Przesunięty przez: gino 2015-01-19, 15:04 |
Przeróbka blaszaka Ducato 2005 r. na kampera |
| Autor |
Wiadomość |
Argo
weteran
Twój sprzęt: Ford Chausson WELCOME 23
Nazwa załogi: Argonauta
Pomógł: 4 razy Dołączył: 19 Gru 2011 Piwa: 31/1 Skąd: Nowa Wola
|
Wysłany: 2012-01-19, 11:15
|
|
|
| Głównym problemem ogrzewania piecykami katalitycznymi jest kondensacja pary wodnej. Produktem spalania węglowodorów jest woda i bez dobrej wentylacji w małych pomieszczeniach robi się sauna. |
|
|
|
 |
erikson
stary wyga Przyjaciel Billa W
Twój sprzęt: MB T1 ARNOLD,85r. N126E
Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Maj 2008 Piwa: 11/1 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2012-01-19, 11:16
|
|
|
| tez myślałem nad takim rozwiązaniem,bo nie mam stacjonarnego ogrzewania,ale po ostatnim zatruciu sie czadem jakos wstrzymuje sie z decyzja,choć już zamontowałem czujnik poziomu z alarmem. Czy ktos moze policzyl juz ile spali silnik 2,5 tdi pracując na wolnych obrotach przez godzine?,moze lepiej niech silnik pracuje i spali paliwa za 30 przez noc niz mam sie zatruć spalinami z grzejnika. |
| Ostatnio zmieniony przez erikson 2012-01-19, 12:10, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Agostini
weteran

Twój sprzęt: Hymer ML-T 580
Pomógł: 4 razy Dołączył: 19 Sty 2011 Piwa: 245/114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2012-01-19, 11:43
|
|
|
Taki piec gazowy to nie tylko produkcja dużej ilości pary wodnej, tak jak pisał AiR, ale i zużywanie tlenu z powietrza.
Nawet z dobrą wentylacją, w pomieszczeniu o tak małej kubaturze nie sprawdzi się absolutnie.
Trzeba szukać innego rozwiązania. |
_________________ Basia i Andrzej
 |
|
|
|
 |
Ducaciak
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato 2.3 2010
Dołączył: 21 Lut 2011 Piwa: 10/1 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2012-01-19, 14:57
|
|
|
chyba lepiej taki oryginał kupić :
http://allegro.pl/piec-do...2058739941.html
jak byś był zainteresowany mam znajomego na pomorzu który sprzedaje takie wynalzki. |
_________________ Ducaciak
 |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2012-01-19, 17:43
|
|
|
| Koledzy piecyk katalityczny to poraszka.miałem taki w sklepie "żelaznym'najpierw pordzewiały gwoździe potem reszta ,służył jako dodatkowe źródło ciepła i tak g..... Jak wietrzyłem to ciepło wyleciało jak nie wietrzyłem to po szybach woda ciurkiem leciała.Zły pomysł |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
zbychu91
zaawansowany w imię złotego,euro i dolara

Twój sprzęt: fiat ducato hobby 600
Nazwa załogi: zbyszki
Pomógł: 1 raz Dołączył: 29 Sty 2008 Piwa: 5/29 Skąd: olsztyn
|
Wysłany: 2012-01-19, 17:51
|
|
|
Używałem takiego piecyka do ogrzewania garażu,totalna porażka,zużycie gazu tragedia,już nie wspominam że w instrukcji użytkowania oraz na wklejce wewnątrz piecyka ostrzeżenie NIE UŻYWAĆ W POMIESZCZENIACH ZAMKNIĘTYCH! |
|
|
|
 |
EwaMarek
Kombatant Marek

Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy Dołączył: 27 Mar 2007 Piwa: 25/13 Skąd: Czołowo / Koło
|
Wysłany: 2012-01-19, 19:58
|
|
|
jak będziesz kupował ogrzewanie to tylko suche a jeśli chodzi o tanie grzanie to tylko gazowe
mam ebera na ropę i coś o tym wiem,
wodne więcej zużywa prądu i ropy bo musi ogrzać czynnik chodzący
zreszta poczytaj na forum bo temat był wałkowany
najtańszy jest typowy piecyk jak w kempingu bo mało spala gazu i nie potrzebuje prądu niestety w twoim kamperze się nie zmieści
te piecyki co planujesz kupić maja otwartą komorę spalania i nie wolno stosować w pomieszczeniach zamkniętych, pomijam smród ze spalanego gazu a raczej zanieczyszczeń w nim |
_________________ Pozdrawiam
Marek
Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r |
|
|
|
 |
Agostini
weteran

Twój sprzęt: Hymer ML-T 580
Pomógł: 4 razy Dołączył: 19 Sty 2011 Piwa: 245/114 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2012-01-19, 20:05
|
|
|
http://www.truma.com.pl/ Taka podpowiedź to pewnie żadna rewelacja dla Kolegi, który widać jest nieźle zorientowany.
Tu chyba chodzi o coś doraźnego i nie mocno odchudzającego portfel. |
_________________ Basia i Andrzej
 |
|
|
|
 |
WINNICZKI
Kombatant
Twój sprzęt: przyczepka n-126d
Nazwa załogi: Ania i Tomasz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 30 Paź 2007 Piwa: 76/86 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2012-01-19, 23:20
|
|
|
Trzeba poszukać w ofercie Trumy ale na stronach niemieckich ,jest tam piec gazowy przenośny do stosowania w przyczepach kempingowych.Cena nawet nie powalająca ok 150 euro. Myśle ,że jak Truma wymyśliła piec podobny do stacjonarnego tylko, że przenośny to musi to dobrze funkcjonować .www.Truma.de |
_________________ Sympatyk. Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy , że masz osobę , która jest dla Ciebie wszystkim.
 |
|
|
|
 |
peregrin
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Chausson C656
Dołączył: 28 Lis 2011 Piwa: 4/2 Skąd: Czarny Las
|
Wysłany: 2012-01-19, 23:54
|
|
|
Koledzy! Jestem naprawdę podbudowany Waszą chęcią dzielenia się informacjami z bądź co bądź nowym członkiem (he, he jak to brzmi) forum! Dzięki!
Ja ze swojej strony mogę podzielić się swoją wiedzą z zakresu np. narciarstwa pozatrasowego i wysokogórskiego (polecam forum www.skitury.fora.pl - jeżeli kogoś by interesowało)
Wracając do tematu:
Dzięki za namiary na grzejnik Trumy - gdyby rzeczywiście udało się znaleźć grzejniczek za 150€ to byłoby coś!
My dziś zrobiliśmy krok wstecz; i tak za Waszą poradą:
zdemontowaliśmy szafki kuchenne i przygotowaliśmy wentylację
butla powędruje do drugiej szafki (łatwiejszej do izolacji i oddalonej od prądu)
wentylacja to dwa otwory fi 100 - jeden pod butlą, drugi obok
jutro jeszcze uszczelnimy szafkę i powinno być ok
przy okazji powstały drzwiczki do szafek u góry i na dole
drzwiczki dwuskrzydłowe, bo u mnie z miejscem na otwieranie na oścież krucho
pzdr! |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 1 piw(a): CORONAVIRUS |
 |
arrtur
zaawansowany

