Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wypad na Litwę - relacja
Autor Wiadomość
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-31, 17:41   Wypad na Litwę - relacja

Długi weekend postanowiliśmy spędzić na Litwie. Tym razem wybrałem się z rodzicami i synem. Żona została na posterunku w domu :) Kierunek oklepany na forum i pewnie nic odkrywczego nie napiszę, ale dla mnie to pierwszy wyjazd w tym kierunku więc może jednak jako nowicjusz będę miał świeże spojrzenie ... zaczynamy więc ...
_________________
Pozdrawiam
Stanek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-31, 17:50   

30.05.2018 Warszawa-Studzieniczna

Udaje nam się wyruszyć z Warszawy około południa. Trasą S-8 wyjeżdżamy z miasta i po ostaniu swojego w korkach za Wyszkowem docieramy do Ostrowii Mazowieckiej. Dalej przez Łomżę jedziemy na Augustów. Kilka kilometrów za Augustowem zatrzymujemy się na noc w miejscowości Studzieniczna na parkingu przy sanktuarium. Jest tutaj wiata na ognisko oraz drewniane stoły i ławki. Wieczorem spacerek po terenie sanktuarium i tak mija pierwszy dzień podróży.

N 53.860286 E 23.091523 – parking w Studzienicznej przy sanktuarium

image001.jpg
sanktuarium w Studzienicznej
Plik ściągnięto 6 raz(y) 176,26 KB

image002.jpg
spacerujemy po terenie sanktuarium
Plik ściągnięto 11 raz(y) 224 KB

image003.jpg
pomnik upamiętniający wizytę Jana Pawła II
Plik ściągnięto 8 raz(y) 146,66 KB

image004.jpg
takie tam zabawy aparatem
Plik ściągnięto 10 raz(y) 94,18 KB

image005.jpg
zabawy c.d.
Plik ściągnięto 9 raz(y) 121,23 KB

image006.jpg
parking przy sanktuarium
Plik ściągnięto 11 raz(y) 138,36 KB

_________________
Pozdrawiam
Stanek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
ZEUS 
Kombatant


Twój sprzęt: Weinsberg CC600 MG 120 kW 2019
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2014
Piwa: 45/44
Skąd: Olimp ?
Wysłany: 2018-05-31, 21:17   

loguję się do tematu i czekam na więcej... :spoko
_________________
--------------------------------------------------
Uśmiech to magia-powstaje z niczego a cuda zdziała
---
moje kampery:
- campervan Peugeot Boxer - 2011 r.(Waldi),
- Chausson Flash 02 - 2011 r.
- CI Elliot 84 XT - 2017 r.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-01, 07:57   

31.05.2018 Studzieniczna-Druskienniki

Po spokojnej nocy wstaje pogodny dzień. Okazuje się, że w nocy dojechały jeszcze dwa kampery i już nie jesteśmy sami na parkingu. Po szybkim śniadaniu postanawiamy na dobry początek dnia zrobić rundkę po okolicy na rowerach. Malowniczym szlakiem GreenVelo dojeżdżamy do Augustowa, a wracamy do Studzienicznej wygodną ścieżką rowerową. Cała trasa ok. 30 km. O 10:30 jesteśmy z powrotem. Zbieramy się i ruszamy w kierunku granicy z Litwą. Celem naszym są Druskienniki oddalone o ok. 90 km. Docieramy na miejsce ok. południa. Zatrzymujemy się przy hotelu Dainava na porośniętym sosnami terenie. Opłata za postój w recepcji (kamper -3€, os. dorosła – 2.5€, opłata kimatyczna 1€/os., prąd – 2.5€). Na terenie jest drewniany domek z toaletami i natryskami. Są też krany z wodą. Nie znalazłem natomiast miejsca do wyprowadzenia kota i spuszczenia szarej wody. Na terenie jest Wi-Fi (hasło dostępne w recepcji). W recepcji można dogadać się po Polsku. Pani dodatkowo zaoferowała zniżkę na jedną z atrakcji. Po namyśle zdecydowaliśmy się na snow arenę czyli kryty stok narciarski. Do snow areny położonej po drugiej stronie rzeki kursuje kolejka gondolowa (5€ w dwie strony) my jednak decydujemy się pojechać na rowerach. Pakujemy narty na plecy, buty narciarskie do sakw i wygodną ścieżką rowerową docieramy na stok. Opłata za wejście na 2 godziny od poniedziałku do czwartku kosztuje 15€, a od piątku do niedzieli 23€. My za dwie osoby i dwa bilety na taras widokowy (3€/os.) ze zniżką otrzymaną w recepcji hotelu płacimy 25,5€. Tak więc opłata za postój prawie nam się zwróciła. Uwaga: na stoku są obowiązkowe kaski – my wykorzystaliśmy rowerowe. Jeśli chodzi o wrażenia z jazdy na nartach to powiem, że ja byłem tam pierwszy i ostatni raz. Wyciąg krzesełkowy kursuje z prędkością kolejki w Szklarskiej Porębie w dawnych czasach. Zjazd trwa chwilkę, a wjazd ciągnie się w nieskończoność. Ponadto śnieg jest strasznie tępy jeździć dawało się w zasadzie tylko na krechę szczególnie w dolnym odcinku. To być może wina nie nasmarowanych naszych nart. Największą atrakcją było schłodzenie się gdy na zewnątrz panował 30 stopniowy upał. Ja traktuję to jako ciekawostkę zaliczoną przy okazji. Gdyby narty były naszym celem to byłbym bardzo zawiedziony. Resztę dnia spędzamy odpoczywając przy kamperze.

