Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
kampery z USA - ciekawe filmiki
Autor Wiadomość
koko 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINE 4.8 I
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 19 Sty 2007
Piwa: 45/31
Skąd: Radom
Wysłany: 2013-01-07, 23:02   

Co do jakości wyposażenia meble itp to Kaziu się mylisz Ami szajse nie dorówna europie mówię o standarcie a nie za1mln USD
_________________
KoKo
"Piszę tylko merytorycznie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HarryLey4x4 
weteran


Twój sprzęt: Elnagh Gigant Nissan Patrol rules
Dołączył: 11 Lip 2011
Piwa: 29/24
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-08, 09:31   

zasadniczo może i Europejczyk mały, ale jak chcę mieć dom to mam dom- ma kilkaset m2, a nie 30, 40...
Co do jazdy dookoła świata, to nie wierzę , by dało radę pojechac w taką podróż jułesejem i to wielkim.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bbart 
zaawansowany

Twój sprzęt: aurora
Dołączył: 30 Wrz 2008
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: zach-pom
Wysłany: 2013-01-08, 09:57   

HarryLey4x4 napisał/a:
zasadniczo może i Europejczyk mały, ale jak chcę mieć dom to mam dom- ma kilkaset m2, a nie 30, 40...
Co do jazdy dookoła świata, to nie wierzę , by dało radę pojechac w taką podróż jułesejem i to wielkim.


Grube uproszczenia. Niemcy zastanawiają się na stronach karawaningowych jak uzyskać adres stałego meldunku na kampera. Już w Polsce są tacy, co mieszkają na barce. Nieszablonowe myślenie to to, co łączy odwiedzających ten portal (?). Bo , przecież, jak chcę dom, to murowany, a jak wakacje, to samolotem i w hotelu....?
A amerykańskim kamperem nie da się podróżować? To jak powiedzieć, że jeep'em się nie da w teren (patrz pochodzenie słowa jeep).
Rozmawiamy , w końcu , o rozmiarze , czy pochodzeniu? Amerykańskim winnebago na mercedesie się nie da, a pokazywanym przeze mnie wcześniej buerstnerem 9. metrowej długości się już da?
A, swoją drogą, ja zawsze wolę mieć dłuższego....Wiem, wiem: mały, sprytny, niby lepszy. Taaaak......
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Świstak 
Kombatant


Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2009
Piwa: 274/78
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2013-01-08, 10:06   

bbart napisał/a:
A, swoją drogą, ja zawsze wolę mieć dłuższego....Wiem, wiem: mały, sprytny, niby lepszy. Taaaak......


No... To nie zabrzmiało najlepiej.... Trochę jak spojrzenie na pewne sprawy przez kobietę, mężczyznę i listonosza....
_________________
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"



Milka - może ją spotkacie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bbart 
zaawansowany

Twój sprzęt: aurora
Dołączył: 30 Wrz 2008
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: zach-pom
Wysłany: 2013-01-08, 10:09   

koko napisał/a:
Co do jakości wyposażenia meble itp to Kaziu się mylisz Ami szajse nie dorówna europie mówię o standarcie a nie za1mln USD


Kaziu się nie myli. Postawmy obok siebie auto europejskie za 100 000 euro i amerykańskie za równowartość, czyli ok. 130 000 usd.
Kwestie ceł i innych haraczy to inny temat.
Nawet standard (w/w.) w wydaniu "Ami szajse"(?) to poprzeczka duuuużo, dużo wyżej. Wystarczy spojrzeć na stare amerykańskie filmy. Oglądamy odkurzacze, klimatyzacje (również w autach: cadillac '53 rok, ABS '71 rok), opiekacze , pralki automatyczne ('37).
Pewnie, że wszystko prymitywne, bez finezji, ale wcześniej niż w europie i, dzięki tej prostocie- jak radzieckie-, niezawodne.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bbart 
zaawansowany

Twój sprzęt: aurora
Dołączył: 30 Wrz 2008
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: zach-pom
Wysłany: 2013-01-08, 10:12   

Świstak napisał/a:
bbart napisał/a:
A, swoją drogą, ja zawsze wolę mieć dłuższego....Wiem, wiem: mały, sprytny, niby lepszy. Taaaak......


No... To nie zabrzmiało najlepiej.... Trochę jak spojrzenie na pewne sprawy przez kobietę, mężczyznę i listonosza....


Zawsze prosiłem, by nie myśleć o moim kamperze w kontekscie leczenia kompleksów....W końcu to 10,5 metra. To czas do psychiatry już. Z pominięciem psychologa....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Świstak 
Kombatant


Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2009
Piwa: 274/78
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2013-01-08, 10:14   

Ale ja Cię do psychooga czy psychiatry absolutnie nie deleguję!... Mój ma 12 metrów bez jednego centymetra! A jakby ciągnął na haku drugiego (a hak mam mocny) to wyszłoby prawie 20!

