Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
do Grecji z przyczepą i nie tylko - informacje praktyczne
Autor Wiadomość
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-08-22, 18:22   do Grecji z przyczepą i nie tylko - informacje praktyczne

Właśnie wczoraj wróciłem z wyprawy po Grecji. Zrobiłem łącznie ponad 7 tys. km i mogę przekazać kilka informacji praktycznych. Nie będę szczegółowo opisywać wyjazdu, bo inni robią to dużo ciekawiej - patrz kolega Adi. Zamieszczę natomiast trochę informacji właśnie ściśle praktycznych, których dotąd nie znalazłem na forach. Zamieszczę też kilka filmików obrazujących odwiedzone kempingi. Tak więc swoją załogą z budką dotarłem w okolice Nafplio na półwyspie Argolida na Peloponezie. Po drodze z granicy macedońskiej zaliczyłem łącznie na autostradzie 16 bramek !!!! Koszt przejazdu przez te bramki ponad 40 euro !!!! Na niektórych bramkach za przyczepe liczą jak za Tiry. Za kampery chyba taniej. Z powrotem przy pomocy Google Map udało mi sie ominąć krótkimi objazdami 11 bramek i tak koszt przejazdu zmniejszyłem do 16 euro.
Tak więc zaczynam.
Granicę z Polską przejechałem w sobotę 30 lipca rano w Cieszynie. Wracałem za to z czystej ciekawości przez Zwardoń i to była masakra. Nigdy wiecej. Później napiszę dlaczego.
Z Cieszyna do Mostów u Jablunkova i dalej na Zylinę jechałem całkiem dobrą drogą 468, E 75 ( 11 ), więc nie musiałem kupować winiety na Czechy.
Ponieważ mój zestaw przekraczał łącznie 3,5 tony DMC na Słowacji poza winietą na holownik dokupiłem winietę na przyczepę oznaczoną O1. Kosztowała 5 euro. Z Żyliny pojechałem autostradą na Bratysławę ( szybko i brak górek ) i po dojechaniu do granicy Słowacji z Węgrami zrobiłem pierwszy błąd. Mianowicie po zakup jednodniowej elektronicznej matrycy D2 ustawiłem sie w dłuuuuugiej kolejce po stronie słowackiej !!!!! Zadziałało prawo tłumu. Wszyscy sie ustawiali to ja też. Stałem chyba godzinę. Tymczasem po stronie wegierskiej było bez kolejki i taniej !!!!! Na granicę z Serbią dotarłem w sobotę późnym popołudniem. Kolejki nie było. Natomiast widziałem kolejkę do przejścia w drugą strone. Miała kilka kilometrów. Tak więc odradzam przejazd powrotny w sobotę. Uwaga, poza zieloną kartą na holownik żądają okazania zielonej karty na przyczepę. Ja miałem.
Przez Serbię jechałem oczywiście autostradą. Koszt przejazdu w jedną strone do granicy z Macedonią ok. 2000 dinarów. Za kampery liczą w III kategorii prawie dwa razy drożej. W załączniku zamieściłem aktualny cennik. Płaciłem tylko w dinarach. I tu cud !!! Nie oszukują jak kiedyś i wydają resztę. I co więcej pojawiły sie tablice elektroniczne pokazujące kwote do zapłaty, wysokość wpłaty i kwote reszty. Diesel kosztuje 116 do 119 dinarów za litr.
Przelicznik walut macie tu http://www.globtroter.pl/waluta/
C.D.N.

cene_putarina_lat.pdf
cennik autostrad w Serbii
Pobierz Plik ściągnięto 411 raz(y) 172,41 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-08-22, 21:29   

