|
A dlaczego by tak nie w Polsce |
| Autor |
Wiadomość |
baja02
weteran "Mała Karawana" CT-Pomorze

Twój sprzęt: Fiat Ducato LMC
Nazwa załogi: baja
Dołączył: 05 Mar 2007 Piwa: 39/4 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: 2010-01-26, 18:09
|
|
|
Nie ma najmniejszej wątpliwości, że wielu z nas chętnie przebywało by na terenie takiego gospodarstwa turystycznego. Trzeba jednak wziąść pod uwagę lokalizację gospodarstwa, czy leży na terenie atrakcyjnym (góry, jezioro, las, itd). Od tego zależy ile załóg karawaningowych i namiotowych będzie tam biwakowało. Już teraz wiele gospodarstw agroturystycznych prowadzi "campingi" i sa nawet niezle wyposażone. Często bywam na takich "campingach". Muszą jednak zadbać o swoją reklamę, a z tym nie jest najlepiej |
_________________ O wiele lepiej spotkać się na szczycie niż nad brzegiem przepaści. |
|
|
|
 |
rysiol
stary wyga

Twój sprzęt: Dethleffs RT6844 Renault
Pomógł: 2 razy Dołączył: 30 Wrz 2008 Piwa: 87/27 Skąd: Lubartów
|
Wysłany: 2010-01-26, 18:54
|
|
|
| O tym że to działa, a jak działa to pewnie się opłaca już wiemy z tego co pisali Robre http://www.fattoreamico.it/ i Chris https://www.france-passion.com/. Nie chodzi tu o campingi i pola namiotowe. Myślę, że nie ma co wymyślać prochu, bo już dawno został wymyślony. W temacie zadałem pytanie dlaczego nie zaszczepić na polskim gruncie tego co sprawdzone i co może znacznie poszerzyć i urozmaicić nam bazę noclegową. |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
Wysłany: 2010-01-26, 20:22
|
|
|
To sa nasze pobozne zyczenia
Jasne ze bym tez tak chcial, tylko tak jak wczesniej napisano.
Czy im sie to oplaca......a to juz nie nasza kalkulacja.
I przepisow nie znamy , nie wiemy co i jak .
Moze maja zaszczepione tylko ich cos blokuje, a znajac pomyslowosc i "umilanie zycia" naszego Panstwa przecietnemu obywatelowi ,o przedsiebiorcach nie wspominajac to mam pewne watpliwosci co do rozkwitu takiej dzialalnosci....
Ale ja oczywiscie jestem ZA.....
|
_________________ Przed nim było parę ale ten ..Był zaje...
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=20376
Teraz próbuję
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=31540
 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2010-01-26, 20:32
|
|
|
To jest cytat z wcześniej wspomnianej strony PFCC. Zwróćcie uwagę jak przepisy Ministerstwa nazywają pojazdy, które stanowią nasze hobby. Tu też mamy jeszcze dużo do zrobienia.
STOSOWANIE NAZEWNICTWA CAMPINGOWEGO
Na mocy rozporządzenia Ministra Gospodarki i pracy z dn. 19 sierpnia 2004 r. wprowadzono do nazewnictwa turystycznego zamienne pojęcie camping/kemping. Ten zapis w rozporządzeniu umożliwia właścicielom bazy campingowej zamienne stosowanie nazwy camping/kemping bez narażania się na konsekwencje wynikające z zapisów ustawy "O stosowaniu nazewnictwa polskiego". Zapis o którym wyżej mowa znajduje się:
1. W art 36. i art.. 37 znowelizowanej ustawy O usługach turystycznych Art. 36. Ustala się następujące rodzaje obiektów hotelarskich:
1) hotele - obiekty posiadające co najmniej 10 pokoi, w tym większość miejsc w pokojach jedno- i dwuosobowych, świadczące szeroki zakres usług związanych z pobytem klientów; 2) motele - hotele położone przy drogach, zapewniające możliwość korzystania z usług motoryzacyjnych i dysponujące parkingiem;
3) pensjonaty - obiekty posiadające co najmniej 7 pokoi, świadczące dla swoich klientów całodzienne wyżywienie;
4) kempingi (campingi) - obiekty strzeżone, umożliwiające nocleg w namiotach, samochodach mieszkalnych (campobusach) i przyczepach samochodowych, przyrządzanie posiłków, parkowanie samochodów, a także świadczące usługi związane z pobytem klientów; obiekty te mogą dodatkowo umożliwiać nocleg w domkach turystycznych lub innych obiektach stałych;
itd. |
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 509/105 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2010-01-26, 22:54
|
|
|
| tolo61 napisał/a: | Kaczor
Wyjasniles mi w pelni ......
T
|
Tolo, widzę że masz problemy z nickami, a Koczor może być na to uczulony... |
_________________ "Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
|
|
|
 |
KOCZOR
weteran
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Lis 2008 Piwa: 17/5
|
Wysłany: 2010-01-27, 00:00
|
|
|
| Świstak napisał/a: | | a KOczor może być na to uczulony... |
Spokojnie - KOczor przeżył upór Pagasa i jeśli go to nie zabiło, to pewnie wzmocniło
Poza tym raczej nie jestem wybitnie uczulony na tym tle, a skoro mój nick jest skrótem od nazwiska, które noszę od urodzenia, to jasnym jest chyba, że zdążyłem się przyzwyczaić... |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 509/105 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2010-01-27, 12:26
|
|
|
| tolo61 napisał/a: | Swistak..... sluszna uwaga
KOCZOR sorki..... |
No to po browarku i będziemy kwita
A wracając do tematu....
A co to znaczy obiekt strzeżony? Jako stary trep mam trochę skrzywione poglądy, ale czy to oznacza wartownika z kałachem i 90 sztukami ostrej amunicji zmienianym co dwie godziny, chyba że temperatura jest poniżej -25 wtedy trzeba zmieniać wartownika co godzinę???? |
_________________ "Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
|
|
|
 |
kazbar
weteran

