 |
|
|
kamper jako samochód serwisowy - dylematów kilka |
| Autor |
Wiadomość |
chris_66
weteran
Twój sprzęt: kamper
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Cze 2007 Piwa: 16/36 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2015-11-21, 23:01 kamper jako samochód serwisowy - dylematów kilka
|
|
|
pojawiła się propozycje zamiany pracy
i w związku z tym wymyśliłem sobie mieszkanie i pracę w kamperze
założenia wstępne:
nowy kamper alkowa wersja zimowa
rocznie ok 60-70 tyś km
garaż wystarczy na cześć "serwisową"
środek do mieszkania i częściowo "biuro"
czas używania 5 lat
punkty niepewne i niejasne:
czy wyposażenie wytrzyma codzienne używanie - klapy, zawiasy, zamki - patrząc na sprzęt to jednak dosyć słabo wygląda i nie jest projektowane do codziennej eksploatacji w każdych warunkach
czy ogrzewanie i lodówka dadzą radę pracować non stop bezawaryjnie
lodówkę można chyba by wymienić na kompresorową 12V
całkowita rezygnacja z 230V - wyłącznie do ładowania aku , bez solarów, potrzebna autonomia na dwa dni , czy aku 315Ah wystarczy ??
jak wam sie widzi takie używanie kampera , jakieś przemyślenia ?? |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/263 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2015-11-22, 10:45
|
|
|
chris_66 nie chcę się wymądrzać, bo nie mam standardowego kampera, ale po niemal rocznym użytkowaniu zbudowanego przez siebie, a część rzeczy jest kamperowa, to przyznam, że najbardziej zawiodły te właśnie kamperowe. Tj. np. Okna, klapy, zamek w klapie, czy inne drobiazgi. To wszystko jest bardzo delikatne. To co w kamperze mam "domowe" z powiedzmy OBI, jest po roku nadal niezniszczalne. Lodówka kompresorowa (moja na 230V akurat) od ponad roku tłucze się po dziurach i nadal pracuje jak trzeba.
Zasoby energetyczne.
Ja mam 240Ah i z panelami wiosną, latem wystarczało prądu na grzanie wody webastem, lodówkę, laptopa i jakieś tam inne pierdoły. Od ok. 2 miesięcy po UK, słońce prawie nie ładuje (można umownie przyjąć, że nie mam paneli), ładowanie tylko alternatorem i 240Ah to dla nas za mało (doszło grzanie i często 2 komputery jednocześnie).
315Ah może wystarczyć, a może nie, zależy co poza lodówką będzie żarło prąd i czy często będziesz pod słupkiem.
Z moich obserwacji dobowo najwięcej żre komputer. Chyba, że jesteśmy poza domkiem i jest wyłączony. |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
Youtube: Toscaner Vanlife
Budowa domka ze złomka
 |
|
|
|
 |
Mikesz
zaawansowany

Twój sprzęt: KNAUS BoxStar 600
Nazwa załogi: a Mi i Go.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Lip 2012 Piwa: 16/115 Skąd: Warszawa Praga.poł
|
|
|
|
 |
chris_66
weteran
Twój sprzęt: kamper
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Cze 2007 Piwa: 16/36 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2015-11-22, 15:37
|
|
|
myślę, że prądu raczej starczy - możliwość podłączenia praktycznie jest codziennie , dwa dni to ewentualne weekendy na dziko , a wtedy laptop ze dwie godziny, oświetlenia trochę i lodówka
bardziej martwi mnie trwałość zabudowy - to jednak straszna tandeta za ciężkie pieniądze |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2015-11-22, 20:56
|
|
|
Gdzieś na mazurach mieszka mój znajomy .Który naprawia harleje po całej europie . Podróżuje i mieszka w kamperze .Tam też ma warsztat i niewielki magazyn z częściami. Fakt ,że dla niego dużo miejsca nie zostało . Ale za to z tyłu zrobił drzwi i tak to poprzerabiał ,że pomieści motocykl.Kamper z 1993r Hymer . Śpi w alkowie ,bo z tyłu motor. Ale można |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
chris_66
weteran
Twój sprzęt: kamper
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Cze 2007 Piwa: 16/36 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2015-11-22, 21:22
|
|
|
| MAWI napisał/a: | | Podróżuje i mieszka w kamperze .Tam też ma warsztat i niewielki magazyn z częściami. Fakt ,że dla niego dużo miejsca nie zostało . Ale za to z tyłu zrobił drzwi i tak to poprzerabiał |
z przeróbkami to nie problem - lubię dłubać i dłubię sporo , ale sprzęt ma być nowy , z gwarancją więc przeróbki i adaptacje raczej w fazie zamówienia towaru - wysłałem dwa zapytania o możliwość adaptacji (mocniejsze zawiasy, zamki , centralny zamek w garażu itp - cena totalnie zaporowa)
więc za bardzo wybory nie ma - seryjna produkcja albo nic , bo na zakup używanego i przeróbki raczej nie będzie zgody
jakbym mógł dowolnie dysponować zakładaną kwotą to spokojnie bym wybrał coś używanego i dostosował dla siebie i jeszcze pewnie kasy by zostało, ale tak nie mogę |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 219/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2015-11-22, 21:24
|
|
|
Ja wykorzystuję swego kampka jako bazę w trakcie wyjazdów serwisowych . Ale na obecną chwilę nie jestem osobą wiarygodną bo...........od ponad roku nie miałem serwisu w kraju . Latam samolotami . Jutro do Nigerii |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2015-11-22, 21:38
|
|
|
Miluś a co ty serwisujesz? |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 522/108 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2015-11-22, 22:46
|
|
|