Rozważania który lepszy: amerykaniec czy europejczyk mogą rzetelnie prowadzić ci, którzy mieli to i to. I wierzę gorąco że nikt nie będzie w stanie jednoznacznie się wypowiedzieć. Dlatego właśnie mamy tyle marek, typów, układów, standardów, wersji, wariacji, odmian i modeli. Każdy wybiera to co mu akurat pasuje. A pasuje mu zależnie od czasu, miejsca, okoliczności, składu załogi, trasy, terminu, pory roku i czasu trwania wyjazdu.
Zawsze bałem się amerykańskich aut choćby ze względu na inne zasilanie, inne śruby, klucze, silniki, płyny, gaźniki, rozstawy a nawet reflektory... Ale ci którzy takie auta eksploatują chwalą i twierdzą że nie ma z tym problemów.. Części można kupić, reflektory wymienić, płyny dobrać, a gaźniki podmienić choćby z Ziła. Niby każda myszka swój ogonek chwali, ale jako że nie miałem i nie eksploatowałem - nie jestem w stanie się wypowiedzieć.

We Włoszech spotkałem ekipę z Niemiec podróżującą dwoma kamperkami na podwoziu Iveco. Bardzo spodobała mi się konstrukcja aut, wykonanie, a nade wszystko DMC=7499 kg. Jedyne co mi się nie podobało to cena tych aut ale to już zupełnie inna kwestia. Konstrukcja europejska z dobrze rozplanowanym miejscem ale przede wszystkim z rozsądnie dobranym DMC. Dzięki temu meble solidniejsze, zamki mocniejsze, krany metalowe, rampa jak w czołgu, klima bez ograniczeń wagowych, kufer grubo ponad kubik... Tu dla mnie jest coś co może decydować o wyborze - nie tyle w miejscu wykonania ile w pewnym rozmachu. Pierwszym aspektem jest DMC, od tego wszystko się zaczyna.... To decyduje o ilości kompromisów na które musimy się później zgadzać. Można zrobić auto krótkie małe ale zdolne powiększyć swoją kubaturę dwu czy trzykrotnie za sprawą jednego guzika na pilocie, ale to kosztuje. I nawet problemem nie okazuje się kasa ale DMC. Każdy bajer czy też udogodnienie (zależy od punktu widzenia i potrzeb) kosztuje kilogramy i to jest główny hamulec europejskiej fantazji. Jako europejczycy, a zwłaszcza Polacy uczeni byliśmy zawsze oszczędności - miejsca, paliwa, kasy na prawo jazdy, a teraz oszczędzania na ViaTool. Na pewne rzeczy patrzymy przez ten włąśnie pryzmat. Z drugiej jednak strony czy czasem potrzebny nam kamper z 6 miejscami do spania skoro jeździmy we dwójkę? Czy potrzebna mikrofala gdy w kamperze nigdy nie gotujemy nic oprócz wody na kawę? Pralka gdy nasze wyjazdy trwają maksimum tydzień? Agregat gdy stajemy tylko na kempingach????

Tak więc sądzą że nie tyle ważne jest pochodzenie auta ile dopasowanie budowy i wyposażenia do naszych potrzeb i oczekiwań, a także umiejętności... Bo ja gotować za cholerę nie potrafię. :bajer
_________________
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"



Milka - może ją spotkacie?
Ostatnio zmieniony przez Świstak 2013-01-08, 19:49, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kazbar 
weteran


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 35/4
Wysłany: 2013-01-08, 19:11   

Miały być ciekawe filmiki. Proszę... Oto kamper na moją podróż:

http://www.ebaumsworld.com/video/watch/81674747/

I proszę powiedzieć, że nie mam racji :spoko Oto kamper :kamp
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Świstak 
Kombatant


Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2009
Piwa: 274/78
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2013-01-08, 19:30   

Nie dziwię się że musi pływać bo przy tej wysokości pod żaden most nie wjedzie.... :haha: Toż to ma ponad 4 metry wysokości! Ale ładne cacko jest....
_________________
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"



Milka - może ją spotkacie?
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
koko 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINE 4.8 I
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 19 Sty 2007
Piwa: 45/31
Skąd: Radom
Wysłany: 2013-01-08, 19:44   

Kaziu ty marzysz a Omega Marian jeżdził po Stanach nowym camperem i ja rozmawiałem
z Nim na ten temat może się odezwie.Racje ma Świstak że to toporne i takie cygańskiej
jak zrobią ludzki mebel nie zamykany na haczyk to reklamują to jako Włoski styl
Miałem kupić w USA Diamont AVANTI ale mi przeszło i kupiłem następnego,,Niemca"
i dzięki Bogu ,Amerykanie to wszystko wymyślili a Europejczycy dali temu funkcję i wygląd
W Anglii dalej używają osobnych kranów a jak ty masz w domu byłem w Stanach 4 razy
i mam wyrobione zdanie na Stany.Twoja miłość do Winebago jest dla mnie zrozumiała dotąd jak nie przekonujesz że coś jest lepsze a jest po prostu inne.Amerykanie tak podziwiają europejskie samochody jak ty USA
_________________
KoKo
"Piszę tylko merytorycznie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gruby40 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Itasca Sundancer DL
Dołączył: 20 Wrz 2010
Postawił 5 piw(a)
Skąd: PODKARPACIE
Wysłany: 2013-01-09, 16:44   każdy szyje na swoją miare

