Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Kupujemy kampera - Byliśmy wybraliśmy i zaliczkowaliśmy teraz oczekiwanie :)

inwifi - 2017-10-02, 20:51
Temat postu: Byliśmy wybraliśmy i zaliczkowaliśmy teraz oczekiwanie :)
Po długich przemyśleniach i analizie wszystkich za i przeciw podjęliśmy decyzję i postanowiliśmy zakupić nowego kampera daje to nam możliwość negocjacji i z samym dilerem (jest juz prawie po ścisłym sezonie i do tego prawie koniec roku) oraz z firmami leasingowymi wiec i u jednych i u drugich można sie mocno targować :)


W sobotę wybraliśmy sie do firmy CamelCamp i po obejrzeniu kilku modeli decyzja zapadłą i wybraliśmy http://camelcamp.pl/ofert...p/elliot-84-xt/ spodobał nam się układ wnętrza (tu żona miała wolną rękę) ja decydowałem o szoferce i serduszku rumaka wiec tak jak w ogłoszeniu Ford Transit 2,0 - 170 KM i coś koło 400Nm czytałem wcześniej i podobno mocy mu nie brakuje.

I teraz mam pytanie do szanownego grona bo będziemy sie zbroić :) (doposażać)

Dostaniemy w pakecie takie oto gadżety
Klimatyzator Dometic B2200
Markiza Fiamma F45S 4m.
Akumulator kempingowy 80 Ah w strefie mieszkalnej
Panel solarny
Kamera cofania 130W

Zamówiłem też dodatkowo antenę dvbt wraz z montażem by samemu dziur w poszyciu nie robić by nie było problemów przy gwarancji.

Teraz pytanie
-Telewizor jaki wybrać
-Ramie co polecacie
-Płyny do toalety i zbiornika z szarą wodą (jest tego tyle ze człowiek nie wie co wybrać)
-Przewody przejścia co jest potrzebne



Wszelkie uwagi podpowiedzi mile widziane może ktoś jest w posiadaniu takiego modelu i by podpowiedział wyraził opinie.

Z góry bardzo dziękuję.

CORONAVIRUS - 2017-10-02, 21:02

markiza 4 metry ... być może to możliwy max ale jeśli dało by się zamontować 4,5 metra to przy otwartych drzwiach nie będzie na nie kapało z nieba ... sprawdź :)
Socale - 2017-10-02, 21:40

Adam ma rację, markizę zamontować tak/taką aby drzwi były pod nią.
.
TV 19-22" w zupełności dobrze się ogląda. Jedna rada, model musi być zasilany z zasilacza gniazdkowego 230/12V a nie wewnętrznego/wbudowanego w odbiorniku.

Akumulator kempingowy... czyli jaki?

Thetford teraz do kibelka produkuje takie fajne saszetki, 24szt chyba było w kartonie a karton to nie butelka, polecam.

inwifi - 2017-10-02, 22:16

BIORCA napisał/a:
markiza 4 metry ... być może to możliwy max ale jeśli dało by się zamontować 4,5 metra to przy otwartych drzwiach nie będzie na nie kapało z nieba ... sprawdź :)



Markiza max wejdzie 4m większa nie niestety nie wejdzie ale ona sięga drzwi do części mieszkalnej.

inwifi - 2017-10-02, 22:18

Socale napisał/a:
Adam ma rację, markizę zamontować tak/taką aby drzwi były pod nią.
.
TV 19-22" w zupełności dobrze się ogląda. Jedna rada, model musi być zasilany z zasilacza gniazdkowego 230/12V a nie wewnętrznego/wbudowanego w odbiorniku.

Akumulator kempingowy... czyli jaki?

Thetford teraz do kibelka produkuje takie fajne saszetki, 24szt chyba było w kartonie a karton to nie butelka, polecam.



Telewizor rozumiem diler proponował firmę mistral ale może coś innego dobrego polecicie.

Akumulator w części mieszkalnej.

o saszetkach nie słyszałem poszukam poczytam bardzo dziękuję za podpowiedz

Bronek - 2017-10-02, 22:25

SOG do kibelka
DVBT to..? dziwny wybór. chyba, że fanami TV nie jesteście. Bo to lipa (nie chodzi o programy a o wygodę)

Rolety /zasłony szyb kabiny.


A firmę wspominam mile, bo u Nich też kupowałem

Socale - 2017-10-02, 22:33

inwifi napisał/a:
Socale napisał/a:

...
Akumulator kempingowy... czyli jaki?

...



...

Akumulator w części mieszkalnej.

...

Ale ja nie o tym. O technologię chodzi, jaki to jest kempingowy?
Albo marketing zrobił co trzeba.
Musisz zwrócić uwagę czy będzie to kwasowy, żelowy itd i do tego musi być odpowiedni eblok, lub chociaż z opcją przełączania rodzaju akumulatora.

inwifi - 2017-10-02, 22:35

Bronek napisał/a:
SOG do kibelka
DVBT to..? dziwny wybór. chyba, że fanami TV nie jesteście. Bo to lipa (nie chodzi o programy a o wygodę)

Rolety /zasłony szyb kabiny.


A firmę wspominam mile, bo u Nich też kupowałem



SOG do kibelka mogę prosić jaśniej o co chodzi

DVBT do telewizji naziemnej na początek (ja bym nie montował nie po to człowiek jedzie by tv ogadać) ale żona dzieci wiadomo :)

A właśnie są rolety takie całe sety montowane na okna ale one chyba nie są termiczne

inwifi - 2017-10-02, 22:38

Socale napisał/a:
inwifi napisał/a:
Socale napisał/a:

...
Akumulator kempingowy... czyli jaki?

...



...

Akumulator w części mieszkalnej.

...

Ale ja nie o tym. O technologię chodzi, jaki to jest kempingowy?
Albo marketing zrobił co trzeba.
Musisz zwrócić uwagę czy będzie to kwasowy, żelowy itd i do tego musi być odpowiedni eblok, lub chociaż z opcją przełączania rodzaju akumulatora.



instalacja jest jakaś fabryczna automatyczna o akumulator zapytam czy jest głębokiego rozładowania i czy to kwasiak czy żelowy ale podejrzewam ze zwykły kwasiak

joko - 2017-10-02, 23:15

SOG to taki wentylatorek , który załącza się automatycznie w momencie otwierania kibelka i nie dopuszcza aby smrodki jakie się zebrały w zbiorniku, buchnęły Ci w twarz.
Do kupienia są gotowe zestawy. Rozwiązanie ma zwolenników, przeciwników .... i obojętnych .
Ja nie mam aktualnie, bo po trzech latach skapitulował. Naprawiał nie będę, a tym bardziej wymieniał, bo nie widzę ani nie czuję różnicy, podobnie jak wtedy kiedy montowałem :spoko

joko - 2017-10-02, 23:24

Te roletki na szyby w kabinie co Ci Bronek pisał, to podstawowa sprawa, jak nie masz.
Nie chodzi o izolacje termiczną, tylko o to, że bez nich wieczorem, jaj światło włączysz, to robisz darmowe kino dla zmotoryzowanych .

joko - 2017-10-02, 23:32

DVBT odpuść od razu, szkoda pieniędzy i czasu. Kup porządną antenę Sat automatyczną.
Tv każde z zasilaniem 12v. Nie daj się namówić na te niby dedykowane do kampera. Zapłacisz dwa razy tyle, tylko dlatego,że gniazdo do 12v dodali do zwykłego tv.

Generalnie taka moja rada co do gadżetów i wyposażenia, jest taka, aby unikać tych które są dedykowane do kampera. Poza kilkoma wyjątkami totalna porażka, za dużo większe pieniądze.
Jak przywlokłem do domu kampera z salonu to po tygodniu miałem w garażu połowę tego co znalazłem w katalogu Frankany ..... większość nie przeżyła dłużej jak kilka miesięcy.
Na śmietniku skończyły m.in naczynia, talerze i kubki z plastiku, bo ni cholery nie szło tego domyć , padł odkurzacz kamperowy na 12V, suszarka dedykowana do kampera, kamperowy ekspres do kawy zrobił w sumie może ze trzy cienkie kawki zanim poległ. Taki lekki i zajmujący mało miejsca wąż do wody, zwijany do kasety, wywaliłem po kilku tankowaniach w trasie i kupiłem normalny ogrodowy z bębnem do nawijania (służy do dzisiaj). Ten wąż się super rozwijało, ale potem jak przyszło wylać z niego wodę i nawinąć ponownie do kasety to mięso leciało , aż uszy więdły .
Przykłady można mnożyć, pewnie każdy na forum ma jakieś własne doświadczenia w kamperowymi wynalazkami.
Nie oznacza to , że nie ma wyjątków i towarów, które warto kupić. Przykładem mogą być choćby krzesła i stolik Dukdalf, estetyczne, ergonomiczne i nie zniszcalne .
Jak jeszcze nie masz to nie ma co eksperymentować tylko w ciemno te polcam.

Bronek - 2017-10-03, 06:41

Tylko za darmo i w promocji zamawiamy u dillera.

No ostatecznie .. klima i markiza.. Resztę samemu, bo to taniej i przyjemniej. Oczywiście niekoniecznie :mrgreen:

Bronek - 2017-10-03, 06:43

Joko jak zwykle powiedział to co istotne.
Z opinią co do SOG się jednak nie zgadzam. Widocznie inna dieta i perystaltyka :mrgreen:
Mam drugi, bo w czepce też był.
Ten prosty nie kombinowany z wyprowadzeniem krótkim w drzwiczkach. Z kasety wychdzi króćcem montowanym w orginalny odpowietrznik.

Ssie jak.... na leśnej polanie i to za darmo.

Jest różnica dla tych co po mnie korzystają z kibla

andi at - 2017-10-03, 06:47

Markiza minimum do szoferki .Jak będziesz chciał zabudować bokami to wszystko musi się pod nią schować (garaż i drzwi wejściowe )
Poręcz przy drzwiach wejściowych.Jak wychodzisz to zamykasz i utrudnienie do złodzieja
Minus kibelek od strony markizy
Przed podpisaniem odbioru zważyć go :stop:
Garaz -fajnie jak wejdzie motorek 125
Mistral ok
Ja w szoferce spinam drzwi taśmą 5m .Przed złodziejami ,a wejściowe gumą od środka
Satelita automat i nic więcej ,jak już to antena do wifi
WC płyny są dobre
Przed słońcem to kołderkę na szyby od zewnątrz.Taką w całości
Klime warto mieć .Tylko kempingi niestety
Kabel 50m Najlepiej samemu nawinąć na kabel role w gumie i minimum 1,5mm .Przejściówki po około 1,5m

Bronek - 2017-10-03, 07:10

Tak pomalutku to w dobie internetu TV SAT co raz mniej odpalam.
Wiem i rozumiem :mrgreen: ale zamiast kupować na gwałt, wertuj forum, bo wszystko :bylo

zbyszekwoj - 2017-10-03, 07:25

Moja rada, nic dodatkowo nie kupuj, samo wyjdzie w praniu co ci potrzeba.

