Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
dostalem zielone swiatlo na zakup
Autor Wiadomość
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 346/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-12-12, 11:07   

Popatrzmy na to tak.
Ile w Polsce mamy producentów kamperów?
Jaka jest roczna sprzedaż nowych?
Jak długo istnieje rynek wtórny?
Jak często wymieniamy kamperki?
Jaka jest dostępna ilość tych aut na rynku wtórnym?

Odpowiadając sobie na te pytania , wniosek mamy jednoznaczny.

:spoko
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MariuszB 
zaawansowany


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Mar 2008
Piwa: 5/5
Skąd: Warszawa/Bayern :)
Wysłany: 2010-12-12, 13:19   

Campmar napisał/a:
Są sprzedawcy i sprzedawcy. Tych uczciwszych w Niemczech jest więcej.Czyli większe prawdopodobieństwo kupienia bez wad.

Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz... Szczególnie jeśli rozpatrujemy tematykę kamperów ~20 letnich :bajer
Z drugiej strony rozumiem Twój wyidealizowany obraz Niemiec ponieważ...
Campmar napisał/a:
Powtarzam,że mam bardzo małe doświadczenie w kupnie auta


Zgodzę się, że taki obraz można by wysnuwać 10 lub więcej lat temu, ale teraz gdy większość Niemców ogląda każdą wydaną "eurówkę" kilka razy, rynek aut używanych przeszedł mocną transformację... Temat rzeka... :bajer
_________________
Pozdrawiam
MariuszB
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Campmar 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: FENDT 510
Nazwa załogi: Campmarki
Dołączył: 04 Sie 2010
Skąd: Okolice Trójmiasta
Wysłany: 2010-12-12, 14:06   

MariuszB napisał/a:
Szczególnie jeśli rozpatrujemy tematykę kamperów ~20 letnich


Dwa miesiące temu kupiłem w Niemczech kampa rocz.1996,myślę że zakup ok.Alternatywne oferty prezentowały się też nieżle.Wcześniej wertowałem rynek polski,propozycje w większości sprowadzone. Skąd?Niemcy.Akcje charytatywne?
Co tutaj do rzeczy ma wyidealizowany obraz kraju.Nic.Pozostają rachunek prawdopodobieństwa i zdrowy rozsądek.
Mamy taką mentalność,żeby kupić jak najtaniej,a to nie zawsze idzie w parze z jakością
_________________
Pozdrawiam
Marek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MariuszB 
zaawansowany


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Mar 2008
Piwa: 5/5
Skąd: Warszawa/Bayern :)
Wysłany: 2010-12-12, 14:27   

Campmar napisał/a:
MariuszB napisał/a:
Szczególnie jeśli rozpatrujemy tematykę kamperów ~20 letnich

Co tutaj do rzeczy ma wyidealizowany obraz kraju.Nic.

Chodzi mi o ogólne pojęcie panujące w narodzie (od lat), że jeśli auto jest "z Niemiec" to zawsze musi być idealne... Oczywiście często tak jest przy autach "odpowiednio wycenionych".............. ale jeśli nasze poszukiwania skupiamy na tzw. okazjach lub ofertach z dolnego pułapu cenowego dla danego rocznika, to prawdopodobieństwo kupna "miny" jest podobne jak w PL...

Jak już tutaj zostało wspomniane: w używanych autach prezentów nie ma... niezależnie od kraju.

Ps. Pomijam przypadki o których słyszę coraz częściej... Niemiec/ Szwajcar/ Holender przywozi auto agonalne/rozbite do PL. Tu je naprawia (wiadomo dlaczego w PL) i wraca nim spowrotem. Po czym wystawia je np. na mobile. Po chwili stawia się po nie obywatel PL i.... wszyscy są szczęśliwi :bajer
_________________
Pozdrawiam
MariuszB
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Campmar 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: FENDT 510
Nazwa załogi: Campmarki
Dołączył: 04 Sie 2010
Skąd: Okolice Trójmiasta
Wysłany: 2010-12-12, 14:44   

MariuszB napisał/a:
że jeśli auto jest "z Niemiec" to zawsze musi być idealne


W Niemczech łatwiej jest je znaleźć

MariuszB napisał/a:
w używanych autach prezentów nie ma... niezależnie od kraju.