Serbia
Ponieważ kiedyś jechałem przez ten kraj nie miałem żadnych obaw. Tankowanie na drugiej stacji za granicą na full. Miło, czysto i przyjemnie. Jako gratis od ładnej Serbki dostałem 5 litrów pachnącego płynu do spryskiwaczy. Oj przyda się
Mimo wieczoru ciepło - prawie 30 stopni. Praktycznie od granicy do Novego Sadu jazda trudna bo zwężoną autostradą z uwagi na remonty lub budowę drugiej nitki. Remonty też przed Belgradem. Z uwagi na brak obwodnicy przejeżdzam wieczorem autostradą przez Belgrad. Jazda w miarę płynna. Coraz więcej Turków w samochodach na niemieckich i o dziwo włoskich rejestracjach. Po wyjeździe z miasta ok 23 zaczynamy rozglądać się za stacją benzynową z parkingiem przy autostradzie na nocleg.Mój stary sposób,przyklejam się między Tiry, podpory w dój i spać. Pierwszy parking - full. Sami Turcy, w samochodach faceci, a ich kobiety śpią rozłożone wszędzie - na trawnikach, ławkach, pod ogrodzeniami. Nie ma szans - jadę dalej. Przejechałem następne 3 parkingi - to samo. W końcu na kolejnym 50 km od Belgradu miejsce między Tirem, a ....... Turkami. Podpory w dół i spać. Parkingi w Serbii duże. Woda bieżąca również na zewnątrz, więc można trochę nabrać do budki. Wcześnie rano sąsiedzi rozłożyli jakieś szmaty i zaczęli się modlić. W kierunku Mekki.Ja to już widziałem, ale moja szwagierka była w szoku. Nie światowa. Nie czułem żadnego zagrożenia. Oni przyglądali sie nam z zaciekawieniem podobnie jak my im. Miejscowych poza obsługą stacji brak. Czytałem kiedyś, że zdarzały sie w nocy włamania do kamperów. Ale to podobno miejscowi. W tym tłoku to raczej niemożliwe. Może na jakimś pustym parkingu. Tu była masa samochodów. Kilkadziesiąt ? Możliwe. Jeszcze jedno. Jadąc przez Węgry i teraz Serbię zastanawiał mnie praktycznie znikomy ruch kamperów i praktycznie brak ciągniętych przyczep. Co jest - myślałem. Nie to co w zeszłym roku ruch na Chorwację. A tak to w ogóle w wielu miejscach będę porównywał tą wyprawę do ubiegłorocznej do Cro.
Ostatnio zmieniony przez maretzek 2010-08-22, 22:44, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
NOWKRIS 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: FIAT DUCATO RIVA
Nazwa załogi: KRZYSZTOF IRKA
Dołączył: 03 Cze 2009
Postawił 1 piw(a)
Skąd: KROTOSZYN
Wysłany: 2010-08-22, 22:36   

ciekawe spostrzeżenia,pisz dalej,wybieram się do Grecji w przyszłym roku na dłuższą włóczęge i zbieram różne praktyczne wiadomości :bajer
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-08-23, 13:46   Grecja - cd

Jeszcze w Serbii wybraliśmy się na śniadanie do restauracji przy stacji benzynowej. Czyste stoliki na zewnątrz. Uprzejmy kelner.
Cztery jajecznice z trzech jajek na boczku lub szynce, trzy super kawy, jedna zupa mięsna i sprite kosztowały łącznie 1450 dinarów czyli 56 zł. Polecam.
Od Belgradu do granicy z Macedonią jest 400 km w większości po autostradzie czyli 6 godzin spokojnej jazdy. O opłatach pisałem wcześniej.
Uwaga !!
Na pierwszej bramce za Belgradem nie płacimy, tylko pobieramy z automatu kartonik - bilet. Okażemy go na bramce koło Nisza. I wtedy skasują 1100 dinarów. Jeszce jedna bramka będzie między Niszem, a Leskovacem. Podobnie w drugą stronę. Kartonik bieżemy koło Nisza i płacimy przed Belgradem.
Ostatni odcinek z Leskovaca do Kumanova pokonujemy zwykłą drogą przez góry, trochę krętą, ale bez większych podjazdów. Uwaga. Po drodze całkowity brak parkingów.