Ja np, wolę płyn do kibla od saszetek, :ok

inwifi - 2017-10-03, 08:05

joko napisał/a:
SOG to taki wentylatorek , który załącza się automatycznie w momencie otwierania kibelka i nie dopuszcza aby smrodki jakie się zebrały w zbiorniku, buchnęły Ci w twarz.
Do kupienia są gotowe zestawy. Rozwiązanie ma zwolenników, przeciwników .... i obojętnych .
Ja nie mam aktualnie, bo po trzech latach skapitulował. Naprawiał nie będę, a tym bardziej wymieniał, bo nie widzę ani nie czuję różnicy, podobnie jak wtedy kiedy montowałem :spoko



Dziękuję za objaśnienie i naświetlenie tematu napewno sie zainteresuje i zgłębię wiedzę na temat SOG

inwifi - 2017-10-03, 08:12

joko napisał/a:
DVBT odpuść od razu, szkoda pieniędzy i czasu. Kup porządną antenę Sat automatyczną.
Tv każde z zasilaniem 12v. Nie daj się namówić na te niby dedykowane do kampera. Zapłacisz dwa razy tyle, tylko dlatego,że gniazdo do 12v dodali do zwykłego tv.

Generalnie taka moja rada co do gadżetów i wyposażenia, jest taka, aby unikać tych które są dedykowane do kampera. Poza kilkoma wyjątkami totalna porażka, za dużo większe pieniądze.
Jak przywlokłem do domu kampera z salonu to po tygodniu miałem w garażu połowę tego co znalazłem w katalogu Frankany ..... większość nie przeżyła dłużej jak kilka miesięcy.
Na śmietniku skończyły m.in naczynia, talerze i kubki z plastiku, bo ni cholery nie szło tego domyć , padł odkurzacz kamperowy na 12V, suszarka dedykowana do kampera, kamperowy ekspres do kawy zrobił w sumie może ze trzy cienkie kawki zanim poległ. Taki lekki i zajmujący mało miejsca wąż do wody, zwijany do kasety, wywaliłem po kilku tankowaniach w trasie i kupiłem normalny ogrodowy z bębnem do nawijania (służy do dzisiaj). Ten wąż się super rozwijało, ale potem jak przyszło wylać z niego wodę i nawinąć ponownie do kasety to mięso leciało , aż uszy więdły .
Przykłady można mnożyć, pewnie każdy na forum ma jakieś własne doświadczenia w kamperowymi wynalazkami.
Nie oznacza to , że nie ma wyjątków i towarów, które warto kupić. Przykładem mogą być choćby krzesła i stolik Dukdalf, estetyczne, ergonomiczne i nie zniszcalne .
Jak jeszcze nie masz to nie ma co eksperymentować tylko w ciemno te polcam.



Narazie chodziło mi o to by to diler zrobił instalację i przejście na dachu(unikne problemów z gwarancją)

Jeśli chodzi o zakupy to faktyczne trzeba trzeżwo wszystko przemyśleć bo jest tego szpeju (dodatków, akcesori) na rynku.

inwifi - 2017-10-03, 08:17

andi at

No właśnie ta waga mnie troszkę przeraża producent 3072kg mało zostaje na ładunki dodatkowe, wiem ze jest to liczone z 80l paliwa i wody oraz kierownikiem o wadze 75kg ale to i tak nie zmienia faktu iż pozostaje mało kg do zagospodarowania. Oraz rodzi sie pytanie jak jest realna waga a nie ta na papierze. Chyba naprawdę poproszę dilera by pojechał na wagę.

KACPERKI 2 - 2017-10-03, 08:40

inwifi napisał/a:
Chyba naprawdę poproszę dilera by pojechał na wagę.


Moim i nie tylko moim zdaniem to dobry kierunek myślenia.

Waga będzie Cię prześladować przez cały czas użytkowania kampera. Już nawet w Polsce za chwilę będą wagi w drogach i automatyczny system identyfikacji. A potem już co chwilę "pozdrowienia" pocztą...

Dlatego płacąc niemałą przecież kasę za nówkę nie jest niczym nieeleganckim sprawdzenie dealera czy faktycznie wywiązuje się z "katalogowej oferty". Jeśli nie? Twój wybór co zrobisz z taką wiedzą...

Życzę dużo radości z nowego nabytku :spoko

juchas12 - 2017-10-03, 08:48

Gratuluję zakupu. Powiedz no mi jak to wygląda z piątym miejscem siedzącym? Jest ono bokiem do kierunku jazdy na co teoretycznie nie pozwalają u nas przepisy. Sam zakupiłem właśnie integrę Itineo z Niemiec, rocznik 2017 i ma 4 miejsca w dowodzie a faktycznie ma 5 razem z pasami. W Niemczech taki samochód może jeździć jako pięcioosobowy ale wtedy nie łapie się na 3500 kg tylko wskakuje w 3850. Jak to ugryźć?
Pozdrawiam

inwifi - 2017-10-03, 09:00

juchas12 napisał/a:
Gratuluję zakupu. Powiedz no mi jak to wygląda z piątym miejscem siedzącym? Jest ono bokiem do kierunku jazdy na co teoretycznie nie pozwalają u nas przepisy. Sam zakupiłem właśnie integrę Itineo z Niemiec, rocznik 2017 i ma 4 miejsca w dowodzie a faktycznie ma 5 razem z pasami. W Niemczech taki samochód może jeździć jako pięcioosobowy ale wtedy nie łapie się na 3500 kg tylko wskakuje w 3850. Jak to ugryźć?
Pozdrawiam



Dziękuję ale jeszcze nie odebrałem wiec spokojnie.

Jeśli chodzi o jazdę bokiem to nic nie słyszałem o takim zakazie miałem Defendera 90 i tam tylne fotele występują tylko bokiem wraz za pasem biodrowym i jak robiłem przegląd w sierpniu diagnosta nic nie dywagował na ten temat wiec myśle ze jak dołożysz pas biodrowy zrobisz zmianę konstrukcyjną w skp i z takim kwitkiem udasz sie do wydziału komunikacji dokonają ci zmiany w dowodzie.


A najlepiej zajechać do Stacji Kontroli Pojazdów i tam dopytać na bank pomogą i ogarną bo to dla niech kasa :)

Bajaga - 2017-10-03, 11:33

inwifi napisał/a:


DVBT do telewizji naziemnej na początek (ja bym nie montował nie po to człowiek jedzie by tv ogadać) ale żona dzieci wiadomo :)


Z telewizora w kamperze to mogę się już doktoryzować (nie dotyczy na razie tv sat) moje rady:
- telewizor z wbudowanym dvd (lubię przed wyjazdem kupić parę fajnych filmów i sobie zrobić kino)
- marka obojętna, miałem Hyundai (polecam), mam Nvox (też OK). Byle nie "kamperowy" z katalogu bo będzie drogo
- jak są dzieci to polecam dwa telewizory takie same z dvd
-do telewizora w jadalni polecam dodać transmiter ir i słuchawki, dzieci w czasie jazdy mają Dużo większy komfort oglądania a w szoferce nie słychać co tam w telewizorze
- jak chcesz oglądać dvbt to podstawą jest Antena! Żadne ufo, żadne plastikowe, żadne "ładne". Jak największa druciana antena i to tego maszt.
Teraz mam porządną antenę i maszt trochę partyzancki, muszę to sam sklecić ale zajmuje mi to aktualnie max 5 minut. I skończyły się problemy. I nad morzem w miejscu gdzie ludzie walczą o sygnał (Łeba) i w mazurskim lesie i w Bieszczadach - wszędzie ok. 35 kanałów.

krzlac - 2017-10-03, 13:52

Bajaga napisał/a:
telewizor z wbudowanym dvd


To już trochę przeżytek i mało który TV to ma. Za to prawie każdy ma dziś USB. Wystarczy Pen Drive z filmami.
I popieram Bronka. SOG koniecznie w pierwszej kolejności. Wprawdzie masz łazienkę od strony markizy, ale lepszy smród na zewnątrz pod markizą niż w kamperze.

slawwoj - 2017-10-03, 13:55

Mają jedno i drugie
zbychu - 2017-10-03, 15:01

SOG koniecznie z wyjściem pod podłogą lub na dach :spoko
Bronek - 2017-10-03, 15:29

zbychu napisał/a:
SOG koniecznie z wyjściem pod podłogą lub na dach :spoko


Im krótsza rurka tym większq skuteczność.

Dlatego może Joko się niezafascynował , lub ma bakterie jelitowe zmutowane w Laboratorium DIOR. :mrgreen:

O kiblu pod markizą pisaliśmy. Dodam, że wtedy jeszcze subwoofer w kiblu i techno muza jest wskazana, gdy goście biesiadują a jeszcze nie są uwaleni. :mrgreen:

inwifi - 2017-10-03, 18:02

No to rozwiązanie z kibelkiem po stronie wejścia jest słabe ale co zrobić taka zabudowa najbardziej nam przypadła do gustu, a jak wiadomo o gustach sie nie rozmawia :lol:


SOG jak najbardziej trafia na listę rzeczy do doposażenia :wyszczerzony:

zbyszekwoj - 2017-10-03, 18:48

A w czym ten kibel przeszkadza pod markizą? Przecież i tak mamy go przy łózku.A podczas biesiadowania korzystamy z kibla kempingowego , tak jak i pozostali biesiadnicy. Chyba ze macie zwyczaj zapraszania gości do swojego kibelka?
slawwoj - 2017-10-03, 19:00

Zbyszek to jest jedna z legend Camperteam. Tak ma być i już.

Jest jeszcze kilka legend. :haha:

A co do SOG to w blokach z wielkiej płyty są kibelki mniejsze niż w kamperze i nie mają okienek. Nie słyszałem żeby ktoś montowal to ustrojstwo. Nie słyszałem też aby od tego zapachu ktoś się rozchorowal. Chyba że francuskie pieski.

ZEUS - 2017-10-03, 19:24

slawwoj napisał/a:
Nie słyszałem też aby od tego zapachu ktoś się rozchorowal. Chyba że francuskie pieski.

grubo :-P ... pewnie się niektórym naraziłeś... :wyszczerzony: :spoko

slawwoj - 2017-10-03, 19:29

Nie było moim zamiarem nikogo urazić. Moje zdanie jest takie że 600 zł lepiej przeznaczyć np. na sprzęt grający. W zamian tego SOG lepiej okienko otworzyć.
Agostini - 2017-10-03, 19:39

Agat napisał/a:
Dlatego płacąc niemałą przecież kasę za nówkę nie jest niczym nieeleganckim sprawdzenie dealera czy faktycznie wywiązuje się z "katalogowej oferty"...
Ale uwaga... Dealerzy zapewniają sobie 5-cio procentową tolerancję od wskazanej wagi katalogowej. A to już może być i ze 150 kg.
I ze strony sprzedawcy będzie wszystko OK.

A masa pojazdu gotowego do drogi to: pełen (standardowy, nie powiększany) zbiornik paliwa, 20 litrów wody (norma na 1 osobę) :shock: :) , 1 butla z gazem i kierowca (75 kg).

