|
Nowy projekt na zimowe wieczory budujemy kampera z IVECO MAX |
| Autor |
Wiadomość |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-29, 13:05
|
|
|
| Wojadżer napisał/a: | No pięknie, piwko leci za relację i najważniejsze, że jeździsz co widać z fotek.
Łóżko to masz w poprzek chyba - nie za krótko?
Pytań to mam więcej - możemy wrócimy do tematu mini-zlotu iveco? Na mojej ulicy jeszcze sąsiad zrobił takiego w zeszłym roku. |
Zlot jak najbardziej fajnie by było |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-29, 13:12
|
|
|
| Sewek napisał/a: | | K125 napisał/a: | Wszystkie elementy materiały użyte do konwerski busa na kampera to elementy fabrycznie nowe , jedynymi elementami z rynku wtórnego użytymi do modernizacji to drzwi dom części mieszkalnej i klapa bagażnika .
Kamper posiada też możliwość podpięcia 230V przez złącze zewnętrzne i energoblok DOMETIC posiada tez duża przetwornice pełęn sinus 3000W ( to na wszelki wypadek jak by trzeba było podpiąć szlifierkę kontowa :-)
Pozdrawiam |
Fajnie to wygląda. Dużo dobrej roboty. Ważyłeś? |
3560 waga z wszystkim czyli lekko ponad ale bez wody jest normą jak idą bambetle na platformę to wiadomo nie da się zmieścić w wadze .Ale cóż poduszki pomagają
go wypoziomować i nie widać masy gołym okiem .Bez poduch tył by siedział a tak to stoi jak fabryka |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
Wojadżer
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: iveco daily 35s17 max (plan na 4 osoby)
Nazwa załogi: kwartet
Dołączył: 18 Wrz 2017 Piwa: 18/6 Skąd: Warszawa Wilanów
|
Wysłany: 2025-12-29, 14:17
|
|
|
Pochwalę się znacznie lepszym wynikiem: masa własna z pełnym zbiornikiem paliwa (~70l) i wody (80l), z całym wyposażeniem kempingowym (stoliki, krzesełka, garnki, talerze itp) = 3050kg. Aż byłem zaskoczony bo przecież wiem, że iveco to ciężkie samo w sobie. Ale jednak
Poduszek nie mam, a tył nie siedzi. Prowadzi się ładnie do 130, dalej nie próbowałem. |
|
|
|
 |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-29, 14:28
|
|
|
| Wojadżer napisał/a: | Pochwalę się znacznie lepszym wynikiem: masa własna z pełnym zbiornikiem paliwa (~70l) i wody (80l), z całym wyposażeniem kempingowym (stoliki, krzesełka, garnki, talerze itp) = 3050kg. Aż byłem zaskoczony bo przecież wiem, że iveco to ciężkie samo w sobie. Ale jednak
Poduszek nie mam, a tył nie siedzi. Prowadzi się ładnie do 130, dalej nie próbowałem. | .
Taki wynik miałem na krótszym Iveco ten jednak max długi max wysoki nie da rady zejść według mnie tak .Może jakbym zrezygnował z mat kauczukowych miałbym 50 kg mniej ( na rzecz styroduru ) . Samo koło zapasowe to z 30 kg .
Ale jak się się udało to szacun |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-29, 14:37
|
|
|
| Wojadżer napisał/a: | Pochwalę się znacznie lepszym wynikiem: masa własna z pełnym zbiornikiem paliwa (~70l) i wody (80l), z całym wyposażeniem kempingowym (stoliki, krzesełka, garnki, talerze itp) = 3050kg. Aż byłem zaskoczony bo przecież wiem, że iveco to ciężkie samo w sobie. Ale jednak
Poduszek nie mam, a tył nie siedzi. Prowadzi się ładnie do 130, dalej nie próbowałem. |
Waga o której pisałem to że wszystkim graty ciuchy klucze krzesła stoliki .
