Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
1967 Dodge Travco
Autor Wiadomość
SERVICEMAN 
początkujący forumowicz

Dołączył: 06 Gru 2014
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-09, 15:17   

Napiszę trochę z sarkazmem - ale tylko dla jaj; nie żebym chciał pokazać jakie są wielkie i wykonane z niezwykle twardej stali bo takie nie są - lecz tylko tak dla jaj samych jako takich.
Ja po prostu nie zdawałem sobie sprawy że nasz kraj to światowa czołówka garbusów ogórków itp. A takiego egzemplarza za 100 tysi ma w garażu co drugi pasjonat VW. A reszta pasjonatów jest przed poważnym i drogim remontem lub w trakcie
Te informacje rzucają nowe światło na temat zakupu ogórka do remontu za 78 tysi dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak to taniutko.
Bez obrazy dla wszystkich szczęśliwych posiadaczy wszelkich klasyków - znam i rozumiem wasz trud.
To pisałem ja weteraniec motocyklowo - klasykowy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2015-01-09, 16:18   

SERVICEMAN napisał/a:
Ja po prostu nie zdawałem sobie sprawy że nasz kraj to światowa czołówka garbusów ogórków

wiem o tym, dlatego staram się, abyś już wiedział :)
i nie pisze tego...dla jaj
SERVICEMAN napisał/a:
Te informacje rzucają nowe światło na temat zakupu ogórka do remontu za 78 tysi

nie ogórka, tylko bulika
ogórek był za 39,-

VWejowcy wiedzą że ogórek i bulik to dwa zupełnie inne autka

dla orientacji w cenach...kalkulator pewnie masz..
VW BULIKI T1
cena minimalna, jeszcze nie osiągnięta..a już jest ponad 30.000eur

http://www.ebay.de/itm/VW...554382546&rt=nc
kolejny BULIK T1
tu masz opcję KUP TERAZ za autko po całkowitej odbudowie, ale...NIE SKOŃCZONE
CENA......75.000 eur
http://www.ebay.de/itm/VW...240868111&rt=nc

t2a westfalia...
w ładnym stanie cena minimalna nie osiagnieta...jest ponad 10.000eur...poczekaj do końca aukcji i sprawdź ile będzie
http://www.ebay.de/itm/VW...=item418df2eed2


może EBAY. drogi jest...nie znam się :mrgreen:

więc wrzuciłem w wyszukiwarkę MOBILE.de BULICZKA
kurde...ceny do 169.000 ....cholercia...to cena w EURO!!
Ale..JEST NADZIEJA
na końcu listy....są też jakieś niekompletne zwłoki....za 5-10tysięcy eurasków
http://www.mobile.de/pl/k...all,frx:1975-12
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SERVICEMAN 
początkujący forumowicz

Dołączył: 06 Gru 2014
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-09, 17:51   

Zgadzam się z Tobą że perełki i to bardzo piękne występują w przyrodzie i muszą mieć swoją cenę - to wiemy wszyscy- nawet ja. Ale nie chodzi teraz o to by pokazać że ktoś coś sprzedaje za kupę kasy na zagranicznych portalach, post dotyczył dwóch kamperów VW z USA jeden tańszy a drugi droższy. Jak myślisz jaki byłby los któregokolwiek z nich jeżeli byłby sprowadzony do Polski przez kolegę TOM3653 biorąc pod uwagę jego wcześniejsze wypowiedzi?
Moja wypowiedź z którą się nie zgodziłeś dotyczyła rynku VW oraz wszystkich innych klasyków w Polsce. Nawet trochę zażartowałem że Polska to zagłębie kolekcjonerów z pasją zaraz po przeczytaniu Twojej bardzo optymistycznej opinii. Jak wielu może być naszych krajowych nabywców takich aut po 25 tysi euro za klasyka (niezależnie od marki i stanu)? To jest sport dla bogatych a kolega TOM3653 akurat tym razem szukał jak sam napisał czegoś dla siebie w zakresie swojego węższego niż zwykle budżetu chyba że jest inaczej. Bardziej podobał mi się dodge bo większy,praktyczniejszy bardziej oryginalny dla mnie fajniejszy a ogórek czy bulik w tym przypadku traktowałbym jako sprzęt do zadawania szyku oraz inwestycję nadwyżki kasy aby za jakiś czas w stanie idealnie wyremontowanym sprzedać biednym Niemcom do macierzy co nie jest takie łatwe. Lecz chyba nie oto chodziło w tym poście?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2015-01-09, 19:37   

SERVICEMANie..czy ja gdziekolwiek odniosłem się do tego co Ty byś wolał lub Tom ?

