 |
|
|
Czy potrzebne są mi solary?? |
| Autor |
Wiadomość |
RadekNet
weteran

Twój sprzęt: Opel Vivaro
Pomógł: 3 razy Dołączył: 06 Sty 2009 Piwa: 26/75 Skąd: Sligo IE
|
Wysłany: 2017-02-16, 22:54 Czy potrzebne są mi solary??
|
|
|
Jako, że auto powoli się buduje zaczynam zastanawiać się nad bilansem energetycznym mojej zabudowy vs styl użytkowania. I tak mnie naszło - czy ja w zasadzie potrzebuje mieć solary??
Samochód będzie użytkowany codziennie - około 30-50km na dzień, podzielone na 3-4 wyjazdy. Plus dalsze wypady weekendowe. No i ze dwa razy w roku WAKACJE (kilka dni w trasie, kilka dni na kempingu z 220V, kilka dni powrót).
Głównym pożeraczem prądu będzie mała, domowa lodówka kompresorowa (300W?). Do tego webasto, na wyjazdach laptop z godzinę dziennie, trochę oświetlenia, pompa wody...
Jak myślicie, są szanse, że robiąc 50km w ciągu dnia, 3-4 razy startując silnik, alternator (150A) wystarczy na potrzeby lodówki? Może zamiast szarpać się na panel 260W , kupić 100W - w Irlandii i tak często nie ma słońca, a na wakacyjnych wyjazdach powinno świecić na tyle, że i 100W opędzi lodowkę?
Druga kwestia (a może pierwsza?) to akumulator zabudowy. Najrozsądniej (cena, wielkość, waga) byłoby wstawić 115Ah (olowiowe). A może lepiej zdublować? Im więcej o tym czytam, tym większy mętlik w głowie - jednym 400Ah mało, innym 90Ah wystarcza...;) |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/87 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2017-02-16, 23:09
|
|
|
| Przez godzinę jazdy alternator naładuje Ci tak około 30Ah (ładowania powyżej 50A normalnie raczej nie zobaczysz, sprawność round-trip akumulatora ołowiowego to 60%). Lodówka z przetwornicą dziennie wezmą 20-50Ah, w zależności od przetwornicy i lodówki. Ja bym panele brał, to nie jest teraz duży wydatek - szczególnie, jeśli masz zamiar jeździć tam, gdzie jest słońce. |
_________________
 |
|
|
|
 |
marcinPK
zaawansowany ARCA Integra, 2,0 LPG...

Twój sprzęt: Dethlefs Beduin 1999, Kamper Iveco DIY-2008,
Nazwa załogi: MarcinMariola+7niedorosłych+ czarna Kotka
Pomógł: 1 raz Dołączył: 01 Mar 2016 Piwa: 19/4 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: 2017-02-17, 00:10
|
|
|
grzecznie zachęcam... przeczytaj cały wątek Toscanera budowy domka ze złomka i inne wątki o solarach... ew... np. z budowy u Świstaka tam jest wszystko, a z tego co napisałeś... to prądu na pewno Ci zabraknie...z samego alternatora... niby małe wymagania... tylko to i tamto... daj solar 250 W, akumulator 115Ah (Yuasa Leisure), przeciągnij tak jeden sezon i zobaczysz jak Ci wyjdzie... każdy ma swoje różne upodobania... i stan finansów... samo webasto w bilansie dobowym to już niezły pobór, lodówka 10A średnio 12h na dobę i już są braki prądu |
| |
|
|
|
 |
krzlac
Kombatant

Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy Dołączył: 13 Paź 2011 Piwa: 143/6 Skąd: Gowarzewo k/Poznania
|
Wysłany: 2017-02-17, 08:49
|
|
|
| Buduj tak, by móc uzupełniać instalację. Połóż kable do solara, zostaw miejsce na drugi akumulator... itp. Zacznij jeździć i szybko się przekonasz co jest Tobie potrzebne. Tu nikt nie da Ci wiążącej odpowiedzi. Ja mam 2 akumulatory Yasa Marine po 100 Ah i solar 288W, a zdarza się, że muszę odpalić agregat. Lodówka 230V na przetwornicy to nie małe wyzwanie dla kamperowej "elektrowni". Na razie masz tylko wyobrażenia o produkcji i zużyciu prądu, potrzebna jest jeszcze praktyka. |
_________________ WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
 |
|
|
|
 |
Roberto
weteran

Twój sprzęt: EuraMobil 555 + Jumper H3L3 (w budowie)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 8 razy Dołączył: 25 Lip 2013 Piwa: 69/30 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 2017-02-17, 10:40
|
|
|
Tak jak napisali koledzy wcześniej, obawiam się, że sam alternator nie da rady
W pierwszym kamperze miałem oryginalnie solar około 70W i dodatkowy aku 100Ah doładowywany również z altka i też nie dawał rady.
Lodówka była mała i zasilana tylko z 12V.
Bywało, że prądu brakowało nie tylko do lodówki ale i pozostałych sprzętów np. pompy
Oryginalny solar wymieniłem na 100W a do lodówki zrobiłem oddzielny system z kolejnym aku 100Ah i solarem 200W, i dopiero wtedy było OK
Dodam tylko, że dzienne przebiegi miałem z reguły dłuższe niż te które Ty planujesz.... |
_________________ pozdrawiam
Robert
PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE...
 |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 241/263 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2017-02-17, 12:29
|
|
|
Instalacja bez panela to jak kamperowanie z panelami w Szkocji w zimie. Powiem tak masakra jeśli chodzi o zasoby energetyczne. Chcesz ciągle pilnować wskaźników napięcia itd? Jeszcze z lodówką?
Zapomnij, że 30 min naładuje Ci aku na tyle, że dla lodówki starczy na dobę. Chyba, że planujesz litowe, które łykną spory prąd ze sprawnością 90-95%.
Ołowiowe to przeciętnie 2-4h ładowania. I to gdy nie są rozładowane do 10,8V czyli gdy przetwornica odetnie. Jak pisał Koder. Sprawność 60%. Tylko panele. i jeszcze latem? Gdzie masz komfort zapomnieć o wszystkim? I jechać kiedy chcesz, a nie kiedy przetwornica piszczy. Twój wybór.
Nawet bym się nie zastanawiał. No chyba, że planujesz zimować w kamperze w Irlandii, czy UK, to na tylko zimowy okres fakt, nie ma sensu. Od wiosny do jesieni nawet tu w Szkocji sporo prądu, a latem to realne ładowanie od 5-ej rano do 22-ej, bo noc króciutka i do tego jasna.
Panele to komfort.
Oczywiście bywa, że słońca nie ma, więc wtedy poczujesz jak to jest odpalać silnik, nie gdy Ty chcesz, ale gdy potrzeba, bo coś piszczy. |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
Youtube: Toscaner Vanlife
Budowa domka ze złomka
 |
|
|
|
 |
RadekNet
weteran

Twój sprzęt: Opel Vivaro
Pomógł: 3 razy Dołączył: 06 Sty 2009 Piwa: 26/75 Skąd: Sligo IE
|
Wysłany: 2017-02-17, 13:01
|
|
|
| toscaner napisał/a: | | Instalacja bez panela to jak kamperowanie z panelami w Szkocji w zimie. Powiem tak masakra jeśli chodzi o zasoby energetyczne. Chcesz ciągle pilnować wskaźników napięcia itd? Jeszcze z lodówką? |
Właśnie na Twoje doświadczenie liczę najbardziej, bo u mnie klimat podobny. Pytanie czy na te 2-3 tygodnie w roku wakacji po za Irlandią warto robić wielką elektrownie na dachu (100W solara przyjmijmy jako minimum, które na pewno założę).
| toscaner napisał/a: | | Od wiosny do jesieni nawet tu w Szkocji sporo prądu, a latem to realne ładowanie od 5-ej rano do 22-ej, bo noc króciutka i do tego jasna. |
Czyli jednak...bo to właśnie w tym okresie będę używać lodówki. Wożąc w zimie dzieci do szkoły nie potrzebuje zimnego piwa pod ręką
Dzięki wszystkim za rozjaśnienie mi sytuacji. Chyba zrobię tak jak wyżej Koledzy sugerowaliście - na razie 115Ah + 100-120W z miejscem na podwojenie, jeśli się okaże, że jest taka potrzeba. |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 241/263 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2017-02-17, 13:07
|
|
|
| Cytat: | | Pytanie czy na te 2-3 tygodnie w roku wakacji po za Irlandią warto robić wielką elektrownie na dachu (100W solara przyjmijmy jako minimum, które na pewno założę). |
Pytanie czy na tych 2-3 tygodniach chcesz palić silnik codziennie, za każdym razem jak będzie prądu mało. O szybkiej destrukcji akumulatorów przez ciągłą ich pracę na poziomie niedoładowania już nie wspominam. A tak będzie. Rozładowywanie częste, a ładowanie szybkie. Kwasiaki tego nie lubią. Panele ratują sytuację, bo dopompują małym prądem i w słoneczne dni będą na poziomie 100%. Bez paneli będziesz miał 20% - max 70-80%. Do 100% altkiem nie doładujesz, chyba, że tylko w dniu gdy przejedziesz kilkaset km.
3-ci rok przerabiam temat. A jak będziesz jechał przez Szkocję czy UK, to dawaj znać |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
Youtube: Toscaner Vanlife
Budowa domka ze złomka
 |
|
|
|
 |
Wojciechu
Kombatant

Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy Dołączył: 20 Wrz 2013 Piwa: 157/150 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: 2017-02-17, 20:23
|
|
|
Kiedy kupiłem swojego piewszego kampera to solar był już na wyposarzeniu. Po doświadczeniach użytkowania kampera jestem pewien, że z solarem to podobnie jak ze zmywarką w domu. Docenia ją ten kto ją posiada. Dla mnie te urządzenia są niezbędne . |
_________________ prof-os
Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
 |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 219/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2017-02-19, 11:58
|
|
|
A ja włożę kij w mrowisko
Ja mam na dachu tylko 100 W solara i aku zabudowy 80 Ah . Solar ładuje tylko zabudowę . Do rozruchowego mam maleńki solarek 10W na przedniej szybie . Jeżdzimy tak od lat trzech Jasne ,że jest możliwość i miejsce na montaż następnego solara ale ......po co ? My na pokład kampera nie przenosiliśmy sprzętów domopodobnych ..........TV ; zmywarki ; piekarnika czy ekspresu elektrycznego . I może to jest powód dla którego tak nie demonizuje ilości solarów ? |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 142/189 Skąd: Bawaria
|
Wysłany: 2017-02-19, 12:21
|
|
|
Ja nie mam wcale solarów, zabudowę obsługuje akumulator 60Ah, telewizora brak a do kampera najczęściej wracamy tylko na spanie tak że wszystko zależy od potrzeb. Czasami przy gorszej pogodzie jakiś film z laptopa albo bajki dla dzieci. Lodówka leci z gazu, bez słupka z prądem akumulator wytrzymuje ok 4-5dni
Gdybym kupił kampera z solarem to pewnie bym się nie gniewał zawsze to jakaś namiastka bezpieczeństwa energetycznego, ale w moim przypadku założenia instalacji jest nie do końca potrzebne. |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
| |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 241/263 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2017-02-19, 12:40
|
|
|
Miluś, mischka, ale tu kolega ma kompresorową lodówkę. Nie ciągnie w ogóle gazu, czyli ciągnie prąd. Czyli skądś ten prąd trzeba brać. To nie jest porównanie z kimś kto ma lodówkę na gaz i potrzebuje prądu tylko dla laptopa czy kilka ledów.
Ale za to nie musi wozić butli, która zajmuje miejsce w środku.
Ja też wybrałem tą opcję. Wolę panele na dachu niż butlę w kamperze. Minus przy kamperowaniu zimą, na północy, bo panele niewiele dają. We Włoszech dawały i zimą. Ale kto kamperuje zimą na pólnocy?
Znaczy ja się nie liczę, bo ja dziwny jestem |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
Youtube: Toscaner Vanlife
Budowa domka ze złomka
 |
| |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 219/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2017-02-19, 13:44
|
|
|
| toscaner napisał/a: | ..................
Minus przy kamperowaniu zimą, na północy, bo panele niewiele dają. |
Powiedziałbym na podstawie tegorocznych doświadczeń...........nic nie dają Kiedy były opady śniegu i ten zalegał na dachu ładowanie było ZEROWE !!!!!
A nie każdemu się chce codziennie wyłazić na mróz i odśnieżać |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
Wojciechu
Kombatant

Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy Dołączył: 20 Wrz 2013 Piwa: 157/150 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: 2017-02-19, 13:50
|
|
|
Na dachu mam 2x60 W - w zabudowie - laptop, TV, od czasu do czasu suszarka i lokówka - w zupełności wystarcza. Pomysł Milusia z 10W na rozruch jest czymś co mi się bardzo podoba i spróbuje założyć. Kolega chcę obsługiwać lodowkę - bezpiecznie, ale trzeba jeszcze coś przygrzać do jedzenia(wprawdzie można na kartusze). Generalnie ja też jestem za panelami bo ekologicznie i bezpiecznie. Co do południa Europy - jak nie Włochy to może Grecja - też fajnie. |
_________________ prof-os
Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
 |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 241/263 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2017-02-19, 14:12
|
|
|
10W panel do rozruchowego do osobówek mam od jakiś 4 lat. Można spokojnie zostawić samochód i na pół roku. Przychodzimy i pali. Aku nie jest rozładowany. Nawet nie musi być słonecznie.
Ja zrobiłem z wtyczką zapalniczkową, bo używałem w samochodach z grupy VAG. Tam jest na stałe prąd w zapalniczkach i można ładować przez gniazdo. A np. we francuskich odcina niestety i trzeba sobie przerobić bo ładowania nie będzie.
W kamperze wiadomo lepiej podpiąć na stałe. Też mam, a nawet mam plan wrzucić na dach na stałe
Może kiedyś |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
Youtube: Toscaner Vanlife
Budowa domka ze złomka
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|