Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Silnik zaburtowy w kamperze. Jak transportować? Pomóżcie!
Autor Wiadomość
shadow 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Dethleffs A6971DB na Ducato 2,8
Dołączył: 02 Lip 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-04-05, 13:23   Silnik zaburtowy w kamperze. Jak transportować? Pomóżcie!

Witam koleżeństwo!
Nie bardzo wiedziałem w jakim dziale zadać pytanie, ale spróbuję najpierw TU.
Jestem szczęśliwym właścicielem pontonu z silnikiem zaburtowym YAMAHA 20PS :)
Jeszcze z nim nie podróżowałem i za bardzo nie wiem jak to zrobić?
Dziadostwo ciężkie jak jasna choinka(ok.70kg) i jakieś takie nieustawne, w dodatku powinno jechać na stojąco, czyli pionowo, no ewentualnie na boku rumplowym.
Może ktoś ma jakiś fajny patent na transport takiego cuda???
Mam w swoim kamperze duży luk bagażowy, z tyłu, pod łóżkiem,z wejściem z zewnątrz, na leżąco wejdzie bez problemów, ale potrzebne byłoby jakieś "łoże" do położenia silnika i za bardzo nie wiem jak się do tego zabrać.
Czekam na jakieś ciekawe pomysły, i z góry dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam serdecznie, w szczególności kamperowców motorowodniaków :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2008-04-05, 13:46   

Może skonstruować coś na kształt bagażnika dla motocykla, z tyłu samochodu. Niektóre kamperki wozą tam takie specjalne zewnętrze bagażniki. Myślę że 70 kg to nie tak wiele na taki bagażnik.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
JaWa 
Kombatant
Pierwsza "Mała Karawana"


Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 366/234
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-04-05, 16:26   

Czy ten silnik ma Ci służyć do ciągnięcia narciarza ? Jeśli nie, to do pontonu 4 KM spokojnie starczy i zamiast 70 kg, będziesz miał 15 kg. ;)
_________________
Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tadek 
weteran


Twój sprzęt: Carthago C-line Ducato 3.0 4,5DMC
Dołączył: 29 Gru 2007
Piwa: 31/44
Skąd: Poznań/okolica
Wysłany: 2008-04-05, 22:27   

Kiedyś transportowałem Hondę 50. Położyłem ją na palecie euro. Przedtem odkręcając tzw ostrogę z dolną przekładnią i śrubą (naprawdę 3 minuty pracy). Może spróbuj skonstruować sobie łoże z palety dopasowując ją do wymiarów twojego garażu. Koszt niewielki a konstrukcja sprawdzona. Dla ułatwienia można zrobić uchwyty przeciągając taśmy spinające pod paletą. A swoją drogą JaWa ma rację. O ile nie masz pontonu hybrydowego z laminatowym półkadłubem, to obawiam się że masz niepotrzebnie za duży silnik. Chyba, że masz coś na kształt Gryfa6 produkowanego onegdaj przez Stomil w Grudziądzu.
_________________
Jem polskie jabłka i piję grecką metaxę do popołudniowej kawy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
shadow 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Dethleffs A6971DB na Ducato 2,8
Dołączył: 02 Lip 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-04-05, 23:29   silnik

JaWa napisał/a:
Czy ten silnik ma Ci służyć do ciągnięcia narciarza ? Jeśli nie, to do pontonu 4 KM spokojnie starczy i zamiast 70 kg, będziesz miał 15 kg. ;)


Jak sie ma na 4 metrowym pokładzie 3 i pół osoby plus trochę bagażu i nie chce się wlec jak żółw (wodny) to 20 koni jest w sam raz :)
a o narciarzu to już też myślałem :)
bardziej teraz myślę jak to przetransportować na Sardynię, bo tam mój szlak w tym roku prowadzi???

[ Dodano: 2008-04-06, 00:31 ]
tadek napisał/a:
Kiedyś transportowałem Hondę 50. Położyłem ją na palecie euro. Przedtem odkręcając tzw ostrogę z dolną przekładnią i śrubą (naprawdę 3 minuty pracy). Może spróbuj skonstruować sobie łoże z palety dopasowując ją do wymiarów twojego garażu. Koszt niewielki a konstrukcja sprawdzona. Dla ułatwienia można zrobić uchwyty przeciągając taśmy spinające pod paletą. A swoją drogą JaWa ma rację. O ile nie masz pontonu hybrydowego z laminatowym półkadłubem, to obawiam się że masz niepotrzebnie za duży silnik. Chyba, że masz coś na kształt Gryfa6 produkowanego onegdaj przez Stomil w Grudziądzu.


Nooo, paleta euro to może być dobry pomysł, dzięki za podpowiedź!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
JaWa 
Kombatant
Pierwsza "Mała Karawana"


Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 366/234
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-04-06, 13:05   

Na 7,3 m jachcie o wadze 1,2 T miałem silnik 4 KM, kolega na identycznym zastosował silnik 15 KM wydawało mu się chyba, że będzie wchodził w ślizg, a tak naprawdę ledwo był szybszy od mojego jachtu. Jest tzw. "konstrukcyjne ograniczenie szybkości" i choćbyś do pontonu który może iść na max. 10 węzłów wsadził silnik 200 KM, to że tak powiem, wyżej 10 nie podskoczysz.
_________________
Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tadek 
weteran


Twój sprzęt: Carthago C-line Ducato 3.0 4,5DMC
Dołączył: 29 Gru 2007
Piwa: 31/44
Skąd: Poznań/okolica
Wysłany: 2008-04-06, 16:11   