Ale 3050 to nie do zrobienia w przypadku moim długie auto dużo szafek same Aku na chacie to pewnie z 60 kg jak nie lepiej |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
AMIGO
stary wyga Banita
Twój sprzęt: Blaszany, samobieżny namiot na kołach
Dołączył: 29 Lis 2009 Piwa: 18/99 Skąd: Było kiedyś DKA
|
Wysłany: 2025-12-29, 14:56
|
|
|
| K125 napisał/a: | | Podsumowanie pewnie można by było zrobić to inaczej lepiej fajniej, ale ani ja nie jestem stolarzem a tym bardziej blacharzem czy lakiernikiem zakładając wszystkie te niedociągnięcia techniczne wyszło wydaje mi się całkiem całkiem . |
Wygląda nieszablonowo i praktycznie, bardzo praktycznie
Gdy pojeżdzisz, może dodaj jeszcze co i jak ewentualnie zmieniłbyś albo zrobił inaczej. |
_________________ Bogdan |
|
|
|
 |
Wojadżer
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: iveco daily 35s17 max (plan na 4 osoby)
Nazwa załogi: kwartet
Dołączył: 18 Wrz 2017 Piwa: 18/6 Skąd: Warszawa Wilanów
|
Wysłany: 2025-12-29, 15:21
|
|
|
| K125 napisał/a: | Taki wynik miałem na krótszym Iveco ten jednak max długi max wysoki nie da rady zejść według mnie tak .Może jakbym zrezygnował z mat kauczukowych miałbym 50 kg mniej ( na rzecz styroduru ) . Samo koło zapasowe to z 30 kg .
Ale jak się się udało to szacun |
Dziękuję. Mój tez długi max. I aku kwasowy na pokładzie 180. Gdzie więc upatruję sukcesu?
- fabrycznie brak drzwi przesuwnych,
- zamiast poszycia sklejkowego i rusztu na ścianach i suficie: mam tylko lekkie płyty PIR, alufox i na to bezpośrednio klejoną tkaninę wykończeniową,
- zamiast stalowego bagażnika dachowego, tylko diy profile alu pod panel,
- brak podestu czy bagażnika z tyłu, koło zapasowe właściwie bezpośrednio na drzwiach, a rower w środku. |
|
|
|
 |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-29, 16:20
|
|
|
| Wojadżer napisał/a: | | K125 napisał/a: | Taki wynik miałem na krótszym Iveco ten jednak max długi max wysoki nie da rady zejść według mnie tak .Może jakbym zrezygnował z mat kauczukowych miałbym 50 kg mniej ( na rzecz styroduru ) . Samo koło zapasowe to z 30 kg .
Ale jak się się udało to szacun |
Dziękuję. Mój tez długi max. I aku kwasowy na pokładzie 180. Gdzie więc upatruję sukcesu?
- fabrycznie brak drzwi przesuwnych,
- zamiast poszycia sklejkowego i rusztu na ścianach i suficie: mam tylko lekkie płyty PIR, alufox i na to bezpośrednio klejoną tkaninę wykończeniową,
- zamiast stalowego bagażnika dachowego, tylko diy profile alu pod panel,
- brak podestu czy bagażnika z tyłu, koło zapasowe właściwie bezpośrednio na drzwiach, a rower w środku. |
Panel mam bezpośrednio na dachu , drzwi siekanych nie mam ,drzwi tylnych nie mam ale za to wypełnienie wiesz wszędzie mata kauczukowa mata bitumiczna na wygłuszenie na podłodze wszędzie na ścianach punktowo sklejka typowo kamperowa lekka .No to nie wiem może mój jest cięższy szlak go wie czemu masz o 450 kl lżej .wyślij zdjęcia swojego ? ty masz ten model wcześniejszy ? Tak dobrze pamiętam .ja też miałem i robiłem kiedyś na tym modelu jest on o 50 cm krótszy jak pamiętam |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
Wojadżer
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: iveco daily 35s17 max (plan na 4 osoby)
Nazwa załogi: kwartet
Dołączył: 18 Wrz 2017 Piwa: 18/6 Skąd: Warszawa Wilanów
|
Wysłany: 2025-12-29, 16:48
|
|
|
| Wcześniejszy w znaczeniu przedliftowy, poza frontem to ten sam samochód, bite 7m długości. |
|
|
|
 |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-29, 18:09
|
|
|
| Wojadżer napisał/a: | | Wcześniejszy w znaczeniu przedliftowy, poza frontem to ten sam samochód, bite 7m długości. |
No pewnie tak ale myślę ze ten haczyk musi tkwić w wadze pojazdów dlatego udało ci się mieć zapas do limitu 3500 tony .
