Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Sprawa fotoradarów poza granicami Polski
Autor Wiadomość
marzena 
zaawansowany
kochajacy kampery


Twój sprzęt: Kochany kamperek
Dołączyła: 25 Lis 2007
Piwa: 1/4
  Wysłany: 2009-06-21, 11:31   Sprawa fotoradarów poza granicami Polski

Bdąc ostatnio camperkiem w Niemczech niestety zalapalam się na zdjęcie z fotoradaru. Teren byl pagorkowaty i ograniczenie do 30 km/h. Wedlug wskazań prędkościomierza, jak i w nawigacji nasz camperek poruszal się z predkością 35 km/h. Zza zakrętu przywitala nas czerwona lampa i ... "usmiech proszę". :mrgreen: I tu mam pytanie do bardziej doświadczonych ode mnie :
- od pamiętnej fotki minely juz 2 miesiące do domu nic nie dostalam ale, czy to nie jest tak, ze jak kolejny raz będę camperkiem w Niemczech i zostanę zatrzymana przez niemiecką policję, to bede u nich figurować w systemie a zarazem bede obowiązana uiscić mandat?
- jeżeli tak jest, to po jakim czasie następuje przedawnienie karalności wykroczenia?
Dziękuję z gory za informacje :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dr.big
trochę już popisał
i trochę poczytał


Twój sprzęt: na 4 lub 6 kolach
Dołączył: 03 Kwi 2008
Postawił 2 piw(a)
Skąd: stolica
Wysłany: 2009-06-21, 15:03   

Z tego co wiem nie. Obawiac sie mozesz jedynie przy wiekszych przekroczeniach predkosci.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marzena 
zaawansowany
kochajacy kampery


Twój sprzęt: Kochany kamperek
Dołączyła: 25 Lis 2007
Piwa: 1/4
Wysłany: 2009-06-21, 15:54   

Swoja drogą byliśmi zdziwieni, ze jazda powyzej 5 km niz jest to administracyjnie dopuszczalne kwalifikuje się juz na fotke. Coz teraz mamy pietra :gwm do Niemiec wyjechać a wakacje się wlasnie zaczely :-/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dr.big
trochę już popisał
i trochę poczytał


Twój sprzęt: na 4 lub 6 kolach
Dołączył: 03 Kwi 2008
Postawił 2 piw(a)
Skąd: stolica
Wysłany: 2009-06-21, 15:59   

Jakis czas temu mialem podobne zdarzenie, jednak jechalem 39km/h na ograniczeniu do 30 km/h w terenie zabudowanym. Kosztowalo mnie to 15 euro.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek o 
trochę już popisał

Twój sprzęt: VW T4 Euro Mobil Euro Sky 550 96 r
Dołączył: 04 Maj 2009
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 2009-06-24, 15:01   

Z Niemcami nigdy nie wiadomo, jak wiemy nie byłby to pierwszy wyrok.
Ale jak wiemy są sprawni i czasami już po 2 tygodniach jest info i zdjęcie
Wracając 15 marca z nart przez Niemcy zrobili naszej kolumnie ( 3 Auta) zdjęcia i do dzisiaj nie przysłali. Więc będzie i u was dobrze

pozdrawiam

Darek O
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
paf 
Administrator

Twój sprzęt: Rimor Katamarano 8 czasami :)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 37/20
Skąd: Pajęczno
Wysłany: 2009-06-24, 15:16   

marzena napisał/a:
Swoja drogą byliśmi zdziwieni, ze jazda powyzej 5 km niz jest to administracyjnie dopuszczalne kwalifikuje się juz na fotke. Coz teraz mamy pietra :gwm do Niemiec wyjechać a wakacje się wlasnie zaczely :-/

ale tak generalnie - jeśli nawet zrobili Ci zdjęcie - to jeśli nie przysłali go i nie zostałaś nigdzie powiadomiona/czy też właściciel pojazdu nie został, to tak naprawdę IMHO możesz w najgorszym wypadku zostać zmuszona do zapłaty tego mandatu. To że oni nie dosłali tego mandatu nie sprawia że jesteś przestępcą. Biorąc pod uwagę śladowe przekroczenie prędkości to moim zdaniem zupełnie nie ma się czym martwić a jak policja w DE będzie coś chciała to chyba da się jasne sprawy wyjaśnić? Nie wiem, ja przynajmniej tak bym postąpił ;)
Przecież nie ma obowiązku zarejestrowania w pamięci momentu pstryknięcia :) a uprzejme zapytanie o to czy czasem nie mam mandatu to już dla mnie przesadna poprawność polityczna
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
DarekK 
zaawansowany


Twój sprzęt: IVECO SAFARIWAYS Amerigo Wespucci
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Cze 2008
Piwa: 4/9
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 2009-06-25, 23:24   

Nie przesadzajmy z obawami. W 2007 roku jechałem przez niemcy samochodem na numerach holenderskich. Pech chciał - na 80 jechałem 105 - cyknęło i.... po ok. miesiącu do właściciela auta przyszło pismo (z moim tandetnie wydrukowanym czarno-białym zdjęciem), aby wysłał do nich załączoną ankietę - kto kierował autem wtedy i wtedy, numer prawa jazdy i takie tam duperele. Właściciel auta powiadomił mnie o tym, po czym nie zrobił nic. Do dziś nie ma żadnej reakcji ze strony D - a biorąc pod uwagę że autko zmieniło numery rej. - jest raczej po wszystkim.
Ale i tak po niemczech nie lubię jeździć i staram się ich w miarę możliwości omijać.
_________________
Powyższa wypowiedź to moja opinia w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani dziś ani w dniach następnych. Zastrzegam sobie prawo do zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***