|
Pokrowiec Jula |
| Autor |
Wiadomość |
Agostini
weteran

Twój sprzęt: Hymer ML-T 580
Pomógł: 4 razy Dołączył: 19 Sty 2011 Piwa: 245/114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2014-11-14, 22:55
|
|
|
Czy to dobrze, że tak poopatulaliście te kamperki do samej ziemi?
Nie byłoby korzystniej zostawić niewielkiej luki, tak, żeby trochę świeżego wiaterku mogło się dostać?
A i coś pod koła bym podłożył i trochę ciężaru im ulżył, bo opony wciśnięte w tą wilgotną ziemię, życia im raczej nie przedłużą. |
_________________ Basia i Andrzej
 |
|
|
|
 |
leszek1234
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 1991r. 2.5TD
Dołączył: 27 Paź 2014 Piwa: 2/24 Skąd: k/Rybnika
|
Wysłany: 2014-11-15, 00:00
|
|
|
tam są otwory wentylacyjne (pod fałdką u góry) , a zdjęcie tej plandeki zajmuje 5 minut |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-15, 11:26
|
|
|
| Johny_Walker napisał/a: | | Na półintegrala o wymiarach 7,2x2,35 i wysokości 2,9 brać ten większy, czy mniejszy? |
Wydaje się ze mniejszy wystarczy. Ostatecznie możesz wymienić. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-15, 11:34
|
|
|
| Agostini napisał/a: | Czy to dobrze, że tak poopatulaliście te kamperki do samej ziemi?
Nie byłoby korzystniej zostawić niewielkiej luki, tak, żeby trochę świeżego wiaterku mogło się dostać?
A i coś pod koła bym podłożył i trochę ciężaru im ulżył, bo opony wciśnięte w tą wilgotną ziemię, życia im raczej nie przedłużą. |
Mój tyłem stoi na podporach. Pokrowiec jest trochę za szeroki i dlatego tak nisko zwisa. Wypadałoby położyć na dachu jakiś styropian ale sam pokrowiec mimo ze fajny to i tak to tylko półśrodek. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-20, 11:52
|
|
|
| Dzisiaj po ulewnych deszczach zajrzałem pod pokrowiec . Wydaje się że jednak w newralgicznych punktach przepuszcza wodę. Nie wydaje mi się aby był to efekt skraplania bo po alkowie wyrażnie kapie na szybę . Na wszelki wypadek zdjąłem ten sznurek do opasywania żeby dochodziło więcej powietrza. Za tydzień znowu zajrzę. Fakt jest taki że te materiały oddychające , oddychają w dwie strony,ale mogę się mylić. Użytkowników proszę o zajrzenie pod swoje pokrowce i podzielenie się uwagami. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-20, 12:13
|
|
|
Ważne by oddychał. To nic , jak trochę przecieknie, tylko by potem odparowało.
Te o których pisałem tak mają, nie ciekły, do czasu, aż to stanowisko obserwacyjne znalazły moje koty i zrobiły swoje do tego ogniska palone . Spadające iskry.. Parę lat wytrzymał, czas na wiate nadchodzi. |
|
|
|
 |
jarek73
weteran
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Maj 2014 Piwa: 72/94 Skąd: torun
|
Wysłany: 2014-11-20, 12:49
|
|
|
| nie miałem nigdy pokrowca ale zawodowo zajmuję się handlem odzieżą trekkingową czyli oddychającą i zastanawiam się nad jedną rzeczą koszt kurtki oddychającej o bardzo dobrych parametrach to 1000 pln , przyzwoita kurtka to 500 pln , kurtka która jest rzeczywiście oddychająca to min. 300 pln, ostatnie szambo z Decathlona lub Lidla pseudoo oddycającę to 80-100 pln. Pokrowiec 700- 1200 pln i tak się zastanawiam ile kurtek by z niego można uszyć , coś mi się tu nie zgadza. Zasada działania odzieży termoaktywnej jest taka że w jedną stronę nie przepuszcza deszczu a w drugą stronę uwalnia nadmiar wilgoci (potu ) ale ta wilgoć bierzę się z naszgo ciała którego temp. powinna być 36,6 a camper zimą takiej nie osiągnie. Nie znam się na pokrowcach ale podzieliłem się z Wami moimi wątpliwościami |
_________________ DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-20, 12:58
|
|
|
Raczej to inny temat. Bardziej zw z budownictwem. Nie termo a paroizolacja.
