Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Woda w zimie.
Autor Wiadomość
przemo.d 
stary wyga

Twój sprzęt: FORD 2.0 CI
Nazwa załogi: Przemo.D
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Gru 2011
Piwa: 30/147
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2024-10-20, 20:37   

[/quote]Do syfonów wlewam cokolwiek niezamarzającego, płyn albo domestos, można nawet roztwór soli co tam pod ręką, właściwie to syfonów nie mam ale coś tam wlewam.[/quote]
Słowo syfon w przypadku kamperka to mocna przesada :lol: to taki mały odstojnik w tych otworach spływowych, masz na pewno bo to taki standard jest. Nie ma co się napinać ważne żeby nie było wody na full wszędzie... Jak zamarźnie a ma miejsce to nic sie nie stanie :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darson 
Kombatant


Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Paź 2021
Piwa: 256/214
Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2024-10-20, 22:32   

Ale się temat rozkręcił, hoho.
Chyba Indianie zbierają chrust 🤔😂
Skwarek napisał/a:
widziałem wielu starych alkoholików a żadnego starego wegetarianina ;)

No to musimy się spotkać :haha:
Sądzę, że ten zawór spuszczający wodę z Trumy, jest tak umiejscowiony, że woda schodzi w całości. To newralgiczne urządzenie, najdroższe.
Reszta to pikuś.
Jutro jeszcze spuszczę wodę ze spłuczki, dzięki za przypomnienie Skwarek 👍
Glikol do syfonów to chyba za mocne.
Płyn do spryskiwaczy wystarczy.
Z tymi śrubkami od pompki to nie wiem, o co chodzi ? Zdemontowłem swoją i wytrzepalem wodę.
W ub. roku wyjeżdżałem do pracy w listopadzie, lało jak z cebra.
A 8 grudnia spadł śnieg i zrobiło się minus 6 °C.
Gdy przyjechałem to grzałem w kamperze nagrzewnicą dwa dni , by puściło 😁
Krany w garażu zostały do wiosny z soplami 😂
_________________
"Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"

Darson®
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 329/222
Skąd: Lublin
Wysłany: 2024-10-22, 10:24   

Wazne ,żeby po spuszczeniu wody jeszcze przejechac z otwartymi zaworami .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darson 
Kombatant


Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Paź 2021
Piwa: 256/214
Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2024-10-23, 11:01   

A tak z innej beczki.
Jeśli ktoś się wybiera zimą na wyjazd, to co z wodą ?
W czasie, gdy auto stoi między wyjazdami spuszczacie wszystko do cna i później napełnianie od nowa ?
Czy grzejecie np. dwa tygodnie, by nie zamarzło ?
_________________
"Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"

Darson®
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mischka 
Kombatant


Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Lut 2016
Piwa: 141/186
Skąd: Bawaria
Wysłany: 2024-10-23, 11:47   

Darson napisał/a:
gdy auto stoi między wyjazdami spuszczacie wszystko do cna i później napełnianie od nowa ?

ja tak właśnie robię, chyba że następny wyjazd blisko wtedy ogrzewanie na minimum i nic nie zamarza
_________________
W życiu piękne są tylko chwile...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
orkaaa 
weteran


Twój sprzęt: Chausson 627 GA
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 04 Cze 2017
Piwa: 68/2
Skąd: kielce
Wysłany: 2024-10-23, 12:24   

Zawsze spuszczam i krany otwarte a pompka pracuje aż wszystko z siebie wyrzuci. Dwa dni przed wyjazdem zaczynam grzać kampera do 10 stopni. Po pierwsze odmarzną resztki wody w rurkach, po drugie mogę zatankować wodę i zawór frost jej nie zrzuci i po trzecie kamper ma już 10 stopni i łatwiej go dogrzać do 20 niż zaczynać grzanie od temperatury powietrza.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darson 
Kombatant


Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Paź 2021
Piwa: 256/214
Skąd: Jaworzno/Oslo
Wysłany: 2024-10-23, 12:52   

Super odpowiedzi od doświadczonych kamperowców 👍 Dzięki. :spoko
Orkaa, pompka się nie zajedzie, gdy pochodzi trochę na sucho ? Ciężko stwierdzić, czy już aby na pewno wyrzuciła wszystko. 🤔
_________________
"Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"

Darson®
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 329/222
Skąd: Lublin
Wysłany: 2024-10-23, 14:43   

orkaaa napisał/a:
zawór frost jej nie zrzuci i


Ja podkładam zatyczkę. :diabelski_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 218/167
Skąd: Gliwice w przelocie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2024-10-23, 16:54   

zbyszekwoj napisał/a:
orkaaa napisał/a:
zawór frost jej nie zrzuci i


Ja podkładam zatyczkę. :diabelski_usmiech


A ja podwieszam na expanderze :-P
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skwarek 
Kombatant


Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 29 Mar 2011
Piwa: 379/167
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2024-10-23, 17:44   

A mój zawór frost jest niepodłączony (kabelki luźne) i kilka podkładek z zawleczką utrzymują go w zamknięciu. Tak było jak kupiłem i tak chyba zostanie :haha:
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 343/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2024-10-23, 21:34   

Tak dla informacji. Po czyszczeniu układu wodnego kwaskiem cytrynowym to mi kran w łazience padł. :haha:

Co do układu wodnego. Ważne żeby nie było w układzie wody i to wszystko. nie trzeba nic wlewać. :spoko
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
papamila 
Kombatant


Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 16 Cze 2007
Piwa: 121/5
Skąd: Trójmiasto i okolica
Wysłany: 2024-10-23, 22:50   

a ja wlewam frostilan
owszem, dla oszczędnych jest trochę zabawy
ale żadne przypadłości opisane powyżej od 10 lat mnie nie dotyczą :ok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 247/623
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2024-10-24, 08:03   

a ja wlewam denaturat przez waż prysznicowy z odkręconą słuchawką i założonym lejkiem. Na wiosnę trochę z początku capi, ale później woda ma powiew świeżości :szeroki_usmiech
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lseremak 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Weinsberg Orbiter 591G
Dołączył: 29 Wrz 2024
Piwa: 3/1
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2024-10-24, 08:28   

Skwarek napisał/a:
A mój zawór frost jest niepodłączony (kabelki luźne) i kilka podkładek z zawleczką utrzymują go w zamknięciu. Tak było jak kupiłem i tak chyba zostanie :haha:


Ja ostatnio sprawdziłem u siebie i ot co zawór działa. Spuścił wode.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 329/222
Skąd: Lublin
Wysłany: 2024-10-25, 14:12   

Dziś odkręciłem pompę, mimo wczesniejszych zabiegow trochę wody wycieklo. :idea
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***