|
Problem z uruchamianiem |
| Autor |
Wiadomość |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2019-11-20, 19:16
|
|
|
| Mam klienta z takim samym , jak sądzę problemem . Też silnik 2,8 2000 rok . Cuda już były robione , łącznie z wymiana koła zamachowego i nowy rozrusznik , wcześniej stary rozrusznik kilkakrotne przeglądany , wymiany elektromagnesów , wszystkie przewody nowe , dodatkowe masy , dodatkowe zasilania , dodatkowe to i tamto pomijając instalację , jest dodatkowa linia od plusa aku przez włącznik 30 A i do elektromagnesu .... też pykanie . Nowa stacyjka z kostką . Nowy akumulator . Potrafi nie odpalać cały dzień a potem 100 razy odpalić bez względu na temperatury na dworze i temp silnika , totalny przypadek kiedy zaczyna pytać . Można ruszyć kołem zamachowym o ząbek lub dwa , pół albo 4 ... jak nie chce to nie zadziała . Dodatkowy przycisk pomógł w tym ,że szybko przyciskając i puszczając można wprowadzić jakby bendix w rezonans i chwyta kręcenie silnikiem. Myślałem że to jedyny taki ale jak widać znalazł się drugi . Ja nie mam pomysłów . Już zabrakło dawno . |
| Ostatnio zmieniony przez CORONAVIRUS 2019-11-20, 19:57, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 143/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2019-11-20, 19:34
|
|
|
Normalnie cuda jakieś |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
DC
zaawansowany

Twój sprzęt: Mc Louis Nevis 822
Nazwa załogi: Pingwiny
Pomógł: 7 razy Dołączył: 31 Lip 2015 Piwa: 15/18 Skąd: Lniska
|
Wysłany: 2019-11-20, 19:40
|
|
|
Miałem podobny problem w dwuletnim Ducato 2.3 tylko przebieg ponad 200tyś.
100 razy odpalał a za 101 cisza
Też trochę to trwało zanim udało się namierzyć usterkę - stacyjka.
Po wymianie problem znikł. |
_________________ Living a Boys Adventure Tale |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 563/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2019-11-20, 20:04
|
|
|
| jolka.g napisał/a: | | Jeśli chodzi o pykanie, to jest to pojedynczy pyk. Wcześniej go w ogóle nie było, po prostu przekręcałem kluczyk i nic... |
czy w tym aucie było coś naprawiane w skrzyni ? ewentualnie skrzynia wymieniana na inną ? |
|
|
|
 |
BOGI
doświadczony pisarz BOGI
Twój sprzęt: Weinsberg 601MQH (dawniej JOINT E33)
Dołączył: 25 Paź 2008 Piwa: 4/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2019-11-20, 21:46 Czasem zamiast rozruchu silnika słychać tylko przekaźnik.
|
|
|
| do "jolka.g" i pykania zamiast uruchomienia silnika. Otóż ja miałem podobny problem w trasie. Nagle po przekręceniu kluczyka zamiast pracy silnika słychać było tylko pyk, czyli przekaźnik. Myślałem, że silnik rozrusznika stanął w martwym miejscu, ale za nic dostać się aby choć stuknąć w rozrusznik. Silnik fordowski 2.2 PUMA. Musiałem wezwać pomoc drogową, konkluzja brak masy na rozruszniku. Dopiero w warsztacie mogli odkręcić śrubę, czyli urwać i dali dłuższą plecionkę od rozrusznika, bo fabryczna po urwaniu śruby była za krótka. Czasem prosta rzecz a może spowodować takie efekty. Sprawdź plecionkę styku z karoserią od rozrusznika (niestety tylko od spodu). |
|
|
|
 |
Socale
Kombatant

Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy Dołączył: 07 Sty 2012 Piwa: 523/632 Skąd: Gubin
|
Wysłany: 2019-11-20, 21:47
|
|
|
| MECENAS napisał/a: | ...
można wprowadzić jakby bendix w rezonans i chwyta kręcenie silnikiem.
... |
Nie, to jest inny przypadek niż u Jolka.
U Ciebie elektromagnes podczas wyrzucania bendixa nie jest zsynchronizowany ze stycznikiem wewnątrz e-magnesu. Inaczej pisząc, bendix wychylany na maxa nie pozwala zapiąć styku który zwiera 2 najgrubsze śruby (zazwyczaj metryczne fi 8) i po ich złączeniu dopiero puszcza prąd na stojan i wirnik rozrusznika. |
_________________ Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
 |
|
|
|
 |
jolka.g
trochę już popisał
Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter
Nazwa załogi: Jola & Jano
Dołączyła: 23 Sty 2019 Postawił 4 piw(a) Skąd: Gilowice (Żywiec)
|
Wysłany: 2019-11-24, 14:52
|
|
|
...[/quote]
Nie, to jest inny przypadek niż u Jolka.
U Ciebie elektromagnes podczas wyrzucania bendixa nie jest zsynchronizowany ze stycznikiem wewnątrz e-magnesu. Inaczej pisząc, bendix wychylany na maxa nie pozwala zapiąć styku który zwiera 2 najgrubsze śruby (zazwyczaj metryczne fi 8) i po ich złączeniu dopiero puszcza prąd na stojan i wirnik rozrusznika.[/quote]
Czyli stawiałbyś na rozrusznik? Na razie zimno, plucha nie mam ochoty kłaść się pod auto, ale zacznę od niego. A gdzie znajdę przekaźnik, który steruje nim? |
|
|
|
 |
wlodo
weteran