Bronek - 2017-10-03, 19:44

Cytat:
z wielkiej płyty są kibelki mniejsze niż w kamperze i nie mają okienek


Bidet jest magicznym nieznanym urządzeniem.
itd...
Generalnie do podcierania proponuję liść klonu. Szczególnie do toalet kompostujących


A i nie chciałem nikogo obrazić. Szczególnie Kanadyjczyków. :mrgreen:

Niektórym nie powinni sprzedawać niczego co jest współczesn3.To ich szokuje i . :mrgreen: Kamperów szczególnie o ile nie są z dyszlem.
:haha:

slawwoj - 2017-10-03, 19:49

:wc:
Andrzej 73 - 2017-10-03, 20:03

To teraz moja kolej.
Aku 80 - tka trochę mało , proponuję min. 100 -tkę.
Sog , może być i nie musi. Dobra chemia załatwi wszystko jak się nie oszczędza.
Waga , generalnie kampery 7,5 m przekraczają masę własną 3 T i to jest norma. Do tego dojdzie klima , markiza , poduchy w tylnym zawieszeniu , antena sat itd... więc niewiele pozostaje na resztę , ale kto by się takimi sprawami przejmował.
Taka sugestia , przy odbiorze kampera sprawdzaj wszystko co się da czy funkcjonuje poprawnie.
Gratulacje :spoko

Socale - 2017-10-03, 20:35

zbyszekwoj napisał/a:
A w czym ten kibel przeszkadza pod markizą?
...

- Mamo... Mamo no... chcę siku... i kupe! :-/
- to idź zrób, umiesz przecież :ok
- ale nie mogę bo tata mówił że jak świeci się czerwone światełko to nie wolno :idea
- Stachu, kibel idź obsłuż :lol:
- Zaraz... Zdzisiu właśnie polewa :chytry
- Zaraz - to jest taka ogromnie wielka bakteria :evil: dziecko chce się załatwić, 20.00 dochodzi, idź! :-P
- Zdzisiu kumplu, odstaw troszkę krzesło, ja z Heniem wezmę stół lekko przestawię... :bajer uj, ale mnie już buja... :haha: Łosz qrna... :oops: Magda ratuj flaszkę ze stołu! A dobra, strat nie ma, Jolka zakręciła uff... :idea
- Hanka, a weź tam w środku zakręć dekiel bo wyjąć nie mogę. :?
- Nie mogę, dziecko narobiło w portki, się wystraszyło jak o ratuj flaszkę wrzeszczałeś!!! :evil:
- Znowu na mnie... Magda, a gdzie Jolka? :idea
- Nie wiem :?:
- Madziu proszę wejdź do środka pokrętło przekręcić, powiem które ;) - ja nie wlezę bo się przed chwilą wy...łem i uwalony jestem a Jolka potrafi tylko gdzieś polazła (rzygać w domyśle) :bigok
- Weszłam, co mam zrobić? :?:
- Pod deską po lewej jest szare suwadło, przesuń je w przeciwną do oporu :idea:
- No chyba poszło 8-)
- Spróbuj mocniej bo zbiornik nie chce wyjść :(
- Nie mam siły mocniej :?
- Szszsz qrde co jest... coś trzyma, czekaj, łał... ale się teraz narobiło, szarpnąłem i się przelało przez niedomknięty dekiel, ja pitole... :gwm
- Hanka daj jakąś szmatę! :!:
- Nie mam :spoko
- Jest kilka w szufladzie pod lodówką :evil:
- Nie ma bo wszystkie zużyłam do umycia tyłka Karolka :diabelski_usmiech
- To może coś z ciuchów co już do prania są? :idea
- W żadnym wypadku!!! :shock: Od niebieskiego potem nie dopiorę. :evil: :box
...
..
.
Taki scenariusz można tworzyć bez końca, o ile może być realny to jednak rzadko taki potrafi się przydarzyć.
Zatem obsługa kibelka pod markizą wymaga tylko wcześniejszego pomyślenia o tym i nie będzie wielowątkowego dramatu.

Bim - 2017-10-03, 20:53

Socale napisał/a:

zbyszekwoj napisał/a:
A w czym ten kibel przeszkadza pod markizą?
...

- Mamo... Mamo no... chcę siku... i kupe!
- to idź zrób, umiesz przecież
- ale nie mogę bo tata mówił że jak świeci się czerwone światełko to nie wolno
- Stachu, kibel idź obsłuż
- Zaraz... Zdzisiu właśnie polewa
- Zaraz - to jest taka ogromnie wielka bakteria dziecko chce się załatwić, 20.00 dochodzi, idź!
- Zdzisiu kumplu, odstaw troszkę krzesło, ja z Heniem wezmę stół lekko przestawię... uj, ale mnie już buja... Łosz qrna... Magda ratuj flaszkę ze stołu! A dobra, strat nie ma, Jolka zakręciła uff...
- Hanka, a weź tam w środku zakręć dekiel bo wyjąć nie mogę.
- Nie mogę, dziecko narobiło w portki, się wystraszyło jak o ratuj flaszkę wrzeszczałeś!!!
- Znowu na mnie... Magda, a gdzie Jolka?
- Nie wiem
- Madziu proszę wejdź do środka pokrętło przekręcić, powiem które - ja nie wlezę bo się przed chwilą wy...łem i uwalony jestem a Jolka potrafi tylko gdzieś polazła (rzygać w domyśle)
- Weszłam, co mam zrobić?
- Pod deską po lewej jest szare suwadło, przesuń je w przeciwną do oporu
- No chyba poszło
- Spróbuj mocniej bo zbiornik nie chce wyjść
- Nie mam siły mocniej
- Szszsz qrde co jest... coś trzyma, czekaj, łał... ale się teraz narobiło, szarpnąłem i się przelało przez niedomknięty dekiel, ja pitole...
- Hanka daj jakąś szmatę!
- Nie mam
- Jest kilka w szufladzie pod lodówką
- Nie ma bo wszystkie zużyłam do umycia tyłka Karolka
- To może coś z ciuchów co już do prania są?
- W żadnym wypadku!!! Od niebieskiego potem nie dopiorę.
...
..
.
Taki scenariusz można tworzyć bez końca, o ile może być realny to jednak rzadko taki potrafi się przydarzyć.
Zatem obsługa kibelka pod markizą wymaga tylko wcześniejszego pomyślenia o tym i nie będzie wielowątkowego dramatu.


Opis z życi wzięty :haha: :haha:

Teraz już wszystko jasne dlaczego kibelek po przeciwnej stronie markizy :-P :spoko

Andrzej 73 - 2017-10-03, 20:54

O k...wa jakie historie. :haha:
Na przełomie dekady jazdy kamperem nie miałem podobnych przypadków.
:spoko

slawwoj - 2017-10-03, 21:02

Nie zawsze po drugiej stronie kampera jest żywopłot rozdzielajacy parcele. Czasem go nie ma a tam biesiaduja sąsiedzi. Wszystko zastawione mebelkami i ludźmi. Czasem do tego pies. A niech ci coś z tego kota kapnie.
joko - 2017-10-03, 22:18

Moi Drodzy co Wy macie z tym kiblem :szeroki_usmiech
Jak bym był złośliwy to bym wrzucił coś o umiłowaniu dyskusji o gastryce w pewnym wieku ...... ale nie jestem :-P
Ja mam drzwiczki od kota pod markizą , SOG'a nie mam (sprawnego) , z chemii stosuję od zawsze niebieskiego Thetford'a , a do płukania zbiornika używam zawsze odrobinę Domestosa neutralizującego zapachy. Nigdy nie stanowiła dla mnie problemu ani lokalizacja kibelka, ani wydobywające się z niego zapachy. Może ja mam słaby węch, to jest prawdopodobne, ale moja żona ma jak pies policyjny , a też nigdy się nie skarżyła .
Generalnie z kibelka korzystamy , ale o nim nie rozmawiamy :wyszczerzony:

Oczywiście każdy ma inne potrzeby i preferencje, więc w żadnym wypadku nie neguję sensowności montażu SOG'a.
Ktoś wcześniej już napisał , a ja się przyłączę, do sugestii, że najlepiej najpierw przywieźć sprzęt do domu, zacząć jeździć, a wszystkie potrzeby same się ujawnią. Można w ten sposób sporo zaoszczędzić, bo nie wpakuje się kasy w zbędne graty.
Ja SOG'a kupiłem i zainstalowałem w pierwszym szale zakupowym , a o tym , że nie był mi specjalnie potrzebny dowiedziałem się dopiero jak się zepsuł :haha:

inwifi - 2017-10-03, 22:34

Czyli podsumowując temat kibelka, tronu, wychodka, miejsca posiedzeń, itp. narazie nie cudować uzbroić sie w chemię i korzystać :wyszczerzony: muszę tylko poczytać o tej chemii bo narazie wiem ze są różne kolory ale dlaczego i poco to trzeba rozkminić :-P
Andrzej 73 - 2017-10-04, 05:50

Dodam jeszcze , że obecnie używam chemii do toalet Thetford o nowym zapachu lawendowym. Bardzo ładny :bigok
:spoko

moskit - 2017-10-04, 06:44

Dwie sprawy
Przedłużacz zasilający kampera jest dokładnie określony przewody 2,5 w izolacji H07 czyli guma tzw warsztatowy Na Olandii Möllstorps Camping osobiście byłem świadkiem jak pracownik zabronił używać cienkiego przedłużacza (był to sklepowy 1.5 mm) i Niemiec do nas przychodził gotować bo na domiar złego gazu mu się skończył
Dotyczy masy pojazdu gotowego do jazdy
Dyrektywa UN która również obowiązuje w PL wyraźnie określa pojazd gotowy do jazdy
"gotowy do jazdy , (w tym płynem chłodzącym, olejami , 90% paliwa, narzędziami, kołem zapasowym ( jeśli jest) i kierowcy (75 kg) ) . Obejmuje on również
niezbędny sprzęt turystyczny( patrz 3.6)
woda czysta 100 %
W DMC nie ma żadnej tolerancji , przy zamówieniu sprzedawca ma obowiązek podać wagę rzeczywistą pojazdu gotowego do jazdy, plus dodatki jakie zażyczył sobie kupujący, dotyczy pojazdu zamawianego jeżeli dealer sprzedaje już zmontowany pojazd waga rzeczywista dotyczy całości

Nie róbcie chłopakowi wody z mózgu

Bronek - 2017-10-04, 06:51

Wszystkie rady i dywagacje, to wspomnienia naszych rozterek i przygód. To jak czytanie Polskiego Caravaningu. Czyli dla... samego czytania :mrgreen:

Jako specjalista od kanalizacji muszę stwierdzić brak zrozumienia istoty problemu..
:mrgreen:

Chemia jest do :dupa w sensie reakcji w czwartym wymiarze.. "Pachnie" czyli wali chemią, od razu, ale rozkłada dłużej. Lawenda czy goździk ale wiadomo że z kibla..

:bukiet:

Jeśli ktoś lubi zapach kiblowej chemi przytłaczający zapach orginalny, to OK. Tylko dlaczego nie używamy tej woni jako dezodorantu pod pachy? Pewną perwersją było by pachnieć po goleniu Domestosem :kwiatek2

Wyziewy chemiczno/naturalne zaraz po otwarciu dziury kibla znacznie ogranicza "wentylacja wywiewowa" z kasety I to jest clou działania SOGu.

