|
podlaczenie stacjonarnej klimy |
| Autor |
Wiadomość |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2010-06-14, 10:09 podlaczenie stacjonarnej klimy
|
|
|
Witam
Czy ktos z Was probowal podlaczyc klime na 220V podczas jazdy do agregatu 220V
Mam camperka z 1994 roku ,/Fiat ducato TD2,5/ktory nie ma klimatyzacji jezdnej zasilanej przez silnik samochodu,natomiast ma klimatyzacje stacjonarna na dachu na 220V i mam agregat i zastanawiam sie czy by zdalo egzamin zamontowanie agregatu na tylnym bagazniku -podescie i zasilenie klimy
Jazda w chlodzonym camperku na pewno jest super
jezeli ma ktos doswiadczenie ,lub uwagi ,sugestie to prosze o kilka slow
Pozdrawiam
Jedrek49 z Sanoka |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2010-06-14, 10:18
|
|
|
witam
Moja klima ta na dachu ciagnie prad ok 5 A i moc tego konwertera musiala by byc duza i prad pobierany z akumulatora bylby bardzo duzy i alternator nie dalby rady
,
Nie jestem znawca elektryki ale tak sobie wyobrazam to zagadnienie
moze sie myle
Takie rozwiazanie ,ktore proponujesz bylo by najlepsze i najtansze
Pozdrawiam
Jedrek49 |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2010-06-14, 10:30
|
|
|
| Adi napisał/a: | | może odpowiedniej mocy inverter i zasilać z samochodu z 12V ?? |
takie rozwiązanie się nie sprawdza,
za mało prądu produkuje alternator
i układ posiłkuje się z akumulatorów,
doprowadzając do ich całkowitego rozładowania
Kimtop przechodził przez to w zeszłym roku w Grecji |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 143/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2010-06-14, 11:21
|
|
|
Jak napisał Papamila,przerabiałem to w zeszłym roku w Grecji.
Probowałem czasie jazdy przez oryginalną przetwornicę.Pobor prądu jest tak duży,że alternator nie wyrabia i leci prąd z aku. pokładowego.Trzeba by szukać jakiegoś innego alternatora.
W tym roku biorę na Turcję agregat i będę miał klimę na postoju.Zamontowałem również klimę silnikową.
Jędrek 49.Proponuję zabrać do samochodu jakiś wentylator na 220 chłodzić się przy jego pomocy (pójdzie z przetwornicy) |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
kaimar
weteran kaimar

Twój sprzęt: MOBILVETTA LAIKA CARADO RT GiottiLine
Nazwa załogi: MTM Campery
Pomógł: 17 razy Dołączył: 03 Lut 2007 Piwa: 89/3 Skąd: Czechowice-Dziedzice
|
Wysłany: 2010-06-14, 11:46
|
|
|
| Cytat: | | eeee to połakomcie się na inne rozwiązanie , podwiesić sprężarkę do silnika na pasek i rurki wpiąć do instalacji klimy na dachu... proste i tanie , układ ten sam . Jeden kabelek z "+" do sprężarki i tyle , nic nie pyrka z tyłu a zimno leci . |
Jakie to proste. Aż dziw bierze dlaczego nikt tak tego nie robi... |
_________________ www.camperymtm.pl
www.kamperownia.pl |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2010-06-14, 11:53
|
|
|
Dziekuje slicznie za opinie i rady
Najlepiej bylo by zamontowac sprzezarke w silniky i caly uklad chlodzacy i bylo by z glowy
Ale moj camperek to rok 94 i nie montowano takich urzadzen w tych latach
wiec szukam inne rozwiazania
Moja stacjonarna klima na 220V ma tez opcje wentylatora i grzejnika
. Owszem agregat pali troche benzyny ale klima zamontowana na silniku samochodowym tez zwieksza paliwozernosc samochodu
ozdrawiam serdecznie i dziekuje za uwagi ,rady i czekam na nastepne
jedrek49 |
|
|
|
 |
StasioiJola
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Bürstner
Nazwa załogi: StasioiJola
Pomógł: 12 razy Dołączył: 25 Lip 2008 Piwa: 81/282 Skąd: Gąbin
|
Wysłany: 2010-06-14, 14:08
|
|
|
Adamie -myslisz że proste rozwiązania takie jakie podajesz są zawsze najlepsze???????????????????? |
_________________
 |
|
|
|
 |
StasioiJola
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Bürstner
Nazwa załogi: StasioiJola
Pomógł: 12 razy Dołączył: 25 Lip 2008 Piwa: 81/282 Skąd: Gąbin
|
Wysłany: 2010-06-14, 14:14
|
|
|
Niezłym rozwiązaniem jest też zamontowanie okna dachowego Turbo-Went z funkcją nadmuchu i wywiewu, ale mozna to stosowac na postojach, pobór prądu mały i cena około 700zł też do przyjęcia, Tak radził mi nasz kolega z forum który profesjonalnie zajmuje się układami klimatyzacyjnymi!!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
jedrek49
weteran badz zawsze usmiechniety
Twój sprzęt: sprinter CDI 2,7 316
Nazwa załogi: jedrek49
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Sie 2009 Piwa: 50/3 Skąd: Rzeszow
|
Wysłany: 2010-06-14, 17:03
|
|
|
Witam
Mam zapytanie do Koguta
jak doczepie sprezarke do silnika i wyprowadze rurki na dach to musze tez wymienic caly klimatyzator lub dolozyc nowy
Ile takie cale urzadzenie kosztuje tzn kompresor i to do zamontowania na dachu
Pozdrawiam serdecznie
jedrek49 |
|
|
|
 |
krynia i stan
weteran

