Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy zostawiać psa samego w kamperze? Czy to jest bezpieczne?
Autor Wiadomość
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 159/98
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2017-09-02, 22:35   

Cytat:
Pies nie jest szczęśliwy że jedzie na wycieczkę, tylko dlatego że jedzie z Wami. Gdyby mógł wybrać i odpowiedzieć to gwarantuję że wybrał by pozostanie w domu razem z właścicielem 

moja Izzy się z tą wypowiedzią nie zgadza.... powiedziała , w domu nie stoją takie znaki i nie biegają takie smaczne kurki ;)
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Ostatnio zmieniony przez izola 2017-09-02, 22:59, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
weteran


Twój sprzęt: Mobilvetta
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 150/9
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2017-09-02, 22:46   

izola napisał/a:
Cytat:
Pies nie jest szczęśliwy że jedzie na wycieczkę, tylko dlatego że jedzie z Wami. Gdyby mógł wybrać i odpowiedzieć to gwarantuję że wybrał by pozostanie w domu razem z właścicielem 

moja Izzy się z tą wypowiedzią nie zgadza.... powiedziała , wdomu nie stoją takie znaki i nie biegają takie smaczne kurki ;)


Taa .... i pewnie jeszcze na piśmie Ci to dała :ok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
weteran


Twój sprzęt: Mobilvetta
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 150/9
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2017-09-02, 22:52   

Bronek napisał/a:
No i żeby tak jeszcze panował pokój na Świecie.

I tak był zawsze schabowy z kapustą.

Takie sobie pierdoły wypisujemy.

Dodam, że bym chętnie dzieci do szkół nie posyłał, bo im było też lepiej w domu było. :mrgreen:

Jeździmy z psami, kotami, dziećmi a niektórzy nawet z teściową.

Rozsądku w tym za grosz. Trudno, znam nawet takich co do klasztoru poszli, by mieć jeszcze mniej problemów :mrgreen: A to wygodnictwo łumaczą to powołaniem. :aniolek


No bo dobre wytłumaczenie to połowa sukcesu ..... a jak jeszcze się samemu wierzy w to co się tłumaczy innym, to spokój sumienia gwarantowany :mrgreen:

A że pierdoły piszemy to fakt ..... przynajmniej jest co czytać, bo ostatnio to puchy tu jakieś ..... powyjeżdżali gdzieś , czy co ? :wyszczerzony:
Ostatnio zmieniony przez joko 2017-09-02, 22:56, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić

Twój sprzęt: dł. odpowiednia średnica satysfakcjonująca
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 450/915
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-09-02, 22:55   

Joko a skąd Ty wiesz co myślą psy. Jak masz kota. :-P

Z Wikipedii.

Izola rozmawia ze zwierzętami, to oczywiste. Jej pies ze wzgl. na wygodę do szkół nie chodził i jest analfabetą i tylko przekaz słowny wchodzi w grę.

Zresztą warto zaiteresować się kanałem Ezo TV.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Bronek 2017-09-02, 22:58, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
xbartman 
zaawansowany


Twój sprzęt: Nissan Primastar
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Gru 2016
Piwa: 40/7
Skąd: Obecnie Bałkany
Wysłany: 2017-09-02, 22:57   

Bronek napisał/a:
Generalnie my miłośnicy psów, kotów i innych przyjaciół mniejszych powinniśmy być wegetarianami.

Inaczej nasza troska o pieski jest trochę faryzejska. :aniolek :evil:


Eeeee, ja razem z moim psem podzielam miłość do dobrego mięsiwa. On najchętniej na surowo, ja grilowane. Ale tatarem też nie pogardzę.
_________________
Pozdrawiam, Bartek

Moje podróże: www.w4stronyswiata.com
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić

Twój sprzęt: dł. odpowiednia średnica satysfakcjonująca
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 450/915
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-09-02, 23:01   

Temat na artykuł w czasopiśmie o zwierzętach w kamperze zszedł na Okrasa łamie przepisy.
:bigok
A czy w Koreańskich lub chińskich w kamperach wożą psy?

Jeśli tak? To czy zamrożone, czy żywe? :(
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
weteran


Twój sprzęt: Mobilvetta
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 150/9
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2017-09-02, 23:07   

Bronek napisał/a:
Joko a skąd Ty wiesz co myślą psy. Jak masz kota.



A bo miałem w swoim życiu kilka .... żadnego nie woziłem po świecie ..... ostatni rzygał jak tylko go do samochodu wsadzałem :-P
Kota jak czasami do weterynarza wiozę to też bidok traumę przechodzi bity tydzień .....