Czyli stosujemy obie formy zwalczania smrodu.

Inaczej wzorem niektórych kamperowców, lepiej zasrywać okiliczny las lub korzystać z infrastruktury cywilizacjo zewnętrznej.

AD kibel po stronie markizy- to problem mało istotny i bardziej krępujący niekiedy tylko akustycznie.

No cóż odgłosy " pragębą :dupa ", oraz cieczy spadającej jak wodospad nie są czymś dziwnym. Tym bardziej jak ktoś potrafi melodycznie. :haha:
Ale lepiej być pięknym, młodym i bogatym....

Andrzej 73 - 2017-10-04, 07:29

Bronek napisał/a:
Chemia jest do w sensie reakcji w czwartym wymiarze.. "Pachnie" czyli wali chemią, od razu, ale rozkłada dłużej. Lawenda czy goździk ale wiadomo że z kibla..


Ja lubię zapach lawendy :ok Wolę taki niż zapach k..y. :gwm
Idąc Twoim tropem myślenia to niema co jeść różnych pyszności , bo wszystko to ku.a. :haha:
Mnie ten SOG w dalszym ciągu nie przekonuje. :roll:

:spoko

lwojtek - 2017-10-04, 07:48

Dalej, dalej Panowie o g...nie i d...pie Maryni super dyskusja.
Andrzej 73 - 2017-10-04, 08:09

lwojtek napisał/a:
Dalej, dalej Panowie o g...nie i d...pie Maryni super dyskusja.

A czego oczekujesz , że wymyślimy metodę by zawartość kasety znikała za pomocą czarodziejskiej różdżki?
Być może w przyszłości jak kampery będą latać. :idea:
:spoko

Bronek - 2017-10-04, 08:15

Pomińmy sceptycyzm Iwojtka i kontynuujmy ..
Andrzej a jakby tak odkurzacz do :dupa podłączyć . Tylko czy na worki czy na wodę ???


Ps . Andrzeju , jesteś "niekompetentny" , bo przecież Ty korzystasz z kibli zewnętrznych ....
pomijając niestrawność bolesną . A w takim przypadku wybacza się wszystko :mrgreen: nawet brak papieru

lwojtek - 2017-10-04, 08:22

Andrzej 73 napisał/a:
lwojtek napisał/a:
Dalej, dalej Panowie o g...nie i d...pie Maryni super dyskusja.

A czego oczekujesz , :idea: :spoko



Nie chciałeś, czy nie zauważyłeś sarkazmu w poście. :spoko

zbyszekwoj - 2017-10-04, 08:25

To jak zapraszacie gości to od razu dostajecie sraczki? SOG jak jest to dobrze ale nie niezbędny. Dla kampera za 250000 jak diler dołozy ten tysiąc to niewielka sprawa ,ale jak ktoś ma wyjąć do staruszka pół emerytury to jest problem. :chacha2
Bronek - 2017-10-04, 09:14

zbyszekwoj napisał/a:
o jak zapraszacie gości to od razu dostajecie sraczki?


Niektórzy starsi wiekiem tak mają . To cecha naszej Staropolskiej Gościnności.

:mrgreen:


PS mój baaardzo bogaty kolega i nie chytry , sam zrobił SOGa z wężyka za kilka złotych kolanek plastikowych od centralnego , wentylatorka z laptopa, odpalanego na przycisk .
Wylot w drzwiczkach z puszki białej natynkowej z dziurkami od spodu .
Koszt około 40 zł i działa jak ten z pińcset. A zrobił to w starej czepce nad jeziorem do której dojeżdża kamperem :mrgreen:

Andrzej 73 - 2017-10-04, 11:00

Bronek napisał/a:
Pomińmy sceptycyzm Iwojtka i kontynuujmy ..
Andrzej a jakby tak odkurzacz do :dupa podłączyć . Tylko czy na worki czy na wodę ???


Ps . Andrzeju , jesteś "niekompetentny" , bo przecież Ty korzystasz z kibli zewnętrznych ....
pomijając niestrawność bolesną . A w takim przypadku wybacza się wszystko :mrgreen: nawet brak papieru

Widzę , że konsultacje społeczne obracają się przeciw mej osobie. :-P

Jestem bardzo kompetentny , bo jako jedyny z załogi swej obsługuję to ustrojstwo. :oops:
A że w małym pomieszczeniu w upał jest gorąco znacznie mnie zniechęca do użytkowania.
:spoko

Iwojtek , brak emotek mnie zmylił, sorki. :spoko

Bronek - 2017-10-04, 12:17

Andrzej Nie, nie zdradziłem niczego z wiadomości poufnych. O niechęci do korzystania z kibla kamperowego pisałeś oficjalnie. :mrgreen:

Nikomu nie zdradzę gdzie masz tatuaż z imieniem ukochanej.... i jakie to imię :diabelski_usmiech


No i czy w ogóle go masz? :-P

krzlac - 2017-10-04, 13:13

No to inwifi zaczął kamperowanie od naszej gównianej dyskusji, a wracając do SOG'a - to dla mnie, najmądrzej wydane 500 zł.
inwifi - 2017-10-04, 13:56

krzlac napisał/a:
No to inwifi zaczął kamperowanie od naszej gównianej dyskusji, a wracając do SOG'a - to dla mnie, najmądrzej wydane 500 zł.



Nic nie szkodzi :-P ważne że człowiek coś wyciąga z tej merytorycznej :mrgreen: rozmowy tzn. pozyskuje informacje na temat karawaningu :wyszczerzony:

mischka - 2017-10-04, 14:01

Moim zdaniem powinieneś uzbroić się w porządny przedłużać, konewkę, węże/wąż ogrodowy, najazdy, mata termiczna na szyby (ja wolę zewnętrzną ale to kwestia upodobania) fajny stolik i krzesła (ja upodobałem sobie Westfield i Brunner) gril (gazowy, elektryczny, tradycyjny jak kto woli) zimne piwko i możesz ruszać.
Chemia do kibelka i SOG już omówiony więc nie będę o tym wspominać.
Powodzenia :spoko

Andrzej 73 - 2017-10-04, 14:05

Cytat:
Nic nie szkodzi ważne że człowiek coś wyciąga z tej merytorycznej rozmowy tzn. pozyskuje informacje na temat karawaningu

Dokładnie.
Jak przeczytasz wnikliwie nasze bajdurzenie , to dowiesz się , że kamper 7,5m jest mały.
I ciągle borykamy się z jakimiś kompromisami.
Wracając do Twojego tematu... Czy jeździłeś tym kamperem przed zamówieniem np. coś w rodzaju jazdy próbnej?
:spoko

inwifi - 2017-10-04, 14:09

Troszkę z tych rzeczy posiadam bo zostało mi z wyposażenia z defendera i pewnie na początek wystarczy ale muszę myśleć nad wymianą bo one podczas wyjazdów off-road dostały juz i wymagają wymiany.
lwojtek - 2017-10-04, 14:37

Dodatkowo fajnie jest dozbroić kampera w podpory uniwersalne montowane do ramy pomocniczej. Fajnie stabilizują pojazd. Mają mechanizm bezpieczeństwa działający w przypadku ruszenia mimo rozłożonych podpór
Bajaga - 2017-10-04, 14:39

Andrzej 73 napisał/a:
lwojtek napisał/a:
Dalej, dalej Panowie o g...nie i d...pie Maryni super dyskusja.

A czego oczekujesz , że wymyślimy metodę by zawartość kasety znikała za pomocą czarodziejskiej różdżki?
Być może w przyszłości jak kampery będą latać. :idea:
:spoko


Latanie to mocno odległa przyszłość :mrgreen: Ale jak na dziś to uważam że nasze europejskie rozwiązanie "szamba" jest gówniane :wyszczerzony:
Rozumiem, że te nasze mikre kasety mogą być opcjonalne czy dla chętnych ale nie wiem dlaczego ten zakichany thetford i dometic nie mają rozwiązań wygodniejszych ?! Zbiornik powinien mieć przynajmniej z 60-80 litrów, z sog na dach i wylewaniem pod siebie najlepiej elektrozaworem (ew normalną wajchą). Czemu oni na centymetr nie posuwają się do przodu tylko od kilkudziesięciu lat pieprzą się z tymi kotami 19l?? Dla mnie to czysta głupota i kupując kampera bardzo chętnie bym dopłacił do wygodnej opcji bez tego durnego kota. No niestety, parę latek już "opiekuję się " tym kotkiem i ciągle mnie to mało rajcuje i nie widzę najmniejszego uzasadnienia dla tej tradycji.
Wiem, że my to nie Ameryka, że dmc itp. Ale przecież 80litrowe szambo nie musi być pełne a w zasadzie w czasie jazdy nigdy nie jest bo każdy woli jechać z pustym szambem i zbiornikiem szarej.

Bronek - 2017-10-04, 15:36

Podpory , elektryczny spust do tego z kamerka z podglądem wylewu by trafić precyzyjnie celującą , to prawda objawiona i jedyna i wygoda .

Kliny poziomujące.

Konkretna gaśnica (było)

Lejek z giętkim fiutem , składany kanisterek ( zamiast konewki)
Żabka klucza ( czasem kran z samą sztycą )
Taśma hydrauliczna czarna lepsza od stalowej , Hol 7 ton i wiele, wiele innych nie potrzebnych na ogół rzeczy :spoko

daniels - 2017-10-04, 15:46

Są już rozwiązania bezzapachowe, nie zużywające kropli wody i w ich zastosowaniu kamper nie musi latać :haha:

Spalarnia shitu

Andrzej 73 - 2017-10-04, 16:51

daniels napisał/a:
Są już rozwiązania bezzapachowe, nie zużywające kropli wody i w ich zastosowaniu kamper nie musi latać :haha:

Spalarnia shitu

I nie trzeba wrzucać kota? :shock: To super piszę się jako pierwszy. :ok
Ci durni producenci jeszcze tego nie zastosowali w produkcji nowych kamperów. :gwm
:spoko

silny - 2017-10-04, 17:00

ja cie , ale dziwadło :shock:

a co z płynami , jakby tak 3 kumpli do piwa siadło :haha: :aniolek
a jeszcze którys wypuściłby kolorowego ptaka do tego piekarnika :lol: :-P

:haha:

Bronek - 2017-10-04, 17:57

4 ludzi przez 7 dni mniej niż teściowa w urnie!
:mrgreen:

Fajne to gówniane krematorium.

Ciekawe ile żre energii

Andrzej 73 - 2017-10-04, 18:18

Co z płynami?
Jak to się odbywa?
Generalnie pomysł jakiś już jest...
:spoko

Bronek - 2017-10-04, 18:21

Parują :mrgreen:

Temat do przeniesienia
Można zadzwonić.
Stronka po naszemu.

https://cinderellatoiletusa.com

Kolejny patent po kompostującej i skręcające gówienko w plastikowe kiełbaski.

