|
weekend w Warszawie |
| Autor |
Wiadomość |
salut
weteran

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Paź 2010 Piwa: 112/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-08-13, 16:38
|
|
|
| eler1 napisał/a: | W tego co pamiętam to Paweł P. znalazł przewodniczkę która oprowadzała za kasę po wcześniejszym umówieniu się przy naszej grupie 4 kamperów wyszło nas po 20zł od załogi za cały dzień |
To udało Wam się zwiedzić prawie za darmo. Obecne ceny
ZM jak uda wam się załatwić przewodnika to na pewno warto tam pojechać, ale żeby zobaczyć same mury to według mnie nie warto.
|
_________________ I don't need Google, my wife knows everything !!!
 |
|
|
|
 |
Barbara i Zbigniew Muzyk
Kombatant

Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 23 Lip 2010 Piwa: 351/396 Skąd: krakow
|
Wysłany: 2013-08-13, 17:09
|
|
|
Salut zapisuje koordynaty,no a co ze stadionem,mamy 12letniego kibica,/ojciec zapalony sympatyk Wisly/.Patrze w internecie,ale pisze o zwiedzaniu w zeszłym roku |
|
|
|
 |
salut
weteran

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Paź 2010 Piwa: 112/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-08-13, 17:41
|
|
|
| Zbigniew Muzyk napisał/a: | Salut zapisuje koordynaty,no a co ze stadionem,mamy 12letniego kibica,/ojciec zapalony sympatyk Wisly/.Patrze w internecie,ale pisze o zwiedzaniu w zeszłym roku |
Oj coś źle patrzysz
http://www.stadionnarodow...ejsce/wycieczki
Dodatkowo bilet ze stadionu daje 10% zniżki na lot balonem
http://stacjabalon.pl/pl/
52.242859,21.038067
Jak będzie ładna pogoda naprawdę warto.
|
_________________ I don't need Google, my wife knows everything !!!
 |
|
|
|
 |
Sznurek
zaawansowany

Twój sprzęt: McLouis 49 Tandy Plus
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2011 Piwa: 44/9 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2013-08-14, 11:20
|
|
|
Witam
Wybieram się dziś do Warszawy na 2-3 dni. Ponieważ dojadę późno planuję się kierować na parking przy Wybrzeżu Gdańskim lub ul. Boleść
MAPA
Czy ktoś ma rozeznanie jak tam wygląda sytuacja z miejscami ? Znajdę wolne ? Może jakieś aktualne ceny ??
Z góry dziękuję za pomoc
Sznurek |
|
|
|
 |
Pawcio
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd obozowy Wacek McLouis I
Nazwa załogi: PabemanaTeam
Pomógł: 12 razy Dołączył: 29 Wrz 2008 Piwa: 141/469 Skąd: z Nienacka
|
Wysłany: 2013-08-14, 15:03
|
|
|
Miejsce na 98% będzie.
Zarząd cen parkingów nie podnosił, więc i na tym zmian nie powinno być. |
|
|
|
 |
salut
weteran

Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Paź 2010 Piwa: 112/3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2013-08-14, 15:19
|
|
|
Ceny z dnia wczorajszego
1 godz. 5 zł
2 godz. 9 zł
3 godz. 11 zł
każda następna godz. 3 zł
Doba wychodzi 74 zł.
|
_________________ I don't need Google, my wife knows everything !!!
 |
|
|
|
 |
Sznurek
zaawansowany

