Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Byliśmy wybraliśmy i zaliczkowaliśmy teraz oczekiwanie :)
Autor Wiadomość
slawwoj 
Kombatant

Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 141/307
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2017-10-03, 19:00   

Zbyszek to jest jedna z legend Camperteam. Tak ma być i już.

Jest jeszcze kilka legend. :haha:

A co do SOG to w blokach z wielkiej płyty są kibelki mniejsze niż w kamperze i nie mają okienek. Nie słyszałem żeby ktoś montowal to ustrojstwo. Nie słyszałem też aby od tego zapachu ktoś się rozchorowal. Chyba że francuskie pieski.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ZEUS 
Kombatant


Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 285 TL, 121 kW 2025 r.
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Paź 2014
Piwa: 67/71
Skąd: Olimp ?
Wysłany: 2017-10-03, 19:24   

slawwoj napisał/a:
Nie słyszałem też aby od tego zapachu ktoś się rozchorowal. Chyba że francuskie pieski.

grubo :-P ... pewnie się niektórym naraziłeś... :wyszczerzony: :spoko
_________________
Uśmiech to magia-powstaje z niczego a cuda zdziała
--
moje kampery:
- campervan Peugeot Boxer - 2011 r.
- Chausson Flash 02 - 2011 r.
- CI Elliot 84 XT - 2017 r.
- Weinsberg 600MG - 2019 r.
- Roller Team Zefiro 285 TL - 2025 r.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
slawwoj 
Kombatant

Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 141/307
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2017-10-03, 19:29   

Nie było moim zamiarem nikogo urazić. Moje zdanie jest takie że 600 zł lepiej przeznaczyć np. na sprzęt grający. W zamian tego SOG lepiej okienko otworzyć.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Agostini 
weteran


Twój sprzęt: Hymer ML-T 580
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Sty 2011
Piwa: 245/114
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-10-03, 19:39   

Agat napisał/a:
Dlatego płacąc niemałą przecież kasę za nówkę nie jest niczym nieeleganckim sprawdzenie dealera czy faktycznie wywiązuje się z "katalogowej oferty"...
Ale uwaga... Dealerzy zapewniają sobie 5-cio procentową tolerancję od wskazanej wagi katalogowej. A to już może być i ze 150 kg.
I ze strony sprzedawcy będzie wszystko OK.

A masa pojazdu gotowego do drogi to: pełen (standardowy, nie powiększany) zbiornik paliwa, 20 litrów wody (norma na 1 osobę) :shock: :) , 1 butla z gazem i kierowca (75 kg).
_________________
Basia i Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2017-10-03, 19:44   

Cytat:
z wielkiej płyty są kibelki mniejsze niż w kamperze i nie mają okienek


Bidet jest magicznym nieznanym urządzeniem.
itd...
Generalnie do podcierania proponuję liść klonu. Szczególnie do toalet kompostujących


A i nie chciałem nikogo obrazić. Szczególnie Kanadyjczyków. :mrgreen:

Niektórym nie powinni sprzedawać niczego co jest współczesn3.To ich szokuje i . :mrgreen: Kamperów szczególnie o ile nie są z dyszlem.
:haha:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
slawwoj 
Kombatant

Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 141/307
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2017-10-03, 19:49   

:wc:
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 348/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2017-10-03, 20:03   

To teraz moja kolej.
Aku 80 - tka trochę mało , proponuję min. 100 -tkę.
Sog , może być i nie musi. Dobra chemia załatwi wszystko jak się nie oszczędza.
Waga , generalnie kampery 7,5 m przekraczają masę własną 3 T i to jest norma. Do tego dojdzie klima , markiza , poduchy w tylnym zawieszeniu , antena sat itd... więc niewiele pozostaje na resztę , ale kto by się takimi sprawami przejmował.
Taka sugestia , przy odbiorze kampera sprawdzaj wszystko co się da czy funkcjonuje poprawnie.
Gratulacje :spoko
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2017-10-03, 20:35   

zbyszekwoj napisał/a:
A w czym ten kibel przeszkadza pod markizą?
...

