Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kilka pytań przed zakupem pierwszego kampera
Autor Wiadomość
Mandus 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 295
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Sie 2015
Piwa: 14/4
Wysłany: 2015-08-19, 15:09   Kilka pytań przed zakupem pierwszego kampera

Witam, jako czynny użytkownik przyczepy Hobby 560KMFE od 2007r postanowiłem zainteresować się kamperem i mam parę wątpliwości - jaką wersję wybrać... Acha - rodzina 4 osoby (2 dorosłych i 2 dzieci)

Nie pytam czy kamper lepszy od przyczepy - przyczepę i tak zostawiam, moim zdaniem kamper służy do czegoś innego niż przyczepa, a wszystko ma swoje wady i zalety itd. Ale do rzeczy:

1. Dręczy mnie pytanie - czy z alkową czy półintegral z opuszczanym łóżkiem - ja jestem za alkową, bo dużo wygodniejsze wnętrze, ale powiedzcie mi - jak jest z tą jazdą i większym spalaniem z alkową?
2. Nie spieszy mi się, ale że zakładam zakup dość świeżej sztuki z Fakturą VAT, biorę pod uwagę nową salonową sztukę, ale żeby cena mnie nie zabiła na dzień dobry, to wchodzi raczej w grę wersja 2.0 115km (niższa akcyza) - czy ten silnik da radę, jeszcze z alkową? Moim zdaniem powinien, ale jak uważacie?
3. Wstępnie myślę o marce Elnagh model Baron 26g lub Baron 45 (to z alkową) lub półintegral Baron 450. Macie jakieś doświadczenia z tą marką? A jak co niektórym chce się zerknąć na ich układy wnętrza - to co nasuwa się Wam na krytykę poszczególnych rozwiązań?

link na stronę
http://www.elnagh.com/201...emid=56&lang=en

Wiem, że są bardziej nobliwe marki, ale tak jak już nie wierzę w jakość Mercedesa czy BMW, tak samo nie za bardzo widzę sens dopłaty do bardziej markowego sprzętu, tym bardziej, że jakiś kompromis trzeba założyć. Wiem też że idealnego rozwiązania nie ma - najlepiej jeździ się blaszakiem przerobionym na kampera, a najlepiej mieszka się w kamperze a'la autokar z garażem :) Coś trzeba wybrać i liczyć się z możliwościami finansowymi i tyle.

Rozważam też 2-3 letnią używkę, ale wiem, że ciężko trafić na coś godnego i czystego, a jak jest taki to cena czasem też jest odpowiednia (wysoka) - stąd rozważanie o nowym.

Proszę o odpowiedzi i pozdrawiam
_________________
W tym sporcie... zawsze jest sezon w pełni...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Martin B
zaawansowany

Twój sprzęt: Laika 312
Nazwa załogi: Klaudia & Martin
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 10 Sty 2014
Piwa: 27/1
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2015-08-19, 15:59   

Hallo! Podobne pytania byly juz dosc czesto na tym forum ..duzo wiadomosci zalet i wad znajdziesz w poprzednich postach (musisz troche czasu zainwestowac to znaleziesz wszystkie informacje na forum :ok ) krotko do tematu moim zdaniem majac dzieci najlepszym rozwiazaniem jest alkowa .Dzieci mogo sie do snu polozyc a wy mozecie dalej "na dole"czarowac :-P w wypadku polintegrala po spuszczeniu lozka bedzie ciasno by spokojnie dalej posiedziec :spoko
_________________
Bledy w moich tekstach,moze znalawca dla siebie zatrzymac :)
(TO sa owoce mojej 25 letniej ,abstynecji jezykowej-przepraszam)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Johny_Walker 
Kombatant


Twój sprzęt: Był Nowiutki Hymer Tramp prosto z fabryki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2012
Piwa: 45/20
Skąd: zielonogórskie
Wysłany: 2015-08-19, 16:00   

Kamper lepszy od przyczepy. Bardziej mobilny. Podczas jazdy jest ogrzewany/chłodzony. Nie trzeba w czasie deszczu/mrozu wychodzić na dwór przechodząc z szoferki do zamrożonego/gorącego mieszkania.
Alkowa to +2 litry /100 km, urwane gałęzie na kempingu i mniej wiaduktów pod którymi przejedziesz.
Silnik 2.0 jest OK. Mam go i nie warto moim zdaniem dopłacać 19% ceny za większy.
2-3 letnie używki kosztują często drożej od nowego. Albo jest to obsikany i przesiąknięty tytoniem, psem sprzęt z wypożyczalni.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 563/46
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2015-08-19, 16:42   