Macedonia. Bez obaw i problemów.
Od razu na granicy wyciągajcie z paszportami zielone karty na holownik i przyczepę. Wpisują je w jakiś tam system elektroniczny.
Można kupić na granicy - 0k. 70 euro !!!!! W Serbii cena podobna.
Po wjeździe do Macedonii należy zatankować do pełna, bo paliwo najtańsze ( i dotankować przed wjazdem do Grecji ). Można płacić kartą bez problemu. Sprawdziłem w domu wyciąg z karty. Nie oszukali. Trzeba tez wymienić trochę euro na denary bo na bramkach lepiej płacić w ich walucie. Nie oszukiwali jak kiedyś, resztę zawsze wydawali. Kwota do zapłaty wyświetla się na elektronicznych tablicach podobnie jak w Serbii. Za samochód z przyczepą liczą w II kategorii. Ok. 12 euro w dwie strony. W jedną stronę przejeżdzamy 3 bramki. Przez Macedonię jedziemy odcinkiem ok 170 km, w połowie po autostradzie. Reszta drogi bez problemu. Bardzo malownicza. Spokojnie i bezpiecznie. Nie ma się czego bać. Po drodze sprzedają piękne ikony. Arbuzy i melony też. Najtaniej na całej trasie.
Przed samą granicą macedońsko - grecką po prawej stronie macie ostatnią stację benzynową. Tankować do pełna bo po stronie greckiej dużo drożej. Po lewej stronie macie Kasyno. Jak by co....
Uwaga !!!! Po przejechaniu granicy macedońskiej przed granicą grecką w pasie międzygranicznym po lewej stronie macie duży sklep wolnocłowy. Trzeba uważać aby nie przejechać. Ostatnia szansa na zakup tanich fajek, perfum i co najważniejsze mocnego alkoholu, bo w Grecji bardzo drogi.

No i wjazd do Grecji. Bez żadnej kontroli.
Facet popatrzył na tablice i machnął ręką aby jechać dalej.
Wyłączamy światła mijania bo jazda na nich w terenie zabudowanym jest zabroniona !!!!!!!
Sprawdzamy czy wszyscy mają zapięte pasy bo kary masakryczne. I w drogę.
Kierunek Saloniki.
CDN
Ostatnio zmieniony przez maretzek 2010-08-23, 14:03, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-08-23, 14:13   

Adi napisał/a:
maretzek, bardzo przepraszam, że się wtrącam, bo ciekawie opisujesz, ale
maretzek napisał/a:
Ostatni odcinek z Leskovaca do Kumanova pokonujemy zwykłą drogą przez góry, trochę krętą, ale bez większych podjazdów. Uwaga. Po drodze całkowity brak parkingów.
. Po drodze jest spory parking (jakiś motel czy cuś) i stacja (chyba jedyna) benzynowa. N42 49 49.1 E22 07 53.9

Oraz uwaga na Macedońskie autostrady - mnie okłamali i okradli. Na bramce miałem płacić 1 EUR a nim się połapałem kasowali mnie 3 EUR (złodzieje). W Macedonii tylko gotówka, a w Serbii można kartami płacić


ADI - nie wtrącasz się - pomagaj !!!!!!
ja też korzystałem z Twojej relacji
co do tej stacji, hotelu i parkingu to faktycznie jeden jest - ale właśnie jeden - łatwo przejechać
jak się jedzie na Grecję to po lewej stronie
jak wracałem nie miałem gdzie stanąć z przyczepą bo był cały załadowany Tirami i autobusami
a propos płacenia za macedońskie autostrady
oszukali Cię bo płaciłeś w euro
dlatego napisałem aby wymienić na granicy euro na denary i płacić odliczonymi kwotami w ich walucie
ja tak zrobiłem w dwie strony i nie przepłaciłem ani denara
to samo dotyczy Serbii - nie płacić w euro !!!! możecie nie dostać reszty jak ja 3 lata temu
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
NOWKRIS 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: FIAT DUCATO RIVA
Nazwa załogi: KRZYSZTOF IRKA
Dołączył: 03 Cze 2009
Postawił 1 piw(a)
Skąd: KROTOSZYN
Wysłany: 2010-08-31, 22:07   

Maretzek,dlaczego nie piszesz dalej?? :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-09-01, 11:43   

zrobiłem małą przerwę bo do dalszego pisania potrzebuje zdjęć i filmów, a to wymaga trochę przygotowań
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Grzegorz G. 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Bürstner Levanto A647
Dołączył: 16 Sty 2010
Piwa: 3/1
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-09-02, 22:00   

Dla mnie opis - rewelacja

maretzek napisał/a:
Nie będę szczegółowo opisywać wyjazdu


tak trzymać, konkretnie bez lania wody

Czekam na dalszą część
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Świstak 
Kombatant


Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 05 Cze 2009
Piwa: 321/93
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2010-09-02, 23:26   

Loguję się do tematu. Wiedza cenna...
_________________
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"



Milka - może ją spotkacie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej_M 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Roller Team, Transit
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Paź 2009
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-03, 12:02   

maretzek: "Wracałem za to z czystej ciekawości przez Zwardoń i to była masakra"

Wracałem pod koniec sierpnia do domu i też tak zrobiłem. Jak to pisał kiedyś Jasiu_Śmietana na Onetowym forum: "bez sęsu". Jechałem: Zwardoń-Żywiec-Bielsko i dalej na Warszawę. Droga do Bielska dziadowska, prawie cały czas teren zabudowany, duży ruch lokalny (chociaż było niedzielne przedpołudnie). W Cadcy ze dwa samochody przede mną jechał kamperek i pojechal w stronę Mostów. Też się zastanawiałem, czy tak nie zrobić, ale w końcu zdecydowałem, że z ciekawości pojadę przez Skalite/Zwardoń. Szkoda straconego czasu...
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-09-03, 13:31   

Droga od Cadcy do Zwardonia bardzo wąska i prowadzi przez sam środek jakieś wioski,
dwa razy trafiłem na traktory i trzeba było się wlec.
Po drodze do tego remontowali jakieś pobocza.
Po wjeździe do Polski na wyremontowanym odcinku jakiejś tam S-ki bardzo fajnie się jechało, ale to tylko kawałek, później wąsko, przez wioski no i Żywiec. Była sobota rano i ruch był bardzo duży, korki.
Po wjechaniu do Bielska Białej aby dostać się do 1 - nki trzeba było przejechać przez całe miasto. W sumie ze Zwardonia do Bielska czyli 50 km jechałem 2 godziny 15 minut
Przez Cieszyn dużo lepsza droga i krócej pomimo, że kilkanaście kilometrów dalej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-09-03, 14:25   

Grecja
Tak jak już wcześniej pisałem przez całą Grecję na południe ( z wyjątkiem okolic wąwozu Tembi ) prowadzi płatna autostrada.
Płaci się na bramkach.
Z całkiem niezrozumiałych dla mnie powodów za samochód z przyczepą ( nie wiem jak za kampera ) opłatę pobierają jak za Tira lub autobus. Taniej jest na bramkach od Larissy do Aten.
Aby dojechać do Nafplio na Peloponezie trzeba przejechać łącznie przez 17 !!!!! bramek , łączny koszt przejazdu w jedną stronę to prawie 50 euro.
Są oczywiście boczne drogi, ale bardzo wąskie, kręte i w okolicach Aten również bardzo górzyste i ze stromymi podjazdami, nie dla dużych przyczep. Kampery dadzą radę.
Ponieważ w drodze powrotnej byłem mądrzejszy, udało mi się ominąć na krótkich odcinkach 12 bramek i powrót kosztował mnie tylko 16 euro.
Jak to robiłem?
Wchodziłem na google map, oglądałem te okolice z bramkami na satelicie, szukałem bramek ( świetnie je widać ) i wyznaczałem objazdy. Trochę zabawy i czasu, ale warto się pobawić.
Po wjechaniu do Grecji pierwszy pobyt w celu odpoczynku zaplanowałem na Riwierze Olimpijskiej.
I tak to trafiłem na kemping Olimpic Beach w miejscowości Plaka Litochoro pod samym Olimpem.
Obłożenie ok. 50 %. Trochę przyczep, kamperów i namiotów. Pod sosnami i pełny cień. Parcele oświetlone.
Niestety na plażę trzeba schodzić schodami. Gorzej z wejściem.
Plaża bardzo wąska, żwirkowa. Na samej plaży są wystawione pod drewnianymi zadaszeniami leżaki pobliskiej tawerny, z których bez problemu można korzystać.
Pełny koszt pobytu 4 dorosłych osób to 41 euro.
Za bungalow też brali 40 euro.
Miejsce nie na dłuższy pobyt bo w sumie drogo, ale tylko na krótki odpoczynek przed dalszą drogą. Oczywiście zjechałem pobliskie kempingi aż do zamku w Platamonas.
Na tych tańszych pełne obłożenie i brak wolnych miejsc, ale brud i smród. Szczególnie za Paralią Skotinas.

