Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Amoniak w lodówce
Autor Wiadomość
Asica
początkujący forumowicz


Dołączył: 21 Lip 2011
Wysłany: 2011-07-21, 10:01   Amoniak w lodówce

Witam jestem nowa, ale problem pewnie stary :)
Od dwóch lat mamy przyczepę hobby prestige, w zeszłym roku nagle pojawił się problem z lodówką, a mianowicie przestałą chłodzić, a zaczęła grzać!
Problem ten występuje na każdym zasilaniu, lodówka wprawdzie chłodzi, ale bardzo słabo i do osiągnięcia niższej temperatury potrzebuje 24h, niezależnie do czego ją podłączam. Dodatkowo na metalowym elemencie w lodówce pojawia się szron, jakby zamarzał a temperatura w lodówce jest coraz większa. Z lodówki też brzydko pachnie, mimo że jest wyszorowana, nie przypuszczam że to amoniak (powinno śmierdzieć chyba jak siuśkami). Oddałam przyczepę do jakiś magików od przyczep i stwierdzili, że z lodówki wyparował amoniak, czy to możliwe? Czy mogę sama wymontować lodówkę? Jeżeli tak to jak? Czy jeżeli ją wymontuję, to czy mogę ją zastąpić inną, np. taką małą chłodziarką domową na 230V? Niedługo wyjazd więc proszę o pomoc :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dominik 
stary wyga


Twój sprzęt: FIAT DUCATO 2,3 Burstner Nexxo T740
Nazwa załogi: dominiki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Cze 2008
Piwa: 12/18
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2011-07-21, 18:33   

a może lodówkę bez wymontowywania by obadał "magik" od zwykłych lodówek, ciekawe którędy wyparował amoniak, przecież to lodówka absorpcyjna, a każdy sposób jest dobry by wyciągnąć od właściciela pieniądze
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krzysztofCz 
weteran

Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Wrz 2009
Piwa: 49/56
Skąd: z nad morza
Wysłany: 2011-07-21, 18:54   

Jeżeli parownik w lodówce pokrywa się szronem to znaczy, że lodówka działa. Może są nieszczelne drzwi i chłodne powietrze nie zostaje w środku. Amoniak nie musi uciec z systemu, w starszych lodówkach potrafią zapchać się rurki skraplacza (te z tyłu, które są ciepłe)... to taki zawał. Czasami pomaga wymontowanie lodówki, poprzewracanie w różnych płaszczyznach lub obstukanie rurek młotkiem gumowym czy drewnianym.
_________________
I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 78/63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-07-21, 18:55   

czy wyparował amoniak? Możliwe jeśłi gdzieś w układzie chłodzenia coś się rozszczelniło lub przedziurawiło. Pytanie jakie sa na to szanse jak nikt tam nie grzebie ostrymi narzędziami...
Czy możesz sama wymontowac lodówkę ? Wszystko co dąło się kiedyś włożyć, można wyjąć, zależy od chęci, możliwości i tego tego jak dobrze obeznana jesteś z narzędziami ręcznymi. Jeśłi masz jakiekolwiek pojęcie o technice to powinnaś dac sobie radę. Trzeba obejrzeć pomyśleć co odkręcić najpierw ... i się da.
czy możesz zastąpić chłodziarką domową ? Możesz - ale będziesz uzależniona od 230V na postoju. Podczas jazdy można użyć przetwornicy 12-230V ale to już będzie musiała być bardzo droga przetwornica z prawdziwą sinusoidą, (Falownik chłopaki - tak to się nazywa ? ja nie energetyk :-P ) nie żadna zabawka za 150 PLN z tzw aproxymowanym sinusem - bo możesz rozwalić "chłodziarkę domową". zdaje się że ostatnio widziałem takie lodówki za 300 PLN to przetwornica może byc od nich droższa. Aha z tego co pamiętam przetwornice nie lubią lodówek, start agregatu to dla nich potworny stres :) . Na postoju bez zewnętrznego zasilania (230V z kabla lub generatora - lub solary) lodówka chodząca na 12V szybko może wykończyć akumulator. Resztę dopowiedzą specjaliści :)