Może tym razem? :shock:

Andrzej 73 - 2017-10-04, 18:54

Cena ponad pięć tysięcy $ :zastrzelic
ZEUS - 2017-10-04, 19:00

ale za to SOG niepotrzebny... :szeroki_usmiech :spoko
krzlac - 2017-10-04, 19:51

ZEUS napisał/a:
ale za to SOG niepotrzebny... :szeroki_usmiech :spoko


Raczej się mylisz. Przez te kilka minut gów..o leżące w tym woreczko "zakopci" całe wnętrze kampera. W tym czasie właśnie przydałoby się wyssać śmierdzace powietrze spod zadu.
W normalnym kibelku to to co spadnie znika pod powierzchnią wody a i tak śmierdzi.

ZEUS - 2017-10-04, 19:56

a myślałem, że chociaż pińcset na SOG-u zaoszczędzę... :diabelski_usmiech :spoko chyba, że odpowiednia dieta coś pomoże... :-P
krzlac - 2017-10-04, 20:07

ZEUS napisał/a:
odpowiednia dieta coś pomoże... :-P


Coś w tym jest. Mój kolega widząć dobre jedzenie, zwykł mawiać: "solec będzie, że palce lizać"

daniels - 2017-10-04, 20:34

krzlac napisał/a:
gów..o leżące w tym woreczko "zakopci" całe wnętrze kampera


Konstrukcja przewiduje odprowadzenie wyziewów

krzlac napisał/a:
W normalnym kibelku to to co spadnie znika pod powierzchnią wody a i tak śmierdzi.


Już to kiedyś słyszałem od gościa prowadzącego hotel, który łazienki porobił za przesuwną kotarą :haha:

Jedni mówią, że woda potęguje zapach nawet przy pierdzie, drudzy, że swoje mniej śmierdzi.

krzlac - 2017-10-05, 07:57

daniels napisał/a:
Konstrukcja przewiduje odprowadzenie wyziewów


Za tą cenę to jeszcze kibel powinien leczyć hemoroidy.

zbyszekwoj - 2017-10-05, 09:06

SOG wyciąga zapachy tylko z kasety. Jak zasmrodzisz całego kampera i tak musisz wietrzyć. :chacha2 Po trzech dniach i tak z kasety zaczyna jechać, dlatego lepiej częściej oprózniać. :ok
Andrzej 73 - 2017-10-05, 09:50

Miałem tą "przyjemność" opróżniać kasetę po człowieku który miał soga. Smród nie do opisania.
Musiałem odczekać 15 minut oby dokonać wyrzucenia swego kota.
Po mnie można tam zjeść śniadanie , tak ładnie pachnie lawendą. :diabelski_usmiech
:spoko

Bronek - 2017-10-05, 09:54

Andrzej nie rozumiem lub źle czytam .

Co ma SOG do NIEKORZYSTANIA Z CHEMIII !!!!!

Przecież normalnie wsypujesz , wlewasz , wkładasz wrzucasz . TAK jak bys nie miał SOG .

Czegoś ktos nie rozumie !!

Gówno rozkłada się się chemią normalnie czy z SOGIEM czy bez . :!:

Baran, to ten co chemii nie stosuje w kasecie do chemii i to obojętnie czy ma SOG czy nie . :!: :!:


Po prostu bo inaczej chyba nie da sie wytłumaczyć

Pierdziochy i chemiczny, wcale nie za bardzo sympatyczny zapach z kasety dzięki wywiewowi wymuszonemu mniej wali po ciasnym wnętrzu kampera . Wyciąga bezpośrednio spod :dupa y i w trakcie szczania na stojąco . I TYLE JASNO W TEMACIE >

Do tego niektórzy szczególnie w starszych kasetach by podczas jazdy fetor czy lawenda z kibla nie waliła po aucie , zalewają zamkniętą zasuwę kasety małą ilością wody . W czepka to trzęsło .. i czasem śmierdziało chemia kiblowa .

Endi - 2017-10-05, 10:32

Bronek napisał/a:
Co ma SOG do NIEKORZYSTANIA Z CHEMIII !!!!!


To są działania proECO. W Niemczech są zlewnie WC natur i chem. Są miejsca, że za chem płaci się ekstra.

krzlac - 2017-10-05, 11:03

Andrzej 73 napisał/a:
Po mnie można tam zjeść śniadanie , tak ładnie pachnie lawendą. :diabelski_usmiech :spoko


Nie koloryzuj, z chemią też śmierdzi nawet w Laicach.
SOG jest po to aby jak jeden wali kupę, drugi nie musiał wychodzić z kampera -to tak "łopatologicznie"

slawwoj - 2017-10-05, 11:08

Nie no k...wa tego się czytać nie da :gwm :gwm :gwm
Rowerek - 2017-10-05, 11:48

Stałem na kempingu koło kamper z sogiem gość nie używał chemii smród masakra
Bronek - 2017-10-05, 11:59

slawwoj napisał/a:
Nie no k...wa tego się czytać nie da :gwm :gwm :gwm



Nie czytaj! Uruchom wyobraźnię.
Lawenda Andrzeja.
Ekologia Endiego.
A Ty boso po łące i...... :mrgreen: i wdepnąłeś w krowi placek.
Czar pryska.

Ale to życie. :roza: Żremy i sramy od poczęcia do śmierci. Czasem nawet w łonie matki.MAM w :dupa ie ekologię w tak pojętym zakresie.

SOG, chemia i tyle.. Inaczej w takim systemie nie toleruję.

A szara leję do rowu bez wyrzutów o ile jest "świeża" i nie zatęchła. Oczywiście po cichu by nie drażnić tych co walą do kasety bez chemi ekologicznie.

Andrzej 73 - 2017-10-05, 12:57

Widzę , że muszę się rozpisać , a tego nie lubię.

Znam działanie soga , nie od dziś. Kilka lat temu analizowałem czy zakładać go czy nie.
Broniu , nie musisz mnie uświadamiać , a o czym piszę wiem bardzo dobrze.
Tyle , że jak ludzie mają urządzenie , to myślą że chemia nie potrzebna.
krzlac napisał/a:
Nie koloryzuj, z chemią też śmierdzi nawet w Laicach.
SOG jest po to aby jak jeden wali kupę, drugi nie musiał wychodzić z kampera -to tak "łopatologicznie"


Dzięki za wytłumaczenie dodatkowa wiedza się zawsze przyda :kwiatki:
Sam nigdy bym na to nie wpadł. :bajer

Teraz przykład.
Nasz wyjazd w tym roku do Hiszpanii. W trzy tygodnie , poszła butelka 2,5 L chemii.
Nie bawię się oszczędności , że tyle a tyle i musi starczyć. Jak potrzeba to dolewam do zawartości i finał.

Bronek napisał/a:
ierdziochy i chemiczny, wcale nie za bardzo sympatyczny zapach z kasety dzięki wywiewowi wymuszonemu mniej wali po ciasnym wnętrzu kampera . Wyciąga bezpośrednio spod y i w trakcie szczania na stojąco .


To kwestia wyboru , równie dobrze otwórz okno i po sprawie.
:spoko

Bronek - 2017-10-05, 13:20

Cytat:
, równie dobrze otwórz okno i po sprawie.


:haha: A g... prawda. Spór rośnie do rangi wyzwania na pojedynek. :mrgreen:

W kiblu jest wywietrznik. to raz

Okno ok, ale to po kapuście i ... itdc.

Zamontuj i pogadamy..
To jak z klimą, automatem czy ekspresem ciśnieniowym..
Jak z myciem tyłka.
Jak zaczniesz myć po każdym posiedzeniu, to potem inaczej będzieez czuł się źle. Jak pilot do TV. itd

Trudno potem "cofnąć się o krok".

Pewne rzeczy dla niektórych stają się obligatoryjne, oczywiście każdy ma wybór a jak nie to... konieczność wymusza to co można.

Ja tylko polecam, bo miałem trzy w czepkach i kamperze

krzlac - 2017-10-05, 13:23

Andrzej 73 napisał/a:
równie dobrze otwórz okno i po sprawie.
:spoko


Myślę, że dalej z tym SOG'iem nie wszystko jasne. "Po sprawie" bez SOG'a smród jest w kamperze mimo otwartego okna.

Bronek - 2017-10-05, 13:31

Krzlac powinniśmy Partię założyć.
Program ideowy już mamy :mrgreen:

Innym wichrzycielon i reakcji, mówimy stanowczo :NiE!

SOG
CHEMIA
i Papier w kształcie czapki malarskiej (tu nie poruszany aspekt)

3xTAK

krzlac - 2017-10-05, 13:44

Bronek napisał/a:
Krzlac powinniśmy Partię założyć.


Jak w PIS'ie - najniższy będzie Prezesem. Ja kiedyś miałem 180 cm.

Andrzej 73 - 2017-10-05, 13:54

Nie soga nie założę tak kiedyś postanowiłem :-P
Obecnie wolę lawendę :diabelski_usmiech
:spoko

zbyszekwoj - 2017-10-05, 14:18

Jak się ktoś wykosztuje na SOGa to myśli ze zaoszczędzi na chemii.

A jeszcze podam wyższszość kibla z prawej strony. Jak w Grecji co 3 dni zmuszony wyprowadzać kota , to się czaiłem czy mnie samochód nie potrąci w czasie wyjmowania i czy czasami służby nie najadą. Z prawej strony- luzik. :diabelski_usmiech

krzlac - 2017-10-05, 14:47

zbyszekwoj napisał/a:
SOG wyciąga zapachy tylko z kasety. Jak zasmrodzisz całego kampera i tak musisz wietrzyć.


To jeszcze raz i już ostatni: Jak tyłkiem zamkniesz otwór w sedesie i włączysz SOG'a to wentylatorek stwarza w tej małej przestrzeni (między tyłkiem a lustrem szamba) podciśnienie i usuwa śmierdzące powietrze na zewnątrz. Żadnego smrodu wewnątrz kampera nie ma. Do tego oczywiście dobra chemia i wierzenie. AMEN.

slawwoj - 2017-10-05, 15:09

krzlac napisał/a:
Do tego oczywiście dobra chemia i wierzenie. AMEN.


O tak wiara czyni cuda. :rip :satan

Bronek - 2017-10-05, 15:17

Andrzej 73 napisał/a:
Nie soga nie założę tak kiedyś postanowiłem :-P
Obecnie wolę lawendę :diabelski_usmiech
:spoko

Ok. Ja lawendowy chemiczny szuwaks zapodam i będę Ci wydmuchiwał SOGiem jak staniemy odpowiednio obok siebie :mrgreen:

Procedura wygląda następująco. Otwieramy zasuwę włącza się automatycznie SOG o ile jest orginalny.
Podnosimy klapę kibla.
Jak w samolocie lub na stacji kosmicznej....
Zapach chemiczny, typu choineczki samochodowe i inne badziewia są obrzydliwe i niezdrowe.
A tu tylko Dior żony i mydełko Lush w kiblu pachnie.

off. Są dezodoranty na 72 h, czyli 3 dni bez mycia. A widziałem już 96 h.
Jak za Króla Słońce , woda szkodzi. :mrgreen:

Jestem być może, za bardzo wrażliwy a moje psy nie. Zawsze zwalam swoje.... :oops: na ich konto.

Przypominam, że jest takie urządzenie podobnie jak pochłaniacz nad kuchnią tylko na filtr węglowy.

No ale cóż, jeszcze nie pora na ustawę o SOG.... każdy lubi po swojemu i na razie mu wolno.