Twój sprzęt: obecnei dacia Dokker/Kia Venga i przyczepa
Pomógł: 1 raz Dołączył: 30 Maj 2008 Otrzymał 14 piw(a) Skąd: Piastow k Wawy
|
Wysłany: 2012-01-20, 09:13
|
|
|
| kaimar napisał/a: |
A co do badania szczelności, to sprawdzana jest tylko instalacja niskiego ciśnienia - za reduktorem.
Część wysokociśnieniowa czyli wąż do butli z połączeniami oraz reduktor nie jest badany. |
no jasne - to sugerowalem
dlatego, ew sprawdzanie instalacji to tylko polowa sukcesu - zreszta Gino na pewno wie.
i to ze ktos komus ja "sprawdza" to nie znaczy ze potrawi wyeliminowac uszkodzenie
ale madrzenie sie o "corocznym sprawdzaniu instalacji" brzmi lepiej
dobra olac...
Natomiast o ile oddzielenie szczelne butli byloby mile widziane choc jak widac po masie samochodow nie konieczne (nie wiem czy i jakie sa przepiesy) to na pewno sugerowalbym koledze zrobienie kratki w podlodze i to szybko. I w podlodze, a nie gdzies z boku ze wzgledu na fakt ze gaz jest ciezki.
Prosta sprawa, a niezbedna dla bezpieczenstwa.
Sa w sprzedazy takie kratki z takim jakby daszkiem zakrywajacym od spodu otwor i regulowana gruboscia instalacji - ale spokojnie mozna dac jakakolwiek kratke czy np niewiedowska wywiewke boczna aby nie lecialo nic od spodu.
PS
mi zycie uratowala kratka... niezaslonieta od kanalizacji w domu kiedy 4 butle mialem w lazience (bo tak ogrzewam czasem dom) - tyle ze... mialem problem z wywianiem gazu z szamba. a zapalki bym tam nie wrzucil |
_________________ Arrtur
w tym sezonie byl namiot, cudza przyczepa, i kamper ze skody, a sezon udany
 |
|
|
|
 |
ARCADARKA
Kombatant
Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Sty 2008 Piwa: 85/99 Skąd: STOLYCA
|
Wysłany: 2012-01-20, 11:03
|
|
|
| arrtur napisał/a: | | kaimar napisał/a: |
A co do badania szczelności, to sprawdzana jest tylko instalacja niskiego ciśnienia - za reduktorem.
Część wysokociśnieniowa czyli wąż do butli z połączeniami oraz reduktor nie jest badany. |
no jasne - to sugerowalem
dlatego, ew sprawdzanie instalacji to tylko polowa sukcesu - zreszta Gino na pewno wie.
i to ze ktos komus ja "sprawdza" to nie znaczy ze potrawi wyeliminowac uszkodzenie
ale madrzenie sie o "corocznym sprawdzaniu instalacji" brzmi lepiej
dobra olac... |
Więc kolego dobrze przeczytaj post kaimara ,żeby pisać ,że ktoś się wymądrza ,a wiem kogo masz na myśli i podważasz moje umiejętności, ,,instalacje należy sprawdzać kolego ,ale jak ktoś przy zmianie butli reduktora ,nie potrafi dobrze dokręcić ,a często tak jest ,bo w wielu schowkach na butle jest ciasno wręcz przewody gazowe pozaginane ,morze mu szybko znikać mieszanka
,ale co tam ,tak jak i ty olać
pozdrowionka
[edit] poprawienie cytatu |
_________________ Darek |
| Ostatnio zmieniony przez gino 2012-01-20, 16:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Ducaciak
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato 2.3 2010
Dołączył: 21 Lut 2011 Piwa: 10/1 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2012-01-20, 11:19
|
|
|
| Chłopie wyluzuj ! |
_________________ Ducaciak
 |
|
|
|
 |
ARCADARKA
Kombatant
Twój sprzęt: Pojazd specjalny
Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Sty 2008 Piwa: 85/99 Skąd: STOLYCA
|
Wysłany: 2012-01-20, 12:37
|
|
|
| Ducaciak napisał/a: | | Chłopie wyluzuj ! |
Masz rację chłopie
przepraszam i znikam |
_________________ Darek |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2012-01-20, 14:50
|
|
|
Koledzy z gazem nie ma żartów.Każdy o tym wie ,i co z tego jak kombinujecie z otwartym ogniem w kamperze.Darek ma rację ,że zdecydowanie mówi NIE takim praktykom.Może i Dreczek ieraz jest zbyt bezpośredni ,ale jest szczery i wie co mówi i lepiej o takich sprawach nie bawić się w konwenanse.Niech się obrażają obrażalscy,ale niech żyją.Tym tokiem myśląc to może ognisko w kampie |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
|
|