N 54.024852 E 23.970797
– pole kempingowe na tyłach hotelu Dainava (wjazd od ul. T. Kościuszki), opłata za kampera 3€, 2.5€/osoba, 1€/os. opłata klimatyczna, 2.5€ prąd

image001.jpg
malowniczy szlak Green Velo
Plik ściągnięto 11 raz(y) 83,68 KB

image002.jpg
na szlaku
Plik ściągnięto 10 raz(y) 199,75 KB

image003.jpg
narty na plecy i ruszamy
Plik ściągnięto 13 raz(y) 176,78 KB

image004.jpg
stok narciarski
Plik ściągnięto 10 raz(y) 96,92 KB

image005.jpg
na stoku
Plik ściągnięto 17 raz(y) 87,13 KB

_________________
Pozdrawiam
Stanek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-02, 08:31   

01.06.2018 Druskienniki–Wilno

Ranek wita nas piękną słoneczną pogodą. Wykorzystujemy to i ruszamy na wycieczkę rowerową po okolicy. Jedziemy wzdłuż rzeki Niemen, a następnie odbijamy na południe i jedziemy wzdłuż malowniczej rzeczki Ratnycia. Po drodze natrafiamy na fajną atrakcję, która na pewno spodoba się Kacprowi jako prezent z okazji dnia dziecka, ale o tym później. Tak docieramy do miejscowości o tej samej nazwie co rzeczka. Tutaj odbijamy na północ i ścieżkami przez las biegnącymi równolegle z drogą A4 dojeżdżamy do Grutas. Do Druskiennik wracamy drogą 5007 wzdłuż której biegnie ścieżka rowerowa. Cała trasa trochę ponad 20 km. Zaskoczyły mnie ścieżki prowadzone przez las, które okazały bardzo malowniczymi asfaltowymi „autostradami rowerowymi”. Po krótkim odpoczynku idziemy zrelaksować się do aquaparku. Tutaj spotyka nas kolejny zawód. Aquapark okazuje się delikatnie mówiąc bardzo skromny. Dobrze, że weszliśmy tylko na 2 godziny bo dłużej nie byłoby co tam robić. Na szczęście nie było dużo ludzi. Nie chcę nawet myśleć o wizycie tam gdy są tłumy. Po dwóch godzinach „basenowania” wracamy do kampera pakujemy się, robimy serwis i przejeżdżamy do wcześniej wspomnianej atrakcji. Jest nią umieszczony na niewielkim jeziorku dmuchany tor przeszkód. Kacper uzbrojony w piankę, wodne buty i kapok rusza do zabawy. Wejście na 50 minut kosztuje 10€ dla dorosłego i 6€ dla dziecka. Wejście o pełnych godzinach. Tor znajduje się przy kawiarni ALKA nad jeziorkiem Eve. Jest tam wygodny niewielki parking (N 54.007469 E 23.991136). Atrakcja okazuje się strzałem w dziesiątkę Kacper wraca „wybrykany” i zadowolony. Zbieramy się i ruszamy w dalszą drogę w kierunku Wilna. Jedziemy drogą A4, ale niech Was nie zmyli nazwa. Droga nie ma nic wspólnego z autostradą. Mimo to sprawnie docieramy na miejsce na płatny parking położony u stóp zamku nad rzeczką Vilnia. Parkujemy wśród licznych kamperów. Pozdrawiamy wszystkie załogi z Polski. Po ustawieniu kampera postanawiamy pójść na nocny spacer po mieście. Odwiedzamy plac katedralny i robimy rundkę po oświetlonych uliczkach Wilna. Na parking wracamy po 23:00. Po dniu pełnym wrażeń idziemy spać.

