować tam, gdzie chcę, wtedy, kiedy chcę i z kim chcę. Lubię zatrzymać się na dłużej w miejscu, gdzie dobrze się czuję i zrezygnować z pobytu tam, gdzie mi nie odpowiada. Bez kosztów można spędzić urlop w domu przed telewizorem i jeżeli ktoś tak lubi, nie widzę w tym nic złego. Ale jeśli ktoś marzy o swobodnych podróżach w gronie najbliższych, będzie szukał sposobów realizacji swoich marzeń, nawet jeżeli to musi kosztować.
Z niektórymi Waszymi tezami jednak nie mogę się zgodzić. Kazek, mnie nie interesuje, czy w modzie jest integral, czy inny rodzaj zabudowy. Mieliśmy alkowę i kupiliśmy kolejny także w tym typie zabudowy, bo taki jest dla nas najlepszy. Przy zakupie nie kierowaliśmy się modą i gustami innych osób.
Nie mogę się zgodzić także z tezą, że kamper jest 2-osobowy. Tadeusza kamper jest kupiony z myślą o podróżach we dwoje i to zadanie spełnia najlepiej. My kupiliśmy kampera z myślą o całej rodzinie (teraz już 6-osobowej) i kupiliśmy go właśnie po to, by spełniał funkcję integracyjną naszej rodziny. Na codzień nie zawsze mamy dla siebie nawzajem wystarczająco dużo czasu - wakacje są po to, aby uzupełnić te deficyty, wakacje w kamperze wręcz nas do tego zmuszają. Pełna integracja 24h/doba. :kamp Dla nas istotne były także koszty podróżowania. Nie wchodziło w rachubę poróżowanie bez dzieci, a koszty samego przejazdu są właściwie identyczne dla pary i licznej rodziny. Różnica w spalaniu kampera jest właściwie niezauważalna, a ponieważ z dziećmi podróżujemy z reguły ostrożniej (czytaj: wolniej), korzyść może być paradoksalnie po stronie podróży z dziećmi.
Także wyliczenia porównujące podróże kamperem i samolotem są pod założoną tezę. Czasem można zdobyć tanie bilety lotnicze, ale czy zawsze w terminie, który nam odpowiada, w miejsce, o którym marzymy od lat i czy relacja cenowa będzie aktualna przy rodzinie 6-osobowej. Sądzę, że nie. Bilety dla wszystkich członków rodziny, a czym dojechać z lotniska (nie każda taksówka zabierze 6 osób). Pomijam względy wygody dojazdu z dziećmi na miejsce, bez tragania bagaży, przesiadek itp. Nas pewnie nie byłoby stać na takie podróże.

Ale najważniejszy jest - i tu chyba ze wszystkimi się zgadzam - styl podróżowania. Nie lubię spać w obcym łóżku. Z naszymi dziećmi do hotelu? Dziękuję za takie wakacje - biegałbym za nimi cały dzień w obawie, że narozrabiają albo będą hałasować, a gdzie wypoczynek. Jadę, gdzie chcę, kiedy chcę i zawsze z osobami, które kocham. Zatrzymuję się tam, gdzie mi dobrze. Chcę zwiedzać - zwiedzam, chcę plażować - byczę się na plaży. Jestem wolny i szczęśliwy :spoko
_________________
"Nosiciel nieuleczalnej kamperomanii"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darboch 
Kombatant
KMW_SILESIA


Twój sprzęt: Rimor Super Brig 648
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Lip 2009
Piwa: 68/48
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2011-11-30, 12:34   

Aulos napisał/a:
Jadę, gdzie chcę, kiedy chcę i zawsze z osobami, które kocham. Zatrzymuję się tam, gdzie mi dobrze. Chcę zwiedzać - zwiedzam, chcę plażować - byczę się na plaży. Jestem wolny i szczęśliwy


dokładnie tak :!: :bigok
_________________
Darek

Relacje z naszych skandynawskich podróży
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=8431. Skandynawia
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=11145 Skandynawia
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=11150 Skandynawia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2011-11-30, 13:13   

Aulos napisał/a:
Jadę, gdzie chcę, kiedy chcę i zawsze z osobami, które kocham. Zatrzymuję się tam, gdzie mi dobrze.


Krzysiu, cała Twoja wypowiedź będąca pochwałą naszego sposobu organizacji wypoczynku zasługuje na gromkie brawa. Zgadzam się z każdym słowem. :)

Powtarzam: z każdym. :wyszczerzony:

Także z tym:

Aulos napisał/a:
Nie mogę się zgodzić także z tezą, że kamper jest 2-osobowy. Tadeusza kamper jest kupiony z myślą o podróżach we dwoje i to zadanie spełnia najlepiej. My kupiliśmy kampera z myślą o całej rodzinie (teraz już 6-osobowej) i kupiliśmy go właśnie po to, by spełniał funkcję integracyjną naszej rodziny.


Po prawdzie, z tymi dwiema osobami to było półżartem. :ok Bo tak naprawdę, to jacht lub kamper jest, czy mały, czy duży - zawsze dwuosobowy + dzieci.
Teraz mówię bardzo serio.
Kilkadziesiąt lat doświadczeń w tej materii, moich, ale i mych przyjaciół nauczyło nas właśnie tego - rodzice + dzieci. Każdy dodatkowy dorosły to w dłuższej podróży zgryz.