Bronek w tych koreańskich Camper Food Truck'ach to na pewno na świeżym jadą , wszak dostawa lokalna , z najbliższej dzielnicy :szeroki_usmiech

Dobra , dość tego dobrego , idę się do kota przytulić , jak mi pomruczy to może zasnę ....... Dobranoc :spoko
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić

Twój sprzęt: dł. odpowiednia średnica satysfakcjonująca
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 450/915
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-09-02, 23:11   

Za dobrze je widocznie traktowałeś.

Moje zwierzaki mają taki horor w domu, że z chęcią chcą się z niego nawet kamperem wyrwać :oops:

Siku! Dobranoc
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
izola 
Kombatant


Twój sprzęt: MB Marco Polo
Nazwa załogi: Izolownia
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 20 Sty 2015
Piwa: 159/98
Skąd: Westfalia
Wysłany: 2017-09-02, 23:16   

Bronek napisał/a:


Z Wikipedii.

Izola rozmawia ze zwierzętami, to oczywiste. Jej pies ze wzgl. na wygodę do szkół nie chodził i jest analfabetą i tylko przekaz słowny wchodzi w grę.

Zresztą warto zaiteresować się kanałem Ezo TV.

tak jest Bronku ... ale analfabetci komunikują jeszcze i ogonowo ... o tym zapomniano w Wiki
:haha: :haha:
_________________
Pozdrawiam, Izola
Ⓡ...chcieć to móc, a MUSIEĆ, to osłabia ...
http://vanactiv.blogspot.de/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ahmed 
Kombatant
Burak


Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 160/264
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2017-09-02, 23:39   

Chyba pies Wam mordę lizał :bajer

:haha: :haha: :haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 124/159
Skąd: Biłgoraj
Wysłany: 2017-09-03, 08:36   

joko napisał/a:
SlawekEwa napisał/a:
Miałem zamiar użyć jako straszaka na złodzeja jakiegoś ustroistwa z nagranym szczekaniem psa, teraz mocno się zastanawiam nad takim alarmem :chytry


Zmajstrowałem sobie takie ustrojstwo . Po wykryciu obecności bezpośrednio przy drzwiach lub oknach (detekcja z obrazu z kamer) , najpierw warczy ..... a potem to się dopiero zaczyna :szeroki_usmiech
Trzy głośniki z przodu, z tyłu i przy drzwiach do zabudowy dają wrażenie przemieszczania się wewnątrz (warczy zawsze najbliżej miejsca gdzie wykryto obecność).
Raz się włączyło jak stałem pomiędzy autokarami przy jakimś zamku. Nie była to próba włamania, ale kierowcy czekający na turystów rozmawiali przy moim kamperze i jeden oparł się o drzwi . Ubawiłem się jak przeglądałem nagranie .... reakcja była natychmiastowa :haha:
Nikt mi jeszcze szyby nie wybił, i raczej nikt się nie odważy uwolnić psa Baskerwilów :diabelski_usmiech

Podoba mi się to Twoje ustrojstwo :szeroki_usmiech jednak z obawy przed nadgorliwcem usiłującym uwolnić szczekającego psa / jak się nie pozna ,że to pies Baskerwilów/ to wolałbym nagranie głębokim basem " Wania a nu dawaj kałacha" :haha:
_________________
Nie miałem, nie mam i nie będę miał FORDA !!!
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić

Twój sprzęt: dł. odpowiednia średnica satysfakcjonująca
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 450/915
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-09-03, 09:56   

jeden z wielu już gotowych


i wiele wiele innych
https://m.youtube.com/watch?v=zye7IPXojSc
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
podróżowania na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: Złomek Domek i Złomek van Dakar
Nazwa załogi: naYerbani
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 223/257
Skąd: szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2017-09-03, 16:24   

Temat jak zwykle się lekko rozlazł, ale nie raz się zastanawiałem nad tym jako, że mój pies 3-ci rok podróżuje w kamperze. I kiedyś były początki
Wg mnie nie ma nawet porównania, samochód osobowy, a kamper. Jakby izolacje nic nie dawały, to nikt by ich nie stosował do kampera. Jak budowałem, to robiłem pomiary. Latem osobówki i kamper w słońcu i przy temp. +40C w osobówce +65C do +70C, a w kamperze max +31C sporadycznie +33C.

