|
Akumulator lifepo4 w starszym kamperku |
| Autor |
Wiadomość |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 264/218 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2024-11-19, 16:39
|
|
|
Przy kwasiakach dobra wentylacja to podstawa.
Nie zrozumiałem tylko, czy otwarcie tych drzwi miało jakiś (jeśli tak to jaki ) wpływ na wybuch ? 🤔 |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
krzysioz
weteran

Twój sprzęt: Zefirek
Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Kwi 2009 Piwa: 78/76 Skąd: Płóczki Dolne
|
Wysłany: 2024-11-19, 16:54
|
|
|
[quote="AndyS"] | krzysioz napisał/a: | | Bateria składała się z kilku takich akumulatorów. |
Do dzis cale UPS-y skaldaja sie z baterii akumulatorow kwasowych .
Otwarcie drzwi jak wspomnial AndyS spowodowalo doplyw tlenu a co za tym idzie stworzenie mieszanki wybuchowej.
Przy jednym akumulatorze teoretycznie mozliwe jesli znajduje sie w przestrzeni ograniczonej i niewentylowanej. To tym bardziej chyba przemawia za nowa technologia. |
_________________ przewodnik górski- sudecki |
|
|
|
 |
AndyS
doświadczony pisarz Andrzej
Twój sprzęt: Ducato II Granduca Junior
Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Sty 2011 Piwa: 11/1 Skąd: SOPOT
|
Wysłany: 2024-11-19, 16:56
|
|
|
| Darson napisał/a: | | czy otwarcie tych drzwi miało jakiś (jeśli tak to jaki ) wpływ na wybuch ? 🤔 | Asystent elektryka (uczył się) przystąpił do pomiarów akumulatorów i gdzieś powstała iskierka. Wodór jest niewyczuwalny, mieszanina też.
Tak właśnie nabiera się praktyki. Zapamięta to po oblaniu kwasem (miał strój roboczy na szczęście) i jak ja po częścioiwej utracie słuchu.
Po tej lekcji szybko powstało zabezpieczenie - zamknięcie hermetycznych drzwi (rączka zamykająca) musowo załączała wentylator wyciągowy którego zapomniał włączyć Radio. To właśnie praktyka i wypadki skłaniają do przyswojenia pewnych nawyków i rozwiązań. Jak w lotnictwie.
P.S. Radiooperator według przepisów nie miał prawa włączać ładowania baterii. Po to są na statku elektrycy. |
|
|
|
 |
AndyS
doświadczony pisarz Andrzej
Twój sprzęt: Ducato II Granduca Junior
Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Sty 2011 Piwa: 11/1 Skąd: SOPOT
|
Wysłany: 2024-11-19, 17:03
|
|
|
| krzysioz napisał/a: | | Do dzis cale UPS-y skaldaja sie z baterii akumulatorow kwasowych . | Ale to są najczęściej akumulatory kwasowo-żelowe a te prawie nie gazują i taka sytuacja raczej nie wystąpi. |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 264/218 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2024-11-19, 17:18
|
|
|
| krzysioz napisał/a: |
Otwarcie drzwi ... spowodowalo doplyw tlenu a co za tym idzie stworzenie mieszanki wybuchowej.
. |
Kontrolowałem baterie akumulatorów tysiące razy i zawsze okna były otwarte, by zapewnić wentylację.
Dopływ tlenu był przez cały czas 😉
Cytat z jakiegoś forum:"mieszanina wodoru z tlenem to tzw. mieszanina piorunująca, jedna z bardziej wybuchowych mieszanin gazów Najbardziej wybuchowa jest mieszanka w stosunku objętościowym wodor-tlen 2:1, ale że w powietrzu mamy tylko 20% tlenu, więc mieszanka wodór-powietrze powinna mieć proporcje 2:5 (dwa i pół raza więcej powietrza niż wodoru).
Niema więc możliwości by ten wodór wybuchł, może jedynie się zapalić."
Musiała więc być iskierka, jak pisze AndyS. |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
krzysioz
weteran