Twój sprzęt: McLouis 49 Tandy Plus
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2011 Piwa: 44/9 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2013-08-19, 08:25
|
|
|
I już po warszawski weekendzie ..
Od nocy ze środy na czwartek do soboty byłem z synem na zwiedzaniu stolicy. Stacjonowaliśmy na parkingu przy Wybrzeżu Gdańskim
Ceny dokładnie tak jak pisał Salut (dzięki za ich podanie). Jak dla mnie - miejsce bardzo fajnie położone. Może trochę głośno od drogi, ale w ten weekend ruch w Warszawie był nie za duży więc nam to nie przeszkadzało. Za to żabi skok na starówkę, blisko do Kopernika i na fontanny...
Jak przyjechaliśmy to byliśmy jedynym kamperem, ale w czwartek wieczorem naliczyłem już 14
W Warszawie w ostatnich latach byłem kilkakrotnie ale tylko służbowo. Na zwiedzaniu to chyba ostatni raz w liceum i muszę powiedzieć, że mi (i synowi) bardzo się podobało. Zwiedziliśmy sporo ale mam świadomość, że jeszcze duuużo zostało.
Poruszaliśmy się tylko na rowerach i uważam, że poza nogami jest to najlepszy środek lokomocji do zwiedzania miasta (oczywiście przy dobrej pogodzie). Praktycznie wszędzie są stojaki na rowery gdzie można je zostawić i bezpiecznie przypiąć. Jest sporo ścieżek rowerowych a tam gdzie ich nie było to też nie było problemu. Na pewno pomógł w tym bardzo mały ruch na ulicach przez weekend. Wiem, że w tygodniu tak łatwo by nie było
Skorzystałem z przewodnika o którym wcześniej już było pisane PRZEWODNIK
Bardzo fajny sposób na zwiedzanie zwłaszcza dla młodszych dzieci.
Przewodnik kupiłem (tak jak camper diem) od autora, z którym spotkałem się pod Kolumną Zygmunta. Rozmawiając tam z panem Sebastianem (autor) wspomniałem mu, że zabrałem ze sobą rowery ale nie zabrałem zapięcia do nich i w związku z tym nic z ich używania nie będzie. Na to pan Sebastian wręczył mi zapięcie z zamkiem szyfrowym ze swojego roweru ze słowami - jak nie będzie już panu potrzebne proszę je przypiąć tu do barierki - odbiorę sobie przy okazji. Bardzo minie zaskoczył ten pozytywny gest - są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie
Korzystając z forum chciałem mu jeszcze raz za to podziękować.
To tyle refleksji powarszawskich
Pozdrawiam
Sznurek |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2013-08-19, 11:05
|
|
|
| Sznurek napisał/a: | Skorzystałem z przewodnika o którym wcześniej już było pisane PRZEWODNIK
Bardzo fajny sposób na zwiedzanie zwłaszcza dla młodszych dzieci. |
bardzo przemyślane wydawnictwo szkoda, że inne miasta/regiony nie idą w ślady Warszawy.
Karpacz jeszcze zadbał o dzieci: http://czasdzieci.pl/ksia...nik_dzieci.html , ale to wszystko co pamiętam....
ps. jeszcze nie "zaliczyliśmy" wszystkich tras, może uda się na jesieni wrócić do stolicy |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
Sznurek
zaawansowany

Twój sprzęt: McLouis 49 Tandy Plus
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2011 Piwa: 44/9 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2013-08-19, 12:30
|
|
|
| Cytat: | bardzo przemyślane wydawnictwo |
Jedynie czego brakuje to zbiorczej mapki, na której pokazane by były wszystkie trasy.
Ale i tak fajne |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2013-08-19, 12:55
|
|
|
| Sznurek napisał/a: | | Jedynie czego brakuje to zbiorczej mapki, na której pokazane by były wszystkie trasy |
Warszawa jest na tyle duża, że chyba ciężko dziecku by to było ogarnąć
pewnie przymiarki były, ale nie dało się znaleźć kompromisu między rozmiarem i przejrzystością mapy |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
Sznurek
zaawansowany

Twój sprzęt: McLouis 49 Tandy Plus
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2011 Piwa: 44/9 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2013-08-19, 13:51
|
|
|
Chodzi mi o małą mapkę poglądówkę na której zaznaczone były by wszystkie trasy tzn żebym będąc w jakimś miejscu w mieście mógł bez przeszukiwania wszystkich 10 map tras wybrać odpowiedną i z niej korzystać. A zbiorcza tylko dla orientacji. Ot, takie małe ułatwienie... |
|
|
|
 |
Camper Diem
Kombatant

Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem!
Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 59/73 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
|
Wysłany: 2013-08-19, 13:53
|
|
|
Sznurek, po małą mapkę warto wybrać się do informacji turystycznej, ja tak zwykle robię |
_________________ Camper Diem! |
|
|
|
 |
Duduś
stary wyga