Z tym się zgadzam.Dlatego uważam,że czasami lepiej jest odłożyć zakup,dozbierać pieniądze i potem mieć większy wybór.
_________________
Pozdrawiam
Marek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MAWI 
Kombatant


Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Piwa: 100/17
Skąd: Kutno
Wysłany: 2010-12-12, 18:26   

Ja mam jakie takie doświadczenie w kupowaniu i sprzedawaniu aut.Zawsze należy się przyglądać i jeszcze raz przyglądać.Jeśli ktoś się nie zna na tym co chce kupić ,niech sam nie kupuje a poprosi o pomoc kogoś z kręgu zaufanych znających się na tym co chcą kupić .Doświadczenie uczy gdzie patrzeć i na co zwracać szczególną uwagę, a co możemy pominąć biorąc pod uwagę ząb czasu.Samochody używane to szczególnie trudny towar do błyskawicznych oględzin.Kilka lat do tyłu u Niemca można było kupić coś w tzw.ciemno,ale to dawno i nie prawda.Prawda jest taka ,że za dobry towar trzeba zapłacić czy to w Niemczech czy w Polsce.A TAK ZWANA NIEMIECKA UCZCIWOŚĆ TO PRZESZŁOŚĆ.
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dembomen 
weteran


Twój sprzęt: KOMEDIA Fiat-Detleffs Globetrotter 2,5D 1989
Nazwa załogi: Dembomenki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Mar 2008
Piwa: 23/24
Skąd: Ełk
Wysłany: 2010-12-13, 10:55   

Hej!
MAWI napisał/a:
Prawda jest taka ,że za dobry towar trzeba zapłacić czy to w Niemczech czy w Polsce.A TAK ZWANA NIEMIECKA UCZCIWOŚĆ TO PRZESZŁOŚĆ.


Dodałbym jeszcze solidność niemiecka to historia

Hej!
_________________
Misiek
Świat jest piękny,tylko my go psujemy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 346/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-12-13, 11:10   

Dembomen napisał/a:
solidność niemiecka


Niemiec to też człowiek :mikolaj
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ccsrally 
zaawansowany


Twój sprzęt: Był FENDT 640 , vw T4multivan teraz szukamy
Nazwa załogi: Kotek i Słoneczko
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Gru 2008
Piwa: 3/5
Skąd: wroclaw
Wysłany: 2010-12-13, 18:51   

hej
a ja mysle ze jak kolega ma 24tysiace a samochodzik jest za 17 i wie co w nim jest to moze lepiej kupic go i doinwestowac wyremontowac niz kupic za 27 w tym samym roczniku ale z ukrytymi wadami.i wlozyc taka sama kase.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
martini44 
Kombatant


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 08 Paź 2010
Piwa: 72/168
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2010-12-13, 19:43   

a może od Naszego kolegi.... http://www.camperteam.pl/...p=195322#195322 zawsze to inaczej niż od handlarza.... :)

Pozatym myśle że kto szuka ten znajdzie..... ja szukałem i w Polsce znalazłem bez wad ukrytych......
_________________
możesz ufać i liczyć na innych ale przede wszystkim ufaj i licz na siebie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ccsrally 
zaawansowany


Twój sprzęt: Był FENDT 640 , vw T4multivan teraz szukamy
Nazwa załogi: Kotek i Słoneczko
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 18 Gru 2008
Piwa: 3/5
Skąd: wroclaw
Wysłany: 2010-12-13, 19:55   

tez zauwazylem ogloszenie kolegi
autko ladnie wyglada no i buda nowsza:)uklad srodku taki sam.
tylko czekac kiedy zostanie sprzedany
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
martini44 
Kombatant


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 08 Paź 2010
Piwa: 72/168
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2010-12-13, 20:41   

no i naklejka camperteamu z tyłu.... ja już 2 miesiąc się proszę i nikt nie jest w stanie mi sprzedać :(
a tak to myśle że gdybym był na etapie zakupu to chyba pojechałbym w ciemno...... do dziś przeglądam ogłoszenia i w takim stanie niema ....... :)
_________________
możesz ufać i liczyć na innych ale przede wszystkim ufaj i licz na siebie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
neptyk 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Challenger Genesis 52
Dołączył: 22 Lis 2010
Piwa: 3/1
Skąd: Polska/Niemcy
Wysłany: 2010-12-13, 20:42   

A jeszcze nie tak dawno zahukano mnie, ze sie tak jakos bez wiekszego szacunku wyrazam o niemieckiej nacji, a tu prosze...