Pomógł: 5 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 36/4
|
Wysłany: 2010-01-27, 14:31 Re: A dlaczego by tak nie w Polsce
|
|
|
| rysiol napisał/a: | Bardzo zainteresowała mnie strona francuskich i włoskich gospodarstw agroturystycznych w których istnieje możliwość zatrzymania się kamperem. Sprawa opisywana na forum, lecz nie wychodzi mi wstawianie cytatów. Pomyślałem dlaczego nie u nas. W okresie przedkamperowym przez ładnych parę lat w czasie wakacji zawsze korzystałem z tak zwanych kwater prywatnych. Bardzo mi się ta forma turystyki podobała. Pozwalała poznawać nie tylko miejsca, ale i ludzi w ich naturalnym środowisku. Największym mankamentem tej formy zakwaterowania było to, iż prawie zawsze trzeba zatrzymywać się na dłużej, a przy krótkich pobytach cena za nocleg rosła bardzo poważnie.
A teraz do rzeczy. Istnieje w naszym kraju federacja gospodarstw agroturystycznych i wiele stowarzyszeń agroturystycznych. Gospodarstwa coraz częściej oprócz noclegów oferują wiele atrakcji. Kuchnie regionalną, kuligi, kajaki, warsztaty sztuki ludowej, eko żywność. Nurtuje mnie, czy nie moglibyśmy, jako organizacja miłośników carawaningu wyjść z ofertą do organizacji zrzeszających gospodarstwa agroturystyczne o poszerzenie oferty. W oparciu o już istniejące wzory francuski i włoski moglibyśmy uzyskać ciekawą możliwość poznawania naszego kraju, a właściciele gospodarstw dodatkową możliwość zarobku. Prosze o opinię na ten temat. |
Niestety, żadna federacja ani żadna inna organizacja turystyczna niewiele tu może zrobić.
Dopóki rolnik nie będzie opodatkowany tak, jak każdy inny obywatel naszego kraju (PIT,VAT,ZUS itp) dopóty kampery, przyczepy czy namioty będą stały w tych gospodarstwach na zasadzie..."wujek i ciocia z Tczewa". Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie płacił podatków, zaprowadzał podatkowej księgi przychodów i rozchodów, ewidencji VAT i wprowadzał kas fiskalnych jeśli tego robić nie musi. A nie musi, bo jest rolnikiem i wolno mu bez podatku wynajmować pokoje, sprzedawać posiłki nie prowadząc żadnych ewidencji. |
| Ostatnio zmieniony przez kazbar 2010-01-27, 18:52, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
|
|
|
 |
Jacek M
weteran

Twój sprzęt: Dethleffs na J5 2,5D '89 - ciągle jeździ :)
Dołączył: 20 Sty 2007 Piwa: 15/46 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 2010-01-29, 00:33
|
|
|
A nie dałoby się tego podciągnąć jakoś pod ten piąty pokój? W końcu wynajmować pokój bez podatku lub wynajmować miejsce pod czyjś pokój (na kółkach ) to nie jest jakaś zasadnicza róznica chyba?
Kazek, co podatki na to?
Znając życie jednak interpretacja Skarbowego będzie taka, jak przy "prywatnej elektrowni" w "Gwiezdnym Pyle" Kondratiuka...
Pozdrawiam
Jacek M |
_________________ "Najlepsze są amerykańskie koszule w kratę.
Bierzesz sobie winko, siadasz nad Wisłą, rozpinasz kołnierzyk.
Najlepsze są amerykańskie koszule w kratę"
M. Piwowski vel A. Krost |
|
|
|
 |
kazbar
weteran

Pomógł: 5 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 36/4
|
Wysłany: 2010-01-29, 10:16
|
|
|
| Jacek M napisał/a: | A nie dałoby się tego podciągnąć jakoś pod ten piąty pokój? W końcu wynajmować pokój bez podatku lub wynajmować miejsce pod czyjś pokój (na kółkach ) to nie jest jakaś zasadnicza róznica chyba?
Kazek, co podatki na to?
Znając życie jednak interpretacja Skarbowego będzie taka, jak przy "prywatnej elektrowni" w "Gwiezdnym Pyle" Kondratiuka...
Pozdrawiam
Jacek M |
Zwolnienie od podatku dochodowego dotyczy dochodów osiąganych przez rolników prowadzących gospodarstwo rolne z tytułu wynajmowanych nie więcej niż 5-ciu pokoi gościnnych znajdujących się w budynkach mieszkalnych.
Uzyskanie więc dochodu z przyczepy, kampera, domku czy namiotu powoduje powstanie obowiązku podatkowego na zasadach ogólnych.
Kamper w pokoju...tak... ale pokój w kamperze już nie |
|
|
|
 |
tolo61
Kombatant DUDI

Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...kiedy???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Maj 2009 Piwa: 101/26 Skąd: Poznan
|
|
|
|
 |
|
|