Zapach toy toya nawet czyściutkiego mnie nie fascynuje.

Andrzej 73 - 2017-10-05, 17:30

Broniu , proszę Ciebie nie tłumacz mi , ja wszystko wiem , rozumiem i widziałem jak to działa.
No dobra , przekonałeś mnie , zamontuję sobie soga , dla zasady czyli dla mania.
:spoko

Bronek - 2017-10-05, 17:40

Uff. Dziękuję. Teraz w końcu będę mógł :mrgreen:

Nie Tobie tłumaczyliśmy ale "nowemu", by przekonać do swoich racji.
Ty do swoich wyborów i tyle..

Krzlac był w mojej koalicji a Joko w Twojej.

Kampania normalna, lobbing. A może właściciel kibla zrobi z niego sobie szafę? Znam takich. :kwiatki:

slawwoj - 2017-10-05, 17:48

Andrzej 73 napisał/a:
zamontuję sobie soga , dla zasady czyli dla mania.
:spoko

Andrzej dasz wypróbować? :wc:

Póki nie sprawdzę to się nie przekonam.

Andrzej 73 - 2017-10-05, 17:51

slawwoj napisał/a:
Andrzej dasz wypróbować?

Oczywiście , tylko wleję dużo lawendy. :haha:

Rav - 2017-10-05, 18:39

krzlac napisał/a:

To jeszcze raz i już ostatni: Jak tyłkiem zamkniesz otwór w sedesie i włączysz SOG'a to wentylatorek stwarza w tej małej przestrzeni (między tyłkiem a lustrem szamba) podciśnienie i usuwa śmierdzące powietrze na zewnątrz. Żadnego smrodu wewnątrz kampera nie ma. Do tego oczywiście dobra chemia i wierzenie. AMEN.


Ale to się sprawdza tylko przy wystarczająco dużych tyłkach zdolnych zamknąć cały otwór! Co mają powiedzieć ci z poprawnym BMI?

Bronek - 2017-10-05, 19:44

Kibla kamperowego nie jest w stanie uszczelnić tylko, wyniszczony rakowiec, bulimiczka, kachetyczka i twarz rzygającego karawaningowca.

:shock:

Rav - 2017-10-05, 20:21

Bronek napisał/a:
Kibla kamperowego nie jest w stanie uszczelnić tylko, wyniszczony rakowiec, bulimiczka, kachetyczka i twarz rzygającego karawaningowca.

:shock:


Co do twarzy to ... nie byłbym taki pewien

inwifi - 2017-10-05, 20:50

Szybkie pytanie
Diler proponuje takie telewizor

https://www.mistral-rtv.p...T2-i-DVB-S2/104

a ja znalazłem taki

http://allegro.pl/telewiz...6819510577.html

Ktoś coś podpowie bo różnica w cenie jest a parametry podobne

daniels - 2017-10-05, 21:13

inwifi napisał/a:
Szybkie pytanie
Diler proponuje takie telewizor

https://www.mistral-rtv.p...T2-i-DVB-S2/104

a ja znalazłem taki

http://allegro.pl/telewiz...6819510577.html

Ktoś coś podpowie bo różnica w cenie jest a parametry podobne


Koledzy z tematem WC tak się rozpisali, że nie wiem czy nie warto nowego tematu założyć :haha: :haha: :haha:

MAWI - 2017-10-05, 22:45

Ja kupiłem 24 cale 230/12v Blaupunkt biały, wszystko mający. We Wrocławiu. Z Allegro . Gość cały czas handluje. polecam
papamila - 2017-10-06, 05:38

Ten z drugiego linku nie ma wbudowanego tunera satelitarnego
Niby nie problem ale przy tv sat trzeba juz użyc dodatkowego zewnetrznego tunera.
I taka 22 zmies isz we wneke z przodu czy miałby isc do tyłu

inwifi - 2017-10-06, 09:34

papamila napisał/a:
Ten z drugiego linku nie ma wbudowanego tunera satelitarnego
Niby nie problem ale przy tv sat trzeba juz użyc dodatkowego zewnetrznego tunera.
I taka 22 zmies isz we wneke z przodu czy miałby isc do tyłu



O cenna uwaga wiec wybieram Mistrala by mieć możliwość ogadania sat jak zamontuje antenę.

Socale - 2017-10-06, 09:54

Jeśli lubisz telewizję to owszem. Ja w 78r cieszyłem się 1 (jednym) programem bez przystawki UHF do odbioru 2 (drugiego) :) Wystarczało.
TV może nie istnieć dla mnie, ale jako brzęczący idiotyzmami towarzysz niech se będzie.
Wybrałbym markę a nie nowotwór choć sam mam chińczyka "made in poland".

stander - 2017-10-06, 11:28

inwifi napisał/a:
O cenna uwaga wiec wybieram Mistrala by mieć możliwość ogadania sat jak zamontuje antenę.

Bardzo dobry wybór używam taki i działa super :spoko

Bronek - 2017-10-06, 11:59

O TV było wielokrotnie. Teraz po kilku telewizorach i monitorach wybierałbym "organoleptycznie".

Najbardziej istotnym parametrem są Kąty Widzenia, zarówno poziomy jak i pionowy.

W małej przestrzeni gdy telewizor ma "obsługiwać" kilka osób blisko siebie przebywających, to w g... nym telewizorze, ten co stoi ogląda plamy, gdy siedzący widzi dobrze. I na odwrót. :gwm

Radzę to sprawdzić.

daniels - 2017-10-06, 12:11

Bronek napisał/a:
O TV było wielokrotnie


:bylo i o WC... Brak moderacji, czasami żeby coś znaleźć to chwilę trwa.

inwifi - 2017-10-06, 13:40

A jednak zakupiłem po konsultacjach taki model http://allegro.pl/tv-phil...6920913771.html ma dvb-s2 oraz ma 200Mhz wiem ze w ogłoszeniu jest 100Mhz ale producent potwierdził ze opis jest nie zaktualizowany.
Wojciechu - 2017-10-06, 14:01

Telewizor jak telewizor, ale jacht - gratuluje ;) :spoko
Rowerek - 2017-10-06, 15:03

Mam taki sam telewizor i jestem zadowolony
Socale - 2017-10-06, 21:47

Ok, sprawa TV załatwiona.
Co teraz doradzimy nowemu?
.
Proponuję omówić rodzaj alkoholu jaki spożyjemy przy opijaniu nowego nabytku.
Oczywiście że na koszt nabywcy noweńki, no jakże...
Moja propozycja: Jim Bim/65zł/litr w Lidlu. Genialna podróbka Jack'a Daniel'sa czarnego (99,9zł/litr), smak nie do odróżnienia ale cena owszem.

Andrzej 73 - 2017-10-06, 21:55

Socale napisał/a:
smak nie do odróżnienia ale cena owszem.

Jak dla kogo.
Jack to whisky ,a Jim to burbon.
:spoko

lwojtek - 2017-10-06, 22:11

Andrzej 73 napisał/a:
Socale napisał/a:
smak nie do odróżnienia ale cena owszem.

Jak dla kogo.
Jack to whisky ,a Jim to burbon. :spoko


:pifko

Socale - 2017-10-06, 22:17

Andrzej 73 napisał/a:
Socale napisał/a:
smak nie do odróżnienia ale cena owszem.

Jak dla kogo.
Jack to whisky ,a Jim to burbon.
:spoko

Przy 100 (lub więcej) flaszkach w hurcie na zlot oblewczy cena robi sporą różnicę. Szanuję portfel nowego, wiesz...
A sorry, nie pomyślałem o różnicy w nazwie, na języku (moim) jednak różnice są niewyczuwalne.
Ew. fifty/fifty z J.D. skoro bardziej preferujesz :)

Andrzej 73 - 2017-10-06, 23:39

lwojtek napisał/a:
Andrzej 73 napisał/a:
Socale napisał/a:
smak nie do odróżnienia ale cena owszem.

Jak dla kogo.
Jack to whisky ,a Jim to burbon. :spoko


:pifko

Dzięki za piwo.

Różnica w smaku jest dość spora , ale jak się pije te trunki z colą , to faktycznie nie ma znaczenia.
:spoko

Socale - 2017-10-06, 23:42

Andrzej 73 napisał/a:

...
jak się pije te trunki z colą , to faktycznie nie ma znaczenia.

Z colą to nawet denaturat smakuje jak kompot. Nie, nie profanuję.
.
Ale spróbuję któregoś niedzielnego ranka, łyk tego i tego (JB i JD), może faktycznie różnica jest a ja jej nie czuję...
Lata smakowania jako doświadczenie życiowe.
.
Dobranoc, idę spać.

andi at - 2017-10-07, 06:02

Eeeeee co tam . Kimtom pisze że szkodzi tylko LÓD :haha:

Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko

Bronek - 2017-10-07, 06:09

Ważne żeby sponiewierało.
zbyszekwoj - 2017-10-07, 06:58

Rakija od Jugoli była taka wredna :chacha2 ,ze nikt nie chciał jej ruszyc przez kilka lat. Dopiero "eureka" z colą smakuje jak JW i poszła cała po latach. :ok
SlawekEwa - 2017-10-07, 07:06

Proponuję JD z UA - 25 zł za 0.7 l
krzlac - 2017-10-07, 09:50

Andrzej 73 napisał/a:
Jack to whisky ,a Jim to burbon.:spoko


Jack Daniels to nie whisky - to whiskey. I nie jest to kwestia literówki tylko pochdzenia trunku.
Jak wygłaszasz opinie, że tego nie należy pić z colą to musisz być precyzyjny bo czar pryska. :spoko

Andrzej 73 - 2017-10-07, 10:40

Tak masz rację , ale godzina o której pisałem była późna i literka zaginęła.
krzlac napisał/a:
Jak wygłaszasz opinie, że tego nie należy pić z colą to musisz być precyzyjny bo czar pryska.