Pomógł: 1 raz Dołączył: 07 Paź 2008 Piwa: 29/6 Skąd: ze stawu
|
Wysłany: 2013-08-22, 07:05
|
|
|
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w piątek wylądujemy pod zamkiem królwskim w Warszawie
Także szykuj się stolico
Myjcie okna, zamiatajcie chodniki bo wizytacja ze Śląska nadchodzi |
_________________ " ..jak zwykle słucham niemodnej muzyki
jak zwykle jest mi wszystko jedno
jak zwykle piszę beznadziejne teksty
jak zwykle trafiam w sedno..."
 |
|
|
|
 |
Sznurek
zaawansowany

Twój sprzęt: McLouis 49 Tandy Plus
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2011 Piwa: 44/9 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2013-08-22, 09:56
|
|
|
To ja może skrobnę króciutką relację z naszego wyjazdu....
Przyjechaliśmy w nocy ze środy na czwartek na parking na Wybrzeżu Gdańskim. Nie wiem czy to za sprawą długiego weekendu, ale parking był zupełnie pusty. Byliśmy jedynym kamperem...
W czwartek rano umówiłem się z autorem przewodnika pod Kolumną Zygmunta.
Po kupnie przewodnika przeszliśmy trasę, która obejmowała stare miasto.
Między innymi "stare" kolumny Zygmunta
najkrótszą ulicę w Warszawie, której długość należało zmierzyć
czy też pomnik księcia zamienionego w niedźwiedzia
i małego powstańca....
Następnie pojechaliśmy na rowerach pod Belweder pooglądać paradę z okazjo święta Wojska Polskiego
 |
|
|
|
 |
Sznurek
zaawansowany

Twój sprzęt: McLouis 49 Tandy Plus
Pomógł: 1 raz Dołączył: 06 Paź 2011 Piwa: 44/9 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
Wysłany: 2013-08-22, 10:24
|
|
|
a jak już byliśmy obok to zwiedziliśmy Łazienki ...
Zgodnie z sugestią przewodnika, po "przerwie obiadowej" pojechaliśmy do Centrum Nauki "Kopernik". Będąc tam około 15.30 bilety kupiliśmy zupełnie bez kolejki. W środku też już nie było strasznego tłumu i z każdą chwilą ludzi było mniej.
Do zamknięcia (godz 20.00) udało zwiedzić się na tyle, ze uznaliśmy, że na drugi dzień nie będziemy powtarzać (taka była opcja początkowa).
Wrażenia z CNK bardzo pozytywne - zarówno syna jak i moje. Wszystko co miało działać to działa. Sporo osób z obsług, którzy demonstrują i tłumaczą różne zjawiska. Jednym słowem - super. Dobrze wydane pieniądze
Gdy wieczorem wracamy na parking stoi tam razem z naszym już 14 kamperów. Poza naszym wszystkie z zagranicy. Co ciekawe głównie z Hiszpanii...
Na drugi dzień zaczynamy od muzeum Powstania Warszawskiego. Jesteśmy na miejscu przed 10 i ustawiamy się do niemałej już kolejki po bilety.
Muzeum robi wrażenie, choć jego multimedialna forma sprawiła, że syn chciał już wyjść bo mu się w głowie kręciło...
Potem jedziemy pod Pałac Kultury, gdzie po sporym oczekiwaniu udaje nam się wjechać na górę (bilet dla dorosłego 18 PLN ). No ale być w Warszawie i nie być na górze Pałacu ?Kultury... ?
Kolejny etap to muzeum techniki zlokalizowane w pałacu
Równocześnie ze zwiedzaniem bawimy się w nowoodkrytą przez nas zabawę to jest Geocaching, polegającą na szukaniu skrytek umieszczonych w różnych miejscach. W Warszawie jest ich pewnie kilkaset...
Poniżej jedna ze znalezionych skrzynek
Zabawa jest przednia. W pewnym miejscu spotykamy małżeństwo Holendrów w wieku 50+, którzy szukają tej samej skrytki. Mam ubaw po pachy obserwując ich. Szukanie w miejscu publicznym wymaga dyskrecji. Więc starają się wyglądać jak turyści, którzy oglądają, a rzeczywistości szukają, zaglądają we wszystkie szpary itp.
Tym razem nie znaleźli. My zresztą też nie Po rozmowie z nimi okazuje się, że bawią się w geocaching od ponad pięciu lat. Można powiedzieć - profesjonaliści |
|
|
|
 |
|
|