Twój sprzęt: Zefirek
Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Kwi 2009 Piwa: 78/76 Skąd: Płóczki Dolne
|
Wysłany: 2024-11-19, 17:33
|
|
|
Bedzie to tutaj nie na temat , wiec moze sie przeniesc do innego watku. Sa dwa rodzaje spalania gazow :
-dyfuzyjne - w miejscu , gdzie gaz styka sie z tlenem tworzac mieszanine palna ( np kuchenka gazowa i wszelkiego rodzaju palinik
- wybuchowe - jezeli cala objetosc utworzyla juz odpowiednie proporcje , co moglo sie zdarzyc w przypadku otwarcia duzych drzwi lub chwile po tym.
Oczywiscie zrodlo zaplonu jest potrzebne - czasami wystarczy zapalone swiatlo , lub wlacznik pod napieciem , jesli nie jest klasy Ex. W akumulatorowni o zrodlo zaplonu nietrudno.
Oczywiscie mozemy tutaj sie zastanawiac , co jeszcze moglo sie zdarzyc , ale nikomu juz to nie pomoze , a wybuch byl faktem. |
_________________ przewodnik górski- sudecki |
| |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 264/218 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2024-11-19, 17:43
|
|
|
Niestety będę oponował.
W akumulatorniach i wszelkich tego typu pomieszczeniach, gdzie może pojawić się gaz, gdzie są otwarte baterie, instalacja elektryczna jest przystosowana do tego.
Wszystkie łączniki muszą być hermetyczne !
Takie są przepisy, bardzo restrykcyjne zresztą.
Tym bardziej na statkach 😉 |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
AndyS
doświadczony pisarz Andrzej
Twój sprzęt: Ducato II Granduca Junior
Pomógł: 1 raz Dołączył: 25 Sty 2011 Piwa: 11/1 Skąd: SOPOT
|
Wysłany: 2024-11-19, 17:46
|
|
|
| Darson napisał/a: | Musiała więc być iskierka, jak pisze AndyS. | Jak najbardziej.
Przypomniało mi się że mój kolega (dwie lewe ręce do elektryki i elektroniki ale doskonały lotniarz i paralotniarz) w piwnicy ładował akumulator taki już mocno zużyty. Włączył PRL-owską ładowarkę (na 2A) która non-stop ładuje nastawionym prądem. Za dwa dni przyszedł do piwnicy, włączył szlifierkę stołową i zaczął ostrzyć siekierę.
Oczywiście zdrowo walnęło. Dzisiaj zadzwoniłem do niego - ma resztki tego akumulatora - jak go odwiedzę to zrobię fotki dla ciekawych.
P.S. Też miał popękane bębenki w uszach. |
| |
|
|
|
 |
krzysioz
weteran

Twój sprzęt: Zefirek
Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Kwi 2009 Piwa: 78/76 Skąd: Płóczki Dolne
|
Wysłany: 2024-11-19, 19:19
|
|
|
| Darson napisał/a: | Niestety będę oponował.
W akumulatorniach i wszelkich tego typu pomieszczeniach, gdzie może pojawić się gaz, gdzie są otwarte baterie, instalacja elektryczna jest przystosowana do tego.
Wszystkie łączniki muszą być hermetyczne !
Takie są przepisy, bardzo restrykcyjne zresztą.
Tym bardziej na statkach 😉 |
Mozesz oponowac sa klasy IP i sa przepisy dla atmosfery wybuchowej ExI dotyczy kopalni z pylami wybuchowymi it atmosfery wybuchowej mieszaniny weglowodorow ( glownie ) clasa Ex II, ktora z kolei dzieli sie na zony 0,1,2 i tzw zony bezpieczne ( Podzial zalezy od prawdopodobienstwa wystepowania atmosfery wybuchowej) Nie wchodzac w szczegoly . Na statkach tzw suchych ( kontenerowce, masowce , holowniki itd) nikt o klasyfikacji nie slyszlal nawet. N tankowcach , gazowcach itp przestrezga sie tych przepisow, ale nigdzie akumulatorownia nie jest zakwalifikowana jako strefa podlegajaca klasyfikacji Ex wiec ,ze tak powiem instalacje szczelne , czy tez z poziomem energi ponizej energi zaplonu nie sa wymagane w tych pomieszczeniach , wiec nikt nie bedzie przeplacal za certyfikowany sprzet. |
_________________ przewodnik górski- sudecki |
|
|
|
 |
adaml61
weteran

Twój sprzęt: Peugot boxer blaszak
Nazwa załogi: Adam i Stasia
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sty 2017 Piwa: 175/135 Skąd: LUBUSKIE- FSD
|
Wysłany: 2024-11-19, 20:09
|
|
|
| Ale wsadziłem kij w mrowisko .A mówią że CT umiera . |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 264/218 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2024-11-19, 20:11
|
|
|
Adaml61, no co ty, jaki kij?
Ludzie przelewają tu swoją wiedzę, dla potomnych 😁 |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 253/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 264/218 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
|
|
|
 |
Adampio
zaawansowany

Twój sprzęt: L300 Dethleffs Globetrotter '84+MulitvanT4
Pomógł: 3 razy Dołączył: 08 Wrz 2008 Piwa: 5/9 Skąd: DC
|
Wysłany: 2026-01-24, 12:34
|
|
|
Odgrzebię archiwalny wątek. Czy pojawily się jakieś negatywne doświadczenia prostej wymiany hotelowego akumulatora kwasowego na litowożelazowofosoranowy?
Bo ja podmieniłem w swoim 40-letnim L300 (z rachitycznym benzynowym silniczkiem 1.6l) zwykły mocno używany przez poprzednika rozruchowy 80Ah na 100Ah LiFePO4. Alternator ma wydajność 45A a BMS ogranicza prad ładowania do 50A. Elektroblok (Schaudt) jest na kilku zwykłych przekaźnikach i w porze letniej nie widzę żadnych niepokojących objawów. Teraz autko nie jeździ, ale planuje zamontować ręczny wyłącznik zasilania cewki przekaźnika podpinającego ładowanie aku z alternatora, żeby przypadkiem nie zacząć ładować zmrożonego LFP.
Zapotrzebowanie na prąd mam mocno umiarkowane, tylko światełka (wszystko przełożone na LEDy), wentylator dachowy, wiatrak Trumy i pompka do wody.
Czy coś mi grozi?🤔 |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 533/111 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2026-01-24, 12:44
|
|
|
| Adampio napisał/a: | | Czy coś mi grozi?🤔 |
Owszem. W zasadzie tylko to że akumulator Cię przeżyje i na łożu śmierci będziesz miał przekonanie że przeinwestowałeś. |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
|
|