Przy dzieciach faktycznie ta alkowa będzie praktyczniejsza od środka, natomiast ma dużo wad jako pojazd, o których napisał już Johny. Musisz sam wybrać co ważniejsze.
Ten silnik 2.0 da radę bez problemu, tym bardziej w alkowie, bo z założenia będziesz tym wolniej jeździł.
Oczywiście zaraz Ci tu napiszą ze tylko 2.3 albo 3.0, ale będą to właściciele takich właśnie.
Ja mam połintegrala z 2.0 i lżejszego dostawczaka z 2.3 i nie ma różnicy poza ceną. Pali dużo mniej, jeździ tak samo i jak nowy to kilkadziesiąt tysi w kieszeni, prawie na doposażenie.
Kup golasa i doposaz samemu wyjdzie taniej i zrobisz jak Ci pasuje.
Kup nowego a będziesz miał dużo satysfakcji bo młodej używki wartej uwagi nie znajdziesz. Jak ktoś kupił nowego i jest dobry to jeździ nie sprzedaje. Czasem ktoś sprzedaje aby zamienić na nowszy, inny, lepszy, ale stracisz tylko czas aby takiego znaleźć. Ja swojego będę sprzedawał najwcześniej za dwa lata,jak będzie juz po czteroletniej gwarancji, ale pójdzie na pniu u mnie na miejscu bo juz są tacy co się o niego kłócą :szeroki_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 219/168
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2015-08-19, 17:02   

Różnice plusy ; minusy były juz poruszane tu :

http://www.camperteam.pl/...t=wy%BFszo%B6ci

:spoko
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarek73 
weteran

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Maj 2014
Piwa: 72/94
Skąd: torun
Wysłany: 2015-08-19, 17:58   

Piszę to Ja czyli właściciel alkowy dl 7,5 m długości silnik 2,3 l po mapie 158 km 6 biegów załoga 2 +3 dzieci ,
jeśli masz 2 dzieci i jesteś pewien że etap rozrodczy masz już za sobą to kup pólintegra z silnikiem 2.0 115 i będziesz zadowolony. Ten szosty bieg i te parę koni nie są warte tej akcyzy.
Jeśli kupujesz nowy to prawdopodobnie za 5-8 lat bedziesz sprzedawać wiec raczej silnik wytrzyma, jeśli nie to wymienisz na 2,3 lub 3,0 wyjdzie taniej niż akcyza
_________________
DOBA MA 1440 MINUT I ŻADNA NIE WYKORZYSTANA NIE PRZECHODZI NA NASTĘPNY DZIEŃ
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mandus 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 295
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Sie 2015
Piwa: 14/4
Wysłany: 2015-08-19, 19:21   

Dzięki, ale uwierzcie mi, że od kilku dni czytam forum i szukam informacji - ale jak to na forum - im więcej czytam, tym bardziej głupi jestem. No a z tego wątku o alkowie to czasem z krzesła spadałem (jestem na kilku różnych forach i takiego humoru forumowiczów jeszcze nie spotkałem :ok )

Wiem, że kupno kampera to zawsze jakiś kompromis. Dlatego jakby jestem nastawiony na alkowę, bo w końcu kampera kupuję i pod tym względem po co się ograniczać skoro może być wygodniej? Ani to konkurs piękności ani konkurs oszczędzania na paliwie, do tego prędkość podróżowania nawet jak będzie nieco niższa to różnica d... nie urywa. Różnica to jest sypać 200 - 250km/h zamiast 80km/h a dycha w tą czy w tą to bez różnicy. W końcu to nie wyścigi. Nie mam nic do półintegrali - też o nich myślę, ale to chyba raczej temat lepszy dla 2 osób z którymi tylko czasem lub sporadycznie starsze już dzieci jeżdżą. Na pewno jest mniej wygodny półintegral o alkowy dla 4 osób. No i ten mechanizm opuszczania łóżka... szwagier naprawiał to ustrojstwo w Wilnie od 16.00 do 24.00, udało mu się ręcznie opuścić, a mało co do hotelu musiałby iść. Pewnie przypadek 1 na milion, kamper na gwarancji i cóż z tego jak nie możesz iść spać :haha:

Wiem :) Was pytam a sam sobie odpowiadam :gwm

A czy właściciele kamperów z alkową mieli jakieś realne problemy z wysokością gdzieś? 3,05m to problem? na promach problemu raczej nie ma - kupujesz bilet a i tak sterują Tobą porządkowi od ruchu i nikt nie sprawdza biletów - chyba, że ewidentnie lecimy w kulki, a to wtedy tak.