Czytając Twoją wypowiedź odnoszę wrażenie, że to ja pisałem. Dokładnie tak opowiadam o kamperowaniu znajomym, którzy jeszcze nie znają tej formy podróżowania.
Nasze wielomiesięczne żeglowanie jest właściwie kontynuacją tego stylu życia. Dla nas bardzo ważną, bo zastępującą kamperowanie wtedy, gdy kiesa pusta.

Ostatnio głównie żeglujemy. :-P

Piwko wirtualne stawiam teraz, ale zastąpię je moim ulubionym "Spitfire'em". Bo przecież będzie lepiej. :ok :bukiet:
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skorpion 
Kombatant
Normalny inaczej wariatek stary wyga


Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 280/1363
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-30, 13:40   

To i ja dozuce od siebie skromne piwko Krzysiu to jet to ,a i podzielam slowa tu napisane przez Tadeusza tym samy rowniez i Tadziowi przesylam wirtualne piwko
_________________


Tadeusz
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
TomekM 
stary wyga


Twój sprzęt: Blaszana Choinka Jumper L3H3
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Piwa: 29/24
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2011-12-01, 08:53   

W sumie to samo miałem na myśli co Aulos ale on to zdecydowanie lepiej napisał. Nie stawiam wirtualnych piw bo podobno kac po nich okrutny ale jak tylko nabędę kampera to mam nadzieję kontynuować rozmowę przy realnym.
_________________
Misiów5
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Santa 
weteran


Twój sprzęt: dreamliner
Nazwa załogi: ROMULUSI
Dołączyła: 05 Paź 2007
Piwa: 236/171
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2011-12-01, 16:33   

Stanowiski kobiety w sprawie wyższości kampera nad... wszystkimi innym :szeroki_usmiech :!: :!: :!:

Z podróży kamperkiem mogę sobie przywieźć ze świata dosłownie wszystko czego dusza zapragnie - w ilościach hurtowych :szeroki_usmiech Mam zaopatrzenie w ulubione produkty - aż do następnego razu :szeroki_usmiech Mogę obdarować każdego w dowolnej chwili czymś "wakacyjnym" - a sama przez cały czas korzystam z tego co lubię :szeroki_usmiech Na dodatek - niczego nie dźwigam, nikt mi nie liczy nadbagażu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
pp 
weteran


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2007
Piwa: 4/20
Skąd: wadowice
Wysłany: 2011-12-01, 16:52   

Santa napisał/a:
Stanowiski kobiety w sprawie wyższości kampera nad... wszystkimi innym :szeroki_usmiech :!: :!: :!:

Z podróży kamperkiem mogę sobie przywieźć ze świata dosłownie wszystko czego dusza zapragnie - w ilościach hurtowych :szeroki_usmiech Mam zaopatrzenie w ulubione produkty - aż do następnego razu :szeroki_usmiech Mogę obdarować każdego w dowolnej chwili czymś "wakacyjnym" - a sama przez cały czas korzystam z tego co lubię :szeroki_usmiech Na dodatek - niczego nie dźwigam, nikt mi nie liczy nadbagażu.


shoping w camperowym wydaniu! Jakie to kobiece! :)
_________________
zawsze jest szerszy kontekst
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Endi 
Kombatant


Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Piwa: 311/484
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2011-12-01, 18:30   

Santa napisał/a:
Stanowiski kobiety w sprawie wyższości kampera nad... wszystkimi innym :szeroki_usmiech :!: :!: :!:


pp napisał/a:
...shoping w camperowym wydaniu! Jakie to kobiece!


No i kolejny atut...dzięki kamperowi znajdujemy wreszcie w kobiecie punkt – g :ok
_________________
Najpiękniejsze hobby świata !
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
makdrajwer 
weteran
Artur,Ola,Zosia,Zuzia


Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 29 Maj 2011
Piwa: 50/75
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-12-02, 22:13   

A widzieliście to ?

http://otomoto.pl/citroen...-C18934078.html





Gosć chce za to 20 tysi. Jakby powiedział Ferdek : " w dupach się poprzewracało " .
_________________
keep calm and dance
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
silny 
Kombatant
czlonek KBP

Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 51/50
Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2011-12-03, 07:46   

no a co jest na mobile ? stare gebelsy trzymaja swoje stare hymerki i ponizej 5000 E nie podchodz chocby to byl 79 rok :gwm :haha: :haha: :haha: :haha:
_________________
----------------------------------------------------------

gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........

--------------------------------------------------------
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pp 
weteran


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Kwi 2007
Piwa: 4/20
Skąd: wadowice
Wysłany: 2011-12-03, 08:25   

gazownik123 napisał/a:
no a co jest na mobile ? stare gebelsy trzymaja swoje stare hymerki i ponizej 5000 E nie podchodz chocby to byl 79 rok :gwm :haha: :haha: :haha: :haha:



kolego powinieneś zważać co piszesz! To nie jest ładne co piszesz! :stop:
_________________
zawsze jest szerszy kontekst
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***