Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Instalacja paneli solarnych
Autor Wiadomość
Roberto 
weteran


Twój sprzęt: Elnagh Baron 73G
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Lip 2013
Piwa: 57/22
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2019-01-19, 10:59   

Każdy robi jak uważa :wyszczerzony:

Ja flexy kleję bezpośrednio do powierzchni dachu.
Często taką sugestię zamieszczają w swoich materiałach reklamowych producenci tych paneli.
Osobiście (w gorący dzień na południu Europy) zrobiłem doświadczenie z pomiarem temperatury pod panelem i okazało się, że jest ona raptem kilka stopni wyższa niż na jego powierzchni.
Ostatnio czytałem w necie jakieś opracowanie dotyczące parametru zwanego "temperaturowym współczynnikiem mocy", gdzie pisano, że temperatura pod panelem flex bezpośrednio naklejonym na dach kampera jest około 20 st.C wyższa niż temperatura otoczenia (mierzona w cieniu). W takim układzie nawet w ekstremalnych warunkach temperatura nie powinna być na tyle wysoka aby "wypalić" powierzchnię pod panelem a już na pewno nie wewnątrz dachu :bajer

Dlatego osobiście nie bardzo widzę sens używania "podkładek", ale tak jak napisałem na początku: Każdy robi jak uważa :ok
_________________
pozdrawiam
Robert

PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 166/45
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2019-01-19, 11:13   

Robert , rozmawialiśmy wielokrotnie na ten temat , to znasz moje zdanie. ;)
Wykonałem na tych podkładach uznając to za bardziej bezpieczne jak również w razie awarii solara łatwiej będzie go odkleić.
Tak dla Waszej informacji. Nie musicie stosować takiego sposobu montażu.
:spoko
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Roberto 
weteran


Twój sprzęt: Elnagh Baron 73G
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 25 Lip 2013
Piwa: 57/22
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2019-01-19, 11:29   

Spoko Anrzejku :wyszczerzony: Nigdy nie twierdziłem, że Twój sposób jest zły ;)
W pewnym momencie sam zacząłem mieć wątpliwości i właśnie to skłoniło mnie do poszukiwań rzetelnych informacji :!:
_________________
pozdrawiam
Robert

PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rav 
weteran

Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Maj 2014
Piwa: 53/11
Skąd: z prawilnego kraju
Wysłany: 2019-01-19, 13:16   

Na pewno lepiej jest kiedy masz wentylowaną dylatację. Sęk w tym, że jak dla mnie widmo w tych przestrzeniach mchów, glonów i czego tam jeszcze skutecznie zniechęca. Z kolei w przypadku próby wykonania tego szczelnie, zysk temp. jest niewielki, a ryzyko, że woda podejdzie i tak wysoki.

Kierunek dobry, tylko nad sposobem trzeba by moim zdaniem nieco jeszcze podumać.
_________________
Byle do przodu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 260/161
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-01-19, 13:19   

Tez rozwazałem na poliweglanie, tym bardziej że pozastał mi po zadaszeniu tarasu, jednak przywaliłem do dachu besposrednio. Na Saharze tez mu nic nie dolega.Jedna setka juz 4 miesiąc bez pradu daje rade. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
michałp 
zaawansowany


Twój sprzęt: VW LT 35 02r Sam zrobiłem
Dołączył: 29 Paź 2011
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-21, 13:19   

ja mam przyklejone uchwyty do dachu a resztę przykręconą do uchwytów. Jest pewien plus takiej instalacji, dach nie nagrzewa się tak mocno bo jest szczelina i dodatkowa warstwa z paneli.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
michałp 
zaawansowany


Twój sprzęt: VW LT 35 02r Sam zrobiłem
Dołączył: 29 Paź 2011
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-21, 13:21   

trzyma się mocno i nic nie świszczy.

35a.jpg
mocowanie paneli
Plik ściągnięto 1190 raz(y) 134,1 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Artur.Dell 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Peugeot J5 Concorde 620
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017
Piwa: 1/4
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2019-06-05, 13:06   

Jestem po dużej modernizacji mojej elektrowni.

Zamontowałem 4 100-watowe panele elastyczne w dwóch sekcjach, tak ze na wyjściu mam 37V.
Do tego regulator Tracer 3210A. Przy dobrym słońcu udało mi cię uzyskać chwilowe ładowanie prądem 16A.

Wszystko działa jak należy za wyjątkiem dziwnego zachowania akumulatora Exide Dual 12V 115AH 760A /ER550

Otóż akumulator jest naładowany na 14.4V. Jak ujadę 100-200 kilometrów napięcie spada do 13-13,3V, a na regulatorze są tylko trzy kreski zamiast pięciu. Podczas jazdy jedynym znaczącym odbiornikiem jest lodówka pobierająca jakieś 10A. Pomimo tak znacznego poboru nadal przecież pracują panele, chociaż nie wiem jak bardzo spada ich sprawność jeśli kamper jest w ruchu, i trwa ładowanie z alternatora. Tyle tylko, że w przypadku ładowania z alternatora nie umiem sprawdzić prądu ładowania.
Nie wiem co może być tego przyczyną. Nie zidentyfikowałem żadnych niekontrolowanych odbiorników prądu.

Dodam, że w ubiegłym akumulator zaliczył zadziwiająca sytuację. Podczas około godzinnej jazdy z obciążeniem jedynie w postaci lodówki, napięcie z 12,5V spadło do 6,5V. Po podłączeniu kampera do słupka i naładowaniu akumulatora działa on do dziś.