Mam podobne doświadczenia. Przy zbyt dużym silniku, o ile łódź nie wchodzi w ślizg, wzrasta opór falowy i nieprawdopodobnie wzrasta zużycie paliwa. Podróżowałem po rzekach jachtem o wadze tony z silnikkiem 2 kM. Zużycie paliwa 1l na 8-10 km. Póżniej z powodu awarii zmieniłem silnik na 10-cio konny. Prędkość wzrosła ok 50% zużycie paliwa 1l na 1km. Szybciutko zrezygnowałem.
_________________
Jem polskie jabłka i piję grecką metaxę do popołudniowej kawy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MirekM 
weteran
Piękny inaczej


Twój sprzęt: Bürstner Quadro IT674G
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Lis 2007
Piwa: 20/9
Skąd: Stettin
Wysłany: 2008-04-06, 17:21   

JaWa napisał/a:
i choćbyś do pontonu który może iść na max. 10 węzłów wsadził silnik 200 KM, to że tak powiem, wyżej 10 nie podskoczysz.

Wzrasta też ryzyko, iż silnik wyprzedzi łódź i odpłynie w siną dal
_________________
Mirek ze Szczecina
I znowu jeden post więcej
Nie kłóć się z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu, a później pokona doświadczeniem.
www.shippol.pl www.uszczelki-cnc.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
shadow 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Dethleffs A6971DB na Ducato 2,8
Dołączył: 02 Lip 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-04-06, 17:37   

Ludzie, co wy?
Dajcie spokój, lepiej poradźcie mi jak to transportować a nie czy mnie coś wyprzedzi czy nie i ile to będzie palić, to już na szczęście moje zmartwienie :) a trochę pali :)
Ma płynąć szybko i ...tyle, zresztą tak też płynie, w ślizgu oczywiście!
Wracając do tematu, jakby ktoś miał jakąś rozsądną poradę w kwesti transportu to chętnie posłucham.
Pozdrowienia dla wszystkich czytających!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
bonusik 
weteran


Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Mar 2008
Piwa: 10/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-06, 17:47   

Według mnie pomysł Tadka jest najrozsądniejszy,po odkręceniu przekładni wraz z śrubą możesz zamontować silnik na odpowiednio zmniejszonej palecie... :wyszczerzony:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
shadow 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Dethleffs A6971DB na Ducato 2,8
Dołączył: 02 Lip 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-04-06, 17:51   

bonusik napisał/a:
Według mnie pomysł Tadka jest najrozsądniejszy,po odkręceniu przekładni wraz z śrubą możesz zamontować silnik na odpowiednio zmniejszonej palecie... :wyszczerzony:


też mi się tak wydaje, myślę , że nawet zbudował bym na tej palecie jakieś "łoże" wyściełane filcem lub czymś podobnym, aby położyć korpus i żeby się nie porysował.
wystarczy przypiąć pasami i...gotowe
na razie ten pomysł jest "the best" ale może ktoś jeszcze podpowie coś ciekawego, czekam :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
tadek 
weteran


Twój sprzęt: Carthago C-line Ducato 3.0 4,5DMC
Dołączył: 29 Gru 2007
Piwa: 31/44
Skąd: Poznań/okolica
Wysłany: 2008-04-06, 18:57   

Najlepiej połóż na palecie zwykły, stary materac typu siennik, o ile coś takiego jest jeszcze osiągalne. W razie jak wycieknie trochę paliwa , wyrzucisz i nie będzie żal. A silnik będzie miał wygodniej niż Ty. :spoko
Zwróć tylko uwagę, na którą stronę położysz silnik. Nie jest to dla niego obojętne. Po stronie, na której ma leżeć ma wystające podpórki. Najlepiej doczytaj to w instrukcji, powinna taka informacja tam być.
_________________
Jem polskie jabłka i piję grecką metaxę do popołudniowej kawy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/128
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2008-04-06, 20:09   

a może lepiej jakąś przyczepkę na ponton i silnik w pionie :bajer
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
shadow 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Dethleffs A6971DB na Ducato 2,8
Dołączył: 02 Lip 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-04-06, 20:38   

eler1 napisał/a:
a może lepiej jakąś przyczepkę na ponton i silnik w pionie :bajer


no właśnie tego chce uniknąć, auto i tak jest długie a z przyczepką to jeszcze dodatkowe ze 3 metry, tak więc ta opcja niestety odpada :(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
RiegeR 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Rotec 700g
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Mar 2008
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Jasło
Wysłany: 2008-04-07, 18:09   

Witam, to mój pierwszy post, ale postaram się pomóc ;) Posiadamy również silnik Yamahy z tym, ze 15KM, ale to nie ma większego znaczenia. Mamy do tego zrobiony taki podest w zasadzie z kilku desek, który sprawuje się rewelacyjnie. Do niego mocowany jest silnik pasami ze ściskami dzięki czemu całość można łatwo przenosić, a w planach jest jeszcze dołożenie kółeczek żeby można było gdzieś dalej przejechać. Zrobiłbym zdjęcia, ale niestety kończę studiowanie w Krakowie, a silnik jest w Jaśle zakopany gdzieś w garażu i nie wiem kiedy dam radę zrobić jakieś zdjęcia. Jeśli to nic pilnego to jak następnym razem będę w domu to spróbuję się jakoś do niego dostać. Póki co naszkicowałem mniej więcej jak to wygląda (przynajmniej z tego co pamiętam :) ) W razie pytań służę pomocą.

http://lh4.google.pl/luka.../Untitled-1.jpg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***