N 54.007469 E 23.991136
– parking przy kawiarni Alka w Druskiennikch, my nie nocowaliśmy, ale wydaje się, że dałoby się przenocować – nie widziałem żadnych zakazów, parking ładnie położony w lesie

N 54.687000 E 25.294300 – płatny parking w Wilnie, doba 6€

image002.jpg
Postój Dainava
Plik ściągnięto 15 raz(y) 201,09 KB

image001.jpg
nad głowami jeździły nam gondolki do snow areny
Plik ściągnięto 6 raz(y) 40,5 KB

image003.jpg
rzeczka Ratnicia
Plik ściągnięto 7 raz(y) 193,83 KB

image004.jpg
leśna autostrada
Plik ściągnięto 13 raz(y) 227,84 KB

image005.jpg
wodna atrakcja na dzień dziecka
Plik ściągnięto 10 raz(y) 204,97 KB

image006.jpg
brykanko
Plik ściągnięto 13 raz(y) 132,16 KB

image008.jpg
Wilno by night
Plik ściągnięto 9 raz(y) 98,68 KB

image009.jpg
ulica Zamkowa
Plik ściągnięto 11 raz(y) 72,31 KB

image007.jpg
plac katedralny
Plik ściągnięto 7 raz(y) 85,78 KB

_________________
Pozdrawiam
Stanek
Ostatnio zmieniony przez Stanek 2018-06-03, 08:33, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-03, 08:20   

02.06.2018 Wilno

Rano niebo lekko zachmurzone, ale to dobrze bo upalna pogoda nie jest dobra na zwiedzanie miasta. Na parkingu pojawia się sprzęt budowlany i zostaje wyburzony mur. Chyba szykują się jakieś zmiany. Po śniadaniu ruszamy w miasto. Zwiedzamy po kolei: plac katedralny, muzeum pieniędzy (darmowe, warto poprosić przy wejściu o darmowy audio przewodnik, który jest również w języku polskim), galerię bursztynu (darmowa), uliczkę literacką, ulicę zamkową, muzeum iluzji (10€/os.), ostrą bramę, republikę zarzecza, zespół kościołów Św. Anny i Bernardynów. Nie będę opisywał tych miejsc ponieważ były już opisywane wielokrotnie, a ja nie mam ambicji na pisanie kolejnego przewodnika po Wilnie. Nam najbardziej podobało się muzeum pieniędzy i muzeum iluzji. Jako ciekawostkę napiszę, że dzisiaj są obchody stulecia Litwy w związku z tym zaplanowano wiele atrakcji między innymi: przejazd stu jeepów ulicami Wilna, sto tortów, sto balonów itp. Spacer ulicami Wilna zajmuje nam prawie cały dzień. Na parking wracamy około 18:00. Ponieważ wieczór chcemy spędzić na odpoczywaniu w kamperze i nie zamierzamy go zostawiać bez opieki wyjeżdżamy z płatnego parkingu i stajemy na oddalonym około 300 metrów darmowym parkingu.

