Twój sprzęt: Bürstner Nexxo t690G
Nazwa załogi: ARKA: Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Sie 2008 Piwa: 15/43 Skąd: Bad Driburg
Wysłany: 2011-06-20, 06:08
dobek44
Widze ze masz nas zw wyludzaczy. Takie Twoje prawo.Jestes wyborowym kamperowiczem z Poznania wiec nie kozystaj z uslug sasiadow i nie oczerniaj ADAC bo nie masz pojecia o ich uslugi sa one na 1000 razy wyzszym poziomie niz PZM-tu. Zycze Ci szerokiej drogi, i pamietaj ze jak sie nie ustawisz to d..a zwasze bedzie z tylu.
_________________ Nadszedl czas .
zabawy i wypoczynku
Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-20, 07:33
andreas p, podaj numer sprawy, sprawdzę czemu tak długo trwa. PZU jest największym graczem na rynku ubezpieczeń. Ma 7 mln. klientów. niemieckie firemki siedzące w wynajętych willach, gdzie nawet nie ma miejsca na parking - po kilkanaście tysięcy. Oczywiście są tańsze, tylko też mniej oferują.
Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 639/978 Skąd: ta Radość
Wysłany: 2011-06-20, 07:51
andreas...Wy Niemcy czegoś chyba nie rozumiecie..
dobek nie oczernia ADAC jak to napisałeś, bo tu, na ich działania , i ich zgodnośc z umowa nikt chyba nie narzeka...
głównie chodzi o zwykły brak profesionalizmu w dzialaniach miedzynarodowych, a dokladnie w kontakcie z klientem zagranicznym..a nie o pieniądze..
co z tego że firma jako firma jest znana i dobrze prosperująca
skoro , prostej sprawy, jaką jest wysylanie umów w jezyku zamawiajacego, nie potrafia zrealizowac...
a zaznacze jeszcze raz, Niemiec umowy w jezyku innym niz jego, tez by nie podpisał.
może w zarządzie ADAC,nie mysla o takich głupotach, bo maja poparcie takich jak Ty...mówiących '' po co Polaczkowi umowa po Polsku, jak chce miec NAJLEPSZE NIEMIECKIE UBEZPIECZENIE, to niech sie Niemieckiego nauczy, albo kupuje w ciemno ...biedota jedna''
tylko widzisz...zyjemy juz w takich czasach..że ''biedny Polaczek'' juz nic nie musi....
abys w końcu łatwiej zrozumiał o co chodzi
porównałbym to do jedzenia..
wyobraz sobie, że podadza Ci wspaniale przyrządzony, świeżutki , pyszniutki wystawny obiadek
ale...na brudnym talerzu....
gwarantuję Ci, jaki by nie był...NIE TKNIESZ GO
i wiesz co....wydaje mi sie , że raczej wstydzic sie powinieneś nie za Polaków, tylko raczej za Niemców, że traktuja innych ''z góry''
podpbnie zreszta jak i Ty w swoich postach...a nawet w swoim podpisie...
mimo wszystko nie zapominaj że jesteś Polakiem - zwykłym Andrzejem z Opola
i powinieneś robic wszystko, włącznie z rabanem w NIEMIECKIM ADAC , że traktuja Twoich rodaków , nie tak jak innych członków Unii ....
ale, widze że łatwiej Ci przychodzi dowalac DOBKOWI... bo centuś...bo z Poznania...
znam wielu ludków z Opola, z Poznania...i wiesz co...są zarąbistymi kolegami...
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Twój sprzęt: Peugeot a może inny
Nazwa załogi: Kurczaki jeszcze
Dołączyła: 11 Lut 2011 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Rumia
Wysłany: 2011-06-20, 08:47
Chciałabym polecić wszystkim fajną ,jak się wydaje, pomoc na drodze . Pomoc na naszą kieszeń . Zaleta jest taka że nie interesuje nikogo czy auto jest zarobkowe czy nie, oraz nie ma znaczenia ile auto ma lat. Następny plus jest taki, że można ubezpieczyć auto do 5t DMC. Dwie opcje: classic na Polskę i comfort - Polska i europa. A teraz to co najlepsze: jeżeli nie uda się usprawnić auta na drodze przysługuje holowanie Z KAŻDEGO MIEJSCA W POLSCE DO DOMU!!