Nazwa załogi: wlodo
Pomógł: 12 razy Dołączył: 20 Sie 2014 Piwa: 67/68 Skąd: Witaszyce
|
Wysłany: 2019-11-24, 15:14
|
|
|
| jolka.g, Zanim się namęczysz z rozrusznikiem zacznij od odkręcenia plecionki masowej. Miałem podobnie, raz zapalał raz nie, kupiłem nowy elektromagnes, myślałe, że to jego wina. Założyłem i dalej miał fochy, sprawdziłem połączenie masowe, choć wyglądało na solidne. Okazało się, że między blaszką plecionki a ramą było pełno tlenku który skutecznie izolował połączenie, wyczyszczone i spokój. |
_________________ Moja budowa: http://www.camperteam.pl/...der=asc&start=0 |
|
|
|
 |
Socale
Kombatant

Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy Dołączył: 07 Sty 2012 Piwa: 523/632 Skąd: Gubin
|
Wysłany: 2019-11-24, 20:35
|
|
|
| jolka.g napisał/a: | ...
Czyli stawiałbyś na rozrusznik? Na razie zimno, plucha nie mam ochoty kłaść się pod auto, ale zacznę od niego. A gdzie znajdę przekaźnik, który steruje nim? |
Jeszcze nie.
Ale musisz zwrócić uwagę skąd "pyka" w chwili chęci rozruchu/odpalenia silnika. To są szczegóły, drobiazgi, mikro nawet, ale dają logice drogę do poprawnej diagnozy.
Przekaźnik jeśli "pyka" to swoją rolę spełnia, zatem problem jest już krok dalej za nim, a tam dalej jest już tylko e-magnes sterujący "wyrzutnią trybika" zapinający zasilanie dla rozrusznika.
Hm... Proces rozruchu jest może trochę niezrozumiały ale działa zależnie gdy wszystko jest sprawne.
Po kolei wygląda to tak:
Kluczyk w stacyjkę, włączenie kontrolek, rozruch czyli: podanie napięcia na e magnes który wychyla bendix do zatrybienia i w tej pozycji następuje zamknięcie obwodu elektrycznego, czyli dalszy przepływ prądu w celu rozruchu= zaczyna się kręcić rozrusznik który mikrosekundę wcześniej zatrybił czyli połączył obrót rozrusznika z obrotem silnika.
Ufff, trudno napisać mi to było, nie umiem prościej. |
_________________ Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
 |
| Ostatnio zmieniony przez Socale 2019-11-24, 20:40, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2019-11-24, 20:37
|
|
|
| Socale napisał/a: | | Przekaźnik jeśli "pyka" to swoją rolę spełnia, |
nie zawsze |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
Socale
Kombatant

Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy Dołączył: 07 Sty 2012 Piwa: 523/632 Skąd: Gubin
|
Wysłany: 2019-11-24, 20:45
|
|
|
| Socale napisał/a: | | ...zatem problem jest już krok dalej za nim |
|
_________________ Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
 |
|
|
|
 |
Gewehr
weteran

Pomógł: 39 razy Dołączył: 30 Paź 2013 Piwa: 226/114 Skąd: AmWarsztat.pl
|
Wysłany: 2019-11-24, 20:45
|
|
|
W tym aucie, nie ma przekaźnika rozrusznika! Jedynie jest przekaźnik, który ma zadanie, odciąć napięcie innych urządzeń w czasie pracy rozrusznika.
Kup multimetr. To tylko 20€. Nie majątek, a będzie można podejść do sprawy na poważnie. Będziesz mógł sprawdzić chociażby masę. |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: 2019-11-24, 21:47
|
|
|
| Cytat: |
Socale napisał/a:
...zatem problem jest już krok dalej za nim
_________________ |
w nim, bo ma upalony styk np 87 |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
Socale
Kombatant

Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy Dołączył: 07 Sty 2012 Piwa: 523/632 Skąd: Gubin
|
Wysłany: 2019-11-24, 22:05
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | | Cytat: |
Socale napisał/a:
...zatem problem jest już krok dalej za nim
_________________ |
w nim, bo ma upalony styk np 87 |
Aaaa... e.... no.... bo .... jakby tu... Masz rację!
Więc mój "krok dalej" niechby dotyczył od styku 87 z przekaźnika w kierunku rozrusznika. |
_________________ Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
 |
|
|
|
 |
amples
Kombatant
Twój sprzęt: Master III
Pomógł: 13 razy Dołączył: 28 Lut 2013 Piwa: 129/18 Skąd: UE
|
Wysłany: 2019-11-24, 22:09
|
|
|
| SlawekEwa napisał/a: | | upalony styk np 87 |
| Gewehr napisał/a: | | W tym aucie, nie ma przekaźnika rozrusznika! |
|
|
|
|
 |
|
|