Dawajcie jeszcze jakieś uwagi, spostrzeżenia...
_________________
W tym sporcie... zawsze jest sezon w pełni...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bim 
Kombatant
Jacek


Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Lip 2007
Piwa: 179/108
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2015-08-19, 19:28   

Mandus napisał/a:
Dawajcie jeszcze jakieś uwagi, spostrzeżenia...


ale po co dla dyskusji akademickiej ?

Masz szwagra bez alkowy :haha: a Ty bedziesz miał z alkową

i tak zrobisz po swojemu nie przekona Cie żadna dyskusja :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2015-08-19, 19:33   

Alkowa alkowie nie równa . Kolega ma alkowę na Transicie i jest chyba niższa od mojej póintegry.

Gdybym miał jeździć w czwórkę , to albo wielka półintegra, tak by opuszczane łóżko dało zjeść śniadanko. lub lekko mniejsza alkowa.
Za 2 tyg masz Düsseldorf , jedź popatrzeć i jeszcze bardziej zgłupieć :wyszczerzony:
Alkowa ma świetny klimacik w śodku . Pięterko !
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 563/46
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2015-08-19, 19:41   

Z tą wysokoscia alkowa to nie jest do końca tak źle w porównaniu do połintegrala bo zazwyczaj na tym drugim jest poinstalowane sporo gratów jak klimy, anteny i inne wynalazki, które podnoszą realnie wysokość pojazdu.
Ja jak mam znak 3.1m to mocno zwalniam przed wjazdem, a jak jest 3m to się poważnie zastanawiam czy się pchać.
W alkowie te graty chowają się za garbem i wychodzi podobnie. Problem jest tylko przy jeździe bo opór stawia i mniej stabilne.
Jak nie będziesz dużo jeździł po Ślunskich zadupiach to takich ograniczeń wysokości często nie trafisz.

Kupuj nówke alkowe z 2.0 z układem wnętrza jaki Ci najbardziej odpowiada, a za oszczedzone na akcyzie pieniądze zrób sobie w środku luksus..... I będzie Pan zadowolony :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/128
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2015-08-19, 19:56   

Mandus napisał/a:
3. Wstępnie myślę o marce Elnagh model Baron 26g lub Baron 45 (to z alkową) lub półintegral Baron 450. Macie jakieś doświadczenia z tą marką? A jak co niektórym chce się zerknąć na ich układy wnętrza - to co nasuwa się Wam na krytykę poszczególnych rozwiązań?
Baron to najtańszy model tego producenta tani budżetowy model , jakość wykonania i wyposażenie najniższa półka choć moim zdaniem dużo lepsze wykonanie od Rimora Katamarano. Plusy to dość lekka zabudowa = większa ładowność
Co do modelu to już kwestia indywidualna ale przy 2+2 wybrał bym 45 ze względu na lepszą widoczność podczas jazdy dla pasażerów w modelu 26g szafa zasłania widoki , ale w przypadku planowania wyjazdów zimowych jest lepszy 26g bo można odizolować szoferkę :)
Co do silnika się nie wypowiadam było już dużo napisane plusów i minusów .
Zbliżają się koniec sezonu i nowe bryki które są na placu z tego roku we wrześniu będą starymi modelami 2015 więc można dostać dodatkowy rabat.
I jeszcze jedno wiem że to koszty ale jak nie jesteś pewien warto wynająć któryś z modeli i przetestować na weekendowym wyjeździe aby się upewnić czy taki układ jest wygodny. - przy cenie nowego nie są to duże koszty :spoko
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mandus 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 295
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Sie 2015
Piwa: 14/4
Wysłany: 2015-08-19, 20:42   

Bim napisał/a:
Mandus napisał/a:
Dawajcie jeszcze jakieś uwagi, spostrzeżenia...


ale po co dla dyskusji akademickiej ?

Masz szwagra bez alkowy :haha: a Ty bedziesz miał z alkową

i tak zrobisz po swojemu nie przekona Cie żadna dyskusja :spoko


Szwagier ma blaszaka przerobionego na kampera - dużego Craftera, więc to trochę, no wiecie ;) Do jazdy jest OK, ale miejsca w środku masakrycznie mało. Ma z tyłu opuszczane łóżko elektrycznie na podobnej zasadzie co półintegrale, robiła mu to "profesjonalna" firma przerabiająca furgony za bajońskie pieniądze. Eeee...

