 |
|
|
Klimatyzacja DUCATO |
| Autor |
Wiadomość |
WALDZIOR
trochę już popisał

Twój sprzęt: HYMER BR599 Renault Master
Nazwa załogi: Delfiny
Pomógł: 1 raz Dołączył: 16 Gru 2011 Piwa: 6/4 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2014-06-02, 16:35 Klimatyzacja DUCATO
|
|
|
| Witam, zwracam się do kolegów z prośbą o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Posiadam w moim kamperku klimatyzację w kabinie kierowcy, która od dnia zakupu nie działała. Postanowiłem jednak ją uruchomić ponieważ jak już jest to niech działa. Udało się w warsztacie specjalizującym się w klimie przywrócić sprawność mojej, działa aż miło zwłaszcza jak na zewnątrz jest powyżej 20st. Niestety po uruchomieniu klimy wystąpił problem. Mianowicie w trakcie jej pracy, oraz po jej wyłączeniu wewnątrz pojazdu z obudowy nagrzewnicy cieknie woda, która powinna wycieknąć sobie na zewnątrz. Oglądałem jak tylko się da całą nagrzewnicę jak i przegrodę silnika od strony silnika i nie zauważyłem jakiegoś wężyka, który miałby odprowadzać tą skroploną wodę pod samochód. Może, któryś z kolegów ma w swoim kamperku na Ducato oryginalną klimę i mógłby sprawdzić i podpowiedzieć gdzie szukać tej rurki-wężyka. Może jakieś zdjęcie lub jakiś schemat. Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi. |
_________________
 |
|
|
|
 |
silny
Kombatant czlonek KBP
Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 51/50 Skąd: PSL z nad Warty
|
Wysłany: 2014-06-02, 17:30
|
|
|
oj dobre , dobre . mialem ten problem w osobowym audi s8 gdzie przy zakretach woda lała mi sie na prawą stope i di tego lodowata a węzyka nigdzie nie było.
Jest. , napewno jest tylko cierpliwie szukaj |
_________________ ----------------------------------------------------------
gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........
--------------------------------------------------------
 |
|
|
|
 |
Fux
Kombatant
Pomógł: 2 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Piwa: 29/96 Skąd: ze wsi
|
Wysłany: 2014-06-02, 17:46
|
|
|
I zdecydowanie zapchany.
Albo masz za zimny parownik, którego strumień powietrza (pierwszy bieg; a to zdecydowanie za słabo) nie jest w stanie usunąć lodu, który tam się gromadzi.
To są uroki manualnych klimatyzacji. Wysoki bieg wentylatora i resztę regulujesz pokrętłem ciepło/zimno. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|