Wiem, że przechodzący z boku może nie rozróżniać kampera od przeciętnego golfa, ale to jedynie znaczy, że jest debilem. Tym bardziej taki debil może nie rozróżnić szczekania prawdziwego psa od takiej chińskiej szczekaczki. Tu nawet klima nie pomoże, bo przecież na ulicy może być głośno i nie usłyszy klimy.
W UK upał gdy jest +15C i nieraz słyszałem od tutejszych cymbałów teksty, że psu jest gorąco. Jasne, mojemu psu, włoskiemu psu, który przy +20C to najchętniej by wlazł w grzejnik, a we Włoszech wolał w upale leżeć na ogródku w słońcu i się opalać niż w zimnym domu, w którym klima ledwo dawała radę zbić temperaturę do +30C. Ale to pomijam. Mój uwielbia gdy jest gorąco. Zimą w domu siedział przyklejony do grzejnika, a w kamperze przeciąga legowisko pod nadmuch, żeby mu gorącym po mordzie wiało. Taki model. Ale wytłumacz to Brytyjczykowi, któremu jest już gorąco gdy jest +15C.

Jak ja to rozwiązuję? Oczywiście pomijam kwestie zostawiania psa, bo gdy musi to zostaje i już. Ma wodę, żarcie i chłodno albo ciepło w zimie. Zawsze zostawiam zasłonięte rolety i osłony na oknach. Nikt nie wie czy w środku jest tylko pies czy jeszcze ktoś. To raz, a dwa, planuję robiąc naklejki, zaprojektować i nakleić takie znaczki coś a'la na autobusach tyle, że byłby obrazek psa, klimy i kamer cctv.
Obrazki najlepiej działają na puste łby, bo w TV jest wiele obrazów i efekty znamy. Inne wyjaśnienia mogą nie być wystarczające. Wg mnie kamper to dom tyle, że mobilny. Oczywiście nie zostawiłbym psa w Grecji czy Włoszech w stojącym w słońcu kamperze, ale co kraj to i inny poziom tego co niektórzy uważają upałem.

Teraz czy psy lubią podróże. Miałem kilka psów, ale podam przykład obecnego 7+ letniego włoskiego mieszańca. Przez pierwsze pół życia jeździł tylko osobówkami, w tym małym autkiem niecała tona, drugim kombi i niemałą alhambrą. W każdym, poza alhambrą, gdzie siedział na fotelu i patrzył na drogę i trochę mniej, piszczał i wył. Nienawidził jeździć. Bał się albo coś. Wyjazd do Polski = tabletki. A w kamperze? Uwielbia. Robi co chce. Od pierwszego dnia wyjazdu.
_________________
Toscaner :)
Blog toscaner.com
ABC budowy kampera
Budowa domka ze złomka
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wojciechu 
Kombatant


Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Wrz 2013
Piwa: 137/107
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2017-09-03, 18:35   

toscaner napisał/a:
A w kamperze? Uwielbia. Robi co chce. Od pierwszego dnia wyjazdu.


Ja też tak mam :szeroki_usmiech
_________________
prof-os

Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić

Twój sprzęt: dł. odpowiednia średnica satysfakcjonująca
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 450/915
Skąd: Polska
Wysłany: 2017-09-03, 19:17   

toscaner napisał/a:
Temat jak zwykle się lekko rozlazł, (...)

Wiem, że przechodzący z boku może nie rozróżniać kampera od przeciętnego golfa, ale to jedynie znaczy, że jest debilem. (...)

....... mojemu psu, włoskiemu psu (...) ,.. Mój uwielbia gdy jest gorąco. (...) Taki model.

Ale wytłumacz to Brytyjczykowi, któremu jest już gorąco gdy jest +15C.
.... planuję robiąc naklejki, zaprojektować i nakleić takie znaczki coś a'la na autobusach tyle, że byłby obrazek psa, klimy i kamer cctv.
Obrazki najlepiej działają na puste łby, (...)



Ad vocem :
Temat tego typu zawsze się rozejdzie :bigok

Niestety co raz więcej jest debili.

Pies Twój jest nie "nasz", tym samym , nie ma prawa do jakikolwiek praw w Naszym Kraju.

Brytyjczycy są po breaksicie i nie ma co im tłumaczyć.

Naklejki dobre :!:


No i ja kiedyś chciałem ratować Huskyego, mieszkającego pod schodami w zimie u sąsiada na dworze.
W imię swego debilizmu wtedy młodzieńczego jeszcze, chciałem psu skrócić życie.. Zmuszając by go wzięli do domu. :gwm Łociec mój mnie uświadomił, bo czytał książki, te nieciekawe. :bigok
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***