Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
GRYZONIE ATAKUJĄ
Autor Wiadomość
szuwarek 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Poessl 2 WIN
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Kwi 2007
Otrzymał 19 piw(a)
Skąd: Łódź/Włodzimierzów
Wysłany: 2011-07-02, 16:37   GRYZONIE ATAKUJĄ

Podczas ostatniego wyjazdu spotkała nas niemiła (i kosztowna) przygoda. Otóż w czasie spokojnej jazdy nagle zaświeciła się czerwona lampka sygnalizująca niedomaganie silnika, przestał działać szybkościomierz i licznik kilometrów. Po zawiezieniu kampera do serwisu okazało się, że przyczyną awarii było nadgryzienie przewodu zasilającego przez jakiegoś gryzonia, który także wygryzł dziurę wielkości pięści w filtrze powietrza. Po naprawie wróciliśmy już bez przygód do domu, ale teraz myślę o zainstalowaniu elektronicznego odstraszacza. Co o tym myślicie ???
_________________
szuwarek
doświadczony podróżnik i żeglarz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
GregdeWal 
stary wyga


Twój sprzęt: ALIELIDOMEK IV - Globebus I2
Nazwa załogi: GA2E
Dołączył: 08 Kwi 2011
Piwa: 50/45
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 2011-07-02, 19:37   

Lepiej kota wozić pod maską ;) ... A tak na poważnie to ja też w osobówce już miałem niejedną przygodę, ale tym razem z łasicami :) ... Nie pomaga Bera na podwórku, próbowałem kępę sierści (ponoć niezawodny sposób) przyczepiać w komorze... I nic... Kable miałem pogryzione, izolacja klapy zjedzona... Trzeba z tym żyć :)

ps. Kiedyś rodzice w Skodzie 100 zjeździli pół Polski (a może i całą) z myszką, która sobie gniazdko w zgnitym progu wymościła :)
_________________
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Historia ALIDOMKU I
Wypociny nałogowca
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marmur 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Ducato MAXI w budowie
Nazwa załogi: marmur
Dołączył: 04 Mar 2011
Piwa: 3/7
Skąd: Katowice / Zawiercie
Wysłany: 2011-07-02, 23:57   

A ja z kolei miałem w swoim samochodzie zainstalowany przez helmuta odstraszacz na gryzonie i wyłączyłem go bo tylko hałasował w garażu. Póki co zadnych szkód spowodowanych przez gryzonie nie zanotowałem.
_________________
Pozdrawiam

Marek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
scuter0 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Fiat Ducato 3.0 180km
Nazwa załogi: scuter-squad
Dołączył: 25 Maj 2011
Piwa: 4/9
Skąd: Jelcz-Laskowice
  Wysłany: 2011-07-03, 09:26   

Witam tez przerabialem ten temat-proponuje ci zamontowac wabiki na gryzonie.Ja dostalem kiedys od mojego taty,pulapki takie zakladaja przewaznie w zakladach pracy.Jest to jakas substancja w pudelku ktura przyciaga gryzonie,po zjedzeniu tego,powoduje ze odrazu powoduje w nim chec do wyjscia z pomieszczenia na otwarta przestrzen,a jezeli sie mu nie uda to wysusza go od srodka wiec jak padnie to nie smierdzi.Gdzie to mozna kupic nie wiem-moze w sklepie ogrodniczym.Pozdrawiam :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zibikruk 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.8 JTD - LAIKA Kreos 3009
Nazwa załogi: Kruczki
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 24 Cze 2010
Piwa: 93/115
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2011-07-03, 10:08   

Miałem ten sam problem -coś wlazło pod maskę i próbowało się zadomowić.
Kupiłem w sklepie, zajmującym się sprzedażą m.in. odstraszaczy na gryzonie, elektroniczny odstraszacz na 12V. Jest to pudełko wielkości paczki papierosów, które podłączone wydaje wysokiej częstotliwości dźwięki. Zamontowałem odstraszacz pod maską w okolicach akumulatora dodając włącznik. Urządzenie pobiera około 100 mA prądu, ale lepiej mieć możliwość odłączania gdy nie jest potrzebne :spoko , gdyż dźwięk jest słyszalny i może czasem denerwować także użytkownika a nie tylko gryzonie. Koszt około 20 zł.
Kupiłem w Warszawie, na Al. Solidarności z tyłu kina Femina. :spoko
_________________
Retirement is the time of your life ... to have the time of your life!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
airgaston 
weteran