N 54.688900 E 25.297800 –darmowy parking przy drodze na wzgórze trzech krzyży, lekko pochyły teren, toi-toi, otwarte Wi-Fi

image027.jpg
na parkingu pojawia się ciężki sprzęt i burzy mur
Plik ściągnięto 12 raz(y) 167,95 KB

image040.jpg
dzwonnica na placu katedralnym
Plik ściągnięto 7 raz(y) 82,81 KB

image047.jpg
parada stu jeepów na stulecie Litwy
Plik ściągnięto 6 raz(y) 170,64 KB

image052.jpg
muzeum pieniędzy
Plik ściągnięto 8 raz(y) 116,67 KB

image062.jpg
piramida z miliona eurocentówek
Plik ściągnięto 14 raz(y) 116,54 KB

image068.jpg
multimedialna ściana
Plik ściągnięto 10 raz(y) 92,68 KB

image072.jpg
galeria bursztynu
Plik ściągnięto 9 raz(y) 97,6 KB

image074.jpg
przez lupę można obserwować ...
Plik ściągnięto 10 raz(y) 74,69 KB

image075.jpg
... ciekawe okazy
Plik ściągnięto 7 raz(y) 114,78 KB

_________________
Pozdrawiam
Stanek
Ostatnio zmieniony przez Stanek 2018-06-04, 08:28, w całości zmieniany 3 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-03, 08:27   

zdjęcia c.d.

image087.jpg
uliczka literacka
Plik ściągnięto 6 raz(y) 89,42 KB

image108.jpg
w muzeum iluzji
Plik ściągnięto 10 raz(y) 71,57 KB

image136.jpg
muzeum iluzji c.d.
Plik ściągnięto 10 raz(y) 74,6 KB

image149.jpg
Ostra Brama
Plik ściągnięto 6 raz(y) 137,65 KB

image188.jpg
główny most wjazdowy do Republiki Zarzecza ...
Plik ściągnięto 11 raz(y) 161,07 KB

image205.jpg
... ozdobiony setkami kłódek
Plik ściągnięto 7 raz(y) 119,58 KB

image195.jpg
Anioł z Zarzecza
Plik ściągnięto 10 raz(y) 133,47 KB

image204.jpg
konstytucja Republiki Zarzecza w wielu językach także po Polsku
Plik ściągnięto 10 raz(y) 118,91 KB

image207.jpg
zespół kościołów Św. Anny i Bernardynów
Plik ściągnięto 11 raz(y) 121,42 KB

image214.jpg
po całodziennym spacerze wracamy do czekające na nas kamperka
Plik ściągnięto 7 raz(y) 217,92 KB

_________________
Pozdrawiam
Stanek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-04, 08:19   

03.06.2018 Wilno-Troki

Zaczynamy kolejny dzień naszej wycieczki. Po śniadaniu idziemy na spacer na wzgórze trzech krzyży skąd roztacza się panorama Wilna. Następnie schodzimy na dół i udajemy się do kościoła Św.Piotra i Pawła. Kościół warto obejrzeć szczególnie w środku gdzie jest bogato zdobiony, a żyrandol ma kształt żaglowca. W kościele nie ma ołtarza ponieważ podczas transportu poszedł on na dno razem ze statkiem. Wracamy do kampera i jedziemy na cmentarz na Rossie. Przy cmentarzu jest wygodny parking. Przed bramą cmentarza jest pompa z wodą, a na parkingu toi-toi. O cmentarzu jest wile informacji w necie więc nie będę wdawał się w szczegóły. Napiszę tylko, że cmentarz jest bardzo ładnie położony na wzgórzach i pomimo zaniedbania robi wrażenie. Wracamy do kampera i opuszczamy Wilno. Jedziemy na zachód w okolice miejscowości Troki. Zatrzymujemy się na chwilę w niecodziennym miejscu czyli wzgórzu gdzie jest cała masa rzeźb aniołów. My nazwaliśmy je anielskim wzgórzem. Pomiędzy rzeźbami wiją się alejki, którymi można spacerować podziwiając dzieła. Przy wzgórzu jest niewielki parking. Ponieważ jest upalnie postanawiamy pojechać nad pobliskie jezioro. Dzisiaj niedziela i parkingi nad jeziorem są pełne. Mijamy ich kilka, ale jeden wygląda szczególnie fajnie. Niestety jest pełny. Kilkaset dalej znajdujemy kolejny parking gdzie są miejsca. Zatrzymujemy się tutaj i idziemy się wykąpać w jeziorze. Potem obiadek i odpoczynek w cieniu. Wieczorem gdy niedzielni plażowicze zaczynają wracać do domów jedziemy z powrotem na upatrzony parking. Jest to miejsce piknikowe z ławeczkami i miejscami na ognisko i do grillowania. Jest też wzgórze z którego roztacza się widok na okolicę i zamek. Można też wykąpać się w jeziorze. Przy parkingu stoi toi-toi i są śmietniki. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie skorzystał z okazji i nie napalił ogniska. Wieczór spędzamy więc przy ognisku na pieczeniu kiełbasek. Do kampera wracamy dopiero gdy wyganiają nas natrętne komary.