- Mamo... Mamo no... chcę siku... i kupe! :-/
- to idź zrób, umiesz przecież :ok
- ale nie mogę bo tata mówił że jak świeci się czerwone światełko to nie wolno :idea
- Stachu, kibel idź obsłuż :lol:
- Zaraz... Zdzisiu właśnie polewa :chytry
- Zaraz - to jest taka ogromnie wielka bakteria :evil: dziecko chce się załatwić, 20.00 dochodzi, idź! :-P
- Zdzisiu kumplu, odstaw troszkę krzesło, ja z Heniem wezmę stół lekko przestawię... :bajer uj, ale mnie już buja... :haha: Łosz qrna... :oops: Magda ratuj flaszkę ze stołu! A dobra, strat nie ma, Jolka zakręciła uff... :idea
- Hanka, a weź tam w środku zakręć dekiel bo wyjąć nie mogę. :?
- Nie mogę, dziecko narobiło w portki, się wystraszyło jak o ratuj flaszkę wrzeszczałeś!!! :evil:
- Znowu na mnie... Magda, a gdzie Jolka? :idea
- Nie wiem :?:
- Madziu proszę wejdź do środka pokrętło przekręcić, powiem które ;) - ja nie wlezę bo się przed chwilą wy...łem i uwalony jestem a Jolka potrafi tylko gdzieś polazła (rzygać w domyśle) :bigok
- Weszłam, co mam zrobić? :?:
- Pod deską po lewej jest szare suwadło, przesuń je w przeciwną do oporu :idea:
- No chyba poszło 8-)
- Spróbuj mocniej bo zbiornik nie chce wyjść :(
- Nie mam siły mocniej :?
- Szszsz qrde co jest... coś trzyma, czekaj, łał... ale się teraz narobiło, szarpnąłem i się przelało przez niedomknięty dekiel, ja pitole... :gwm
- Hanka daj jakąś szmatę! :!:
- Nie mam :spoko
- Jest kilka w szufladzie pod lodówką :evil:
- Nie ma bo wszystkie zużyłam do umycia tyłka Karolka :diabelski_usmiech
- To może coś z ciuchów co już do prania są? :idea
- W żadnym wypadku!!! :shock: Od niebieskiego potem nie dopiorę. :evil: :box
...
..
.
Taki scenariusz można tworzyć bez końca, o ile może być realny to jednak rzadko taki potrafi się przydarzyć.
Zatem obsługa kibelka pod markizą wymaga tylko wcześniejszego pomyślenia o tym i nie będzie wielowątkowego dramatu.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Więcej szczegółów
Wystawiono 4 piw(a):
Bronek, Brat, kalinin, wbobowski
Bim 
Kombatant
Jacek


Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Lip 2007
Piwa: 197/112
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2017-10-03, 20:53   

Socale napisał/a:

zbyszekwoj napisał/a:
A w czym ten kibel przeszkadza pod markizą?
...

- Mamo... Mamo no... chcę siku... i kupe!
- to idź zrób, umiesz przecież
- ale nie mogę bo tata mówił że jak świeci się czerwone światełko to nie wolno
- Stachu, kibel idź obsłuż
- Zaraz... Zdzisiu właśnie polewa
- Zaraz - to jest taka ogromnie wielka bakteria dziecko chce się załatwić, 20.00 dochodzi, idź!
- Zdzisiu kumplu, odstaw troszkę krzesło, ja z Heniem wezmę stół lekko przestawię... uj, ale mnie już buja... Łosz qrna... Magda ratuj flaszkę ze stołu! A dobra, strat nie ma, Jolka zakręciła uff...
- Hanka, a weź tam w środku zakręć dekiel bo wyjąć nie mogę.
- Nie mogę, dziecko narobiło w portki, się wystraszyło jak o ratuj flaszkę wrzeszczałeś!!!
- Znowu na mnie... Magda, a gdzie Jolka?
- Nie wiem
- Madziu proszę wejdź do środka pokrętło przekręcić, powiem które - ja nie wlezę bo się przed chwilą wy...łem i uwalony jestem a Jolka potrafi tylko gdzieś polazła (rzygać w domyśle)
- Weszłam, co mam zrobić?
- Pod deską po lewej jest szare suwadło, przesuń je w przeciwną do oporu
- No chyba poszło
- Spróbuj mocniej bo zbiornik nie chce wyjść
- Nie mam siły mocniej
- Szszsz qrde co jest... coś trzyma, czekaj, łał... ale się teraz narobiło, szarpnąłem i się przelało przez niedomknięty dekiel, ja pitole...
- Hanka daj jakąś szmatę!
- Nie mam
- Jest kilka w szufladzie pod lodówką
- Nie ma bo wszystkie zużyłam do umycia tyłka Karolka
- To może coś z ciuchów co już do prania są?
- W żadnym wypadku!!! Od niebieskiego potem nie dopiorę.
...
..
.
Taki scenariusz można tworzyć bez końca, o ile może być realny to jednak rzadko taki potrafi się przydarzyć.
Zatem obsługa kibelka pod markizą wymaga tylko wcześniejszego pomyślenia o tym i nie będzie wielowątkowego dramatu.