przecież na poprzedniej stronie , zacytowałem tylko fragment Twojego postu z którym się nie zgadzam...
po prostu nie uważam, że większość tego co mamy na rynku, jest , jak to określiłeś , rynek ''w dużej mierze składający się z wyeksploatowanych i wymęczonych egzemplarzy ''
proszę, pojedź na jakiś zlot zabytkowych pojazdów, zobacz jak w ciągu ostatnich dziesięciu lat zmienił się ''nasz rynek zabytków''
jak dokładnie odrestaurowywane są ''nasze'' klasyki , jak wielką wagę właściciele przywiązują do detali, dążą do pełnej oryginalności , często koszt tak dokładnego remontu, przekracza nawet dwukrotnie wartość pojazdu ..ale oni nie robią tego dla kasy, chcą mieć perełkę ZA WSZELKA CENĘ

oczywiście zdarzają się pasztety robione niczym w PRL , nawet tego typu autka maja swój zlot, nazywa się ''festiwal nitów i korozji''
ale...obecnie jest to margines a nie ogół , i dotyczy raczej Youngtimerów a nie Oldtimerów

dyskutuję z Tobą tylko dlatego, że odrobinkę znam ten rynek,siedzę w nim od ... 33lat
więc zmiany jakie nastąpiły w ciągu tego okresu zauważam na bieżąco , dlatego odniosłem się tylko do tego jednego fragmentu Twojego posta, bo uważam że Twoje stwierdzenie że są to wymęczone i wyeksploatowane egzemplarze, jest zwyczajnie krzywdzące..

na tej stronie, odniosłem się do 2 fragmentów ...w których troszkę drwisz z tego co napisałem...

co do nabywców drogich aut do remontu ...
kryzys w Polsce, owszem był...ale nie w branży kolekcjonerskiej, osobiście rzekłbym że w tym okresie sprowadzono, sprzedano i odrestaurowano więcej zabytkowych autek wszelkich marek, niż w latach poprzednich ''przedkryzysowych''

uwierz mi, że kupców-kolekcjonerów jest wystarczająco wielu aby prawie każdy sprowadzony samochód zabytkowy się sprzedał...oczywiście, jeśli sprzedawca jest odpowiednio elastyczny co do ceny., no i samo autko musi być kompletne i przede wszystkim... interesujące :)

Niemcy-kolekcjonerzy również nie narzekają na brak kasy, gdy na rynku pojawia się coś, co ich interesuje..i nie ważne, czy autko jest z Polski, Rosji , Holandii czy Belgii
aby się o tym przekonać,wystarczy pojechać na chyba największe targi zabytkowej motoryzacji w Mannheim które odbywają się co roku w drugiej połowie października
i zbiera się na nich całą ''kolekcjonerska'' Europa... (moja pierwsza , z kilkunastu tam wizyt była w 1997roku)

wystawcami są tam również Polacy, którzy oferują zarówno swoje usługi-bardzo cenione na zachodzie, jak i gotowe autka..
baaardzo rzadko wracają z oferowanymi autkami i ...bez kilku-kilkunastu umów na renowację zabytków nie tylko Niemieckich kolekcjonerów

a aby skorzystać z usług takich ludzi jak np. Jacek Krajewski, czy Roman i Tomek Sobkowiak
klienci czasem muszą poczekać w kilkuletniej kolejce :)
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SERVICEMAN 
początkujący forumowicz

Dołączył: 06 Gru 2014
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-09, 23:45   

OK. Wszystko zależy od punktu widzenia - musieliśmy bywać na innych zlotach stąd nasze inne zdania na temat stanu technicznego polskich klasyków ,bo do tego ta polemika się sprowadziła. Są egzemplarze perełki i ludzie z pasją, którzy potrafią jeszcze na tym dobrze zarobić - wiem o tym - mam nadzieję że należysz do tej grupy szczęśliwców. Jednak inne wrażenia odnoszę ze zlotu klasyków np w Szwecji a tym co się pokazuje w kraju. Ja jestem tylko prostym odrestaurowywaczem klasyków dążącym do zachowania oryginalności ,nie mam tak szerokich horyzontów, nie wiem kto komu i za ile sprzedał jakie auto z zagranicy a przyjemność mam tylko z samego procesu restauracji - to mnie bawi a wkurza mnie lepienie z byle czego i wszechobecna dziadowszczyzna. Lecz to nie jest temat na to forum i ten post - mam nadzieję że się chociaż z tym zgodzisz i nie będziemy już ciągnąć tego z góry skazanego na brak porozumienia wątku
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***