Nie mam pojęcia co się wtedy stało i czego to było powodem.
_________________
Artur
http://lubimypodrozowac.com.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dziwaczek 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: Dziwni
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 30 Sie 2010
Piwa: 37/15
Skąd: Osowiec/Mazowieckie
Wysłany: 2019-06-05, 13:11   

Przy tak dużym spadku napięcia tj. 6.5V to on raczej już nie będzie dobry. Proponuję sprawdzic go prądowo/ obciażając specjalistycznym miernikem do sprawdzania pojemnosci i prądu rozruchowego - punkt sprzedaży/wymiany aku.
_________________
Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Artur.Dell 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Peugeot J5 Concorde 620
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017
Piwa: 1/4
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2019-06-05, 13:15   

Zastanawia mnie co go w tak krótkim czasie rozładowało.

Czy ta ubiegłoroczna przygoda może być powodem obecnych spadków napięcia?
_________________
Artur
http://lubimypodrozowac.com.pl/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
reaven22 
stary wyga

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 19 Mar 2018
Piwa: 58/5
Skąd: WGM
Wysłany: 2019-06-06, 21:49   

Coś jest nie tak ze sterownikiem ładowania z alternatora albo z alternatorem. Ale bez pomacania to tylko gdybanie. Alternator powinien dawać napięcie 14,2V i takie napięcie powinno pojawić się na zabudowie po odpaleniu silnika i przejechaniu kawałka. Jeśli napięcie spada do 13 to sprawdził bym czy napięcie alternatora jest prawidłowe.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sosna91 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Citroen Jumper
Dołączył: 08 Wrz 2017
Skąd: UK
Wysłany: 2019-06-07, 00:06   

Artur.Dell napisał/a:
Jestem po dużej modernizacji mojej elektrowni.

Zamontowałem 4 100-watowe panele elastyczne w dwóch sekcjach, tak ze na wyjściu mam 37V.
Do tego regulator Tracer 3210A. Przy dobrym słońcu udało mi cię uzyskać chwilowe ładowanie prądem 16A.

Wszystko działa jak należy za wyjątkiem dziwnego zachowania akumulatora Exide Dual 12V 115AH 760A /ER550

Otóż akumulator jest naładowany na 14.4V. Jak ujadę 100-200 kilometrów napięcie spada do 13-13,3V, a na regulatorze są tylko trzy kreski zamiast pięciu. Podczas jazdy jedynym znaczącym odbiornikiem jest lodówka pobierająca jakieś 10A. Pomimo tak znacznego poboru nadal przecież pracują panele, chociaż nie wiem jak bardzo spada ich sprawność jeśli kamper jest w ruchu, i trwa ładowanie z alternatora. Tyle tylko, że w przypadku ładowania z alternatora nie umiem sprawdzić prądu ładowania.
Nie wiem co może być tego przyczyną. Nie zidentyfikowałem żadnych niekontrolowanych odbiorników prądu.

Dodam, że w ubiegłym akumulator zaliczył zadziwiająca sytuację. Podczas około godzinnej jazdy z obciążeniem jedynie w postaci lodówki, napięcie z 12,5V spadło do 6,5V. Po podłączeniu kampera do słupka i naładowaniu akumulatora działa on do dziś.

Nie mam pojęcia co się wtedy stało i czego to było powodem.


nie dokonca rozumiem ten post, tzn masz 2 aku silnikowy i pokładowy, masz na mysli pokładowy który jest ładowany albo w solarów albo z alternatora tak?

co do paneli i regulatora to w zależność od jego ustawienia kończy on ładowanie na napięciu 14,5v i wraz z nasyceniem akumulatora juz przy tym napięciu przejdzie w stand by a wiec zniży napiecie do ok 13.6v. Jeśli chodzi lodówka ok 10A to moze pokazywać ok 13.0-13.3v bo albo spadki albo aktualnie trochę mniej z solarow leci niż zapotrzebowanie stąd te wartości będą sie zmieniać.

jeśli jednak takie napięcie masz podczas jazdy i prądzie z alternatora to trzeba sprawdzić jakie napięcie jest na alternatorze bez obciążenia, jeśli z obciążeniem spada to nie jest wina regulatora tylko alternatora (bieżnie, komutator, szczotki itp) nie wyrabia i stąd spadek, no chyba ze to prądy rzędu jego mocy a wiec w zależności od pojazdu 60-120A
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Artur.Dell 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Peugeot J5 Concorde 620
Nazwa załogi: Lubimy podróżować
Dołączył: 23 Wrz 2017
Piwa: 1/4
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2019-06-07, 05:14   

Tam mam 2 aku silnikowy i pokładowy, który jest ładowany albo w solarów albo z alternatora.

Mój alternator to słaba jednostka, wg specyfikacji ma osiągać 70A.
_________________
Artur
http://lubimypodrozowac.com.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
reaven22 
stary wyga

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 19 Mar 2018
Piwa: 58/5
Skąd: WGM
Wysłany: 2019-06-07, 11:52   

Artur.Dell napisał/a:
Mój alternator to słaba jednostka, wg specyfikacji ma osiągać 70A.


Słaba to pojecie względne, rzadko kiedy wykorzystujesz pełną moc alternatora. Na początek zmierz jakie masz napięcie na rozruchowym podczas pracy silnika, na wolnych obrotach oraz na nieco podniesionych. Jak podasz wyniki to będziemy badać dalej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
romgol 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Jumper blaszak
Dołączył: 30 Wrz 2009
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2019-06-07, 21:51   

Witajcie ,może ktoś rozwieje moje rozterki . Problem dotyczy możliwości jednoczesnego ładowania akumulatorów z solarów (regulator Tracer MPPT) i podczas jazdy z alternatora.
Kołacze mi w głowie , że gdzieś widziałem przeciwwskazanie.
romgol
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***