Twój sprzęt: Daimler Benz S650 i Ducato 2.5D HEKU
Nazwa załogi: misitaki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Lis 2008
Piwa: 13/18
Skąd: stolica i okolica
Wysłany: 2011-07-03, 16:20   

Ja mam uniwersalnego pożeracza myszy. Nie wydaje dźwięków, jest szczupłu i wszedzie sie zmieści, na jedno polowanko pochłanie 5szt. Jak przez miesiąc nic nie zje to też nie tragedia. Tani w utrzymaniu, nie chałasuje itp. Same zalety. Ach ma 1,5m i nie zawsze mieści się do każdej kieszeni :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech

pożeracz myszy.jpg
Plik ściągnięto 3679 raz(y) 97,62 KB

_________________
pozdrawiam
Jarek
przeciętny inaczej...O święty benzyniarzu który zapodajesz nam przenajświętszą benzynę -zmiłuj się nad nami
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2011-07-04, 21:55   

a we śnie udusi lokatorów :oops:
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
airgaston 
weteran


Twój sprzęt: Daimler Benz S650 i Ducato 2.5D HEKU
Nazwa załogi: misitaki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Lis 2008
Piwa: 13/18
Skąd: stolica i okolica
Wysłany: 2011-07-04, 22:24   

Eeeee jest jeszcze za słaby :szeroki_usmiech
Marku gratuluję córeczki :kwiatki:
Czy masz jeszcze obiekt mojego pragnienia i porzadania?
Już mam odlożone co nieco i w najbliższym czasie wybrał bym się do Ciebie.
4m akurat pasują Ludwikowi :wyszczerzony:
_________________
pozdrawiam
Jarek
przeciętny inaczej...O święty benzyniarzu który zapodajesz nam przenajświętszą benzynę -zmiłuj się nad nami
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ARCADARKA 
Kombatant

Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 06 Sty 2008
Piwa: 85/99
Skąd: STOLYCA
Wysłany: 2011-07-04, 23:02   

Taki malusi szczurek siedział pod deską rozdzielczą u kolegi ,nic nie nadgryzł ,ale biedach zdechł z głodu bo mu nówka nie smakowała i śmierdział okrutnie jak się ogrzewanie włączyło :haha: :haha: :haha: :haha:

3B.jpg
Plik ściągnięto 66 raz(y) 18,63 KB

209.jpg
Plik ściągnięto 58 raz(y) 16,01 KB

_________________
Darek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skorpion 
Kombatant
Normalny inaczej wariatek stary wyga


Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 280/1362
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-05, 06:33   

Chlercia takie male cosik a tyle moze narobic szkody :gwm :gwm :gwm
_________________


Tadeusz
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2011-07-05, 19:43   

airgaston napisał/a:
Eeeee jest jeszcze za słaby :szeroki_usmiech
Marku gratuluję córeczki :kwiatki:
:wyszczerzony:


dzięki :wyszczerzony:
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
szuwarek 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Poessl 2 WIN
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Kwi 2007
Otrzymał 19 piw(a)
Skąd: Łódź/Włodzimierzów
Wysłany: 2011-07-05, 21:01   

Zamontowali mi dzisiaj elektroniczne urządzenie odstraszające na gryzonie firmy Kemo. Myślę, że to zabezpieczy w jakimś stopniu chociaż 100 % gwarancji nie ma. Urządzenie w2łącza się automatyczne po wyłączeniu zapłonu a pobiera tylko <2 mA prądu więc nie obciąża akumulatora.
_________________
szuwarek
doświadczony podróżnik i żeglarz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2011-07-05, 21:33   

używam urządzenie odstraszające gryzonie w kamperze na 12 v i w domu kilka szt

niby efekt jest ok - myszy nie ma
tylko że koty mi się rozmnożyły już 2 rok i może dlatego nie grasują po okolicy

Z TYM OSTARSZANIEM to bym uważał bo gdzieś doczytałem że takie urządzenia nie odstraszają bo nie ma takiej moliwości
tylko uprzykrzają bytowanie gryzoniom, które w końcu się wynoszą

ale może jest inaczej, nie potwierdze...
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***