Opis z życi wzięty :haha: :haha:

Teraz już wszystko jasne dlaczego kibelek po przeciwnej stronie markizy :-P :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 348/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2017-10-03, 20:54   

O k...wa jakie historie. :haha:
Na przełomie dekady jazdy kamperem nie miałem podobnych przypadków.
:spoko
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
slawwoj 
Kombatant

Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 141/307
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2017-10-03, 21:02   

Nie zawsze po drugiej stronie kampera jest żywopłot rozdzielajacy parcele. Czasem go nie ma a tam biesiaduja sąsiedzi. Wszystko zastawione mebelkami i ludźmi. Czasem do tego pies. A niech ci coś z tego kota kapnie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 567/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2017-10-03, 22:18   

Moi Drodzy co Wy macie z tym kiblem :szeroki_usmiech
Jak bym był złośliwy to bym wrzucił coś o umiłowaniu dyskusji o gastryce w pewnym wieku ...... ale nie jestem :-P
Ja mam drzwiczki od kota pod markizą , SOG'a nie mam (sprawnego) , z chemii stosuję od zawsze niebieskiego Thetford'a , a do płukania zbiornika używam zawsze odrobinę Domestosa neutralizującego zapachy. Nigdy nie stanowiła dla mnie problemu ani lokalizacja kibelka, ani wydobywające się z niego zapachy. Może ja mam słaby węch, to jest prawdopodobne, ale moja żona ma jak pies policyjny , a też nigdy się nie skarżyła .
Generalnie z kibelka korzystamy , ale o nim nie rozmawiamy :wyszczerzony:

Oczywiście każdy ma inne potrzeby i preferencje, więc w żadnym wypadku nie neguję sensowności montażu SOG'a.
Ktoś wcześniej już napisał , a ja się przyłączę, do sugestii, że najlepiej najpierw przywieźć sprzęt do domu, zacząć jeździć, a wszystkie potrzeby same się ujawnią. Można w ten sposób sporo zaoszczędzić, bo nie wpakuje się kasy w zbędne graty.
Ja SOG'a kupiłem i zainstalowałem w pierwszym szale zakupowym , a o tym , że nie był mi specjalnie potrzebny dowiedziałem się dopiero jak się zepsuł :haha:
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
inwifi 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Chaussone 627 GA by Ford Transit
Nazwa załogi: O tym muszę pomyśleć :)
Dołączył: 18 Sie 2017
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Łabiszyn
Wysłany: 2017-10-03, 22:34   

Czyli podsumowując temat kibelka, tronu, wychodka, miejsca posiedzeń, itp. narazie nie cudować uzbroić sie w chemię i korzystać :wyszczerzony: muszę tylko poczytać o tej chemii bo narazie wiem ze są różne kolory ale dlaczego i poco to trzeba rozkminić :-P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 348/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2017-10-04, 05:50   

Dodam jeszcze , że obecnie używam chemii do toalet Thetford o nowym zapachu lawendowym. Bardzo ładny :bigok
:spoko
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
moskit
weteran


Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-C LINE
Nazwa załogi: moskit
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Mar 2014
Piwa: 117/42
Skąd: Ożarów Maz.
Wysłany: 2017-10-04, 06:44   

Dwie sprawy
Przedłużacz zasilający kampera jest dokładnie określony przewody 2,5 w izolacji H07 czyli guma tzw warsztatowy Na Olandii Möllstorps Camping osobiście byłem świadkiem jak pracownik zabronił używać cienkiego przedłużacza (był to sklepowy 1.5 mm) i Niemiec do nas przychodził gotować bo na domiar złego gazu mu się skończył
Dotyczy masy pojazdu gotowego do jazdy
Dyrektywa UN która również obowiązuje w PL wyraźnie określa pojazd gotowy do jazdy
"gotowy do jazdy , (w tym płynem chłodzącym, olejami , 90% paliwa, narzędziami, kołem zapasowym ( jeśli jest) i kierowcy (75 kg) ) . Obejmuje on również
niezbędny sprzęt turystyczny( patrz 3.6)
woda czysta 100 %
W DMC nie ma żadnej tolerancji , przy zamówieniu sprzedawca ma obowiązek podać wagę rzeczywistą pojazdu gotowego do jazdy, plus dodatki jakie zażyczył sobie kupujący, dotyczy pojazdu zamawianego jeżeli dealer sprzedaje już zmontowany pojazd waga rzeczywista dotyczy całości

Nie róbcie chłopakowi wody z mózgu
_________________
Wielkie rzeczy nie powstają w wyniku impulsu, a w wyniku poskładania małych rzeczy w jedną całość
Vincent Van Gogh
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***