Już kilkanaście lat temu pisałem, że poduchy nie mogą zastępować resorów.Mają wspomagać resory.
Resor podpiera ramę w dwóch miejscach.Poducha w jednym. Zbyt duże ciśnienie w poduchach,przy jednocześnie słabych resorach ,może powodować pękanie ramy. W busach jest jest jeszcze ciekawiej bo tam nie ma ramy.
Dlatego gdy czytam , że ktoś pompuje 6atm. bo jest przeładowany, to mi skóra cierpnie
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko.
Twój sprzęt: N & B Ismove i Mobilvetta ZEH4 Pomógł: 12 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 528/43 Skąd: Małopolska
Wysłany: 2025-07-31, 22:52
Miejsce pęknięcia jednoznacznie wskazuje winowajcę .
Swoją drogą to tak to się robi w Sprinterach, że przy wstawianiu poduch wywala się resor ?
Nie jestem przekonany co do sposobu w jaki "naprawiono" to Pawłowi z Terasfery. Jeśli pękła zdrowa rama to tym bardziej pęknie ponownie spaw wykonany w ten sposób.
Poza samym zalaniem spawem pęknięć , aż prosi się wstawić tam (nałożyć na ramę ) ceownik z blachy i to na tyle długi aby wystawał znacznie poza zakres oddziaływania poduszki. Taki ceownik rozkładał by nacisk od poduszki szerzej i na większej powierzchni.
Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 241/610 Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2025-08-01, 15:17
adaml61 napisał/a:
Tylko do tego trzeba wiedzieć jak to pospawać
Nie jest to wiedza tajemna, 45 lat temu spawało się ramy Żuków ,Nys i Tarpanów przeciążonych nadmiernymi ładunkami chytrych na kasę przewoźników , a wag ITD nie było
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Twój sprzęt: Peugot boxer blaszak
Nazwa załogi: Adam i Stasia Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sty 2017 Piwa: 171/133 Skąd: LUBUSKIE- FSD
Wysłany: 2025-08-02, 08:58
Sławku , tylko tych co spawali te ramy od żuków coraz mniej , spawacz miał nawet taki stempelek który trzeba było nabić przy spawie ramy .Wag nie było , ale inspekcja była i chyba gorsza noż dziś . mieli mniej do kontroli więc zaglądali wszędzie żeby coś znaleźć .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum