|
zapachy |
| Autor |
Wiadomość |
Witek G
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: CHAUSSON Flash08 2009
Nazwa załogi: RED CAMP
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Gru 2012 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Łomianki
|
Wysłany: 2014-11-20, 11:50 zapachy
|
|
|
| proszę o pomoc w poszukiwaniu przyczyn dziwnego nieokreślonego zapachu w swoim kamperze. Uaktywnia się na postoju, rośnie im zimniej, głównie z przedniej części bardziej od strony kabiny niż WC i łazienki czy kuchni. w żaden sposób nie umiem odszukać źródła zbyt rozproszony. Nie znam wielu zapachów ale nie są to gryzonie ani wilgoć klimatyzację samochodu czyściłem ale też i nie śmierdzi w trakcie jej włączenia. Może ktoś zna sposób na sposób dotarcia do źródła zapachu poza nosem. Dla mnie to całkiem poważna sprawa więc proszę nie kpić z tematu. Może także ktoś inny również skorzysta ze wskazówek i pomysłów |
_________________ Witek |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 554/45 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-11-20, 11:59
|
|
|
A do czego ten zapach (smrodek) jest podobny ? Bardziej organiczny czy chemiczny ?
Może coś od gazu, od akumulatora, może się coś tlić w instalacji, może od silnika, jakieś zapachy olejowo-benzynowe . NIe określiłeś dokładniej o jaki rodzaj smrodka chodzi więc możliwości jest wiele.
Może ze zbiornika wody szarej walić jak syfony nie są zalane wodą, albo coś z żywności zostawiłeś w szafkach, albo jakieś skarpetki używane |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/222 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-20, 12:08
|
|
|
| Po powrocie z 2 miesięcy z upalnych wakacji u mnie zawsze śmierdzi od zapotniałej tapicerki. Od razu wsystkie gąbki zabrałem do domu i tapicerka do prania Przez zimę zamierzam poszyć na wszystko pokrowce.Sam prysznic po morskich kąpielach nie wystarczy, upały robią swoje. |
|
|
|
 |
Witek G
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: CHAUSSON Flash08 2009
Nazwa załogi: RED CAMP
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Gru 2012 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Łomianki
|
Wysłany: 2014-11-20, 12:11
|
|
|
| raczej organiczny, zapach kabli, akumulatora, syfonów, żarcia znam to jest jakby zapach starych szmat (mam wrażenie że ciuch-landy po dostawie trochę tak pachną), ale poza fotelem kierowcy i pasażera oraz firankami nic ze szmat nie mam w środku |
_________________ Witek |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-20, 12:30
|
|
|
Wykladzina?
Chińska gumą.... na kapcie nowiutkie. |
|
|
|
 |
Johny_Walker
Kombatant

Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Wrz 2012 Piwa: 45/20 Skąd: zielonogórskie
|
Wysłany: 2014-11-20, 12:46
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | | Po powrocie z 2 miesięcy z upalnych wakacji u mnie zawsze śmierdzi od zapotniałej tapicerki. Od razu wsystkie gąbki zabrałem do domu i tapicerka do prania Przez zimę zamierzam poszyć na wszystko pokrowce.Sam prysznic po morskich kąpielach nie wystarczy, upały robią swoje. |
Można kłaść ręcznik kąpielowy na siedzenie. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-20, 13:00
|
|
|
Proponuję, też bidecik. |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 554/45 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2014-11-20, 13:05
|
|
|
| Może pod tapicerką w kabinie (słupki, sufit, boczki), albo w progu łączącym kabinę z zabudową masz jakieś wygłuszenia w stylu wełny mineralnej i to złapało wilgoć i daje zapach starych szmat. |
|
|
|
 |
ZEUS
Kombatant

Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 285 TL, 121 kW 2025 r.
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Paź 2014 Piwa: 66/71 Skąd: Olimp ?
|
Wysłany: 2014-11-20, 13:09
|
|
|
| Bronek napisał/a: | Proponuję, też bidecik. |
kampera z tym szacownym przybytkiem jeszcze nie widziałem...
|
|
|
|
 |
Romano
weteran
Twój sprzęt: Dethleffs Trend 2,3 Fiat Ducato
Nazwa załogi: MIELCOKI Danuśka i Romano
Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Kwi 2012 Piwa: 20/48 Skąd: Mielec
|
Wysłany: 2014-11-20, 13:09
|
|
|
Na mój babski rozum może to być klima też tak u nas " capiło "
Pozdrawiam
Danuśka |
_________________ www.wygodniemieszkac.eu |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2346 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2014-11-20, 13:15
|
|
|
| Romano napisał/a: | | Na mój babski rozum może to być klima też tak u nas " capiło |
Radzę wysłuchać Danusię. Jej "babski" rozum nie zawodzi. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2014-11-20, 13:30
|
|
|
Myjcie się dziewczyny , bo nie znacie dnia ni godziny.....iJak powiedział znany aforysta
A o bideciku, w czepce i kamperku pisałem , lecz ... To w nim w oryginale Polacy szklanki chcieli myć . To dobro cywilizacji , tu rzadko używane , aczkolwiek często montowane , bo tak pokazują w katalogach . Ale o czym my mówimy w kraju kąpiących się w sobotę. Czasem tylko w Wielką Sobotę.
Wiem coś o tym , bo w tym robię od 30-tu lat.
DANUSIA, ma chyba racje. To filtr kabinowy ?/// |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/222 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-20, 14:41
|
|
|
Nie wszędzie też jest klima ,żeby śmierdziała.Jak już jesteśmy przy temacie bidecików i hydraulika Bronka czy częste mycie nie jest szkodliwe [flora bakteryjna itd]?. Może lepiej nie mieć w kamperze tego bidetu? |
|
|
|
 |
Witek G
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: CHAUSSON Flash08 2009
Nazwa załogi: RED CAMP
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Gru 2012 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Łomianki
|
Wysłany: 2014-11-20, 14:48
|
|
|
| Też stawiałem na klimę, ale była czyszczona, nie śmierdzi w trakcie używania, filtr kabinowy wymieniany, a co najdziwniejsze, że śmierdzi im zimniejszy w środku. |
_________________ Witek |
|
|
|
 |
donald
weteran

Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Paź 2007 Piwa: 32/46 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-11-20, 14:54
|
|
|
| U mnie waliła parasolka co chyba jeszcze za niemca wpadla za piec ..jak ja namierzylem to bylaa jak mumia ..teraz jest pachnący i przyjemnie ale kurz jak się osadzi ja piecu dopóki sie nie wypali to ciut tak daje specyficznie.. |
_________________ “Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach” |
|
|
|
 |
|
|