POczytaj temat o lodówkach - gdzieś jest parę postów wcześniej - istna skarbnica wiedzy. :)
_________________
Pozdrawiam, maszakow
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
krzysztofCz 
weteran

Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Wrz 2009
Piwa: 49/56
Skąd: z nad morza
Wysłany: 2011-07-21, 19:32   

Lodówka absorpcyjna działa z grzałką, nie z agregatem i przetwornica da radę. Jednak gdyby Twoja lodówka nie dała się naprawić to lepiej poszukać oryginalnej używanej niż kombinować z zastępstwem :lol:
_________________
I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 78/63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-07-21, 23:13   

krzysztofCz napisał/a:
Lodówka absorpcyjna działa z grzałką, nie z agregatem i przetwornica da radę.

Krzysiu - Czytanie ze zrozumieniem....
Cytat:
czy możesz zastąpić chłodziarką domową ? Możesz - ale będziesz uzależniona od 230V na postoju.

Normalne lodówki domowe są ze sprężarkami...Te nienormalne zwane sa lodówkami hotelowymi i owszem są absorbcyjne - no i są 4x droższe od normalnych. No może 5x. Za taką kasę już można dostać normalną małą lodówke do kamperka.
IMHO łatwiej naprawić to co jest, ewentualnie kupić używaną sprawną - niż kombinować z nową domową.
_________________
Pozdrawiam, maszakow
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
krzysztofCz 
weteran

Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Wrz 2009
Piwa: 49/56
Skąd: z nad morza
Wysłany: 2011-07-22, 04:11   

Asica nie pisze, że chce z agregatem... tylko małą chłodziarkę domową.
A czy są DROGIE :?:
Niestety nie działa na gaz :lol: i dlatego napisałem, ze lepiej naprawić lub kupić or :lol: yginał używany
_________________
I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Asica
początkujący forumowicz


Dołączył: 21 Lip 2011
Wysłany: 2011-07-23, 13:01   

Dzięki serdeczne za wszystkie odpowiedzi, jutro mój szanowny małżonek obiecał wymontować lodówkę, więc będziemy wiedzieć coś więcej :) Ja w sumie jeżdżę zawsze tam gdzie jest prąd, więc skuszę się chyba na zwykłą, jeżeli ta nie będzie miała szczęścia w naprawie :) używana też oczywiście wchodzi w rachubę. Jesteście nieocenieni ! Dzięki za porady, jutro się odezwę
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 78/63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-07-23, 22:26   

krzysztofCz napisał/a:
A czy są DROGIE :?:

krzysztof - TO z linka to jest większa wersja małej lodówki turystycznej za 40 PLN. Zasada działania taka sama, efektywność prawdopodobnie również. piwa tym nie zestudzisz, po co jej luby ma się wkurzać na wyjeździe że barachło kupił... :diabelski_usmiech Dodajmy że żre prądu pobór mocy 70W na termoelektryka to sporo.
_________________
Pozdrawiam, maszakow
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
krzysztofCz 
weteran

Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Wrz 2009
Piwa: 49/56
Skąd: z nad morza
Wysłany: 2011-07-24, 01:36   

maszakow napisał/a:
krzysztofCz napisał/a:
A czy są DROGIE :?:

krzysztof - TO z linka to jest większa wersja małej lodówki turystycznej za 40 PLN. Zasada działania taka sama, efektywność prawdopodobnie również. piwa tym nie zestudzisz, po co jej luby ma się wkurzać na wyjeździe że barachło kupił... :diabelski_usmiech Dodajmy że żre prądu pobór mocy 70W na termoelektryka to sporo.

