 |
|
|
Czym i jak odkażać wodę w kamperze i przyczepie |
| Autor |
Wiadomość |
BOGI
doświadczony pisarz BOGI
Twój sprzęt: Weinsberg 601MQH (dawniej JOINT E33)
Dołączył: 25 Paź 2008 Piwa: 4/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2021-07-09, 10:32 Czym i jak odkażać wodę w kamperze i przyczepie
|
|
|
Witam wszystkich
Chcę założyć temat biologicznego czyszczenia zbiornika wody. Jest wiele różnych preparatów ale wykluczam te bazujące na chlorze, który jest zabójcą instalacji kamperowych, szczególnie pompki zanurzonej na stale w zbiorniku czystej wody.
Ja wspomniałem są dwa typy instalacji wody, w pompką zewnętrzną i zanurzoną w zbiorniku. Dla działania różnica taka, że te zanurzone są cichsze ale wymagają szczelnego przejcia do nich kabli elektrycznych. U mnie kable nie wchodziły w najwyższym punkcie zbiornika, miały jedynie przelotkę gumową i oczywiście nadmiar wody do wyrównania się poziomów wyciekał do środka. Zauważyłem to po jakimś czasie, zatem zwracam uwagę już na wstępie o tym. Naprawa tej wady (bo to istotna wada towaru i można reklamować nawet cały pojazd) była taka, że przejście kabelków uszcelnione zostało Sikka 211 z pomalowaniem przedtem tego miejsca zbiornika czarnym aktywatorem. Bez aktywatora połączenie plastiku z silikonem przeciekało.
A teraz czym odkażać. Ja dwukrotnie użyłem produktu Yachticon. Są dwa preparaty: CLEAN A TANK oraz PURE TANK. Który zastosować. Moim zdaniem do na początku sezonu po przestoju zimowym lepszy będzie ten pierwszy, bo likwiduje bakterie, glony i grzyby ale także kamień. Wymaga odstanie 6 godzin, kiedy Pure Tank jest nie w granulacie ale w płynie i wymaga aż całej doby do odkażenia instalacji. W obu przypadkach należy do aplikacji środka należy odpowietrzyć całą instalację aby pozostał w niej wymagany czas. Empirycznie i z logiki doszedłem do tego, że najpierw odkręcić wszystkie krany z zimną wodą a kiedy przestaną lecieć bąbelki powietrza zamknąć i odkręcić wodę ciepłą. To spowoduje pełne napełnienie także dodatkowego zewnętrznego boilera lub boliera w COMBI. Tu i tam 8 lub 10 litrowego. Po wymaganym odstaniu wodę ze środkiem odkażającym najlepiej spuścić odkręcając zawór boilera a nie głównego zbiornika. Warunkiem opróżnienia instalacji jest otwarcie kranów, wyłączając wewnętrzne zasilanie pompy. Po zakończeniu można na minutkę jeszcze dodatkowo włączyć pompę i odkręcić krany na zimną a potem ciepła wiodę aby całość płynu zeszła z układu.
Są jeszce preparaty innych firm ale ich nie stosowałem i ciekaw jestem Waszych uwag, bo może warto zmienić. Jak pisalem boję się ze trafię na chlor i uszkodzę albo kran albo pompę albo Combi.
A co myśłicie o zawieszeniu w zbiorniku gałki srebrnej, koszt około 200 zł, ma zapewnić brak glonów i pleśni ponoć do pół roku. Znalazlem też środek, że 1 ml wystarcza na zbiornik a w opakowaniu jest 100 ml. Czyli dość wydajny i osztuje 130 zł w GoMarkecie.
Co wy proponujecie oprócz chałupniczych dawnych metod octu i ognia oraz odczynania pprzez szeptuchę czy znachorkę. |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2346 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2021-07-09, 10:40
|
|
|
| BOGI napisał/a: | | Co wy proponujecie oprócz chałupniczych dawnych metod octu i ognia oraz odczynania pprzez szeptuchę czy znachorkę. |
Ta chałupnicza metoda z octem była i jest jedną z najlepszych. Nie tylko odkaża ale usuwa osady i odkamienia.
Nie bez znaczenia jest koszt tego zabiegu, śmiesznie tani. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
BOGI
doświadczony pisarz BOGI
Twój sprzęt: Weinsberg 601MQH (dawniej JOINT E33)
Dołączył: 25 Paź 2008 Piwa: 4/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2021-07-09, 10:47
|
|
|
| Octu z soda oczyszczaną uzywam tez zamiast Kreta w instalacji w domu. Jest to wspaniały środek ale nie nadaje się do kamperaowej instalacji. Ocet jest kwasem i żre jak każdy kwas wszystko sco na drodze. Dlatego piszę też i o chlorze. Octem odkażałem lodówkę w poprzednim kamperze, gdzie półeczki były druciane chromowane czy też ocynkowane. Efektem było złuszcenie ocynku czy chromu i brzydkie plamy jakby druty skorodowały. Teraz uważam i nie używam ostu tam gdzie jest metal. A metal jest w kranach, może w zaworach no i oczywiście wężownicy boilera. Tak to widzę z tym octem, tutaj się nie nada. |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 143/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2021-07-09, 11:07
|
|
|
| Od lat,w kamperkach i na łodce,stosuję kwasek cytrynowy. |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
Piasek1
weteran
Twój sprzęt: W638 V230TD
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Lis 2020 Piwa: 30/25 Skąd: Piotrków Kujawski
|
Wysłany: 2021-07-09, 13:02
|
|
|
Kwasek cytrynowy świetnie odkamienia oraz jest doskonałym odrdzewiaczem o bardzo delikatnym działaniu (jeżeli trzeba coś z cienkich blach odrdzewić np zbiornik paliwa, zwłaszcza w motocyklu)
Do odkażania instalacji wodnych z kolei chyba nic lepszego jak podchloryn sodu nie znajdziecie. Szczególnie Legionella która w postaci biofilmu potrafi przetrwać wiele środków dezynfekujących. Chloru nie przetrwa. Owszem będzie chwilę capić chlorem ale skutecznie wysterylizuje wszystko. Litrowa butelka koło 15zł kosztuje.
