Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
VW T4 - prezentacja zabudowy
Autor Wiadomość
Kombinator 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Citroen Jumper 3.0 HDi 160KM H3L4
Dołączył: 28 Paź 2017
Piwa: 14/7
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-09-08, 21:06   

slepy8 napisał/a:
jakieś ciężary

PŁYN....nie jakiś ciężar tylko PŁYN. Woda w zbiorniku się przelewa szczególnie przy hamowaniu.To jest zupełnie inna bezwładność niż ciała stałego. Jeżeli przy moich dolnych zbiornikach czuć wpływ na prowadzenie auta, to przy takim górnym nie ma bata będzie bujało. Załóż sobie na próbę beczkę z wodą i OSTROŻNIE sprawdzaj...tak z sympatii :spoko
_________________
moja budowa
https://www.camperteam.pl...818&view=newest
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
decumanus 
zaawansowany


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Kwi 2017
Piwa: 18/11
Skąd: Drammen
Wysłany: 2019-09-08, 21:20   

Mamy z reguły małe wyobrazenie o silach i przeciazeniach podczas zakrętów i hamowania... kiedys wiozlem pralkę ktora ze szwagrem z trudem wtargalismy do ducato... na rondzie przewrocila sie jak papierowy kubek.
R
_________________
tak ja sie staram https://www.camperteam.pl...der=asc&start=0
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krisp 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Movano
Dołączył: 10 Lip 2018
Piwa: 1/2
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-09-09, 06:09   

Płyny są bardzo zdradliwe. :diabelski_usmiech W cysternach np. są specjalne grodzie

https://www.feldbinder.co...605_4887__7.jpg

https://www.sklep-kierowc...%20cysterny.jpg

http://www.tank-service.pl/images/naprawy02.jpg

https://bi.im-g.pl/im/2c/91/12/z19468332Q,08-2015-Budzisko---8-Wietnamczykow-ukrytych-w-cyst.jpg

Co prawda nie ma to bezpośredniego związku ze zbiornikami jakie są w kamperach ( bo rząd wielkości dużo mniejszy) . ale pokazuje ogrom nieprzewidywalności cieczy przewożonej w ruchu kołowym i nie tylko. :zastrzelic

Newton jest bezwzględny ; cysterny potrafią w wypadkach gdzie dochodzi do uderzeń bocznych siłą nadaną cieczy zrobić dużo więcej precli niż gdyby były wypełnione ciałem stałym.( domniemam że większa bezwładność na to wpływa )

Podczas jazdy przyśpieszania hamowania skręcania. O ile zbiornik ( bez znaczenia na wielkość ) kiedy jest w całości wypełniony i jest w nim dość mała poduszka powietrzna, to nie ma z nim problemu. O tyle zaczyna się problem kiedy poduszka powietrzna jest większa (to znaczy że zbiornik nie jest wypełniony bo np zużyliśmy jego połowę ) wtedy dochodzą siły które sprawiają że ciecz wpada tak jak by w rezonans co może spowodować w skrajnych przypadkach utratę odpowiedniej przyczepności. :zastrzelic

Wiadomo że kamper to nie F1 ale warto brać pod uwagę to że czasami podczas poruszania się pojazdem występują sytuację nieprzewidziane. O czym każdy Kierowca powinien wiedzieć. A każdy Kierujący powinien mieć na uwadze iż musi zachowywać przez cały czas odpowiednią Ostrożność :roza:

Jak powiada stare przysłowie ; :bajer Wszystko jest dobrze, Jak jest dobrze :bigok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
slepy8 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: W T4
Dołączył: 22 Mar 2019
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-09-09, 06:40   

krisp napisał/a:
kiedy jest w całości wypełniony i jest w nim dość mała poduszka powietrzna, to nie ma z nim problemu.


To akurat w moim przypadku pocieszające bo to nie będzie jeden zbiornik tylko 4 kanistry po 30 litrów.
Każdy załadowany pod korek.
Gdy jeden zostanie opróżniony do zera podłączam kolejny.

Pierwotnym pomysłem była rura kanalizacyjna wzdłużnie, jak robią to niektórzy kamikadze teczwórkowi. Po przeanalizowaniu tego rozwiązania stwierdziłem, że nie planuję jeździć wyrzutnią rakiet ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krisp 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Movano
Dołączył: 10 Lip 2018
Piwa: 1/2
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-09-09, 06:46   

slepy8,

akurat to;

Cytat:
Pierwotnym pomysłem była rura kanalizacyjna wzdłużnie, jak robią to niektórzy kamikadze teczwórkowi. Po przeanalizowaniu tego rozwiązania stwierdziłem, że nie planuję jeździć wyrzutnią rakiet ;)


w porównaniu do całościowego zbiornika jest o wielokroć bezpieczniejszym rozwiązaniem :bajer

A co do kilku mniejszych zbiorników to też dużo bezpieczniejsze niż całościowy. :idea
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
slepy8 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: W T4
Dołączył: 22 Mar 2019
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-09-09, 06:48   

Moje kanistry będą w stalowym koszu który sam wyspawam.
W razie kolizji pozostaną na swoim miejscu.