| To zamów co Ci potrzeba. W Polsce jest już kilku producentów - dostaniesz nowe (zgodnie z zamówieniem) i z fakturą. Przeróbki będą dużo droższe niż coś zamówionego. Jeżeli masz C - decyduj się na większe auto i zabudowa z zupełnie niekamperowych rzeczy (meble ze zwykłej płyty na zamówienie itd). Poza tym im więcej przestrzeni, tym mniej się o przedmioty obijasz i mniej je niszczysz. |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
chris_66
weteran
Twój sprzęt: kamper
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Cze 2007 Piwa: 16/36 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2015-11-22, 23:19
|
|
|
| Świstak napisał/a: | | To zamów co Ci potrzeba. W Polsce jest już kilku producentów - dostaniesz nowe (zgodnie z zamówieniem) i z fakturą. Przeróbki będą dużo droższe niż coś zamówionego. Jeżeli masz C - decyduj się na większe auto i zabudowa z zupełnie niekamperowych rzeczy (meble ze zwykłej płyty na zamówienie itd). Poza tym im więcej przestrzeni, tym mniej się o przedmioty obijasz i mniej je niszczysz. |
powyżej 3,5T nie wchodzi w rachubę, nie da rady ze względu na opłaty
zamówić alkowę ?? nie widziałem jeszcze niczego takiego na zamówienie, blaszaka to wiem gdzie zamówić ale za mały jest , bo kamper ma służyć w wakacje do normalnego wypoczynku dla 3-4 osób
zresztą blaszak z zabudową niebezpiecznie podchodzi pod 3,5T MW
muszę jeszcze przemailować do fabryk i zapytać o możliwy zakres własnych przeróbek bez utraty gwarancji |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 219/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2015-11-23, 04:27
|
|
|
| MAWI napisał/a: | Miluś a co ty serwisujesz? |
https://www.beumergroup.com/en/home
|
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
chris_66
weteran
Twój sprzęt: kamper
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Cze 2007 Piwa: 16/36 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2015-12-05, 20:46
|
|
|
| Świstak napisał/a: | | To zamów co Ci potrzeba. |
no to zrobiłem rozpoznanie rynku - kilka maili i sprawa wyjaśniona
nikt z producentów nie jest zainteresowany zrobieniem kampera na zamówienie
żeby było ciekawiej nie są zainteresowani zrobieniem seryjnego kampera w specjalnej wersji bez części wyposażenia - uzyskane odpowiedzi to albo "nie robimy nic poza tym co w katalogu" albo robimy za 100% dopłaty
w kraju znalazłem dwóch producentów - czas wykonania około roku , przez tyle czasu to sam wystrugam sobie domek
ogólnie rynek beznadziejny - każdy by chciał kasę brać a robić nie ma chętnych , i tak w zasadzie w każdej dziedzinie
więc kwestia mieszkania i pracy w kamperze upada definitywnie , muszę się po hotelach tłuc |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/263 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2015-12-05, 21:03
|
|
|
We Włoszech też Ci raczej żadna firma tak nic nie zrobi indywidualnie, może w innych krajach. We Włoszech, żeby obejrzeć kampera w Roller Team kazali mi przyjechać za 3 tygodnie i dać znać wcześniej którego chcę obejrzeć.
A za płotem ze setka gotowych. W dupie mieli nawet to, że z kasą przyjechałem.
Już widzę, jakby mi wykonali coś indywidualnie. To samo inne firmy.
Swoją drogą się nie dziwię. Maszyny mają ustawione do cięcia wg ich projektu, śruby w puszkach już są, ludzie nauczeni w którą stronę wkręcać, wiązki kabli też, skręcają, tłuką na tym porządną kasiurę, bo gotowy produkt drogi, to po co im się nagle wybijać z rytmu i burzyć porządek na linii produkcyjnej. Zleć może w Niemczech albo UK w jakiejś firmie.
Na forum też jest kilku budowniczych. Frólik buduje ładne kamperki chyba teraz już zawodowo. Fakturę pewnie wystawi.
Są i inni. Prace ich możesz obejrzeć, bo wielu zrobiło relację z takimi szczegółami, że nawet najdroższa firma Ci tylu szczegółów nie udzieli. Wielu ma firmę.
Ja bym na Polskę tak nie narzekał, bo inne nacje bardziej leniwe i bardziej na kasę łase. |
_________________ Toscaner
Blog: Toscaner.com
Youtube: Toscaner Vanlife
Budowa domka ze złomka
 |
|
|
|
 |
chris_66
weteran
Twój sprzęt: kamper
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Cze 2007 Piwa: 16/36 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2015-12-06, 19:18
|
|
|
| toscaner napisał/a: | Swoją drogą się nie dziwię. Maszyny mają ustawione do cięcia wg ich projektu, śruby w puszkach już są, ludzie nauczeni w którą stronę wkręcać, wiązki kabli też, skręcają, tłuką na tym porządną kasiurę, bo gotowy produkt drogi, to po co im się nagle wybijać z rytmu i burzyć porządek na linii produkcyjnej. Zleć może w Niemczech albo UK w jakiejś firmie.
|
nie będę zlecał - myślałem , że pójdzie wszystko prościej i szybciej - projekt upadł bo nie mam czasu na poszukiwania i później walkę z wiatrakami w realizacji , zresztą po przemyśleniu nie zyskuję aż tak wiele z nowej propozycji pracy, żeby warto było o to jakoś specjalnie walczyć
a w sumie wymyśliłem sobie proste zamówienie - alkowa , do tego żadnych okien w zabudowie , drzwi tylko wejściowe (garaż też ślepy) w środku kompletne wyposażenie alkowy , kuchni i łazienki, poza tym całkowicie pusto do własnej zabudowy - i nikt nie był chętny do realizacji tego |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|