Ceny - składka roczna:
do 3390kg DMC: classic 99zł, comfort 199zł.
od 3,4t DMC do 5t DMC: classic 225zł, comfort 375zł
Więcej na stronie http://www.starter24.pl
I jeszcze kilka słów tutaj :http://etransport.pl/wiadomosc,15248,starter_8211_nowy_standard_assistance_drogowego_w_polsce.html
Twój sprzęt: Eura Mobil
Nazwa załogi: Camper Diem! Pomógł: 6 razy Dołączył: 01 Wrz 2007 Piwa: 49/65 Skąd: Gdańsk-Wrzeszcz
Wysłany: 2011-06-20, 12:50
dobek44 napisał/a:
PZU jest największym graczem na rynku ubezpieczeń. Ma 7 mln. klientów.
jeden z wydziałów gdańskiego sądu ma od wielu lat zapewnioną pracę dzięki odwołaniom ubezpieczonych w PZU (które rąbie ubezpieczonych przy odszkodowaniach na maxa, przy autopomocy oczywiście ma mniejsze pole do popisu, ale też się stara)
Twój sprzęt: Dethleffs 2,5TD 1991
Nazwa załogi: Motyle Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Maj 2010 Piwa: 10/3 Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-20, 13:59
Vienna Insurance usiłował ostatnio kumpla oszukać zaniżając grubość bieżnika opony. Na szczęście koleś miał ze sobą taki sam przyrząd. Podpisali z miastem ubezpieczenie od szkód spowodowanych dziurami w asfalcie i teraz robią wszystko, by nie płacić. Bo się połapali, że już w ub. roku mieli ponad tysiąc wniosków o rozwalone felgi i opony.
Twój sprzęt: Bürstner Nexxo t690G
Nazwa załogi: ARKA: Pomógł: 3 razy Dołączył: 27 Sie 2008 Piwa: 15/43 Skąd: Bad Driburg
Wysłany: 2011-06-20, 17:25
dobek44 napisał/a:
andreas p, podaj numer sprawy, sprawdzę czemu tak długo trwa. PZU jest największym graczem na rynku ubezpieczeń. Ma 7 mln. klientów. niemieckie firemki siedzące w wynajętych willach, gdzie nawet nie ma miejsca na parking - po kilkanaście tysięcy. Oczywiście są tańsze, tylko też mniej oferują.
Moja sprawa od 2 lat w sadzie w Warszawie, wiec czekam. PZU dostalo rachunek za naprawe auta ,a zaplacilo tylko 2500€ mniej niz na rachunku.
_________________ Nadszedl czas .
zabawy i wypoczynku
Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
Wysłany: 2011-06-20, 18:43
Jolka Polka napisał/a:
Chciałabym polecić wszystkim fajną ,jak się wydaje, pomoc na drodze . Pomoc na naszą kieszeń . Zaleta jest taka że nie interesuje nikogo czy auto jest zarobkowe czy nie, oraz nie ma znaczenia ile auto ma lat. Następny plus jest taki, że można ubezpieczyć auto do 5t DMC. Dwie opcje: classic na Polskę i comfort - Polska i europa. A teraz to co najlepsze: jeżeli nie uda się usprawnić auta na drodze przysługuje holowanie Z KAŻDEGO MIEJSCA W POLSCE DO DOMU!!
Ceny - składka roczna:
do 3390kg DMC: classic 99zł, comfort 199zł.
od 3,4t DMC do 5t DMC: classic 225zł, comfort 375zł
Więcej na stronie http://www.starter24.pl
I jeszcze kilka słów tutaj :http://etransport.pl/wiadomosc,15248,starter_8211_nowy_standard_assistance_drogowego_w_polsce.html
Ja też sie przymierzałem do startera ale sie nie zdecydowałem po przeczytaniu warunków ubezpieczenia min.:
"W przypadku zdarzeo zaistniałych poza terenem Polski Towarzystwo organizuje i pokrywa koszty transportu (holowania) ubezpieczonego pojazdu z miejsca zdarzenia do dowolnego miejsca wskazanego przez kierowcę w odległości nie większej niż 100 km od miejsca zdarzenia." - trochę mało.
