|
Camper - Doka + buda z przyczepy kampingowej |
| Autor |
Wiadomość |
Ducaciak
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato 2.3 2010
Dołączył: 21 Lut 2011 Piwa: 10/1 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2013-10-03, 15:43 Camper - Doka + buda z przyczepy kampingowej
|
|
|
witam
mam pytanie czy jest ktoś na forum kto budował camperka z połączenia :
doki + budy z przyczepy kempingowej?
oglądałem ostatnio ciekaw modele w internecie i jako choćby poniższy przykład [ wydaje mi sie że to nie oryginał ale kto wie ?]
koszt składaka to pewnie około 4/5 tys Eur [ doka + koszt przyczepy]
natomiast campera w tej cenie to z lat 80tych można znaleźć.
Hobby.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 8385 raz(y) 17,67 KB |
Hobby L.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 8385 raz(y) 19,72 KB |
Hobby P.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 8385 raz(y) 22,21 KB |
|
_________________ Ducaciak
 |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2013-10-03, 17:35
|
|
|
ale to na fotach to nie jest doka
pytanie czaderskie bo do...samego SZEFA
by nie wiedzieć takich rzeczy |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-10-03, 17:43
|
|
|
| No name napisał/a: | pytanie czaderskie bo do...samego SZEFA |
Nie ja jeden budowałem kampera z podwozia i przyczepy.
2004-06-24 07.57.09.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 8316 raz(y) 51,34 KB |
|
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2013-10-03, 18:04
|
|
|
Janusz ...nigdy nie pytałem o koszty ... nie chodzi mi o Twój "przypadek " ale bardziej ogólnie .
Jeśli kamper oryginalny z rocznika , powiedzmy 1993, kosztuje , powiedzmy 30 000 zł - zakładam stan TIP TOP .
Takie wstawienie cepy na widelec jest finansowo zbliżone czy sporo poniżej kosztu auta oryginalnego ?
Ile taki egzemplarz kosztuje i czy ludzie są skłonni płacić za wynalazek jeśli oryginałów jest pełno a wśród nich kilka naprawdę fajnych w stanie wzorcowym .
Wyceń też pracę włożoną w "spasowanie " sprzętów by powstał kamper ...nie swoja ale ewentualnie zleconą |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-10-03, 18:48
|
|
|
Adam, teraz są inne realia. Trudno odnosić się do budowy auta w 2003 roku i dzisiejszego stanu rynku.
Kiedy mnie naparło na kampera - początek 21 wieku to obowiązywały vaty, cła i akcyza. Chciałem kupić auto w Niemczech takie do remontu. Za 4-5 tysięcy euro dałoby się coś sprowadzić ale fiskus chciał drugie tyle podatku. Doliczali sobie jakieś waty za transport i cuda na kiju. Samochód w złym stanie do remontu wyszedłby jakieś 10 tyś Euro. Najbardziej wkurzające było że żeby mieć kampera muszę naszemu państwu zafundować drugiego takiego samego.
Za auto (podwozie) Fiat Ducato krótki skrzyniowy 1993 - koniec produkcji w starym nadwoziu z silnikiem 2,5 TD i wspomaganiem kierownicy zapłaciłem dziś już nie pamiętam ale chyba 1000 Euro. Auto potrzebowało dosyć dużego remontu, całe zawieszenie i cześć blacharki. Autem jeździł jakiś rolnik i auto było w dosyć smutnym stanie. Fiatem przed przebudową pojeździłem rok i sprawdziłem go. Miał bardzo dobry silnik i skrzynie biegów do poprawki. Przez rok szukałem przyczepy która nadawałaby się do nałożenia.
Przyczepa była z 1995 roku a więc miała 6 lat i była nieużywana. Była po powodzi i gradobiciu ale cały środek miała nieużywany i nie była rozbita. Całą rozebrałem i usunąłem skutki podtopienia. Za przyczepę zapłaciłem 2 000 euro. Dokupiłem trochę części, bojler, klimę jakieś profile do podwozia i nadwozia, lakier do nadwozia fiata i tp. Komplet zmieścił się z podatkami w 5 tyś euro z podatkami. Pojeździłem autem trzy lata i sprzedałem za podobną cenę ile kosztował mnie.
Dziś nie robiłbym takiego przeszczepu. Jeżeli miałbym coś kombinować to kupiłbym stare auto takie przy którego budowie nie rządzili księgowi i postawiłbym na nowoczesnym podwoziu. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
inhalt
zaawansowany

Twój sprzęt: znowu tylko namiot
Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Sie 2012 Piwa: 9/3 Skąd: Kaszuby
|
Wysłany: 2013-10-03, 20:06
|
|
|
| No name napisał/a: | | Jeśli kamper oryginalny z rocznika , powiedzmy 1993, kosztuje , powiedzmy 30 000 zł - zakładam stan TIP TOP . |
Adam - obawiam się, że tu popełniasz w ocenie błąd (wiem, świeżak poucza mistrza - wybacz). Ale od wiosny realnie rozglądam się za kamperami i nie widziałem ani jednego za 30 tys zł w stanie tip-top. Może nie umiem patrzeć. Już nie wspominam, że układ nie zawsze pasuje itp. Mam na myśli stan techniczny - nie widziałem naprawdę ładnego za 30 tys zł (w Polsce albo z De i wówczas cena "na gotowo" w kraju).
Gdy dodamy jeszcze selekcję pod kątem układu wnętrza, to naprawdę nie ma rynku. Ciężko coś wybrac i tyle.
Stąd u ludzi pomysł budowy, kombinacji itp. Ty też nie budowałeś dlatego, że były na rynku liczne egzemplarze spełniajace oczekiwania. Miałeś swoja wizję i ją zrealizowałeś. |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2013-10-03, 20:30
|
|
|
Janusz ...realia realiami ale ceny są do określenia i dziś .
Dobra cepka z sensem to 10 000 zł , samochód powyżej 94 by nie bawić się w muzeum i decybele ze skrzynią ładunkową to jakieś 10 000 kolejnych tysięcy . Robocizna w złożeniu wszystkiego razem + duperele , których lista długa to nawet i ponad 10 000 zł ... na końcu mamy za powiedzmy 35 000 ładnego kombinowanego kampera gdy obok stoi oryginał za 40 000 zł .
Nie opłaca się takie coś , normalnie nawet jeśli by w tego oryginała doinwestować to i tak warto niż rodzić kampera z cepy i potem obniżać cenę za to , że powstał w garażu .
inhalt ...tylko bez kompleksów żadnych , czasami świeżak ma sporo fajnych pomysłów a ze mnie mistrz to będzie po dziesiątym kamperze , jak się nauczę |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-10-03, 20:42
|
|
|
| Wydaje mi się że miałoby to większy sens gdyby budować nowy samochód z nowego podwozia i nowej przyczepy i pod warunkiem budowy dla siebie a nie z perspektywą sprzedaży. Wtedy 30 - 40 tyś oszczędności na akcyzie. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
sławek w.
stary wyga

Twój sprzęt: Fiat Ducato Dethleffs
Nazwa załogi: Sławek W
Pomógł: 2 razy Dołączył: 13 Sty 2010 Piwa: 10/1 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2013-10-03, 21:10
|
|
|
| Ducaciak napisał/a: | oglądałem ostatnio ciekaw modele w internecie i jako choćby poniższy przykład [ wydaje mi sie że to nie oryginał ale kto wie ?]
|
Owszem może i ładny ale jak patrzę na tylny zwis - pewnie ok. 200cm (a im dłuższa przyczepa tym zwis tylny dłuższy) to nie chciałbym tym jeździć. W moim kamperze odległość od osi do tylnego zderzaka wynosi 180 cm a w tym roku jadąc w nocy przez Serbię na autostradzie zdarzyło mi się dwa razy wjechać na łączenia wiaduktów (chyba), że przednie koła miałem w powietrzu (lampka oleju zapaliła się ) a gdybym miał rowery lub skuter na bagażniku pewnie rysowałbym tyłem po asfalcie - oby tylko tak.
Gdyby tak krótszą przyczepę wsadzić to może byłoby ok. ale to mniej miejsca - coś za coś. |
|
|
|
 |
keler
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Opel Combo Active, Niewiadów N126
Dołączył: 21 Sie 2012 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: 2013-10-07, 20:57
|
|
|
Dołączam się do tematu, bo sam szukam informacji - zdjęć z takiej przeróbki.
Jeśli ktoś ma jakieś linki to proszę o podłączenie. |
|
|
|
 |
krimar
Kombatant

Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy Dołączył: 07 Lip 2010 Piwa: 58/6
|
Wysłany: 2013-10-07, 21:17
|
|
|
wpisz w google doka wohnmobil pojawią się setki zdjęć i opisów takich przeróbek
niestety po niemiecku, ale jak ktoś pisze lub rozumie Doka w tytule wątku, to chyba nie stanowi to problemu dla wypowiadających się w tymże |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 218/167 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2013-10-07, 21:55
|
|
|
Kiedyś czytałem na forum o zmaganiach postawienia budy na doce T4 naszego kolegi tolo61. I o ile sobie przypominam to.........nie był tym rozwiązaniem zachwycony
Poszperajcie na forum |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
makdrajwer
weteran Artur,Ola,Zosia,Zuzia

Twój sprzęt: Bezdomny
Pomógł: 9 razy Dołączył: 29 Maj 2011 Piwa: 50/75 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2013-10-08, 06:43
|
|
|
| Chyba nawet na allegro taki T4 stoi / stał. |
_________________ keep calm and dance
 |
|
|
|
 |
keler
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Opel Combo Active, Niewiadów N126
Dołączył: 21 Sie 2012 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: 2013-10-08, 09:23
|
|
|
Tak, ale nie o to mi chodziło. to co tam jest pokazane to są nadstawki, ja natomiast szukam informacji odnośnie całkowitej przebudowy.
W szczególności czy trzeba było przerabiać ramę, i czy docinana była przyczepa. |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2013-10-08, 09:34
|
|
|
| keler napisał/a: | | W szczególności czy trzeba było przerabiać ramę, i czy docinana była przyczepa. |
W moim wypadku rama była przedłużona o jakieś 1,5 metra i dorabiana była konstrukcja powiększająca szerokość podwozia. Przyczepy odciąłem jakieś 2 metry na dole i około 0,5 metra dachu. Dalej myślę, że teraz lepiej kupić zdezelowanego kampera i wyremontować. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
|
|