Pokrowiec to raczej osłona od brudu. I warto by się nic pod nim nie kisiło. |
|
|
|
 |
jarek73
weteran
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Maj 2014 Piwa: 72/94 Skąd: torun
|
Wysłany: 2014-11-20, 13:14
|
|
|
| chyba że tak , inna zasada działania |
_________________ DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-20, 13:40
|
|
|
Zasada podobna , tylko kamper to nie delikatne cycki itp.
Nie rozpuści się i nie przeziębi. A pokrowiec to jedna najczęściej warstwa.
Nikt nie wyda fury kasy... bo to już koszt wiaty się robi. |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2014-11-20, 15:26
|
|
|
Budowa wiaty się opóźnia więc pokrowiec kupiłem. Wkrótce spróbuję go założyć i nie omieszkam opisać wrażeń.
Materiał pokrowca ma niewiele wspólnego z materiałem stosowanym w odzieży górskiej. Jest bardziej delikatny, ma fakturę i powierzchnię przypominającą podszewkę odzieży roboczej, i jest znacznie bardziej podatny na uszkodzenia mechaniczne.
Wiata w dłuższym terminie powinna być tańsza, bo ten pokrowiec na oko nie wytrzyma więcej jak 3-5 zim. |
|
|
|
 |
JaWa
Kombatant Pierwsza "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 366/234 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2014-11-20, 15:54
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | | Dzisiaj po ulewnych deszczach zajrzałem pod pokrowiec . |
Jak tam lakier, już zdążył zmatowieć, czy jeszcze nie ? |
_________________ Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-20, 16:53
|
|
|
Mięciutkie i delikatne jak flanela , Woda jak po kaczce .
. I tyle .
Nic nie matowieje .
To inna bajka niż zwykłe plandeki czy nawet Jula .
Nawet pod wiatą będę zakładał . Tak robiłem z czepką .
To pokrowce naprawdę fajne.
Sceptykom , polecam .
Nie syfu kurzu i zawsze wejść można i i jest nawet dość jasno pod nimi.
Niestety1/4 - 1/3 ceny prościutkiej wiaty. |
|
|
|
 |
artanek
weteran

Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2009 Piwa: 23/1
|
Wysłany: 2014-11-20, 19:25
|
|
|
| Johny_Walker napisał/a: | Budowa wiaty się opóźnia więc pokrowiec kupiłem. Wkrótce spróbuję go założyć i nie omieszkam opisać wrażeń.
Materiał pokrowca ma niewiele wspólnego z materiałem stosowanym w odzieży górskiej. Jest bardziej delikatny, ma fakturę i powierzchnię przypominającą podszewkę odzieży roboczej, i jest znacznie bardziej podatny na uszkodzenia mechaniczne.
Wiata w dłuższym terminie powinna być tańsza, bo ten pokrowiec na oko nie wytrzyma więcej jak 3-5 zim. | W.Fiata to wIata. moja wiata kosztowała mnie w granicach 2000 zł i na pewno przeżyje 20 - lat.pokrycie z blachy .Wymiary 6.60 / 3.5 m na razie do kwietnia b edzie stała pusta .Mysle jeszcze o częściowym zabudowaniu boków .
S3210002.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 3706 raz(y) 117 KB |
S3190038.JPG Jest w niej oczywiscie podpięcie do prądu |
 |
| Plik ściągnięto 3706 raz(y) 117,99 KB |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-20, 21:38
|
|
|
Wiat to Ci mam dostatek z 3, będzie, ale kto mógł przewidzieć ,że kampera mi się zechce, Ten ok 3m wys. ma Wszystkie tymi rencami i palcyma robiłem
Nawet taniej można było , teraz trudno zejść poniżej 3000-4000 |
|
|
|
 |
|
|