| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - Co uzywa sie do czyszczenia zewnetrznego.
stanko45 - 2011-06-20, 20:37 Temat postu: Co uzywa sie do czyszczenia zewnetrznego. Witam i pytam,jakie uzywacie srodki do utrzymania w czystosci zewnetrzny wyglad Kamperka?
gino - 2011-06-20, 20:49
http://www.camperteam.pl/...p=142464#142464
TomekW - 2011-06-20, 20:56
Wypróbowane!
MER-lin - 2011-06-21, 07:44
Zastosowałem polecany płyn "Atack do felg" firmy Autoland. Rzeczywiście jest bardzo skuteczny. Zmył cały brud razem z wiekszością lakieru. Przed myciem mój Hymer miał intensywnie szare pasy na zabudowie. Po myciu pasy są ledwie widoczne. Biały lakier też w wielu miejscach ucierpiał. Wniosek z tego jest taki, że środki chemiczne należy stosować zgodnie z ich przeznaczeniem. Jeżeli producent pisze, że jest to do felg aluminiowych, to jest do felg. Nikt przecież nie użyje "Cilitu" czy "Kreta" do mycia zębów. Efekt byłby zapewne wspaniały - bialutkie zęby bez kamienia i osadów. Jeżeli oczywiście miałby po zabiego jescze zęby.
TomekW - 2011-06-21, 07:53
Lakier utlenia się i bez pomocy środków chemicznych. W naszym Hymerku z dachu (nie mytego Atack-iem) po spłukaniu czystą wodą spływa "mleko"
Ducaciak - 2011-06-21, 07:57
witam
jak kupiłem kiedyś pryczepkę z taka charakterystyczna łuską rybia - taki rodzaj blachy pierwsze co zrobiłem to pojechałm nia na myjke samoobsługową detergenty rozpuściły wszystko lakier paski itp a ciśnienie z kerchera rozpierniczyło uszczelki w oknach.
od tamtego czasu myje przyczepke gąbką i Cifem delikatnie i jest już OK.
gino - 2011-06-21, 12:14
| MER-lin napisał/a: | | Zastosowałem polecany płyn "Atack do felg" firmy Autoland. Rzeczywiście jest bardzo skuteczny. Zmył cały brud razem z wiekszością lakieru. Przed myciem mój Hymer miał intensywnie szare pasy na zabudowie. Po myciu pasy są ledwie widoczne. Biały lakier też w wielu miejscach ucierpiał. | powiem szczerze...dziwne, bo myłem tym srodkiem kilka hymerków takich jak Twój...i nic sie nie dzieje, własnie dlatego, że jest to jedyny srodek, ktory nie rozpuszcza barwników, nawet z naklejek..a tymbardziej lakieru...
ale...moze miałes pecha..jako pierwszy ktory uzywał tego srodka do mycia .
| MER-lin napisał/a: | | Wniosek z tego jest taki, że środki chemiczne należy stosować zgodnie z ich przeznaczeniem. Jeżeli producent pisze, że jest to do felg aluminiowych, to jest do felg. | wniosek jest taki,że felgi sa malowane proszkowo, lub zwykłym lakierem, tym samym co samochody...
a jedynie brud maja cięższy do zmycia...np. stary osad po klockach hamulcowych
stąd, ''przeznaczenie'' plynu...do cięzko zmywalnego brudu, a nie do czyszczenia ALUMINIUM...bo felg z samego aluminium..raczej nikt nie ma..w 95% są lakierowane
ja, swoje autko myje tym płynam kilka razy w roku...
a stosuje ten pln, juz 6 rok, czyli...juz kilkadziesiat razy nim myłem swojego kamperka..
i nie widać ŻADNYCH objawów, o ktorych piszesz...
ani na naklejkach, ani na lakierze..
WINNICZKI - 2011-06-21, 19:44
| gino napisał/a: | a stosuje ten pln, juz 6 rok, czyli...juz kilkadziesiat razy nim myłem swojego kamperka..
i nie widać ŻADNYCH objawów, o ktorych piszesz...
ani na naklejkach, ani na lakierze.. | Gino jak widzisz dużo łatwiej o krytykę dobrych rozwiązań niż o nowy lepszy pomysł. Jakoś nie zauważyłem,aby Mer-lin podał jako kontr propozycję inny środek zmywający tylko to co chce właściciel. Mimo ,że cenię bardzo Twoje pomysły,zawsze najpierw sprawdził bym na SWOIM lakierze środek , a dopiero potem polewał kamperka. Widać koledzy każdą poradę stosują ,a potem krytykują w ciemno
darboch - 2011-06-21, 20:05
| gino napisał/a: | powiem szczerze...dziwne, bo myłem tym srodkiem kilka hymerków takich jak Twój...i nic sie nie dzieje, własnie dlatego, że jest to jedyny srodek, ktory nie rozpuszcza barwników, nawet z naklejek..a tymbardziej lakieru...
ale...moze miałes pecha..jako pierwszy ktory uzywał tego srodka do mycia . |
też używałem tego środka ....bardzo dobry ale w momencie psiknięcia na kolorowe elementy kolor blaknie....
bonusik - 2011-06-21, 21:31
Też miałem okazję nieraz próbować specyfiku poleconego przez Grzesia i nie było problemów.
Nie oznacza to,że wcześniej nie sprawdziłem działania
Cudów nie ma,na wiekowym autku zawsze coś się zmyje,po prostu ostrożność wskazana
Po każdym myciu kolorki jakoś bardziej pastelowe wychodzą.....
marekoliva - 2011-06-21, 22:02
Atack stosuję od roku, pomysł oczywiście skopiowany od Gino, mój Hymerek nie ucierpiał na tym pasy jak były tak są, a pozimowych zacieków ani śladu.
vincent - 2011-06-23, 17:38
| marekoliva napisał/a: | | Atack stosuję od roku, pomysł oczywiście skopiowany od Gino, mój Hymerek nie ucierpiał na tym pasy jak były tak są, a pozimowych zacieków ani śladu. |
pewnie szybko spłukałeś lub masz pasy malowane inną techniką. bo u mnie również - buda ok, ale paski trochę zbladły po "atack'u" płynem i widać w kilku miejscach parę zacieków. także lepiej uważać na kolory
marekoliva - 2011-06-23, 19:50
Tak po usunięciu zacieków spłukałem, to oczywiste
|
|