|
JULA... |
| Autor |
Wiadomość |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-07-01, 20:41
|
|
|
Mam grlla Cadaca. Niby taki sprytny?
Duży ciężki prymitywny, nawet odpalać trzeba krzemieniem.
Zero zabezpieczeń, płomienia nie widać.
Może gdy więcej osób? To ok.
Wyciąganie tych dupereli, pakowanie, przedtem mycie.
Mam bo wypada mieć,
Zawsze się pytam: Zabieramy? .... Nie! - brzmi odp.
Te kucheneczki to strzał w 10.
Tylko walizeczki do kitu, łamią się zaczepy. |
| |
|
|
|
 |
izola [Usunięty]
|
Wysłany: 2016-07-01, 20:57
|
|
|
jak te kucheneczki takie dobre to czas zamówić taką z nakładką do grilla.
Smarzę też często ryby , gazem z kartuszy , ale na tych małych 190g na które nabija się palnik ...ale wywrotne to to jest ... zdarzyło się już że patelnia spadła i ryby były piachem panierowane |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2016-07-01, 21:01
|
|
|
| Bronek napisał/a: | | Mam bo wypada mieć, |
Eeeee...tam. Indywidualistom nic nie wypada tylko dlatego, że inni mają.
Wręcz przeciwnie.
Po co mi ogromne Carthago skoro inni mają? Kucyk mi wystarcza. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-07-01, 21:07
|
|
|
No właśnie.
Próba zaasymilowania się przy pomocy grilla, była nieudaną
Wczoraj chciałem, podobnie przy pomocy sportu narodowego.
Też nieudana, bo wg wielu był sukces, a wg mnie normalna porażka.
Ładnie operowali, tak nowocześnie i z klasą , niestety pacjent zmarł
Mamy tak, niemal wszystkie nasze święta i celebry , to przegrane z klasą i wielkim stylu o szczytne cele.
Ale pojechałem, jak po Juli w kuchni.
|
| |
|
|
|
 |
Socale
Kombatant

Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy Dołączył: 07 Sty 2012 Piwa: 523/632 Skąd: Gubin
|
Wysłany: 2016-07-01, 21:41
|
|
|
| samotny wilk napisał/a: | | Od 11 VI ... |
Którego roku?
.
Do 11.06.16 pytanie aktualne. |
_________________ Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
 |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2016-07-02, 05:46
|
|
|
Socale, od 11 czerwca 2016 r. Cały czas jestem w drodze. Najpierw były osławione termy w Cserkoszolo, a teraz jest osławiona Grecja. Ba, nawet nie wiem, kiedy wrócę. Przecież mam jeszcze 3 nowiutkie kartusze.
To se naużywam ..... tej kuchenki. |
_________________ Andrzej
 |
|
|
|
 |
andi at
Kombatant
Twój sprzęt: szukam H1L2
Pomógł: 15 razy Dołączył: 20 Lis 2008 Piwa: 80/37 Skąd: wieden
|
Wysłany: 2016-07-03, 11:31
|
|
|
| mrsulki napisał/a: | My używamy tej kuchenki tylko jako grilla (ze specjalną nakładką) sprawdza się wyśmienicie. Żona nie zdąży surówki nakroić a mięso już gotowe. Choć zastanawiam się nad typowym grillem opartym na konstrukcji takiej jak kuchenka. Ale póki co ż
onka twierdzi że jest dobrze to po co kombinować. |
I ma rację, po co kombinować |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2016-07-03, 13:53
|
|
|
Grile teraz wychodzą z mody. Tu w Grecji śmierdzących grilaży już prawie nie ma. I dobrze. Ja od kilku lat nie używam tego śmierdziela. Zamiast kiełbaski ze śmierdziela, wolę kiełbaskę z wody - na gorąco.
Jedyny plus z używania takiego śmierdziela, to mniejsza ilość komarów. Ale tylko w czasie śmierdzenia. |
_________________ Andrzej
 |
| |
|
|
|
 |
izola [Usunięty]
|
Wysłany: 2016-07-03, 14:12
|
|
|
dobrze zrobione mięsko z grila to jest niebo w gębie.