Co ważne: woda chlorem capiąca nadal nadaje się do użytku, to jak na basenie. No nie do picia/spożycia ale spokojnie można w niej gary umyć itp. Nie ma problemu jak po wielu innych środkach po zastosowaniu których trzeba dokładnie płukać instalację. |
_________________ https://www.camperteam.pl...pic.php?t=36109 |
| |
|
|
|
 |
BOGI
doświadczony pisarz BOGI
Twój sprzęt: Weinsberg 601MQH (dawniej JOINT E33)
Dołączył: 25 Paź 2008 Piwa: 4/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2021-07-09, 19:02
|
|
|
Wlanie większego stężenia chloru do zbiornika wody pitnej to śmierć dla delikatnej armatury kampera, gdzie nie ma ceramicznych zaworów kulowych ale jeśli plastikowe to pół biedy ale jak stalowe to może nie od razu ale na pewno się popsują, bo zacznie się proces korozyjny. Tak myślę, bo dlaczego nie ma na rynku żadnego środka do odkażania w kamperach czy przyczepach opartego na tanim przecież chlorze.
Moje wstępne pytanie było czy ktoś ma wypróbowany i nie oparty właśnie na chlorze sposób na łatwe i skuteczne zwalczenie glonów, bakterii i grzybów w instalacji kampera. Chciałbym użyć może coś lepszego niż PURE TANK czy CLEAN A TANK, które oprócz, że są drogie to jeszcze nawet nie mają dozownika jak zwykłe zalewy do WC. Co do octu znacie moje zdanie, że skoro popsułem sobie chromowane pólki w lodówce ti i stalowe krany mogę popsuć . Ocet jest dobrym środkiem ale tam gdzie nie ma stali a w instalacji wodnej kampera takowa się znajdzie, ot jak nie w kranach to w boilerze. |
|
|
|
 |
Ewka B
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: pasażer Ford Transit Trigano Challanger
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 18 Lut 2018 Piwa: 7/6 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 2021-07-09, 22:59
|
|
|
| To może ozonowanie wystarczy? |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2346 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2021-07-10, 08:33
|
|
|
Kochani, korzystajcie z doświadczeń i wiedzy dostępnej od pokoleń. Nie twórzcie nowych mitów, tym bardziej, gdy oparte są o nieprawdziwe dane.
Dwie substancje są wręcz idealne do odkażania i odkamieniania naszej kamperowej instalacji, są to:
a. kwasek cytrynowy
b. ocet.
Proporcie: na 1 litr wody wsypujemy trzy czubate łyżki kwasku cytrynowego. Ta mieszanka pozwala idealnie oczyscić zakamieniony czajnik, dosłownie do błysku.
Oczywiście do kampera potrzebujemy tyle wody aby napełnić nią bojler. Najpierw wlewamy tę kwaśną wodę do zbiornika, następnie przepompowujemy do bojlera, pozwalamy przez jakiś czas podziałać na ścianki, zmiękczyć osad by potem podgrzać wodę i przepompować w przeciwnym kierunku, czyszcząc dokładnie całą instalację. Efekt idealny.
Dokładnie tak samo działa ocet 10 %% rozcieńczony z wodą w stosunku 1:3.
Postępujemy tak jak z kwaskiem i mamy równie idealny efekt.
Nieprawdą jest, ze szkodzi w jakikolwiek sposób metalowym częściom instalacji, która przecież po procesie czyszczenia i odkażania jest płukana.
Sprawdźcie to na czajniku zakamienionym w stopniu znacznym. Po zagotowaniu wody z octem otrzymacie idealny błysk , czajnik jak nowy.
Kolego BOGI. Twoje doświadczenie z octem dotyczyło elementów podniszczonych przez inne czynniki, a ocet tylko ujawnił wżery zapoczątkowane przez np. przyprawy ostre lub inne przyczyny.
Dlaczego polecam te dwie substancje? Bo nasze bojlery zakamieniają się tak jak czajniki i sama dezynfekcja nie wystarczy. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
rjas
weteran

Twój sprzęt: Chausson 720 Titanium
Pomógł: 5 razy Dołączył: 27 Paź 2013 Piwa: 25/13 Skąd: Przybysławice/Kraków
|
Wysłany: 2021-07-11, 17:56
|
|
|
Jeśli chodzi o zapobieganie glonom, itd. to dawno temu chyba Chemik podawał poniższy sposób, który stosuję od lat i pewnie nie tylko ja.
5 g azotanu srebra rozpuszczamy w 300 ml wody demineralizowanej. Zabieramy ze sobą do kampera butelkę (ciemną) z tym roztworem i strzykawkę. 1 ml tego roztworu będzie "oczyszczał" 100 litrów wody, czyli 300ml starczy na 300 zbiorników po 100 litrów.
Myślę, że to chyba najlepsza i zarazem najtańsza profilaktyka. |
_________________ Nasz pierwszy którym cieszy się ktoś inny i już wiem kto
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2346 Skąd: Otwock
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|