Nie chce się wpisywać w dyskusję co jest lepsze czy gorsze, natomiast chętnie podzielę się wrażeniami z użytkowania mojego "jułeseja".
Wyjazd sylwestrowy do Ustrzyk bardzo się udał - ani z dojazdem ani ze znalezieniem miejsca na parkowanie nie miałem problemu :lol:
Dzięki dobrze wyposażonej kuchni serwowaliśmy sobie extra wykwintne dania - długo by było wymieniać :lol:
Udało nam się dzięki fajnej pogodzie połazić po okolicy w pięknej scenerii.
Przez 3 pełne doby - grzanie na okrągło, gotowanie, lodówka z zamrażarką też na LPG - zużyłem 17l LPG. uważam to za bardzo przyzwoity wynik - zważywszy na kubaturę i ilość serwowanych dań.
Koniecznie muszę coś zakładać na przednie szyby (samochodowa i ta przy górnej koi) nie są osłonięte żaluzjami i strasznie się na nich skrapla para wodna. Pewnie znajdę coś na ten temat w innym wątku forum.
Zbiornik czystej wody też mógłby być troszkę większy (31 galonów - ok. 117 l ) w nowy rok musieliśmy skorzystać z łazienki w zajeździe - brakło wody na noworoczny prysznic :lol:

Ponieważ z tego co wyczytałem to na większości cywilizowanych parkingów jest podłączenie do prądu, to w przyszłym roku wsadzę pod wykładzinę maty grzewcze.
Sterowane termostatem ogrzewanie gazowe jest czasami irytujące. Przy ustawieniu na 20 stopni - zwykle temperatura rośnie do 22 zanim termostat zareaguje. I w drugą stronę podobnie - temperatura spada do 18 . Przy bezsennej nocy nieco to denerwuje (brak stabilnej temperatury).
Choć pewnie taniej wyniesie mnie coś na mocniejszy sen :lol:

Ustrzyki 01.2013.jpg
Na parkingu w Ustrzykach Górych
Plik ściągnięto 6243 raz(y) 41,45 KB

Ustrzyki2 01.20013.jpg
Wyjście z Wołosatego, w oddali cel naszej wędrówki - Tarnica i grzbiet którym wróciliśmy do Ustrzyk
Plik ściągnięto 6243 raz(y) 58,31 KB

Ustrzyki1 01.2013.jpg
Tarnica - ależ tam pięknie w zinie
Plik ściągnięto 6243 raz(y) 41,89 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
koko 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINE 4.8 I
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 19 Sty 2007
Piwa: 45/31
Skąd: Radom
Wysłany: 2013-01-09, 21:07   

Twój to taki mini Usej
_________________
KoKo
"Piszę tylko merytorycznie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gruby40 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Itasca Sundancer DL
Dołączył: 20 Wrz 2010
Postawił 5 piw(a)
Skąd: PODKARPACIE
Wysłany: 2013-01-09, 22:49   

Tak to prawda :lol:
w zeszłym roku w lutym, byłem na targach kamperów i przyczep w Baltimor.
Oj napatrzyłem się na takie sprzęty że ho ho.
Przy nich mój to mikrobus
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
HarryLey4x4 
weteran


Twój sprzęt: Elnagh Gigant Nissan Patrol rules
Dołączył: 11 Lip 2011
Piwa: 29/24
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-11, 07:49   

Z tymi matami grzewczymi w podłodze to nie wiem czy się uda, bo jednak jest na kampingach ograniczenie amperowe, a co za tym idzie jeśli maty będą miały solidny pobór to może nie zdać egzaminu i wyrzucać korki.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaimar 
weteran
kaimar


Twój sprzęt: LAIKA MOBILVETTA CARADO PLA Roller Team CI
Nazwa załogi: MTM Campery
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 03 Lut 2007
Piwa: 54/3
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-01-11, 08:14   

Gruby40 napisał/a:
Sterowane termostatem ogrzewanie gazowe jest czasami irytujące. Przy ustawieniu na 20 stopni - zwykle temperatura rośnie do 22 zanim termostat zareaguje. I w drugą stronę podobnie - temperatura spada do 18 . Przy bezsennej nocy nieco to denerwuje (brak stabilnej temperatury).


W większości przypadków takie problemy są wynikiem :
- źle umieszczonego fabrycznie czujnika temperatury z ogrzewania
- przysłanianie czujnika temperatury firanką itp.
_________________
www.camperymtm.pl
www.kamperownia.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group