Twój sprzęt: w budowie
Nazwa załogi: G-Team
Dołączył: 06 Kwi 2008 Piwa: 3/6 Skąd: okolice Szczecina
|
Wysłany: 2010-06-14, 17:07
|
|
|
| Adi napisał/a: | | Wychodzi mi, że Twoja klima ma 1100 Watt (prąd popłynie 91 A - nieco grubsze przewody) - to nie tak dużo. |
Dobrze kombinujesz, tyle że to jest bardzo duży prąd, przeciętny akumulator nie wytrzyma nawet godziny (myślę nawet że szlak go trafi po kilku minutach ze względu na przegrzanie)
| KOGUT napisał/a: | | eeee to połakomcie się na inne rozwiązanie , podwiesić sprężarkę do silnika na pasek i rurki wpiąć do instalacji klimy na dachu... proste i tanie , układ ten sam . Jeden kabelek z "+" do sprężarki i tyle , nic nie pyrka z tyłu a zimno leci . |
Nie bardzo "jarzę" , chcesz napędzać sprężarkę klimy poprzez pasek silnikiem samochodu ? Jeśli tak to chyba nie widziałeś jak jest zrobiony agregat w lodówce czy klimie (takiej zasilanej z 230V) można by tutaj wykorzystać elementy z klimatyzacji samochodowej ale dalej to będzie działać tylko wtedy gdy chodzi silnik auta.
Dla kamperka chyba najlepszym rozwiązaniem byłaby klima taka jak w naszych lodóweczkach, czyli zasilana gazem, oczywiście pozostają nadmuchy ale tyle prądu to już by się znalazło
Acha taką klimę fabryczną, widziałem chyba na zlocie w Pajęcznie, któryś ze sklepów wystawił instalacje poglądową.
Ciekawe czy dałoby się zrobić przeróbkę wykorzystując elementy z lodówki kamperkowej (tzn na pewno dałoby się, ale na ile to byłoby skuteczne, hmmm) |
_________________ jak coś wymyślę to tu napiszę ..... |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 143/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2010-06-14, 18:38
|
|
|
| KOGUT napisał/a: | | Zadzwoniłem do kumpla , który na klimach zjadł zęby , włosy i wszystko co miał |
A nie mogłeś zrobić tego przed napisaniem pierwszego postu? |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
Baal
trochę już popisał

Twój sprzęt: Tabbert 570
Dołączył: 22 Maj 2009 Skąd: Piła
|
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 143/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2010-06-14, 20:39
|
|
|
Tu masz taniej http://www.allegro.pl/ite...v_auto_gwa.html
To urządzenie nawilża powietrze przez co ma być niby chłodniej
Prawdziwa klimatyzacja nie tylko schładza , ale co bardzo ważne ,osusza powietrze.
Zużycie wody w tym,do którego link podałeś,35 litrów na ok.4 dni.
Wyobrażasz sobie wpompować w 4 dni tyle wody do kampera? |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
Baal
trochę już popisał

Twój sprzęt: Tabbert 570
Dołączył: 22 Maj 2009 Skąd: Piła
|
|
|
|
 |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-06-14, 22:52
|
|
|
| Adi napisał/a: | | widziałem wiele aut z dziesiątkami halogenów czy dziwne wielkie układy stereo (HIFI), - to też jakoś zasilają. |
owszem zasilają - przeważnie z agregatów albo ze stacjonarnych gniazdek. to są demo cary które mają robić wrażenie na wystawach.
Odnośnie czynników chłodzących - Kogut trzeba się zdecydować na jeden po prostu jeden z nich spuszczasz i napełniasz cały zmontowany układ tym właściwym mieszać nie wypada. |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
|
|