Co do kiełbaski- do niej tyle różnych rzeczy namieszali , że nawet jej woda nie pomoże...nie lubię kiełbasek |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2016-07-03, 18:28
|
|
|
Bronek, nawiązując do rzeczonego tematu, czyli kuchenki, w pełni podzielam Twoje stanowisko w kwestii naszego sportu narodowego. Po prostu przegrali i d..a. Żadna ieologia wyniku nie zmieni. To tylko, gadanie, że niby dobrze grali. To niech grają źle i tak, aby wynik był porządny dla nas. |
_________________ Andrzej
 |
| |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-07-03, 19:13
|
|
|
A propos : "wypada mieć" .
To pokłosie Motor show w Poznaniu..
Wypadało przywieźć pamiątkę kamperową. Padło na grilla.
A propos kuchenki i sportu narodowego.
Czasem tanie proste rzeczy są bardziej przydatne i skuteczne.
Podobnie mecze dzieci i oldbojów na Orlikach, są 100x bardziej potrzebne i fajne , niż życie cudzym sportem a raczej pseudosportem ulizanych celebryto piłkarzy.
Tym bardziej, że im nie idzie. Niestety.
A i dla ścisłości, zarówno o Cadacu, kuchenkach i Orlikach miałem na początku błędne i inne zdanie.
Tak o sporcie narodowym póki co i niestety się nie mylę.
Jest lepiej, ale na mecz z wnukuem nie pójdę. Bo chociażby za taką opinie, mam w mordę. |
|
|
|
 |
andi at
Kombatant
Twój sprzęt: szukam H1L2
Pomógł: 15 razy Dołączył: 20 Lis 2008 Piwa: 80/37 Skąd: wieden
|
Wysłany: 2016-07-03, 21:17
|
|
|
| samotny wilk napisał/a: | Bronek, nawiązując do rzeczonego tematu, czyli kuchenki, w pełni podzielam Twoje stanowisko w kwestii naszego sportu narodowego. Po prostu przegrali i d..a. Żadna ieologia wyniku nie zmieni. To tylko, gadanie, że niby dobrze grali. To niech grają źle i tak, aby wynik był porządny dla nas. |
I tu masz racje .I tu tylko z tobą się zgadzam |
|
|
|
 |
izola [Usunięty]
|
Wysłany: 2016-07-03, 21:24
|
|
|
andi , ty machasz jak chorągiewka...gufno jedno jak się pisze |
|
|
|
 |
Istvan
zaawansowany Istvan
Twój sprzęt: Łódzki Sześciopak
Pomógł: 2 razy Dołączył: 16 Lis 2014 Otrzymał 15 piw(a) Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2016-07-03, 22:51
|
|
|
| andi at napisał/a: | | mrsulki napisał/a: | My używamy tej kuchenki tylko jako grilla (ze specjalną nakładką) sprawdza się wyśmienicie. Żona nie zdąży surówki nakroić a mięso już gotowe. Choć zastanawiam się nad typowym grillem opartym na konstrukcji takiej jak kuchenka. Ale póki co ż
onka twierdzi że jest dobrze to po co kombinować. |
I ma rację, po co kombinować |
Są kartuszowe grille, które mają tradycyjny grillowy ruszt i prostokątną nakładkę ok A4 (wzór jak ta okrągła) |
|
|
|
 |
samotny wilk
weteran W podróży jesteśmy zawsze.

Nazwa załogi: Wędrowniczek
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Wrz 2013 Piwa: 72/62 Skąd: Stolica
|
Wysłany: 2016-07-04, 10:18
|
|
|
andi at, a kogo to obchodzi, z kim Ty się zgadzasz, a z kim nie. To Twoja broszka. A kuchenka, bez grila moja.
Ja się zgadzam tylko że swoją kuchenką. Zagotowany kuchenkarz jestem. Nigdy zagrilowany.
A feeeee |
_________________ Andrzej
 |
| Ostatnio zmieniony przez samotny wilk 2016-07-09, 21:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|