Ja budowałem naprawdę z materiałów bardzo dobrych tak jak być to powinno i od razu zakładałem że jak zmieszczę się w 3500. Kg to i tak będzie sukces .Myślę że pojazdy mój i twój mają inne wagi netto .Ale mogę się mylić ..
Musiał byś zerknąć w dowodzie jaka masz masę tak czy siak jest czym jeździć .choć następnego modyfikował bym orginalna jakąś integre po dzwonię np po cofaniu . |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-29, 18:14
|
|
|
| Wojadżer napisał/a: | | Wcześniejszy w znaczeniu przedliftowy, poza frontem to ten sam samochód, bite 7m długości. |
Aż sprawdziłem masa własna to 2320 |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-29, 19:11
|
|
|
Wojadżer - przeglądałem twoja robótkę nieźle ci poszło .Teraz już wiem w czym tkwi problem z waga pracując na podobnych bazach szliśmy zupełnie innymi obranymi kierunkami .Ja z założenia od początku chciałem by wnętrze było takie jak w zwykłym kamperku dlatego szafek u mnie jest zdecydowanie więcej .Ściany sufit i wszystko to sklejka kamperowa 3mm do tego dochodzą takie elementy jak zupełnie inne wyposażenie i założenia jakie każdy przed sobą postawił i tak dalej i tak dalej .
Co by tu nie pisał to śmiało możemy powiedzieć że dla chcącego nie ma nic trudnego i jeśli się chce to można wszystko . bo jeśli się ma plan trochę chcecie to dziś można zbudować co się tylko chce .
Brawo dla ciebie pomysł z stolikiem łamanym pod kątem do siedzenia kierowcy znakomity strasznie mi się spodobał . Za trod wytrwałość stawiam drinka .
Jeśli chodzi o zlot takich budowniczych to dawaj powiedz gdzie i kiedy chłodzimy whiski wcześniej w lodoweczce i grzejemy .Bo nie ma jak spotkania pogaduchy i oderwanie się od szarości dnia |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
Matheus
zaawansowany

Twój sprzęt: Renault Carrier
Pomógł: 4 razy Dołączył: 27 Sty 2013 Otrzymał 18 piw(a) Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2025-12-30, 15:30
|
|
|
| K125 napisał/a: | 3560 waga z wszystkim czyli lekko ponad ale bez wody jest normą jak idą bambetle na platformę to wiadomo nie da się zmieścić w wadze .Ale cóż poduszki pomagają
go wypoziomować i nie widać masy gołym okiem .Bez poduch tył by siedział a tak to stoi jak fabryka |
jak ja się cieszę, że mam DMC 10t i nie mam problemu wagi.
nie stoi Ci woda na tym prapecie przy drzwiach? |
_________________
Renault Carrier - autobus kamper
eMQbatek
|
|
|
|
 |
K125
doświadczony pisarz Droga jest celem sama w sobie
Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020 Otrzymał 6 piw(a) Skąd: Mazowieckie
|
Wysłany: 2025-12-30, 16:37
|
|
|
| Nie nie stoi .A czemu ma stać ? |
_________________ Nie sama praca człowiek żyje |
|
|
|
 |
Wojadżer
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: iveco daily 35s17 max (plan na 4 osoby)
Nazwa załogi: kwartet
Dołączył: 18 Wrz 2017 Piwa: 18/6 Skąd: Warszawa Wilanów
|
Wysłany: 2025-12-30, 19:28
|
|
|
| K125 napisał/a: | | Jeśli chodzi o zlot takich budowniczych |
wczesną wiosną może jakieś ognisko pod miastem, miejscówkę by trzeba wyszukać |
|
|
|
 |
|
|