Kolego chyba masz ostatnio jakiś problem co do mojej osoby. Ale to Twój problem.
Będziesz miał ochotę porozmawiać na temat alkoholi to zapraszam do nas , zrobię szkolenie za darmo.
:spoko

mischka - 2017-10-07, 13:52

Andrzej 73 napisał/a:
Będziesz miał ochotę porozmawiać na temat alkoholi to zapraszam do nas

a inni by też mogli :?: :slinka:

andi at - 2017-10-07, 14:20

zbyszekwoj napisał/a:
Rakija od Jugoli była taka wredna :chacha2 ,ze nikt nie chciał jej ruszyc przez kilka lat. Dopiero "eureka" z colą smakuje jak JW i poszła cała po latach. :ok


U nas jeszcze 1 butelka leży z Ksamil i nikt tego nie chce ruszyć ,a 4 już poszły z wielkimi bólami. Po namowach ze to boski trunek :haha:

zbyszekwoj - 2017-10-07, 14:24

andi at napisał/a:
zbyszekwoj napisał/a:
Rakija od Jugoli była taka wredna :chacha2 ,ze nikt nie chciał jej ruszyc przez kilka lat. Dopiero "eureka" z colą smakuje jak JW i poszła cała po latach. :ok


U nas jeszcze 1 butelka leży z Ksamil i nikt tego nie chce ruszyć ,a 4 już poszły z wielkimi bólami. Po namowach ze to boski trunek :haha:


Andrzej, do jednej butelki nie będe jechał aż do Wiednia. :haha:

mischka - 2017-10-07, 15:30

andi at napisał/a:
zbyszekwoj napisał/a:
Rakija od Jugoli była taka wredna :chacha2 ,ze nikt nie chciał jej ruszyc przez kilka lat. Dopiero "eureka" z colą smakuje jak JW i poszła cała po latach. :ok


U nas jeszcze 1 butelka leży z Ksamil i nikt tego nie chce ruszyć ,a 4 już poszły z wielkimi bólami. Po namowach ze to boski trunek :haha:

Panowie nie brnijcie w to, alkohol musi smakować. Jak nie smaczy to do zlewu albo oddać panom pod sklepem :spoko

inwifi - 2017-10-07, 18:05

O na życzenie ja alkoholu i pacierza nie odmawiam :diabelski_usmiech zawsze i wszędzie z miłą chęcią sie sponiewieram :mrgreen: , ale jeśli chodzi o alkohol to już skończyłem z herbatkami pomimo młodego wieku wolę czyścioszkę i podstawa by nie była z dyskontu bo ostatnie dwa zakupy zamarzły mi w zamrażalniku :(
krzlac - 2017-10-07, 18:34

Andrzej 73 napisał/a:
Kolego chyba masz ostatnio jakiś problem co do mojej osoby. Ale to Twój problem.

Nic podobnego to tylko dyskusja internetowa. Wszak to forum.

Andrzej 73 napisał/a:
Będziesz miał ochotę porozmawiać na temat alkoholi to zapraszam do nas , zrobię szkolenie za darmo. :spoko

Za zaproszenie na szkolenie bardzo dziekuję. Ja to lubię gadać przy alkoholu, a nie gadać o alkoholu.

P.S. A burbon lub bourbon to też whiskey.

Wojciechu - 2017-10-07, 19:00

Bronek napisał/a:
Ważne żeby sponiewierało.


Ja jako osoba, która spożywa tylko kawę, zawsze w gościnę pod markizę zabierałem flaszeczkę. Niestety kiedyś usłyszałem, że robię to tylko dla prowokacji - i to mnie sponiewierało.
Po markizą bywa różnie - niestety nie zawsze ok. Wydaje się im więcej gorzały - tym lepiej - nie zawsze. Potem takie "kwiatki' od "przyjaciół". :-/ :spoko

MILUŚ - 2017-10-07, 19:07

Andrzej 73 napisał/a:
..........., zrobię szkolenie za darmo.
:spoko


Andrzejku,,,,,,,,,,,pomagierów żonie do sklepu załatwiasz ? :chytry

Bronek - 2017-10-07, 19:40

Cytat:
Ja jako osoba, która spożywa tylko kawę, zawsze w gościnę pod markizę zabierałem flaszeczkę...... .


A ja również staram się ten napój pić jedynie, aczkolwiek raz na kilka lat ulegam sponiewieraniu.

Jednak flaszeczki nigdy nie zabieram w gościnę.
Właśnie by nie prowokować....... Siebie. :mrgreen:

Burbon czy whisky, to na myszach jest i wali bimbrem, więc po co pić coś, co można samemu zrobić.?
To jak własna wędzonka, ogórki kiszone czy kapucha.

"Tu jest Polska"... ... Jak Wieszcz Ferdek mówi

Socale - 2017-10-07, 19:42

prof-os napisał/a:

...
Po markizą bywa różnie - niestety nie zawsze ok. Wydaje się im więcej gorzały - tym lepiej - nie zawsze.
...

O! Ooooo!!!!! Koło z kiblem się zamyka.
Czytałeś o wydarzeniach pod markizą?
W tymże temacie :)
http://www.camperteam.pl/...p=674062#674062
Wszystkie drogi prowadzą pod markizę, cokolwiek by pod nią :)
.
To co? Robimy mały zlot pod nową markizą inwifi?
Bronek weźmie kawę, ja wezmę flaszki w 2 wersjach. Inni Koledzy też i się spikniemy, pomogę nawet przy kiblu jak zajdzie potrzeba, mam kombinezonik polecany przez OSKP (ah-med) nic mi nie grozi.
http://www.camperteam.pl/...p=673605#673605

krzlac - 2017-10-07, 19:51

Bronek napisał/a:
Burbon czy whisky, to na myszach jest i wali bimbrem


Taaaak, nie ma to jak czysta wódeczka.

Bronek napisał/a:
Tu jest Polska


A Polish Whisky? Np. J.A. Baczewski Whisky.

Andrzej 73 - 2017-10-07, 20:58

Mariusz , mężczyźni sprzedawcy są słabi więc nic z tego. Więcej by wypili niż sprzedali.


mischka nie ma sprawy , asortyment bardzo duży , jest tego do wyboru i koloru. :lol: :diabelski_usmiech

:spoko

inwifi - 2017-10-07, 21:32

Socale napisał/a:
prof-os napisał/a:

...
Po markizą bywa różnie - niestety nie zawsze ok. Wydaje się im więcej gorzały - tym lepiej - nie zawsze.
...

O! Ooooo!!!!! Koło z kiblem się zamyka.
Czytałeś o wydarzeniach pod markizą?
W tymże temacie :)
http://www.camperteam.pl/...p=674062#674062
Wszystkie drogi prowadzą pod markizę, cokolwiek by pod nią :)
.
To co? Robimy mały zlot pod nową markizą inwifi?
Bronek weźmie kawę, ja wezmę flaszki w 2 wersjach. Inni Koledzy też i się spikniemy, pomogę nawet przy kiblu jak zajdzie potrzeba, mam kombinezonik polecany przez OSKP (ah-med) nic mi nie grozi.
http://www.camperteam.pl/...p=673605#673605



Mi dwa razy mówić nie trzeba :ok tylko termin niech będzie jak odbiorę kampera :wyszczerzony: :wyszczerzony: :wyszczerzony:

Socale - 2017-10-07, 21:53

Ale nie bierz tego dosłownie. Ja lubię tylko takie podpuchy robić, zarazem jak już słowo dam/ustalę/uzgodnię/umówię/zobowiązuję się - to je spełniam zawsze choćby cokolwiek.
zbyszekwoj - 2017-10-08, 08:25

Ja teraz poszukuję kampera bez markizy i z kiblem z prawej. :ok
stander - 2017-10-08, 11:04

inwifi napisał/a:
Wszystkie drogi prowadzą pod markizę, cokolwiek by pod nią :)

I tu kolego trafiłeś w sedno :)
Ważne jest wyposażyć od strony technicznej kliny,przewody,węże ,taśmy zbiornik na szarą ,konewka czy też składany zbiornik,podpory ,i inne takie graty ale najważniejsze to co pod markizą bo tam się spędza większość czasu :-P
Wracając do wątku zacznę od krzeseł i optymalnego stołu .Ty nie wolno oszczędzać bo kupisz dwa razy .

Socale - 2017-10-08, 11:59

No ten cytat to akurat napisałem ja, Jarząbek ;)
.
Krzesła już 2 rok przymierzam się zakupić, ale od 4 lat swoich starych zamordować nie mogę, nadal trzymają się kupy a najlepsze jest w nich to, że po złożeniu mają 2,5 a w max punktach 4cm grubości.
2 krzesła zajmują mi 7 cm, czyli tyle ile średnio 2 książki na półce.
Drugą parę innych krzeseł zabieram tylko na bliskie wypady bo mają po 12cm grubości po złożeniu i już nie są tak układne w transporcie.
Przy ew zakupach warto brać pod uwagę ile miejsca zajmują po złożeniu.

andi at - 2017-10-08, 13:51

Jeszcze takie coś , na szybką kawę z pięknym widokiem na Alpy :haha:

https://campingwelt.at/catalog/product/view/id/30421/s/tischplatte-fur-hocker/

https://campingwelt.at/mobel/stuhle.html

Bronek - 2017-10-08, 13:59

krzlac napisał/a:
APolish Whisky? Np. J.A. Baczewski Whisky.



Polish Whisky, to jak Ruskie pierogi.
:mrgreen:

Chyba że polish, to z polerowaniem i politurą się kojarzy

Andrzej 73 - 2017-10-08, 15:05

"Polska łyski" to zwyczajnie "przepalanka" :haha:
zbyszekwoj - 2017-10-08, 15:24

Najsławniejsze krzesełka na D mająoparcie tak wyprofilowane, ze zajmuja dożo miejsca. :gwm
mischka - 2017-10-08, 17:06

ja wolę szerokie Westfieldy, al Duck też jest dobry
Socale - 2017-10-08, 17:46

zbyszekwoj napisał/a:
Najsławniejsze krzesełka na D mająoparcie tak wyprofilowane, ze zajmuja dożo miejsca. :gwm

Dlatego nadal wstrzymuję się z zakupem kolejnych, puki te co wyżej napisałem mam żywe i są bardzo oszczędne w transporcie to będę je reanimował aż zdechną = połamię, powyginam, podrę szmatę/siatkę. Jak już nie będzie czego odzyskiwać, kupię nowe.

inwifi - 2017-10-08, 22:27

Pytanie znów mam :) robię spore zakupy w gomarkiet i pytanie czy forum posiada jakieś kody rabatowe :ok co by kilka złociszy zaoszczędzić na :pifko
SlawekEwa - 2017-10-09, 06:38

inwifi napisał/a:
Pytanie znów mam

Ty nie pytaj co Tobie da forum CT, pytanie co Ty dasz forum ? :haha:

Bronek - 2017-10-09, 06:42

SlawekEwa napisał/a:
inwifi napisał/a:
Pytanie znów mam

Ty nie pytaj co Tobie da forum CT, pytanie co Ty dasz forum ? :haha:


Wiele Forum nie potrzebuje.
0,7 i ogórki

inwifi - 2017-10-09, 08:01

Bronek napisał/a:
SlawekEwa napisał/a:
inwifi napisał/a:
Pytanie znów mam

Ty nie pytaj co Tobie da forum CT, pytanie co Ty dasz forum ? :haha:


Wiele Forum nie potrzebuje.
0,7 i ogórki



No to właśnie w tej materii pisałem.

Andrzej 73 - 2017-10-09, 08:12

Przeważnie na hasło Camper Team mały rabacik dają firmy.
:spoko

inwifi - 2017-10-09, 14:21

Andrzej 73 napisał/a:
Przeważnie na hasło Camper Team mały rabacik dają firmy.
:spoko



Pytałem prosiłem ale gdzie tam nic nie dali poszło po standartowych cenach :(


Wiec coś tam już na początek jest resztę z czasem sie dokupi jak sie zweryfikuje co jest potrzebne :-P

MILUŚ - 2017-10-10, 17:43

Trzeba było zacząć od znalezienia firm dających CT - owi rabaty :-P a póżniej kupować :bigok
Bronek - 2017-10-10, 18:45

Lodzik... można negocjować :spoko

W Lodziarni oczywiście :spoko

inwifi - 2017-10-10, 19:13

Bronek napisał/a:
Lodzik... można negocjować :spoko

W Lodziarni oczywiście :spoko



Tak wiem i na jarmarkach :)

inwifi - 2017-10-21, 10:01

No i coraz bliżej już odebrania wczoraj byłem na world travel show i była tam camel camp diler naszego kampera poinformował mnie ze właśnie wczoraj dojechał z Włoch i w przyszłym tygodniu bedzie do odebrania, aż mnie korci by gdzieś pojechać może polecicie jakieś miejscówki w Borach Tucholskich bo ja znam jedynie takie gdzie tym olbrzymem nie ma opcji wjechać, no może by wjechał ale o wyjezdzie można zapomnieć :)
wędrowiec - 2017-10-23, 09:46

Bydgoszczu ma większą alkowę i w każdą dziurę w Borach tucholskich wjeżdża. :haha:
Jak zobaczysz krzaki to wystarczy oczy zamykać i przejedziesz :haha:

inwifi - 2017-10-24, 12:45

wędrowiec napisał/a:
Bydgoszczu ma większą alkowę i w każdą dziurę w Borach tucholskich wjeżdża. :haha:
Jak zobaczysz krzaki to wystarczy oczy zamykać i przejedziesz :haha:



Dotychczas tak robiłem ale Defenderem :)

inwifi - 2017-10-27, 13:49

Dobra jest już wszystko załatwione, umówiony odbiór na jutro na 10:00 teraz pytanie do szanownego grona na co zwrócić uwagę podczas odbioru wiem ze jest nowy itp. ale zawsze. Pamietam też ze jak byłem ogadać jednego nowego kampera to rzuciło mi sie w oczy żle wkręcony wkręt w szafce tzn przeszedł obok płyty i wystawał szpecąc frond szafki nie wspomnę już o filmie który jest na youtubie o fachowości i jakości kamperów z stajni trigano.
moskit - 2017-10-27, 14:02

Pierwsze co zrobić to pojechać na wagę i zważyć czy zgadza się z dokumentami. zorientuj się gdzie w okolicy sprzedawcy jest homologowana waga i tam jedź, jeżeli jest wszystko OK to sprzedawca na pewno się zgodzi a później wkręty, szafki
Andrzej 73 - 2017-10-27, 14:17

Uruchom wszystkie urządzenia , otwieraj szafki , szuflady czyli całą meblówkę.
Sprawdź czy stół się opuszcza i trzyma zabezpieczenie.
Sprawdź domykanie drzwi wejściowych , garażu i schowków oraz działanie okien - bocznych i dachowych.
Panel sterowania powinien oddający kampera przedstawić/zaprezentować jego działanie.
:spoko

Endi - 2017-10-27, 14:25

moskit napisał/a:
Pierwsze co zrobić to pojechać na wagę i zważyć czy zgadza się z dokumentami. zorientuj się gdzie w okolicy sprzedawcy jest homologowana waga i tam jedź,


Ja tak właśnie uczyniłem - ale przed końcowym rozliczeniem :wyszczerzony: Pojechaliśmy dealerem do najbliższego Genossenschaftu (spółdzielnia rolnicza) na wagę i ... sprzedający był bardzo zdziwiony :shock: a ja wqur....y :?

Jedną z korzyści był to, że dostałem jeszcze kilka dodatkowych bonusów :szeroki_usmiech

Bronek - 2017-10-27, 14:29

Ja teraz wiem, że bym sprawdził czy ma homologację na montaż haka.
I ja bym wziął butlę z gazem, na wszelki wypadek. By sprawdzić piec, czy dmucha z wszystk7ch wylotów, czasem pospadają rury z zakończeń.

Poproś o godzinkę samotnego, systematycznego oglądania

inwifi - 2017-10-27, 14:56

Endi napisał/a:
moskit napisał/a:
Pierwsze co zrobić to pojechać na wagę i zważyć czy zgadza się z dokumentami. zorientuj się gdzie w okolicy sprzedawcy jest homologowana waga i tam jedź,


Ja tak właśnie uczyniłem - ale przed końcowym rozliczeniem :wyszczerzony: Pojechaliśmy dealerem do najbliższego Genossenschaftu (spółdzielnia rolnicza) na wagę i ... sprzedający był bardzo zdziwiony :shock: a ja wqur....y :?

Jedną z korzyści był to, że dostałem jeszcze kilka dodatkowych bonusów :szeroki_usmiech


Mogę prosić jaśniej co chwilkę dostaje gdzieś informacje odnośnie wagi z tego co jest napisane na homologacji wynika ze masa własna gotowego pojazdu wynosi 3074 kg w tym jest wliczona masa pojazdu wraz z pełnym zbiornikiem paliwa i płynami, 75kg kierowca, 20% wody.

Bronek - 2017-10-27, 15:19

100 kg reszta wody, gazu, i
z 150 kg reszta załogi

A jeszcze... markiza, solar, antena rowery... żarcie, ciuchy ...

Uroki prawa i dużych kamperów

Ale sprawdź pojemność zbiornika paliwa . Kolega miał niby 60 l, skasowali go za niby wymianę na większy a wyjęli jedynie plastikowy ogranicznik pojemności :?

Andrzej 73 - 2017-10-27, 18:04

Po sprawdzeniu zabudowy sprawdziłbym również bazę , ponieważ firmy budujące kampery często dużo ingerują w elektrykę samochodu.

Waga powinna wynosić tyle ile jest w papierach.
Pytaj osobę przekazującą pojazd o wszystko i żądaj odpowiedzi w końcu kupujesz nówkę kampera , a nie np. sofkę za 2000 zł :haha:
:spoko

Endi - 2017-10-27, 19:03

inwifi napisał/a:
Mogę prosić jaśniej co chwilkę dostaje gdzieś informacje odnośnie wagi z tego co jest napisane na homologacji wynika ze masa własna gotowego pojazdu wynosi 3074 kg


Mój "gotowy do jazdy" na wadze miał 3210 a miał mieć 3100. O załadowaniu tego o czym pisze Bronek nie ma mowy. Jak jedziemy we dwoje , waga na styk, jak w trójkę to przeładowany jakieś 100-130 kg. Na Norwegię o około 250 kg.

Na przeloty, ograniczam wodę do niezbędnego minimum 15-20 li. Paliwo tak samo 25-30 li. max. Dopiero w Niemczech dolewam na fuell ;)

inwifi - 2017-10-27, 19:18

No to widzę ża zaraz po założeniu tablic jadę na wagę a potym skutecznie sprawdzam wszystko centymetr po centymetrze jadę z braćmi a jeden z nich ma kamper vana wiec ma największe pojecie to będziemy skrupulatnie przegadać :)
inwifi - 2017-10-27, 19:19

A jeszcze mnie ciekawi jak coś będzie nie tak np. z wagą albo coś będzie żle skręcone uszkodzone, porysowane co w tedy jestem ciekaw jak jest procedura
OMEGA - 2017-10-27, 19:41

Endi napisał/a:
Mój "gotowy do jazdy" na wadze miał 3210 a miał mieć 3100. O załadowaniu tego o czym pisze Bronek nie ma mowy. Jak jedziemy we dwoje , waga na styk, jak w trójkę to przeładowany jakieś 100-130 kg. Na Norwegię o około 250 kg.



Na przeloty, ograniczam wodę do niezbędnego minimum 15-20 li. Paliwo tak samo 25-30 li. max. Dopiero w Niemczech dolewam na fuell


Z tego wyraźnie widać jak integra to tylko DMC powyżej 3500 kg.

Poprzedniego pół integrala miałem DMC 3500 kg a ciężar własny to 2780 kg i ledwo się mieściłem w poprawnej wadze.
Jedzenie ,napoje , rowery , ciuchy na każdą okazję i jeszcze wiele niepotrzebnego
badziewia się woziło.

Endi - 2017-10-27, 19:51

Cytat:

A jeszcze mnie ciekawi jak coś będzie nie tak np. z wagą
Ten temat przerabiał Andrzej - Moskit. On wie najlepiej, pisał już o tym.

Daj sprzedającemu szanse. Nie sądzę, żeby było aż tak żle ale jak towar jest niezgodny z umową to masz prawo go zwrócić lub wymieć na taki bez wad.
Opisuj wszystko w protokole odbioru, nawet niby najmniejsze głupstwo. Mogą również wystąpić - wady ukryte. I ... nie że to, że tamto , płacisz i masz prawo wymagać.
Powodzenia :spoko

Endi - 2017-10-27, 20:01

OMEGA napisał/a:
Z tego wyraźnie widać jak integra to tylko DMC powyżej 3500 kg.


Akurat z tym się do końca nie zgadzam Marianie :mrgreen: wszystko zależy od tego, kto ? i do jakich celów używa kamperka ? ... może kiedyś pogadamy o tym przy kawce ? :spoko

moskit - 2017-10-28, 09:06

Waga koniecznie przed podpisaniem dokumentu odbioru jak się sprzedawca nie zgadza na ważenie to zwrot zaliczki razy dwa i odbiór na wiosnę.
robba - 2017-10-28, 13:05

no to czekamy... czekamy ... czekamy ... na dobre wieści :spoko
inwifi - 2017-10-28, 15:29

Już odebrany :)

Waga sprawdzona

Kamper + roleta + klimatyzator + pełen zbiornik paliwa + woda 3/4 zbiornika + kierowca 96 kg = 3080kg wiec zgada sie z dokumentami :)

Zabudowa sprawdzona

Wszystkie szafki zamki oświetlenie urządzenia działają poprawnie (gaz był podłączony) nic nie haczy jest bardzo ładnie spasowane jedyne czego wymaga to kobiecej reki i pronto :)

Podwozie i układ napedowy

Tu jest wszystko super bo nowe :) ale w porównaniu do fiata ducato z 2008 roku bo takiego mam w firmie ford naprawdę jest na plus zawieszenie, skrzynia, elastyka silnika naprawdę bez zastrzeżeń.

To było by po krótce, ale sam odbiór i przekazanie trwało ponad dwie godziny

Bardzo dziękuję za wszelkie sugestie i podpowiedzi teraz nie pozostaje nic innego jak uzbroić sie w brakujące rzeczy i ruszyć gdzieś na przejażdżkę.

Endi - 2017-10-28, 15:38

Oby Was nigdy nie zawiódł i zawsze szczęśliwie dowoził do celu . Gratuluję z całego sreducha.

inwifi napisał/a:
... nie pozostaje nic innego jak uzbroić sie w brakujące rzeczy i ruszyć gdzieś na przejażdżkę.


Najlepiej do Kołobrzegu, rzadko można zobaczyć taki sztorm jak dzisiaj :spoko

ZEUS - 2017-10-28, 17:06

inwifi napisał/a:
Już odebrany :)


gratulacje... :bukiet: jak już ochłoniesz to wrzuć jakieś fotki :-P niby wszystkie podobne ale... ? :szeroki_usmiech :spoko

moskit - 2017-10-28, 23:01

Gratulacje , aby woził Was tam gdzie zechcecie , a nawet dużoooooo dalej , oby Wasze wszystkie podróżnicze marzenia się spełniły
Szerokości i Pogodności

Andrzej 73 - 2017-10-28, 23:06

Fajnie że wszystko w porządku z kamperkiem , niech Was wozi bezawaryjnie. :spoko

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group