Rura kanalizacyjna zamontowana wzdłużnie na obejmach, startuje jak rakieta z bajkonuru.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krisp 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Movano
Dołączył: 10 Lip 2018
Piwa: 1/2
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-09-09, 06:56   

kanistry pewnie pozostaną w takim koszu pytanie do czego przymocujesz ten kosz ? i czy to pozostanie na swoim miejscu ? :stop:

Całkiem możliwe że tak jest. ale skoro wspawasz coś takiego na te zbiorniki to dlaczego nie zrobił byś czegoś równie wyrafinowanego i odpowiedniego dla tej rury tylko zostawił ją na zwykłych obejmach?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maxtz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: VW T4
Dołączył: 19 Cze 2018
Piwa: 20/4
Skąd: Płock
Wysłany: 2019-09-09, 07:54   

Nie wiem dlaczego tak bardzo chcesz tak bardzo wozić ta wodę na dachu ?
Jedyny powód jaki mi przychodzi do głowy to to że może się trochę podgrzać od słońca w czasie jazdy.
Ja w swojej Teczce bez większych przeróbek zmieściłem pod podłogą gotowy zbiornik 60L, który wystarcza nam spokojnie na 3dni mycia naczyń i opłukania siebie (4osoby).
W planach było zrobienie dwóch zbiorników pod wymiar (nawet zacząłem) i z pomiarów wyszło że wtedy miał bym 120L. Po tegorocznym 2 tyg. urlopie gdzie w sumie z wody korzystało 8 osób i w atach woziliśmy jeszcze 20L w bańkach stwierdziłem że te 60L spokojnie nam wystarczy i w tej sprawie na pewno nie będę nic kombinował.

Co do braku przejścia do kabiny to też mi się to nie podoba i moim zdanie strasznie ogranicza przestrzeń u mnie jest wolne przejście do kabiny (żona nawet w czasie jazdy potrafi iść do kibelka :wyszczerzony: ). Fotel pasażera jest na obrotnicy i jak się go odwróci na postoju to to przestrzenie jeszcze więcej przybywa :ok
Ale jak to mówią "wolność Tomku w swoim domku" jak wam taki układ pasuje to nie pozostaje nic tylko życzyć udanych wyjazdów :spoko
_________________
T4 w wersji mini camper się buduje https://www.camperteam.pl...pic.php?t=30657
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krisp 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Movano
Dołączył: 10 Lip 2018
Piwa: 1/2
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-09-09, 08:30   

Każdy ma swoją wizje maxtz, Skoro tak chce :oops: nikt nigdy nie zrobił od samego początku do końca bez poprawek. :diabelski_usmiech zawsze jest cos do poprawienia zmiany itp :) :evil: każdy robi wóz pod siebie . slepy8, jemu odpowiada to ok. :pifko dlatego ja nabłąkałem o mogącym wystąpić rezonansie. pomijając fakt sił działających tego rezonansu na mocowanie zbiornika do karoserii ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
decumanus 
zaawansowany


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Kwi 2017
Piwa: 18/11
Skąd: Drammen
Wysłany: 2019-09-09, 13:20   

A jestes pewien ze mozesz tyle wozic na dachu? WYTYCZNE ZABUDOWY -co prawda do nowszego modelu, ale moze bedziesz wiedzial czego nie wiesz. (niekompetencja uswiadomiona)
R
_________________
tak ja sie staram https://www.camperteam.pl...der=asc&start=0
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Copper 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: VW T3
Dołączył: 18 Wrz 2019
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-09-19, 13:08   

Hej,
A nie zastanawialiście się nad czymś w rodzaju camelbaga na wodę ze sztywną ochroną w postaci jakiegoś pojemnika?
Nie powinno być tej bezwładności cieczy a sztywny pojemnik powinien ochronić delikatniejszy, elastyczny worek na wodę?
To powinno rozwiązać problem bezwładności cieczy...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Paszczak 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Transit Custom
Dołączył: 27 Gru 2017
Piwa: 7/3
Skąd: Sopot
Wysłany: 2019-09-19, 14:49   

brys napisał/a:

1. Brak możliwości przejścia z kabiny na tyl samochodu. (...)
2. Miejsca do jazdy tylko z przodu = roczne dziecko w foteliku z przodu - w Polsce może okej, ale gdzieś za granicą mogą się czepiać, poza tym mniej bezpiecznie itd.


Co do tego bezpieczeństwa to kwestia sporna.

1. Co jest bardziej prawdopodobne: to że ktoś się przypałęta w nocy na dziko czy zwyczajny wypadek na drodze?
W razie wypadku zdecydowanie wolę mieć przegrodę.

2. Dyskutowałbym również czy dziecko w foteliku będzie bezpieczniejsze na przednim siedzeniu oddzielone przegrodą od rozpadającej się zabudowy i rozpędzonej deski klozetowej, czy z tyłu gdzie tym wszystkim może oberwać. ;)


Swoją drogą jak już rezygnować z przejścia to czemu nie zrobić tam izolacji? Bedzie znacznie mniej się nagrzewać tylna część.
_________________
Kakaryka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***