Teraz dojazd z granicy z Macedonią.
Aby dojechać do Riwiery Olimpijskiej trzeba przejechać jedną bramkę zaraz za rozwidleniem autostrady na Saloniki i Katerini ( google map współrzędne bramki 40.602698 22.697107 ). Skręcamy oczywiście w prawo na Katerini i zaraz nacinamy się na bramkę. Za holownik i budkę zapłaciłem coś ok. 7 euro. Następna bramka w kierunku Aten jest zaraz za miejscowością Leptokaria, tuż przed zamkiem w Platamonas. Kosztuje 8 euro !!!
Obie bramki można objechać. Aby ominąć pierwszą bramkę przed Katerini trzeba zjechać z autostrady na miejscowość Polykastro ( 40.991340 22.603483 ) i dalej jechać na Alexandrię. Na autostradę wracamy w miejscowości Aeginio.

Aby ominąć bramkę za Leptokarią trzeba zjechać z autostrady na miejscowość Paralia Litochoro ( 40.132712 i 22.546088 ), jechać wzdłuż morza m.in. przez Leptokarię i na autostradę wrócić w miejscowości Paralia Skotinas ( 40.022770 i 22.575345 ). Bez problemu i warto, bo to parę euro w kieszeni.
W weekend dodam zdjęcia z tej części wyprawy.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maniek68 
trochę już popisał


Twój sprzęt: PEUGEOT J5 90r 2.5D
Dołączył: 30 Sie 2010
Piwa: 2/1
Skąd: Włocławek&Ateny
Wysłany: 2010-09-03, 15:37   

Grecy jako jedyni chyba w europie pobierają opłaty za bramki
od WYSOKOŚCI.Dlatego za kamperka zapłacimy jak za ciężarowy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-09-06, 09:12   

parę zdjęć z wyprawy

t_dsc00819_108.jpg
to jeszce Serbia tuż przed granicą z Macedonią
Plik ściągnięto 6543 raz(y) 37,83 KB

t_dsc00845_154.jpg
nasz zestaw na parkingu w Macedonii
Plik ściągnięto 6543 raz(y) 32,61 KB

t_dsc00858_184.jpg
droga w Macedonii
Plik ściągnięto 6543 raz(y) 28,41 KB

t_dsc00893_204.jpg
Macedonia
Plik ściągnięto 6543 raz(y) 27,37 KB

t_dsc01229_212.jpg
recepcja
Plik ściągnięto 6542 raz(y) 45,78 KB

t_dsc01098_991.jpg
miejscówki na kempingu
Plik ściągnięto 6542 raz(y) 36,58 KB

t_dsc01232_146.jpg
tawerna
Plik ściągnięto 6542 raz(y) 33,48 KB

t_dsc01252_130.jpg
zejście na plażę
Plik ściągnięto 6542 raz(y) 33,96 KB

t_dsc01293_706.jpg
plaża
Plik ściągnięto 6542 raz(y) 35,34 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maretzek 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Budka KIP HY LINE 44
Dołączył: 24 Cze 2010
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-09-06, 09:29   

i kolejne...

t_dsc01225_202.jpg
recepcja
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 41,52 KB

t_dsc00941_191.jpg
plaża
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 37,69 KB

t_dsc00943_161.jpg
wybrzeże przy kempie
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 22,06 KB

t_dsc01139_107.jpg
widok na masyw Olimpu z zamku w Platamonas
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 20,14 KB

t_dsc01126_143.jpg
widok na Platamonas
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 21,51 KB

t_dsc01136_179.jpg
a to Riwiera Olimpijska i plaża Paralia Skotinas, tu na kempingach był full
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 34,62 KB

t_dsc01140_380.jpg
Paralia Skotinas
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 36,35 KB

t_dsc01055_127.jpg
amfiteatr w Dion, w tle Olimp
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 15,56 KB

t_dsc01008_154.jpg
wykopaliska w Dion, widać zachowaną posadzkę domu
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 38,77 KB

t_dsc01013_958.jpg
pozostałości po termach
Plik ściągnięto 6522 raz(y) 51,35 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***