Przychylam sie w stu procentach do opinii Mariusza B., a i mam ku temu podstawy i wiem o czym mowie, bo tu mieszkam.

Tzw. deutsche Qualitaet blyszczy juz tylko w opowiesciach co niektorych dziaduniow tutaj.

Niemiec jest chytry juz od dobrych 7-8 lat. Znalem takiego co tu po tzw. wyprzedazach dobytku (Haushaltsaufloesung) jezdzil, troche za grosze kupowal, a reszte (meble, czasem nawet zabytkowe auta) po prostu dostawal w prezencie, bo sie Niemcowi nie oplacalo placic firmie za wywiezienie tego wszystkiego na smietnisko lub zlom. Pakowal to na busa z przyczepa i co tydzien, dwa zawozil do mamy do Polski, ona sklep miala i wstystkie te meble i reczniki z duzym zyskiem sprzedawali. Od 2003 roku zaczal narzekac, ze robi sie drogo i prawie juz nic nie daja za darmo. W 2007 zwinal sie i na stale wrocil do kraju, bo nie bylo juz na czym robic tu interesu. Popatrzcie sobie w ibej.de, pelno w nim ofert sprzedazy zimowek z profilem 4,5 (sic!)mm. Niemiec ci teraz za darmo nawet "Gruess Gott" juz nie powie.
Jak wynajmowalem tu pierwszy raz przed laty nasz pierwszy domek (2003 rok), to przejmowalem niektore meble i sprzety od wlasciciela. Za na wpol zdezelowana sypialnie chcial ode mnie jeszcze 700 ojronow. Podziekowalem grzecznie to mu rura zmiekla, bo nie mial gdzie tego zabrac, a i nie chcial za wywoz placic. Niby na razie moglem troche pouzywac. Ja mu, ze nie, ze dziekuje, kupie sobie nowa. On mnie prosi, zebym ja z tydzien zostawil to ja zabierze. 3 miesiace stala i zawadzala. W koncu za wlasna kase musialem sie jej pozbyc. oczywiscie za pozwoleniem jegomoscia. Za kazda lampe sie ze mna liczyl, tu 10, tam 20 ojronow. Jak sie dogadalismy, mial pozabierac reszte a ja sie mialem wprowadzic. Gdzies po tygodniu kapnalem sie, ze zabral tez np. 2 lampy, ktore od niego kupilem (mialem na to papier teoretycznie, ktory byl czescia umowy najmu). Ja mu grzecznie, ze w tym wirwarze chyba zaszla jakas pomylka i nie zdazylem jeszcze powiedziec o co mi chodzi, a on mi na to, ze te dwie lampy (sic!!! juz wiedzial o co chodzi) to pamiatka rodzinna i ze zle go musialem zrozumiec i ze nie byly nigdy czescia umowy. Machnalem reka...

Dla tych, ktorzy licza na okazje, super kamperka od dziadunia samotnego w tym nowym zdigitalizowanym swiecie nie umiejacego sie znalezc, co to wystarczy pojsc i rzucic mu dwie stowy na stol i odjechac cackiem z podworka:

takiego kamperka sprzedaje w ibeju jego wnuczek za konkretna kase i odpala dziadziowi te dwie stowy a reszte rozwala...

pzdr
neptyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
martini44 
Kombatant


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 08 Paź 2010
Piwa: 72/168
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2010-12-13, 20:53   

neptyk, Twoje przeżycia to moje ksero jak mieszkałem w Muenchen..... ja wrociłem do kraju i to była najcelniejsza decyzja mojego życia.....
_________________
możesz ufać i liczyć na innych ale przede wszystkim ufaj i licz na siebie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
neptyk 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Challenger Genesis 52
Dołączył: 22 Lis 2010
Piwa: 3/1
Skąd: Polska/Niemcy
Wysłany: 2010-12-13, 21:11   

Dlatego - po lekturze kilku niemieckich forow - rwac wlosy z glowy co do jakosci hymera, euramobila&co (nowe auta), po mojej gehennie z nowiutkim golfem zonki mojej, itd, itp. kupilismy francuskiego kamperka :haha:

neptyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***