Baron to faktycznie najtańszy model tego producenta, ale powiem szczerze, że jestem zaskoczony pozytywnie. Jest to co trzeba, no pytanie jak w użytkowaniu, ale wydaje się w porządku. Cenowo też wydaje się OK.

W Dusseldorfie już kiedyś byłem i fakt - jest to super impreza, ale tam nie sądzę, żebym do czegoś się przekonał - raczej bardziej ogłupiał albo mi portfel opróżnią x2, bo się napalę itp. Nie jadę :bajer

Spalanie wcale przy alkowie nie powinno być sporo większe, ciekawe, czy ktoś ma bezpośrednie porównanie z tym samym silnikiem w podobnym modelu, bo przecież opór powietrza to nie tylko przód - największą robotę robi płaski pionowy tył samochodu, przód to tylko 30% całego oporu aerodynamicznego, ale to inna kwestia, nie będziemy się doktoryzować na ten temat.

Czyli alkowa - tylko układ muszę wybrać. Czy ten Baron 45 z lepszą widocznością (bez stałego siedziska w przeciwnym kierunku do jazdy) ma jakieś wady, o których można nie wiedzieć przed użytkowaniem? Przynajmniej obrotowe fotele do czegoś się przydadzą, bo inaczej w wersji 26g z siedzeniami "w salonce" z obu stron to zbędny bajer.
_________________
W tym sporcie... zawsze jest sezon w pełni...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Banan 
Administrator
LIVE TO RIDE - RIDE TO LIVE


Twój sprzęt: Rapido 972M MB 2.9 TD
Nazwa załogi: Bananki
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 09 Lis 2010
Piwa: 364/498
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2015-08-19, 21:04   

jarek73 napisał/a:
jeśli masz 2 dzieci i jesteś pewien że etap rozrodczy masz już za sobą to kup pólintegra z silnikiem 2.0 115 i będziesz zadowolony.

Podzielam zdanie kolegi :ok
Co prawda mam jednego szkodnika na stanie, ale miałem na podróże przysposobionego bratanka :diabelski_usmiech
Poprzedniego kamperka miałem z alkową, teraz jeżdżę półintegrą, więc mam porównanie.
:bigok
_________________
Pozdrawiam - Darek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mandus 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 295
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Sie 2015
Piwa: 14/4
Wysłany: 2015-08-19, 23:02   

Banan napisał/a:
jarek73 napisał/a:
jeśli masz 2 dzieci i jesteś pewien że etap rozrodczy masz już za sobą to kup pólintegra z silnikiem 2.0 115 i będziesz zadowolony.

Podzielam zdanie kolegi :ok
Co prawda mam jednego szkodnika na stanie, ale miałem na podróże przysposobionego bratanka :diabelski_usmiech
Poprzedniego kamperka miałem z alkową, teraz jeżdżę półintegrą, więc mam porównanie.
:bigok


Tak jest zawsze - nigdy nie jest się przekonanym na 100%, bo co osoba to opinia... :ok

A możesz rozwinąć temat? Dużo już zostało powiedziane, ale możesz podać swoje powody?
_________________
W tym sporcie... zawsze jest sezon w pełni...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Banan 
Administrator
LIVE TO RIDE - RIDE TO LIVE


Twój sprzęt: Rapido 972M MB 2.9 TD
Nazwa załogi: Bananki
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 09 Lis 2010
Piwa: 364/498
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2015-08-20, 08:17   

Mandus napisał/a:
A możesz rozwinąć temat?

Żaden problem :bigok
Nie wiem, w jakim wieku masz dzieciaczki, ale im mniejsze, tym większe kłopoty:
Żeby cokolwiek przy maluchach zrobić, musisz się wdrapywać na alkowę, nie pomijając faktu, że bąble potrzebują częściej do toalety, pić itp...
Miejsc do spania mam dokładnie tyle samo, co w alkowie, ale łóżko z tyłu jest zdecydowanie wygodniejsze do obsługi dzieci i do spania.
Na Twoim miejscu kupiłbym półintegrę lub integrę z łóżkiem piętrowym dla dzieci z tyłu kampera :bigok
Ale wybór oczywiście jest Twój :spoko
_________________
Pozdrawiam - Darek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***