Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przyjaciele pomóżcie zdecydować...
Autor Wiadomość
yahoda 
stary wyga


Twój sprzęt: HYMERMOBIL 522 FORD
Nazwa załogi: brave sir Robin
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Paź 2015
Piwa: 42/57
Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: 2018-04-19, 09:38   

Socale napisał/a:


Robię 800km od startu pierwszego dnia, nazajutrz skracam m/w do 500km.


O kurcze, to ja pierwszego dnia tak z 400, a potem to po 50, a bywało że po 10 km.
_________________
kamperki z lego: http://www.camperteam.pl/...hlight=lego+kam
nasze autko: http://www.camperteam.pl/...ight=hymermobil
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Comsio 
weteran
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,5 tdi 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 35/153
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2018-04-19, 10:29   

Rozumiem że podczas takiego maratonu,śusiacie w butelkę po Helenie :bajer



:spoko
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yahoda 
stary wyga


Twój sprzęt: HYMERMOBIL 522 FORD
Nazwa załogi: brave sir Robin
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Paź 2015
Piwa: 42/57
Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: 2018-04-19, 11:00   

Comsio napisał/a:
Rozumiem że podczas takiego maratonu,śusiacie w butelkę po Helenie :bajer



:spoko


Obiad, siusiu, kawka - tego wogóle nie liczę i pewnie dlatego więcej niż 400 km nie robię w ciągu dnia (tylko pierwszego, zaznaczam). Aha, w nocy nie jeździmy, bo spać wolimy.
_________________
kamperki z lego: http://www.camperteam.pl/...hlight=lego+kam
nasze autko: http://www.camperteam.pl/...ight=hymermobil
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 118/29
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-04-19, 21:51   

Comsio napisał/a:
Rozumiem że podczas takiego maratonu,śusiacie w butelkę po Helenie

No wiesz Wiesiu , kto tu pisze o maratonie?
W ubiegłym roku z Barcelony wracałem 33 godziny ze spaniem ośmiogodzinnym.
Rok wcześniej z Gardy z jednym postojem na kawkę i tankowanie.
Ale prawda jest taka że człowiek z roku na rok starszy i robi się to coraz bardziej męczące.
Zobaczymy jak w tym roku. Portugalia ponad 3000 km do celu , zobaczymy ile zajmie nam dojazd...
:spoko
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 176/270
Skąd: Gubin
Wysłany: 2018-04-19, 22:44   

Comsio napisał/a:
Rozumiem że podczas takiego maratonu,śusiacie w butelkę po Helenie :bajer



:spoko

Ale to jest maraton 2 dniowy, nie miesięczny, ja nie z tych co jak Chińczyki byleby zaliczyć :)
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mischka 
weteran


Twój sprzęt: Dethleffs
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Lut 2016
Piwa: 45/41
Skąd: Ratyzbona
Wysłany: 2018-04-20, 09:28   

Comsio napisał/a:
Rozumiem że podczas takiego maratonu,śusiacie w butelkę po Helenie :bajer



:spoko


skąd taki pomysł? doświadczenie?

P.S. Helena ma wąski wlot, u każdego się nie sprawdzi :haha:
_________________
W życiu piękne są tylko chwile...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 118/29
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-04-20, 09:37   

Widzę że temat schodzi na sprawy urologiczne , a miało być o kierunku wyjazdu wakacyjnego. :haha:
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 39/112
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-04-20, 17:42   

Glupoty opowiadacie.Ja zawsze na dalszy wyjazd pierwszy dzien 900 do 1000km.w 10-11 godzin.w tym roku albania ,pierwszy dzien do belgradu mam zamiar wyjechac 5-max 6 rano i na 16 byc na miejscu.10 h na 900km to mega luzny czas.A co do siusiania to co wy w kamperach kibelkow nie macie?cala zaloga zrobi to w czasie jazdy,ja potrzebuje 1 max 2 postoje w ciagi 10h wiec w czym problem?Osoboweczka (250konne BMW) zrobilem ta trase 4 lata temu w 7i pol godziny,wiec kamperem w 10 z palcem w nosie.Ja nie moge sobie jak wiekszosc z Was pozwolic na miesiac luzu.teraz mam czas od 27 do 6.05.plan-pierwszy dzien zwiedzanie Belgradu,drugi zwiedzanie Ochrydu,trzeci dzien Saranda i 5 dni bykiem,potem powrot-greckie Meeory,drugi dzien do sarvar, i do domku trzeciego

Wiem ,wiem ,znowu mnie wyklniecie od czci i wiary :wyszczerzony: Zaznaczam ze moj kamperek rozpedza sie do 180 licznikowo(160gps :mrgreen: )
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 39/112
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-04-20, 17:53   

A co do autora postu- ja mam czterolatka.Ale wyjazd kamperem to dla niego najwieksza frajda.Ale robie tak ,jak mam zamiar zwiedzac zamki ,to mu dwa tygodnie o rycerzach opowiadam a potem wybiera taka trase,gdzie sie inscebizacje odbywaja,jest zachwycony.Jak chce pozwiedzac kompleks Riese,albo inne drugowojenne umocnienia,to mu czolgi pokazuje ,samoloty imopowiadam,potem mlody sie doczekac nie umie- a do zony-tez lubi cieplo-przy dluzszym wyjezdzie zawsze ze 3 dni nad cielym morzem,jak jej dupe i plecy na czerwono przypiecze to juz tak za slonkiem nie teskni i chetnie z namimte zamki lub ruiny zwiedza :mrgreen:
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
LukF 
zaawansowany

Twój sprzęt: BURSTNER IXEO it735 (2012)
Nazwa załogi: ZŁOTKI
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 10/12
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2018-04-20, 18:26   

Taaaaak.... :roll:
Twój opis to nie moja bajka. Po co gdzieś gnać na złamanie karku???
Każdy robi jak lubi :spoko
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 176/270
Skąd: Gubin
Wysłany: 2018-04-21, 19:23   

tom-cio napisał/a:

...
robie tak ,jak mam zamiar zwiedzac zamki ,to mu dwa tygodnie o rycerzach opowiadam
...
Jak chce pozwiedzac kompleks Riese,albo inne drugowojenne umocnienia,to mu czolgi pokazuje ,samoloty imopowiadam
...


Porter.jpg
Plik ściągnięto 1120 raz(y) 28,33 KB

_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***