N 54.670797 E 25.300883-parking przy cmentarzu na Rossie, toi-toi, woda przy bramie cmentarza

N 54.676701 E 24.928400-parking przy „anielskich wzgórzach”

N 54.668559 E 24.941428-parking nad jeziorem przy przystani statku

N 54.669822 E 24.936919-miejsce piknikowe nad jeziorem, trawiasty teren ze stolikami i ławkami, miejsca na ognisko i grilla, kąpielisko, toi-toi, śmietniki

image001.jpg
wzgórze trzech krzyży...
Plik ściągnięto 10 raz(y) 100,08 KB

image002.jpg
...z którego roztacza się panorama Wilna
Plik ściągnięto 12 raz(y) 202,17 KB

image003.jpg
kościół Św. Piotra i Pawła
Plik ściągnięto 6 raz(y) 149,77 KB

image004.jpg
żyrandol w kształcie żaglowca
Plik ściągnięto 6 raz(y) 172,04 KB

image006.jpg
cmentarz wojskowy na Rossie
Plik ściągnięto 9 raz(y) 200,19 KB

image005.jpg
grób matki i serce marszałka Józefa Piłsudskiego
Plik ściągnięto 11 raz(y) 134,75 KB

image007.jpg
cmentarz
Plik ściągnięto 10 raz(y) 199,95 KB

image008.jpg
cmentarz c.d.
Plik ściągnięto 7 raz(y) 134,72 KB

image009.jpg
cmentarz położony jest na wzgórzach
Plik ściągnięto 10 raz(y) 231,98 KB

image010.jpg
cmentarz
Plik ściągnięto 9 raz(y) 188,74 KB

_________________
Pozdrawiam
Stanek
Ostatnio zmieniony przez Stanek 2018-06-05, 09:49, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-04, 08:26   

zdjęcia c.d.

image011.jpg
"wzgórza aniołów"
Plik ściągnięto 5 raz(y) 115,09 KB

image012.jpg
anielska rzeźba
Plik ściągnięto 8 raz(y) 56,42 KB

image013.jpg
miejsce piknikowe nad jeziorem
Plik ściągnięto 12 raz(y) 176,22 KB

image014.jpg
widok na zamek w Trokach
Plik ściągnięto 10 raz(y) 110,36 KB

image015.jpg
wieczorne ognisko
Plik ściągnięto 11 raz(y) 141,58 KB

_________________
Pozdrawiam
Stanek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl szczegóły
Jurek121175 
stary wyga


Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 22/54
Skąd: Jerzykowo k/Poznania
Wysłany: 2018-06-04, 11:26   

Jak zawsze Twoje relacje są świetne i zachęcają do podróży Waszymi śladami :mrgreen: :spoko Dla ochłody :kufel się należy :mrgreen:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-05, 09:33   

Jurek121175 napisał/a:
Jak zawsze Twoje relacje są świetne i zachęcają do podróży Waszymi śladami :mrgreen: :spoko Dla ochłody :kufel się należy :mrgreen:


Dzięki. Już myślałem, że relację czyta tylko moja żona, która została w domu :)
_________________
Pozdrawiam
Stanek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-05, 09:42   

04.06.2018 Troki-Augustów

Kolejny piękny słoneczny dzień. Po śniadaniu wsiadamy na rowery i jedziemy na przejażdżkę dookoła jeziora. Po pięciu kilometrach docieramy do miejscowości Troki gdzie znajduje się pokaźny zamek. Wstęp na zamek kosztuje 7€/os. My poprzestajemy na objechaniu zamku dookoła i obejrzeniu z zewnątrz. Następnie dalej leśnymi i bocznymi drogami objeżdżamy jezioro. Przy okazji odwiedzamy dwa miejsca w okolicy Trok, które miałem zaznaczone na mapce jako możliwe do nocowania kamperem. Namiary podaję poniżej. Po przejechaniu prawie 24km docieramy do kampera. Ponieważ jest bardzo ciepło idziemy ochłodzić się do jeziora. Woda w jeziorze jest czysta i przyjemnie chłodna. Odświeżeni pakujemy się i ruszamy kamperem w kierunku Polski. Zamierzamy dotrzeć do oddalonego o 190 km Augustowa. Trasę pokonujemy bez przygód i ok. 18:00 parkujemy przy plaży miejskiej w Augustowie. Wieczór spędzamy na spacerze po mieście, a potem na obserwacji zachodu słońca z pomostów.