Twój sprzęt: Fiat Ducato Eura Mobil 770 HB
Nazwa załogi: Camper Diem! Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Mar 2010 Piwa: 103/18 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-07-27, 21:04
tu affa, przepraszam, że znowu piszę z konta żony...
tak jak obiecałem jakiś czas temu opiszę moje doświadczenia z ADAC:
w marcu skończyło mi się ubezpieczenie oc w PZU i przeniosłem się do Allianz. nie opłacało mi się kontynuować Autopomoc PZU i za pośrednictwem pana Bienerta z ADAC.24PL zapisałem się do niemieckiego automobilklubu ADAC oraz wykupiłem ubezpieczenie ADAC Plus, czyli autopomoc w podróży (pow. 50 km od miejsca zamieszkania). pan Maciej pomógł sformułować odpowiednie pismo (ADAC komunikuje się z nami niestety jedynie po niemiecku- można pisać po angielsku, ale odpowiedź przychodzi już w mowie Goethego ), zrobiłem przelew w kwocie 83,5 E (4E wpisowe i 79,50 ubezpieczenie) i wkrótce otrzymałem kartę członkowską z ubezpieczeniem ważnym od kwietnia...
w połowie kwietnia pojechaliśmy do Holandii i po 2 dniach pobytu potrzebna okazała się pomoc ADAC...
- zadzwoniłem na niemiecki helpline i swoim łamanym angielskim poprosiłem o pomoc
- po 30 minutach przyjechał bus holenderskiego partnera ADAC, ale mechanik stwierdził, że nie jest w stanie naprawić auta na drodze.
- kolejny telefon do ADAC,
- po kilkudziesięciu minutach przyjechał holownik, okazało się, że za mały na moje auto.
- kolejne kilkadziesiąt minut czekania, mała nerwówka, bo ubezpieczenie pokrywa holowanie do 200 E, a będzie drożej...
- mechanik straszy nas, że awaria jest poważna i w warunkach holenderskich może oznaczać wymianę silnika...
- ADAC szuka dla nas hotelu w pobliżu, ale ze względu na trwające Bloemencorso wszystkie hotele pełne... (ADAC pokrywa 65E z dobę na osobę, maksymalnie 3 doby) nerwówka straszna!
- z pomocą wspomnianego wyżej pana Macieja udało się dogadać, że dopłacę za holowanie; jego pomoc uważam zresztą za nieocenioną
- mechanik próbuje nam pomóc kontaktując nas ze znajomym mechanikiem-Polakiem (Polacy uważani są tutaj za najlepszych fachowców),
- kiedy ADAC proponuje nam powrót do domu pociągiem lub samolotem prosimy o odholowanie nas na parking, byśmy mogli przenocować w aucie (jest już godzina 20)
- rano ruszamy taksówką na lotnisko (koszty przejazdu do 30E pokrywa ubezpieczyciel), z zamiarem podróży pociągiem do Amsterdamu i dalej do Gdańska
- pan Maciej przekonuje nas do lotu
- przełamujemy strach i z marszu kupujemy bilety do Warszawy (ponad 1000E)
- po dwóch godzinach jesteśmy w Warszawie
- po godzinie 20, czyli po jednej dobie jesteśmy bezpieczni w domu
pierwsza część planu ratunkowego jest dla nas udana, druga część, transport samochodu, wygląda nieco gorzej... ze względu na święta, na gabaryty oraz inne czynniki auto dociera na wskazany warsztat po 4 tygodniach. to długo, ale podobno nie zawsze tyle to trwa. auto przyjechało w nienagannym stanie i to się liczy!
sprawa zwrotu kosztów podróży również miała komplikacje, ponieważ zgodnie z sugestią ADAC24.PL wysłaliśmy kopie dokumentów, a ADAC żąda oryginałów. ale i tutaj po miesiącu od chwili zgłoszenia ADAC wywiązał się z obowiązków.
_________________ "...wszyscy jesteśmy Grekami na wygnaniu..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum