|
Szukam taniego kampera |
| Autor |
Wiadomość |
Michalcc
doświadczony pisarz
Dołączył: 09 Maj 2016 Piwa: 2/1 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2016-05-10, 10:29 Szukam taniego kampera
|
|
|
Witam
Od lat z żoną i dzieciakami jeździmy z przyczepami kempingowymi.
W ubiegły weekend zaprosili nas znajomi na wycieczke kamperem i zachorowaliśmy....
Jesteśmy niestety po dość sporych wydatkach w ubiegłym roku i średni mamy środki na ten cel.... Powiedzmy, że 30-40 tyś pln. Najchętniej Ducato
To co było do obejrzenia w okolicy to widziałem - same cieknące wraki.....
Daleko nie pojadę w ciemno....
Może ktokolwiek mógłby coś pomóc???? Może ktoś zna kogoś kto sprzedaje coś takiego i może polecić?
Ps.: Wchodzi też w grę tańszy Ducato J5... Kupiłbym na razie, a przez jesień i zimę może bym znalazł coś konkretniejszego?
Wymagania:
Kamper (bez blaszaków)
Moc bez większego znaczenia
Hak (będzie ciągnięty skuter wodny)
Oczywiście dobry stan |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
|
|
|
 |
Michalcc
doświadczony pisarz
Dołączył: 09 Maj 2016 Piwa: 2/1 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2016-05-10, 19:15
|
|
|
Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem!
Jak by zdjąć to ustrojstwo z tyłu to nawet spełnia wymagania..... Troszke szkoda, że fotki sprzed 4 lat, skoro został odmalowany, ciekawej jak teraz wygląda i czy zachowano oryginalne malowanie?
Nie dzwonie i nie pytam, ponieważ cena co najmniej o 6kpln za duża jak za J5 Dlatego tyle stoi.... |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2016-05-10, 19:34
|
|
|
To coś z tyłu zdejmuje się w 15 minut , pozostanie hak , wygląda jak na fotach które nie maja 4 lat , osobiście go lakierowałem 2 lata temu zachowując nawet odcienie nie mówiąc o wzorkach i nowym firmowym oklejeniu alkowy . Właściciel ma już praktycznie innego kampera , więc będzie elastyczny ...po co mu dwa ... przecież jak nie sprzeda teraz to następna wiosna za rok Zaproponuj mu swoją cenę ... to auto nie cieknie i jest po porządnej odbudowie tego co się nadawało do remontu . Gdybym nie wiedział co w nim siedzi to bym nie polecał a trochę się na takich sprzętach znam
DSC_0143.jpg alkowa w pełnym połysku ...tylko kilka takich w Polsce jeździ :) |
 |
| Plik ściągnięto 55 raz(y) 185,29 KB |
|
| Ostatnio zmieniony przez CORONAVIRUS 2016-05-10, 19:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-05-10, 19:39
|
|
|
Błogosławił bym, tego, co zrobił ten bagażnik do malutkiego fajnego kamperka.
Cena? Marka i stan pewnie mają znaczenie.
To klimatyczne kamperki i właśnie im tylko garażu brak.
Teraz to już sezon, po za tym niestety trzeba się ruszyć. |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2016-05-10, 19:54
|
|
|
w tej trumnie podróżuje ponton napędzany wiatrem tez autorska konstrukcja widywana na jeziorach i zatoce Puckiej czasami |
|
|
|
 |
Michalcc
doświadczony pisarz
Dołączył: 09 Maj 2016 Piwa: 2/1 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2016-05-10, 20:06
|
|
|
Dzięki Kolego Biorca za wszystkie informacje..... Zachęciłeś mnie i zadzwoniłem....
Niestety właściciel nie jest zainteresowany sprzedawaniem taniej (tzn. może demontować wyposażenie m.in. markize i opuszczać cenę o ich wartość).
Widać, że chyba jednak chce mieć dwa kampery....
Ps.: Dziwne... Ja jestem gotowy jutro jechać z kasą.....
Pewnie właściciel stopnieje, ale dopiero po zimie... |
| |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2016-05-10, 21:05
|
|
|
jestem zdziwiony jak i TY ... z drugiej strony patrząc wiem ile w auto łącznie wsadził kasy a to co chciałby za niego dostać jest tylko częścią tej kwoty ... może potrzebuje nocy do przemyśleń |
|
|
|
 |
Michalcc
doświadczony pisarz
Dołączył: 09 Maj 2016 Piwa: 2/1 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2016-05-10, 21:33
|
|
|
Wiesz jak jest..... Ile wsadził to praktycznie nie problem kupującego.... W osobówki też nie raz wsadza się kase porównywalną do wartości, ale nikt za to później nie zapłaci....
Klient widzi Ducato 5J i chce zapłacić za Ducato 5J.... Ja mam z tyłu głowy to, że w końcu znajdę swoje upragnione Ducato I i tego trzeba będzie sprzedać za te 18-20kpln... Więc 22kpln mogę dać, 2-4kpln to jeszcze niewielka strata za pojeżdżenie kamperem kilka miesięcy...
W czwartek jadę oglądać Ducato I 1998r 1.9td za 35kpln, przy czym właściciel szczerze mówi, że cieknie dach.... Jeśli w serwisie kamperków powiedzą mi, że dojeździ do jesieni, a później naprawi się za max. 5-7kpln to zabieram...
No chyba, że właściciel 5J odpuści i będę miał coś "na razie", a na jesieni poszukam tego co chce, czyli ładnego Ducato 2.8jtd. |
_________________ Jest:
Kamper Fiat Ducato II 1995r. 2.5 TDI Elnagh
Przyczepa - Burstner Ventana Avantgarde 1999r.
Były
Kamper - Fiat Ducato I 1992r. 2.5D Hymer Camp
Przyczepa - Bayerland 380/2 1989r.
Przyczepa Burstner Club 1988r. |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2016-05-10, 21:49
|
|
|
zadzwonie do niego rano ... może przemówię do rozsądku |
|
|
|
 |
Bajaga
Kombatant
Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lut 2012 Piwa: 107/7
|
Wysłany: 2016-05-10, 22:20
|
|
|
| Michalcc napisał/a: |
Klient widzi Ducato 5J i chce zapłacić za Ducato 5J... |
I słusznie. Jakby nie patrzeć to są już prawie zabytki. Ja bym tego nie brał. Tylko to ciut nowsze, opływowsze, współczesne ducato (nie wiem jakie tam nazewnictwo jest). To jest auto, nie zabytek do muzeum i nie ma jakichś patentów przedpotopowych. |
_________________ Pozdrawiam,
Bajaga&Instruktori |
|
|
|
 |
CORONAVIRUS
Kombatant fan SAN ESCOBAR

Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 564/753 Skąd: z Rumi przez jedno i
|
Wysłany: 2016-05-10, 22:26
|
|
|
ducato II / od 1994 / w kamperze za 35 wywoławcza to proszenie się o kłopoty a cieknący dach to tylko preludium do zawału ...gdzieś ta woda musi zlecieć a zlatuje ścianami i.... i syf wszędzie . Dobra dwójka kosztuje 50 tyś wzwyż .... wszystko inne to kiła mogiła |
|
|
|
 |
szoł
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: T3 westa/
Dołączył: 10 Sie 2012 Piwa: 1/4 Skąd: Radom pl/Warmond nl
|
Wysłany: 2016-05-10, 22:34
|
|
|
Muzeum czy nie ale elektroniki brak i jak by nie patrzeć zawsze sie doturla, nie ma wypasu ale dupe dowiezie
nie to co te nowe fury elektroniką naszpikowane , fajne ładne kąfortowe ale ? troche wilgoci i nie jedziemy no chyba że adac. albo kraje afrykańkie
|
|
|
|
 |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2016-05-10, 22:51
|
|
|
Oczywiście każdy lubi co innego ale ja wolałbym suchego i starszego niż nowszego i nieszczelnego. To nie osobówka że pocieknie, wyschnie i sie jakoś naprawi. Tam coś w międzyczasie zgnije. A zgnije w kilku miejscach i będzie problem znaleźć kogoś żeby to naprawił - tfu - odbudował.
Ta cena za ducato z 92 nie jest zła. Ja za 94 tej wielkości dałem 40tys a uwierz mi, że to nie był ideał.
Pooglądaj z 10-20 kamperków na żywo w tych pieniądzach i będziesz wiedział co wybrać. Ja zjeździłem połowę polski jak kupowałem. Największe rozczarowanie miałem z camperkiem z Chełma - masakra zgnitek (z forum). W środku było normalnie widać gnijące wew. poszycie w alkowie a kosztował chyba 18tys:)
albo lux camper z 2002 roku z garażem za 50tys - tak zgnity że nie wiedziałem gdzie stanąć żeby się podłoga nie zapadła. swoją drogą ktoś go kupił za 45tys i dwa miesiące później wystawił za 70tys |
|
|
|
 |
szoł
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: T3 westa/
Dołączył: 10 Sie 2012 Piwa: 1/4 Skąd: Radom pl/Warmond nl
|
Wysłany: 2016-05-10, 23:35
|
|
|
no i tu o to chodzi
jak stac cie na 70 tysi i srwis co rok na 30 aby wsio działało i nie ma gwarancji że sie dotoczysz tam gdzie chcesz
czy na 20-30 i wiesz że jak odpalisz to sie toczysz i jesteś u celu , a jak cos nie tak to tasma drut i trytytkai jedziuesz dalej taki miałep w tamtym roku przykład . ja t3 westa chorwacja autostrada jade sobie i zaczyna cos piszczec jaj mysle no miałem jeszcze ogon ze sobą , no lALE PEWNIE TO NIE ON PISZCZY PRZEGLĄD ITD NA CZAS , PACH PASAK PADŁ KLINOWY mam drugi zaesze jak wiele innych gratów potrzebnych i nie potrzebnych więc wymiana pół godzinki w upale na słoweni i gotowe ruszmam i lece dalej a tu parking dzieciaki jak to dzieciaki piciu kupa itd , stajemy a tam sprinter kamper 2008rok bogaty ładny mm wypsa , no ico pytam sie co nie lecimy, a pan miljoner odpowiada no nie czujnik jakiś padł i nie chce w obroty wejśc i od wczoraj na asistans z pzu czeka powodzenia z czujnikami i pzu |
|
|
|
 |
|
|