N 54.648924 E 24.941593-parking przy porcie jachtowym, asfaltowa zatoka na końcu drogi, do zamku można dojść spacerkiem przez kładki nad jeziorem.

N 54.647202 E 24.962900-leśny parking, zamek w Trokach w zasięgu krótkiej trasy rowerowej, na parkingu jest wc i śmietniki, dojazd drogą gruntową

N 53.853701 E 22.983580-parking przy plaży miejskiej w Augustowie, widok na jezioro, pomosty i plażę

image001.jpg
zamek w Trokach
Plik ściągnięto 12 raz(y) 139,98 KB

image002.jpg
litewska kaczuszka :)
Plik ściągnięto 10 raz(y) 125,16 KB

image003.jpg
po drewnianych mostkach objeżdżamy jezioro...
Plik ściągnięto 10 raz(y) 183,43 KB

image004.jpg
...zostawiając zamek za sobą
Plik ściągnięto 14 raz(y) 119,88 KB

image005.jpg
po drodze odwiedzamy leśny parking na którym można ewentualnie stanąć kamperem
Plik ściągnięto 7 raz(y) 138,84 KB

image006.jpg
wieczór spędzamy na pomoście obserwując zachód słońca
Plik ściągnięto 12 raz(y) 93,15 KB

image007.jpg
znowu kaczka tym razem polska
Plik ściągnięto 6 raz(y) 89,14 KB

image008.jpg
parking w Augustowie
Plik ściągnięto 11 raz(y) 122,11 KB

image009.jpg
pa pa słoneczko
Plik ściągnięto 9 raz(y) 68,27 KB

_________________
Pozdrawiam
Stanek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-05, 19:31   

05.06.2018 Augustów-Warszawa

Wpis w zasadzie formalny. Rano po śniadaniu ruszamy w drogę powrotną do Warszawy. Tym razem omijamy odcinek Ostrów Mazowiecka - Wyszków i wybieramy drogę przez Ostrołękę, Różan i Pułtusk. Późnym popołudniem docieramy do domu.
_________________
Pozdrawiam
Stanek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl szczegóły
Stanek 
weteran


Twój sprzęt: HYMER Exis-i 562
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Sie 2008
Piwa: 169/47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-05, 19:44   

Kilka słów podsumowania. Nie mogę powiedzieć, że był to dla mnie kierunek w którym się zakochałem. Oczywiście tylko "liznęliśmy" Litwy, ale to co widzieliśmy nie powala na kolana. Druskiennki jak dla mnie mocno przereklamowane. Wilno oczywiście trzeba raz w życiu zaliczyć. Jest to ładne klimatyczne miasto, ale nie oszukujmy się Rzym to nie jest. Oczywiście kwestia gustu co komu się podoba. Na pewno warto wybrać się na Litwę z rowerami, bo ilość ścieżek rowerowych pozytywnie zaskakuje. Czego nie można powiedzieć o jakości dróg. Muszę przyznać, że drogi w Polsce są zdecydowanie lepszej jakości. Jeśli chodzi o ceny to na tyle co zdołaliśmy się zorientować są one porównywalne z polskimi.

Na koniec podaję linki do tras rowerowych, które zaliczyliśmy może komuś się przydadzą przy planowaniu wycieczek:

Okolice Augustowa

Okolice Druskiennik

Okolice Trok
_________________
Pozdrawiam
Stanek
Ostatnio zmieniony przez Stanek 2018-06-05, 20:33, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl szczegóły
krzlac 
Kombatant


Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Paź 2011
Piwa: 76/4
Skąd: Poznań/Gowarzewo
Wysłany: 2018-06-05, 20:06   

Stanek napisał/a:
Nie mogę powiedzieć, że był to dla mnie kierunek w którym się zakochałem


Trafnie to ująłeś. Ja to stwierdzenie rozszerzam jeszcze na Łotwę i Estonię.
_________________


WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***