Jest to zwykła lodówka absorpcyjna, taka jak w kamperach czy przyczepach lecz bez gazu. Tą akurat podałem jako przykład.
_________________
I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 78/63
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-07-24, 23:54   

Przepraszam kolegę bardzo ale nie mieszajmy pojęć, nie róbmy wody z mózgu nowicjuszom, bo jeszcze kupią nie to co trzeba i będą do nas mieć pretensje.
Tutaj będą definicje
Lodówka z przykładu jest termoelektryczna, a nie absorbcyjna. W niej prąd wymusza transmisję ciepła poprzez płytę półprzewodnikową - w absorbcyjnej zasila grzałkę wymuszając obieg czynnika chłodzącego. Sprawność lodówek termoelektrycznych jest znacznie bardziej zależna od temperatury zewnętrznej, ta przykładowa NIE NADAJE SIĘ do kampera.
Gdyby to była absorbcyjna już bym ją kupił za ta cenę - ale to po prostu niemożliwe - no chyba że to hinduskie dziecko złożyło ją w garażu i po dorwaniu internetu sprzedaje dla czystej satysfakcji sprzedaży. Lodówki absorbcyjne zaczynają się ..mniej więcej... powyżej tysiąca PLN.

offtopic - czy ktoś może zarchiwizować tego linka by było wiadomo za 2 tygodnie o czym była mowa ? :) Lodówka Electroline BC50 jakby co ...
_________________
Pozdrawiam, maszakow
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2011-07-25, 06:52   

Cytat:
offtopic - czy ktoś może zarchiwizować tego linka by było wiadomo za 2 tygodnie o czym była mowa ? :) Lodówka Electroline BC50 jakby co ...
zarchiwizowany link o który prosiłeś...
http://archi.inosak.org/i...25880993_1.html
:spoko
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pancio 
trochę już popisał

Dołączył: 01 Lip 2011
Otrzymał 13 piw(a)
Wysłany: 2011-07-25, 15:35   

Są w sumie trzy rodzaje popularnych lodówek.

1. Lodówki termoelektryczne zasilane płytką peltiera. Jest to taka płytka, która po otrzymaniu prądu na jednej ściance się nagrzewa a z przeciwnej strony się chłodzi. Sprawność takiej lodówki jest fatalna, straty mocy ogromne i skuteczność chłodzenia mierna. Nadaje się to do lekkiego schłodzenia, ale ogromnym kosztem. Tandeta...

2. Lodówki absorpcyjne wykorzystują układ z amoniakiem i są bardziej skuteczne. Pobierają mniej prądu i są zupełnie ciche. Mogą być zasilane czym popadnie, bo wystarczy źródło ciepła (220V, 12V, gaz i na upartego można by też węglem zasilić). Ta wszechstronność powoduje, że są najpopularniejsze w kamperach.

3. Lodówki sprężarkowe. Najbardziej energooszczędne i działają na takiej zasadzie jak klima w samochodzie, czyli sprężanie czynnika chłodzącego i następnie jego rozprężenie dające obniżenie temperatury. Jednak takie lodówki do działania potrzebują silnika, więc odpada zasilanie gazem. Pozostaje tylko 220V lub 12V.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Asica
początkujący forumowicz


Dołączył: 21 Lip 2011
Wysłany: 2011-08-18, 10:59   

Jeszcze raz dzięki, wyobraźcie sobie, że jednak działa i chłodzi jak szalona :) wyciągnęliśmy, poprzewracaliśmy, opukaliśmy i śmigała przez cały pobyt w Niesulicach :) Pozdro
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krzysztofCz 
weteran

Twój sprzęt: Frankia 460A Fiat Talento 1,9D 1992
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Wrz 2009
Piwa: 49/56
Skąd: z nad morza
Wysłany: 2011-08-18, 11:55   

Cieszę się, że to obstukanie pomogło. :spoko
_________________
I NIE ŻAL NIC...
I ŻAL TAK WIELE...
/NIEMEN/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***